Chciałabym pracować we Włoszech – Listy do Mamy Ady - Nasz Swiat
21
So, październik

Nasze dzieci wg Mamy Ady

Witam! (...) jestem studentką pedagogiki specjalnej i przedszkolnej. Od dziecka jestem zakochana w Italii. Pochodzę z niewielkiej miejscowości położonej nad Bugiem. (...) znajomi moich dziadków jeździli za pracą do Włoch, po jakimś czasie przyjeżdżali i mówili w pięknym języku, którego ja niestety nie rozumiałam :) Stąd pojawiło się pragnienie nauczyć się posługiwania się tymże językiem i obcować z kulturą włoską. I jako że uwielbiam dzieci i jestem zauroczona Italią, narodził się pomysł, aby znaleźć pracę we Włoszech jako au pair :) Niestety nie mam nikogo kto mógłby mi w tym pomóc.
Ewelina


Podobnie jak Pani, zakochałam się w języku włoskim, kiedy jeszcze byłam małą dziewczynką... Wraz z wiekiem miłość nie mijała, a zainteresowanie krajem i kulturą rosło.

Kiedy tu przyjechałam miałam głowę pełną pomysłów i byłam otwarta na nowe doświadczenia, jednak z upływem czasu, coraz lepszą umiejętnością posługiwania się językiem i na podstawie własnych obserwacji włoskiej kultury, moja miłość nieco wyblakła, zauroczenie zupełnie minęło...

Marzy Pani o nauce języka włoskiego - świetnie. Problem w tym, że rzadko trafia się tutaj rodzina, która chciałaby dziewczynę do opieki nad dziećmi, która nie umie mówić po włosku. Jednak przeglądając ogłoszenia w polskich portalach znaleźć można sporo ofert właśnie dla chętnych do pracy „au pair”.

To co mogę Pani poradzić, to proszę szukać ogłoszeń agencyjnych, a nie od prywatnych ogłoszeniodawców. Zanim Pani umówi się na rozmowę, proszę się dowiedzieć, co to za agencja i poszukać informacji o niej na forach w internecie. Informację, czy dany podmiot jest wpisany do rejestru agencji zatrudnienia można zweryfikować za pomocą Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia – na stronie internetowej http://www.kraz.praca.gov.pl

Podczas rozmowy proszę się dokładnie wypytać o warunki pracy (w jakim wieku są dzieci, ile jest dzieci do opieki, co Pani miałaby przy nich konkretnie robić, czy ktoś w rodzinie mówi po polsku, czy może Pani zrezygnować, do kogo może się Pani zgłosić w razie jakichkolwiek problemów, czy będzie Pani miała swój pokój, swoje łóżko, kieszonkowe, dzień wolny itp.) i o adres. Zanim Pani wyjedzie, proszę koniecznie zostawić rodzinie adres, pod który ma się Pani zgłosić. Jak już będzie znała Pani miasto, proszę poszukać, czy jest w pobliżu jakieś stowarzyszenie polonijne i nawiązać z nim kontakt - w razie ewentualnych problemów, będzie już miała Pani kogoś znajomego, kto mówi po polsku. A już we Włoszech, jak będzie Pani wychodziła z domu, proszę zawsze mieć przy sobie jakiś dokument i nr telefonu do kogoś we Włoszech i w Polsce. Proszę uważać na czarujących włoskich panów i na innych „życzliwych” mężczyzn, brać zawsze paragon fiskalny, kiedy pójdzie Pani do baru albo do sklepu (policja finansowa lubi kontrolować)...

Ponadto gorąco polecam Pani zapoznanie się z materiałami dostępnymi na stronie internetowej www.bezpiecznapraca.eu, gdzie znajdzie Pani wiele ważnych  informacji dotyczących pracy za granicą. Polecam również: http://bezpiecznapraca.eu/materialy/broszura_nie_daj_sie_oszukac.pdf

Ale najważniejsze, proszę wziąć kilka lekcji włoskiego przed wyjazdem z Polski, chociażby po to, by umieć się przywitać, pożegnać, albo powiedzieć, że chce się Pani pić, jeść lub do toalety.

Trzymam za Panią kciuki!

Mama Ada*
mamaada.blogspot.it

 

 

* Mama Ada - pedagogicznie podchodząca do życia polska mama, od lat mieszkająca we Włoszech, pracująca na co dzień z dziećmi polskimi i włoskimi, absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego na Wydziale Nauk o Wychowaniu.