Magazyn - Nasz Swiat
16
Wt, lipiec

Wieczorem 16 Listopada wszyscy miłośnicy historii, a w szczególności twórczości pisarskiej profesora Normana Daviesa, spieszyli do Kensington Central Libraly w Londynie. Okazja do tego była nietuzinkowa. W dniach 14-24 listopada odbywa się tam The London History Festiwal, podczas którego miała miejsce londyńska premiera najnowszej książki profesora Daviesa  „Vanished Kingdoms” znanej w Polsce pt. „Zaginione Królestwa”. Dla nas była to kolejna okazja do spotkania z niezwykłym człowiekiem, który pomimo, że Polakiem nie jest, potrafi dogłębnie zaglądnąć w sarmacką duszę.

W zasadzie książka „Zaginione Królestwa”, traktuje o państwach, których nazwy dawano zatarły się w pamięci współczesnych. Profesor przytacza przykłady kilkunastu państw, które niegdyś wywierały wpływ na kształtowanie ówczesnej rzeczywistości. Bo czy dzisiejszy przeciętny czytelnik może wiedzieć, że Borussia (łacińska nazwa Prus), to nie tylko nazwa klubu futbolowego, ale również nazwa dawnego kraju znad Morza Bałtyckiego? Zagonieni w natłoku codziennych spraw nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nic, nawet twory społeczno-polityczne jakimi są państwa, nie jest wieczne. W swojej książce profesor Norman Davis, przyrównuje losy krajów, królestw, czy państw do losu człowieka. Rodzimy się, dojrzewamy, podejmujemy mniej, lub bardziej udane działania, lecz u kresu tej drogi czeka śmierć. Nawet taka niegdysiejsza potęga, jak Burgundia, kraina pięciu a może i siedmiu królestw o terytorium większym niż dzisiejsza Francja i Niemcy zatarła się w pamięci.

Proces ten trwa i dzieje się na naszych oczach. Jako przykłady takich mechanizmów autor przywołuje upadek Czechosłowacji 1993, Jugosławii 2006, czy wcześniejsze upadki Niemieckiej Republiki Demokratycznej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Powstały nowe państwa jak Ukraina, Kosowo, czy Chorwacja.

Sama książka, jak zresztą wszystkie poprzednie autorstwa Normana Davisa, jest niezwykle interesująca i z pewnością powinna znaleźć się w biblioteczce każdego miłośnika historii, geografii i politologii Europy.

Premiera książki była kolejną okazją do dyskusji i polemiki. Organizatorzy zadbali by zapewnić stosowną atmosferę imprezie o znaczącej nazwie The London History Festival. Dolna sala Centralnej Biblioteki Kensington sprawia niezwykły klimat. Jest dość obszerna, a jednocześnie daje poczucie kameralności,  a  wręcz przytulności wnętrza. Lampka czerwonego lub białego wina w ręku i niezwykłe zainteresowanie w oczach przybyłych. Daje się słyszeć różne języki: polski, angielski, rosyjski. Na kilka minut przed godziną dziewiętnastą nie ma już wolnych miejsc. Prowadzącym spotkanie jest, Paul Lay, wydawca  popularnego czasopisma historycznego History Today. Profesor Norman Davis wzorem wcześniejszych spotkań, na których miałem przyjemność uczestniczyć, nie unikał tematów trudnych, kontrowersyjnych a nawet drażniących. Spora część dyskusji poświęcona była obecnej sytuacji Unii Europejskiej i jej przyszłości. Temat na czasie wobec kryzysu strefy euro i separatystycznych dążeń niektórych partii politycznych. Całkiem niedawno angielski parlament głosował nad projektem obywatelskim o opuszczeniu Unii. Autor książki „Zaginione Królestwa”, zwracał uwagę na niebezpieczeństwo nacjonalizmu narodowego, który odradza się w populistycznych hasłach grożąc podziałem i rozpadem nawet dla Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii

Pomimo, że tematem dyskusji była oczywiście najnowsza książka nietraktująca wprost o historii Polski, to jednak słabość profesora i jego zamiłowanie do naszego kraju, była widoczna dla każdego uczestnika wieczoru z historią. Kilkakrotnie podkreślał on fenomen kraju, który na ponad sto dwadzieścia lat utracił niepodległość, ale nie stracił tożsamości narodowej.

W drugiej części spotkania przewidziano sporo czasu na pytania uczestników. Jak zwykle padały licznie i z różnych tematów. Norman Davis z lekkością, wyczuciem i niezwykłą znajomością tematu odpowiadał zainteresowanym. Nie stronił również od dowcipu, co wprowadziło sporą dawkę humoru, tak potrzebną w czasie poważnych dyskusji.

Na koniec autor podpisywał książki. Nie chciałbym w tym miejscu wspominać wpadki organizatorów spotkania w Polskim Ośrodku Społeczno Kulturalnym, jaka miała miejsce kilka lat temu, opisałem to zresztą w tekście pt. „Triumf autora porażka organizatora”, Tym razem można było przynieść każdą książkę dowolnego wydawnictwa, a autor z chęcią i uśmiechem umieszczał swoje dedykacje.

Na koniec mała dygresja. Polska premiera książki „Zaginione Królestwa” miała miejsce zdecydowanie wcześniej niż londyńska i od dawna dostępna jest w krajowych księgarniach. Myślę, że to dobry trend. Przynajmniej w tym przypadku wyprzedziliśmy zachód! Gratulacje należą się dla wydawnictwa Znak.

Nową książkę znakomitego autora oczywiście polecamy.

Tekst: Tomasz  Mazur
Zdjęcia: Agnieszka Mazur


Londyn,  20 listopda 2011

{gallery}galleries/davis{/gallery}

 

 

 

Wieczorem 15 listopada br.  w londyńskim Riverside Studio odbyła się premiera filmu „Wojtek – the bear that went to war” w reżyserii Willa Hooda.

Jest to film dokumentalny opowiadający historię żołnierzy z 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii, II Korpusu Polskiego, którym w trudach wojennych towarzyszył niedźwiedź brunatny odkupiony od lokalnych kłusowników w Iranie.  Kłusownicy zabili samicę i zabrali maleńkiego niedźwiadka, którego odsprzedali za niewielką ilość pieniędzy i trochę prowiantu. Niedźwiadek nazwany został Wojtek i towarzyszył swoim opiekunom w czasie długich miesięcy walk. Brał udział w bitwie o Monte Cassino i przeszedł cały szlak bojowy, aż w końcu dotarł do Szkocji, gdzie po rozwiązaniu jednostki został oddany do ogrodu zoologicznego w Edynburgu. Zakończył swój żywot w wieku 21 lat ale przedtem stał się członkiem społeczności lokalnej.

Czytaj także: Film o niedźwiedziu Wojtku w polskiej telewizji

Komiks o szeregowym niedźwiedziu Wojtku – wersje polska i włoska są już on line

Szeregowy Wojtek - niedźwiedź z armii Andersa

Film „Wojtek – the bear that went to war” opowiada o życiu niedźwiadka, który wychowywany był przez żołnierzy i żył z nimi przez wiele lat przez co nauczył się ludzkich zwyczajów. Pił z butelki, palił papierosy i mocował się z żołnierzami w zapasach.

Film zawiera wiele zdjęć i filmów archiwalnych ale również wspomnienia osób, których los połączył razem z niezwykłym niedźwiadkiem. Z opowieści dowiadujemy się jak wielką rolę w życiu kompanii odgrywał Wojtek i jak bardzo zżył się on z ze swoimi opiekunami. Publiczność zgromadzona w kinie wybuchała śmiechem, kiedy żołnierze walczyli o wpisanie Wojtka na stan kompanii i szlochała, kiedy trzeba było podjąć decyzję, co z nim zrobić, gdy w Szkocji już nikt nie mógł się nim opiekować.

Według statystyk Funduszu Ludnościowego ONZ – UNFPA, 31 października 2011 roku urodził się 7-mio miliardowy obywatel świata. Które z urodzonych w tym dniu dzieci powinno otrzymać ten numer określić nie można, bo tego dnia przyszło na świat 300 tys. noworodków.

Organizacja Plan International  chciała nadać certyfikat 7-mio miliardowego obywatela jednej z urodzonych tego dnia w najludniejszym stanie Indii Uttar Pradeś dziewczynce. Organizacji chodzi o nagłośnienie problemu aborcji żeńskich płodów w tym stanie. Szacuje się, że w Uttar Pradeś dokonuje się ponad pół miliona aborcji żeńskich płodów rocznie. Dziewczęta są tam niechcianym potomstwem ponieważ rodzina musi przygotować dla nich kosztowny posag, a chłopcy zarabiają na siebie. UNFPA zdecydowała, że 7-mio miliardowym obywatelem ziemi jest dziewczynka urodzona w Indonezji.

W ostatnich wyborach parlamentarnych (03.10.2011) Polacy przyznali mandaty 207-miu posłom z PO, 157-miu z PiS, 40-tu z Ruchu Palikota, 28-miu z PSL, 27-miu z SLD i 1 mniejszości niemieckiej.

Największą niespodzianką tych wyborów było uzyskanie 10,02% poparcia przez Ruch Palikota. Ugrupowaniu temu jeszcze 2 miesiące przed wyborami nie dawano szans na wejście do parlamentu.

Przegranymi w tych wyborach zostali: PJN, SLD, PiS oraz kościół. PJN nie przekroczyło progu wyborczego. Oznacza to, że ugrupowanie nie potrafiło przekonać wyborców do swojego programu. SLD uzyskało najgorszy wynik w swojej historii. Nie sprawdziła się lansowana przez Grzegorza Napieralskiego wodzowska formuła kierowania partią. Porażka PiS jest szczególnie dotkliwa. Partia uzyskała blisko 3% niższe poparcie niż w poprzednich wyborach i przegrała szóste wybory z rzędu. Porażka kościoła polega na tym, że mimo wspierania PiS, partia to uzyskała znacznie gorszy od spodziewanego wynik wyborczy. Innym elementem porażki kościoła jest to, że praktycznie jeden człowiek – Janusz Palikot – hasłami laicyzacji życia społecznego doprowadził od tego,  iż jego ugrupowanie stało się trzecią siłą polityczną w parlamencie. O ugrupowaniu Palikota niewiele można powiedzieć. Tworzą go głównie nieznani szerokiej publiczności ludzie. Może czołowy działacz ruchów gejowskich Robert Biedroń i transseksualistka Anna Grodzka są osobami w miarę rozpoznawalnymi.

1.

Gdy jakiś czas temu przed moim domem zjawiła się ekipa drogowców, aby wymienić popękany chodnik i wyszczerbione krawężniki, dotarło do mnie, że niemal nic nie jest już takie, jakim było przedtem. Zamiast niewydarzonej zbieraniny obszarpańców w kufajkach i gumofilcach, z nowiutkiego, firmowego busa, jak z pudełka z klockami lego, wysypała się gromadka ludzików w niebieskich kaskach i identycznych, pomarańczowych kombinezonach.  Uwijali się kilka godzin niczym w ukropie, wspierani przez mini-koparkę o futurystycznym designie, która przypominała wraz z jej operatorem bardziej złożony już zestaw wspomnianych wyżej klocków z serii technic niż poważny sprzęt do prac drogowych. Patrzyłem na to wszystko z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony wreszcie profesjonalizm, czystość, wyższa kultura pracy – po prostu Europa, z drugiej jednak odczuwałem wobec tego groteskowego widowiska jakąś niejasną dla mnie samego niechęć. W końcu dotarł do mnie właściwy sens tego oporu – takich rzeczy nie wolno robić mężczyznom! Techniczna schludność, którą objęte było tu wszystko – od ubioru po najprostsze narzędzia (nosiły ją w sobie także łopata, kilof, miotła), w połączeniu z owadzią wręcz organizacją pracy, zamieniały tych mężczyzn w jakieś pozbawione płci i charakteru indywidua, jakie do tej pory mogliśmy odnaleźć jedynie na stronach materiałów szkoleniowych BHP. To już nie była robota, ale praca, a oni nie byli robolami, a pracownikami fizycznymi! I kiedy w czasie przerwy śniadaniowej wyjęli z plastikowych pojemników w kształcie nerki zgrabne sandwicze zamiast odwiniętej z zatłuszczonego papieru kiełbasy i pajdy chleba, dotarły do mnie istota i skala spisku, którego padli ofiarą ci nawet nieświadomi swego okaleczenia ludzie.

W milczącej zmowie przeciwko nim wzięli udział zarówno dietetycy, jak i projektanci ubrań, specjaliści od logistyki oraz zespoły wzornictwa przemysłowego. Zdrada!, zdrada!, zdrada! – pchało mi się na usta, a pięści same się zaciskały, gdy kilka godzin później stąpałem nieufnie po równiutkim chodniku, który wydawał się być w tym miejscu od zawsze.

Dokładnie przetestowane i opisane przez włoskie mamy dziesiątki artykułów dziecięcych od 0 do 8 lat (zabawki, pieluchy, smoczki, butelki, papki i odżywki, produkty higieniczne, mebelki, wózki, rowerki, nosidełka, itd...), jak również artykuły dla kobiet w ciąży i całej rodziny znajdziecie na portalu Mums up.

Obok opisu (zalety/wady) i ceny, do każdego produktu dołączona jest punktacja w kategoriach takich jak bezpieczeństwo, trwałość, wygląd, itd.,   a także opinie innych mam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Listopad 1980 r. – Italia w tym czasie kojarzyła mi się z butem na mapie z lekcji geografii, rozmowami pomiędzy moimi rodzicami o panu Dumie. Który po długim oczekiwaniu najbliższych nie wracał z frontu z Włoch. Wszyscy znajomi uznali go za zmarłego, tylko jego żona Aniela uparcie twierdziła, że wróci, a jej miłość i wiara ocali go. Przecież dwójka ich synów potrzebowała ojca, a ziemia gospodarza.

Po prawie dwóch latach od zakończenia wojny powrócił do domu z białą głową , jak gołąbek. Walczył pod Monte Cassino i ocalał. Ilekroć przechodzę cmentarną alejką obok ich mogiły, pochylam nisko głowę w szacunku dla obojga, dla bohatera i tej, która nie wątpiła.