Wierszowane refleksje Polki mieszkającej we Włoszech. Cz.2 - Nasz Swiat
15
Pt, grudzień

Moje trzy grosze

Wierszowane refleksje Polki mieszkającej we Włoszech. 

Pani Ewa Kelbratowska od kiedy była małą dziewczynką spisuje swoje myśli w formie rymowanej. Wiele z tych wierszowanych refleksji powstało we Włoszech, kraju w którym  mieszka od wielu lat.  Tutaj opublikowaliśmy kilka z nich. Poniżej kolejne wiersze. 

MYŚL

Ziemia jest kulą świata

Śmierć bogactwem mogił

...te łzy urojenia.

 

Życie jest urodzeniem

Ziemia bogata w czyny

...te łzy urojenia.

 

Przyroda jest pięknością natury

Przygoda przeciwnością jej

...te łzy urojenia.

 

Radość jest pięknem chwili

To o niej nie chcemy zapomnieć

...te łzy urojenia.

 

Ojczyzna jest miłością utraty

To o niej zapominamy w czasie bycia

...te łzy urojenia.

 

Wszystko łączy się w całość

Bo ziemia jest ścieżką do Boga

Gdzie w gniewie nie raz pragniemy niczego.

 1996.12.22.

----------------------------------------------------------------------

POEZJA

 

Mocna jak wiatr

Delikatna niczym powietrze

Powróciła w swym czasie

Jest miłością tak delikatną

 

Pięknie jej słuchać w ciszy

Jest beztroska w czytaniu

Powróciła nagle

By tkwić w swej wieczności

 

Jest miłością zagubionych serc

Niczym muzyka wyraża tęsknotę 

Wraca we wspomnienia szkolnych lat

POEZJO! Tyś delikatnością świata

 

Ja nie mam dla ciebie tytułu

Boś warta czegoś więcej

Twa wartość w szacunku

Boś miłością wieczną.

1997.02.01.

----------------------------------------------------------------------

ZIEMIO  ukołysaj mnie do snu

bym mogła zasnąć, kiedy chcę.

Ukołysaj mnie w kołysance

bym mogła zasnąć, kiedy spokój

stworzony przez nas.

 

Ziemio bądź w moim sercu

Wówczas ono będzie pamięcią,

westchnieniem ubogich, miłością,

którzy jej nie zaznali.

 

Można pisać o tobie lub nie,

ale ty i tak będziesz istniała,

wciąż taka sama.

 

Nasi przodkowie ciebie kochali,

czyż my mniej?

 

My słuchamy piosenki w hałasie

i w tłumnie błądzimy.

Czyż żyjąc nie wiemy, że żyjemy.

Możemy być jednostką świata.

 

Ziemio ukołysaj mnie do snu,

bym mogła zasnąć bez tłumu.

Ukołysaj ludzi, których już nie ma,

chodź śpią bez pościeli-

pod tobą, a my nad.

 

12.i 13.08.2013.

 

Autor: Ewa Kelbratowska

Zobacz także:  Wierszowane refleksje Polki mieszkającej we Włoszech. Cz.1