HOME ::: MAGAZYN ::: Turystyka ::: Ascoli Piceno - Marche (cz. I)

Ascoli Piceno - Marche (cz. I)

Marche to jedyny włoski region, którego nazwa wymieniana jest w liczbie mnogiej. To dlatego, że cały jest zlepkiem różnych rzeczywistości geograficznych, kulturowych i historycznych. I tak mamy Marca di Pesaro Urbino, Marca di Ancona, Marca di Macerata i Marca di Ascoli Piceno.

Marche to jedyny włoski region, którego nazwa wymieniana jest w liczbie mnogiej. To dlatego, że cały jest zlepkiem różnych rzeczywistości geograficznych, kulturowych i historycznych. I tak mamy Marca di Pesaro Urbino, Marca di Ancona, Marca di Macerata i Marca di Ascoli Piceno. Ja miałam przyjemność mieszkać w Ascoli Piceno, przecudnym średniowiecznym mieście. Dlatego mogę Wam o nim opowiedzieć.
Ascoli jest miastem, stolicą prowincji, wznoszącym się na wysokości 153 m n. p. m. położonym przepięknie wśród gór w centralnej części doliny rzeki Tronto. Po przebyciu zaledwie 25 km wpada do Adriatyku. To strategiczna rzeka, oddziela region Abrucji od regionu Marche jest ich naturalną granicą. W praktyce Ascoli otoczona jest od trzech stron rzekami. Do wymienionej już Tronto wpada bowiem Castellano, rzeka, która okala miasto strategicznym zakolem swojego biegu. Tak , tak dobrze się domyślacie. Skoro jest tyle wody, to i sporo mostów! I macie rację. A większość z tych mostów to piękne i potężne stare zabytki. No i do dziś zachowało się też kilka wież. Dlaczego o tym mówię? Bo słuchając opowieści o Ascoli na pewno zetkniecie się z nazwą - miasto o 100 wieżach. Kiedyś tak było. Dziś tych wież na pewno nie jest 100 ale określenie pozostało.
Zdecydowanie centralnym punktem Ascoli Piceno jest Piazza del Popolo. To także duma miasta nazywana przez mieszkańców salonikiem. I słusznie bo to piękny plac. Ja po raz pierwszy zobaczyłam go kilka lat temu i od razu przypadł mi do gustu. Z dominującym go Palazzo dei Capitani niegdyś siedzibą urzędu miasta, dziś goszczącym liczne wystawy. Nazwa Budynek Kapitański wywodzi się od Kapitanów Ludu (Capitani del popolo) następujących po sobie urzędników wybieranych przez lud. Kapitan ludu miał spełniać rolę przedstawiciela biednych w arystokratycznym rządzie końca 1300 roku.
Palazzo dei Capitani to nie jedyna atrakcja placu. Piazza del Popolo znajduje się bowiem pod cichą i nieustającą ochroną kościoła św. Franciszka. Został on wzniesiony na pamiątkę wizyty św. Franciszka w Ascoli mającej miejsce w 1215 roku. Konstrukcja tego imponującego kościoła zajęła budowniczym 2 wieki. W lewej bocznej nawie znajduje się cudowny krzyż. Jest on bardzo ważny i silnie związany z historią miasta. W przeszłości znajdował się w Palazzo dei Capitani i ocalał nienaruszony z pożaru  budynku w grudniu 1535 roku. Cudowne ocalenie z pożaru to nie jedyny dziwny wyczyn cudownego krzyża. Według niektórych opowieści krzyż stał się tak ważnym elementem miasta po tym, jak dwa razy wypłynęła z niego krew. Warto obejść kościół dookoła, bo na jego tyłach mieści się dziedziniec który dziś gości targ warzywny.
Jeśli zmęczycie się nadmiarem emocji lub spacerkiem po placu, wstąpcie koniecznie do Caffe’ Meletti znajdującej się od ponad wieku na rogu placu nieopodal Palazzo dei Capitani. Kiedy już tam będziecie, zamówcie kieliszeczek anisetta. To typowy likier askolański. Jego sekretna receptura opracowana została przez Silvio Meletti. Wiemy tylko tyle, że to likier na bazie dzikiego anyżu. Jeżeli nie przepadacie za alkoholem polecam kawę z odrobiną likieru. Może jednak nie latem, bo to bardzo rozgrzewający napój!!!

Joanna Kosińska
Więcej informacji na stronie: www.joanna-kosinska.republika.pl

Komentarze (2)
  • kreska
    Fajnie tam musi być :)
  • maghetta80
    ja czesto jestem w ascoli i mam okazje spacerowac tymi uliczkami sa piekne...
Napisz komentarz
Twoje dane kontaktowe:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:angry::angry-red::evil::idea::love::x:no-comments::ooo::pirate::?::(
:sleep::););)):0
Bezpieczeństwo
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.