Szafa Polaka, czyli co mówi o nas nasza garderoba? - Nasz Swiat
13
Śr, grudzień

Z przymrużeniem oka

Do niedawna typowego Polaka na wakacjach można było poznać po stroju – sandały a do tego powyciągane i sprane skarpety. Z wakacyjnej mody znad Wisły śmiała się Europa. Czy jednak z polską modą faktycznie jest tak źle?

Kierując się wspomnianą opinią zawitałem do bliskich, aby przewertować zasoby ich szaf oraz ich stosunek do wyglądu zewnętrznego!
Pomysł szalony, ale ile powie o tym, jak Polacy patrzą na kwestie mody oraz własnego wyglądu. Zapraszam do artykułu, jakby nie patrzeć, o nas samych!

1. Przywiązywanie się do rzeczy


Jednym z podstawowych błędów, jakie możemy popełnić jest przywiązywanie się pod względem emocjonalnym do rzeczy, zwłaszcza odzieży. Niesie to za sobą zapchane półki szaf, które po otwarciu, ukazują naszym oczom stertę starych dawno nieużywanych ciuchów, które jednak trzymamy bez większego celu ze względu na to, iż jesteśmy do nich po prostu przywiązani.

2. Chodzę w tym, aż się zniszczy


Chodzenie w ciuchach dotąd aż się zniszczą nie jest koniecznym rozwiązaniem, a na pewno pożądanym. Codziennie idąc po ulicy możemy spotkać osoby w porozciąganym i spranym stroju, który kompletnie nie dodaje im plusów do ogólnej aparycji. Jest to wystarczający powód przemawiający za tym, aby nie czekać, aż dana część garderoby się nam najzwyczajniej w świecie zniszczy, tylko wymieniać ją wtedy, kiedy traci swoje walory i z coraz mniejszą chęcią po nią sięgamy.

3. Mam ciuchy, których nie zakładam, ale liczę na to, że kiedyś się przydadzą


Bardzo trafne spostrzeżenie dla Pań, ale niekoniecznie, bo niektórzy Panowie również mogą mieć z tym kłopot. Wahania wagi dla osób, które nie dbają o odpowiedni zdrowy styl życia mogą być częścią problemu związanego z zawartością naszej szafy. Często wiąże się to ze zmianą rozmiarów noszonej odzieży, z kolei wszystko to, co do tej pory stanowiło naszą garderobę użytkową ląduje na półkach i czeka, aż nasza sylwetka ponownie będzie gotowa na starą zbyt małą bądź zbyt dużą odzież.

Przechowywanie ciuchów, które są w danej chwili nieużyteczne ma sens tylko w jednym przypadku – jeśli faktycznie szybko wrócimy do poprzednich gabarytów, w przeciwnym razie jest to jedynie niegospodarność miejsca, które mogłoby zostać przeznaczone na nowe i bardziej pasujące w obecnym wydaniu na nas ciuchy.

4. Nie obchodzi mnie moda


Moda modą, nikt przecież nie oczekuje od nas tego, byśmy od razu zainteresowali się tym wszystkim, co serwują nam na pokazach mody projektanci, ale przynajmniej podstawową wiedzę z zakresu tego, co obecnie dzieje się w świecie mody warto oczywiście jak najbardziej posiadać.

5. Nie dbam o to, co zakładam


Przypadek zgodny z powiedzeniem „jak cię widzą, tak cię piszą”. Osoby, które nie zwracają uwagi na formę zakładanej odzieży, jej odpowiednie przygotowanie do użytku (np. wyprasowanie, wypranie itp.) bądź odpowiednie jej łączenie, choćby pod względem kolorystycznym czy wizualnym (zazwyczaj nie łączymy części garderoby w kratę z częścią garderoby w pasy) są gorzej postrzegane przez społeczeństwo, a co za tym idzie w każdym miejscu, w jakim się pojawiają, m.in. w pracy.

6. Buty nie są moją wizytówką


Buty to wizytówka zadbanej i eleganckiej osoby. Ich stan mówi bardzo dużo o właścicielu. Są nie tylko dodatkiem, ale również dopełnieniem i bardzo ważnym elementem każdego stroju. Przykładowo ogromnym nietaktem jest założenie sportowego obuwia do garnituru w kant, aczkolwiek moda się zmienia i już coraz częściej można spotkać eleganckich biznesmenów w sportowym obuwiu, które jednak nadal spełnia bardzo ważną rzecz – dopełnia oraz współgra z pozostałą częścią odzieży.

7. Dodatki do odzieży


Dodatki to wszystko to, co wzbogaca naszą ogólną aparycję. Świetnie w tej roli spisują się łańcuszki, zegarki, rzemyki, bransoletki, kolczyki, pierścionki czy sygnety. Pod wszelkie dodatki można również podciągnąć nakrycia głowy, rękawiczki czy w przypadku kobiet torebki. Dodatki, które wymieniłem są uniwersalne. Warto zastosować je do codziennych kreacji w celu wzbogacenia swojego stroju.

Wzbogacenie swojej prezencji wymienionymi przeze mnie rzeczami dla osób mających z nami styczność może być wyznacznikiem: naszego statusu społecznego, wyznania, poczucia gustu oraz estetyki a także identyfikacją z określoną grupą społeczną.
 

8. Nie wiesz, co oznacza termin „odzież uniwersalna”?


Terminem „odzieży uniwersalnej” określa się garderobę, która zawsze będzie na topie i zachowa swoje modowe walory na długie lata. Przykładem takich ciuchów mogą być:

  • tradycyjny biały T-shirt,
  • T-shirt w kolorze białym bądź czarnym z wycięciem w kształcie popularnego serka,
  • sweterek w stonowanym eleganckim kolorze,
  • wyjściowe jeansowe spodnie w prostym kroju,
  • para eleganckich szykownych butów do użytku codziennego.

Odzież uniwersalna jest doskonałą inwestycją dla osób, które nie przepadają za zmieniającymi się kanonami mody.

9. Dbam o siebie dla kogoś, a nie dla siebie


Często również możemy spotkać się ze stwierdzeniem, iż dbamy o siebie dla kogoś, aby po prostu inne osoby lepiej nas postrzegały. Kiedy na tym przestaje nam zależeć zmienia się negatywnie również nasz strój. Jest to podstawowy błąd, bowiem człowiek powinien dbać o siebie tylko i wyłącznie dla własnego komfortu oraz zaspokojenia własnego gustu i poczucia estetyki.

Były minusy. Teraz czas na plusy!

Od lat stereotypem Polaka za granicą było mało gustowne połączenie skarpet i sandałów. Świadczy to tylko o tym, iż Polacy nie przywiązywali uwagi do swojej aparycji.

Na szczęście jest to przeszłość. Obecnie Polacy są coraz bardziej świadomi tego, jaki wpływ na odbiór ich osoby ma chociażby sam strój.

Dziś statystyczny Polak jest zadbany, zazwyczaj przywiązuje uwagę do tego, co na siebie zakłada i co najważniejsze dość szybko odnajduje się w nowych kanonach mody. Dobry wygląd powoli przestaje być zarezerwowany tylko dla klasy wyższej, która może pozwolić sobie na ekskluzywną odzież.

Wprawdzie Polacy "przywiązują się" emocjonalnie do odzieży, nie przywiązują uwagi do dodatków czy odpowiedniego obuwia, nie zawsze są na topie z obowiązującymi stylizacjami, aczkolwiek wszystkie mankamenty, które opisałem powyżej powoli zostają wypierane z naszego podejścia do garderoby.

Główna zasługa w tym osób młodych, które w przeciwieństwie do osób starszego pokolenia nie pozwalają sobie na gorszy wygląd, kierując się w swoim postępowaniu modą oraz chęcią wyróżnienia się na tle społeczeństwa.

Modny wygląd staje się częścią polskiej codzienności.

Patryk Dzierżawski