Czas wolny - Nasz Swiat
20
Pn, listopad

Szlak Tatarski łączy podlaskie miejscowości związane z kulturą tatarską i religią muzułmańską. Główne atrakcje to dwa funkcjonujące meczety, cmentarze tatarskie (mizary), Muzeum Ziemi Sokólskiej z kolekcją eksponatów tatarskich, cerkiew pw. Aleksandra Newskiego oraz klasycystyczny kościół pw. św. Antoniego w Sokółce. W Kruszynianach można zatrzymać się w tatarskim gospodarstwie agroturystycznym, zamieszkać w jurcie oraz zjeść autentyczne potrawy tatarskie, wielokrotnie nagradzane w różnych konkursach.

Tutaj organizowany jest w sierpniu Festyn Kultury i Tradycji Tatarów Polskich, składający się z warsztatów kulinarnych, tanecznych, jazdy konnej oraz łucznictwa.

Cechą Tatarskiego Szlaku jest dobrze rozbudowana baza noclegowa. Ponadto turyści mogą wypożyczać rowery, kajaki, zapisać się na naukę jazdy i rajdy konne, przejażdżki quadami, a zimą na kuligi, a także umówić się z przewodnikiem na wycieczkę lub pójść do gospodyń wiejskich na naukę pieczenia chleba.

Kontakt:
Muzułmański Związek Religijny w Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Grzybowa 42 , 15-052 Białystok
tel./fax: +48 85-664-35-16
e-mail: [email protected]

Zobacz więcej: www.szlaktatarski.pl

Informacja i fotografia pochodzą ze strony internetowej Polskiej Organizacji Turystycznej

www.polska.travel.pl

Lodziarnie Gelaty przy Via Porte Pretoriane inaugurowano latem zeszłego roku i przyznaję że mało który lokal w stolicy regionu wzbudził kiedykolwiek tak wiele dyskusji. Do tej pory jednych zadziwia, a u innych powoduje niesmak i nie chodzi bynajmniej o smak lodów, a o wystrój, ktory sami przyznacie jest dość kontrowersyjny. W lodziarni bowiem główne miejsce zajmuje ołtarz, który jest cześcią wystroju. Ktoś mógłby się zapytać po co ołtarz w lodziarni i jak się tam znalazł. Otóż ołtarz został zakupiony w regionie Piemont specjalnie po to, aby stać sie częścią lodziarni. Ot taki chwyt marketingowy.

Wszystko zgodnie z zasadą: nie ważne co mówią, ważne, że mówią. Dla jednych do świetny chwyt marketingowy, dla innych profanacja odczuć i symboli religijnych.

Czytaj dalej

Agnieszka Stokowiecka

 

Rezerwat przyrody Les lles Saint-Marcel znajdujący się na terenie gmin Brissogne, Saint-Marcel, Nus i Quart jest powszechnie znany w Dolinie Aosty jako „obszar jezior”.

Dwa zbiorniki wodne leżące obok siebie nie są jednak naturalnym tworem natury. Historia powstania terenów podmokłych łączy się z budową autostrady w latach 60-tych, podczas której z obszaru dzisiejszych mokradeł wybierano żwir tak potrzebny do budowy drogi.

Po zakończeniu prac opuszczono dwa potężne wykopy, które z czasem wypełniły się wodami gruntownymi i zarosły zaroślami tworząc idealne miejsce lęgowe dla niektórych gatunków ptaków. Obszar, ze względu na swoją charakterystykę oraz unikalność, uzyskał w 1995 roku status rezerwatu przyrody, stanowiąc najważniejsze w całym regionie miejsce żerowania ptaków wędrownych i gniazdowania.

Czytaj dalej

Agnieszka Stokowiecka

 

 

Włoskie Boże Ciało jest znacznie skromniejsze od polskiego. Zniesienie tego święta jako dnia wolnego od pracy i przeniesienie jego celebracji z pierwszego czwartku po uroczystości Trójcy Świętej na niedzielę po nim sprawiło, że przestało ono funkcjonować w mentalności ogółu jako ważny moment roku. Oczywiście procesje i adoracje hostii są dalej organizowane, ale w wielu miejscach straciły dawny rozmach. W Rzymie sytuacja jest trochę inna, bo zwyczaj czwartkowego świętowania podtrzymuje sam papież. Od lat – wbrew oficjalnemu kalendarzowi – diecezja rzymska organizuje w ten tradycyjny dzień, a właściwie wieczór, mszę i procesję eucharystyczną pod przewodnictwem swego biskupa.

Papież Franciszek celebruje Boże Ciało

Papież Franciszek

Zwykle uroczystość zaczyna się mszą papieską przed bazyliką katedralną Najświętszego Zbawiciela i Świętych Janów na Lateranie (San Giovanni in Laterano), a po niej rusza uroczysta procesja wzdłuż ulicy Via Merulana do bazyliki Santa Maria Maggiore, gdzie papież błogosławi eucharystią zgromadzonych wiernych i cały świat. Nie trzeba dodawać, że wydarzenie to cieszy się sporym zainteresowaniem; zwykle uczestniczą w nim tysiące rzymian i jeszcze więcej turystów i pielgrzymów.

Pro memoria: tego roku Boże Ciało wypada 19 czerwca… początek celebracji wyznaczono na godzinę 19.00 – San Giovanni in Laterano

P.S.

Pamiętacie jak zrodziło się to święto?

Cytuję WIKIPEDIĘ…

„Święto to zostało ustanowione na skutek widzeń bł. Julianny z Cornillon. Pod ich wpływem bp Robert ustanowił w 1246 r. takie święto dla diecezji Liege. W 1252 r. zostało ono rozszerzone na Niemcy. W 1263 miał miejsce cud eucharystyczny w Bolsenie (ok. 100 km na północ od Rzymu), gdy hostia w rękach wątpiącego w transsubstancjację czeskiego księdza zaczęła krwawić. Korporał, na który wówczas spadły krople krwi, przechowywany jest w katedrze w pobliskim Orvieto.W 1264 r. papież Urban IV bullą Transiturus ustanowił to święto dla całego Kościoła.”

Bolsena, to mała miejscowość nad jeziorem Bolsena w regionie Lacjum, ok. 100 km na północ od Rzymu. Kiedyś przechodziła przez nią słynna średniowieczna droga pielgrzymów Via Francigena, łącząca Francję i północ Europy z Rzymem. Oto dlaczego jakiś czeski ksiądz-pielgrzym znalazł się w tej miejscowości w 1263 roku… był jednym z tysięcy pokutników, którzy szli do grobów apostołów, by szukać pokrzepienia wiary…

Informacja pochodzi z portalu:

Pila narciarzom przyjeżdżającym do Doliny Aosty jest dobrze znana, gdyż łączy w sobie urok wysokich gór (leży na wysokości 1800 m n.p.m.) z wygodą. Z Aosty do Pila można dostać się kolejką linową w ciągu niecałych 20 minut (ta sama trasa samochodem zajmuje około 40 minut), co doceniają zarówno mieszkańcy Aosty jak i turyści, którzy zimą traktują stolicę regionu jako bazę wypadową.

Do Pila można wybrać się również latem, aby szybko uciec od upałów jakie panują w Aoście. My wybraliśmy się w ostani weekend, a był to pierwszy dzień działania kolejki linowej po zimowej przerwie. Ku naszemu zaskoczeniu spotkaliśmy sporo osób, które wjeżdzając do Pila zabrały ze sobą rower, dopiero na miejscu odkryłam, że od kilku sezonów zimowe nartostrady, latem zamieniają się w terenowe trasy rowerowe przyciągając amatorów tego sportu.

Czytaj dalej

Agnieszka Stokowiecka

 

 

Do Doliny Aosty zbliża się pierwsza fala letnich upałów i kto może pewnie ucieknie w wyższe partie gór, gdzie upał nie jest aż tak dokuczliwy. Jednym z miejsc idealnie nadającym się do zwiedzania w upalne dni jest Lillaz (1617 m n.p.m.), w miejscowości Cogne, w której znajdują się malownicze wodospady powstałe na górskim potoku Urtier. Wodospady w Lillaz, które latem przynoszą turystom sporą dawkę orzeźwienia, zimą zamieniają się w raj dla alpinistów, pasjonatów wspinaczki po zamarzniętych wodach wodospadów. Szlak, który prowadzi do wodospadów jest w miarę łatwy, a co za tym idzie dosyć uczęszczany, szczególnie w weekend. W sumie na szlaku znajdują się trzy wodospady.

Czytaj dalej

Agnieszka Stokowiecka

 

 

Zamek w Issogne, sięgający czasów średniowiecza i odrodzenia, należy do najlepiej zakonserwowanych i najchętniej odwiedzanych przez turystów w Dolinie Aosty. Ta piękna budowla rocznie przyciąga tłumy pasjonatów i turystów i zapewniam was, że nie dzieje się tak bez powodu.

Przyjeżdżając do małej miejscowości Issogne wręcz nie spodziewamy się, że za niepozornym i wysokim murem znajduje się była siedziba arystokratycznej rodziny Challant, skrywająca spory kawałek historii.

Historia zamku w Issogne sięga już czasów rzymskich. Różne badania archeologiczne wskazują, iż na terenie obecnego zamku stała prawdopodobnie rzymska willa, na murach której w późniejszym okresie wybudowano fortyfikowany dom biskupi.

Czytaj dalej

Agnieszka Stokowiecka