Prasówka sprzed lat... Wokół walczącej Warszawy 16 sierpnia 1944 r. - Nasz Swiat
26
So, wrzesień

Prasówka sprzed lat

1 sierpnia br. przypada 70. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.  70 lat temu, przez ponad dwa miesiące, informacje o walczącej Warszawie zajmowały główne miejsce na pierwszej stronie „Dziennika Polskiego i Dziennika Żołnierza” – organu rządu polskiego w Londynie.  Wydarzenia z powstańczej Stolicy były również tematem wielu artykułów opublikowanych  w „Orle Białym” – jednym z najbardziej wpływowych czasopism polskich ukazujących się w czasie II wojny światowej. W kolejnych odcinkach „Prasówki”  poświęconej  walczącej Warszawie 1944 roku  przypomniane zostaną  przede wszystkim  opinie, komentarze, reakcje środowisk polskich i zagranicznych  oraz ogólna sytuacja polityczna, w której wybuchło i przebiegało Powstanie. Czytelnikom zainteresowanym walkami  powstańczymi dzień po dniu  polecamy lekturę  KARTKI Z KALENDARZA,  znajdującej się na stronie internetowej Muzeum Powstania Warszawskiego http://www.1944.pl/historia/kartki_z_kalendarza/ .

Agata Rola - Bruni

Oddziały A.K. spieszą na pomoc Warszawie

4. dzień ataków na Stare Miasto

 

Warszawa, 15 sierpnia (Służba radiowa)

Gen. Bór, Dowódca Armii Krajowej nadesłał dnia 14 sierpnia telegram z adnotacją:

„Powtarzajcie przez BBC in extenso.”

Telegram dosłownie brzmi:

„Dowództwo Armii Krajowej L. 6/III dnia 14 sierpnia 1944 r. Walka o Warszawę przeciąga się. Prowadzona jest przeciw wielkiej przewadze nieprzyjaciela. Położenie wymaga niezwłocznego marszu na pomoc stolicy.

Nakazuję skierować natychmiast najbardziej pospiesznymi marszami wszystkie rozporządzalne dobrze uzbrojone jednostki z zadaniem bicia sił nieprzyjaciela, znajdującego się na peryferiach i przedmieściach Warszawy i wkroczenia do walki wewnątrz miasta.

Dowódca Armii Krajowej

14. sierpnia, 1944 r.”

(...)

Źródła niemieckie donoszą, że nad Warszawą zestrzelono dwa samoloty brytyjskie. (...)

Hołd dla Warszawy

Uchwała Rady Narodowej

Rada Narodowa R.P. na swym posiedzeniu dnia 15 sierpnia powzięła jednomyślnie następującą uchwałę:

Dnia 1 sierpnia 1944 roku Warszawa, stolica Polski, wystąpiła do otwartej walki zbrojnej z najeźdźcą, pragnąc swoim wystąpieniem przyspieszyć zwycięstwo Narodów Zjednoczonych nad Niemcami.

Bardzo znaczne wzmocnienie w ostatnich dniach sił niemieckich w rejonie Warszawy spowodowało niestety, że walcząca Polska Armia Krajowa i walcząca z nią razem ludność Warszawy znalazły się w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa i okrucieństw, stosowanych przez Niemców.

Stolica Polski stawia opór przeważającej sile wroga z najwyższym, prawie nadludzkim poświęceniem i bohaterstwem w ciężkich dla Warszawy chwilach. Rada Narodowa R.P. wyraża głęboką cześć dla Walczących oraz składa hołd poległym Bohaterom.

O polsko-rosyjskich stosunkach wczorajsza prasa londyńska

„Sytuacja militarna w Warszawie uległa lekkiej poprawie naskutek pomocy nadesłanej przez Aliantów” – twierdzi korespondent dyplomatyczny „Daily Herald” W.N. Ewer.

Min. Eden i premier Mikołajczyk dyskutowali podczas swego spotkania poniedziałkowego dalsze możliwości i sposoby przesyłania do Warszawy niezbędnej amunicji, broni i innych dostaw.

„Wiadomość o nadejściu broni i amunicji – pisze korespondent „Times’a” – powitana została z entuzjazmem przez ludność Warszawy, której duch jest dziś tak samo wspaniały jak przed dwoma tygodniami, gdy walka sie rozpoczęła. Jest rzeczą jasną, że konieczna jest dalsza pomoc. Dotychczasowe dostawy aljanckie pozwoliły siłom gen. Bóra utrzymać zdobyte pozycje i zadać poważne starty Niemcom.

Powołując sie na koła polskie w Londynie korespondenci wskazują, że powstanie zarządzone zostało w chwili, gdy Niemcy zapowiadali ewakuację miasta. Polakom chodziło o to, by nie dopuścić rezerw niemieckich do tego odcinka frontu pod Warszawą, gdzie Rosjanie posuwali sie naprzód. Decyzję co do dnia, w którym powstanie miało się rozpocząć pozostawiono Delegatowi Rzadu na Kraj i gen. Borowi. Ustalili oni datę powstania na 1 sierpnia.

„Niestety – powiada dalej „Times” ani rząd rosyjski ani rząd brytyjski nie został poinformowany o tej decyzji. Wszelkie aluzje o tym, jakoby obrońcy Warszawy w walce przeciw brutalnemu wrogowi pozostawieni zostali samym sobie i ze skąpymi tylko zapasami, są nieuzasadnione. Panuje głębokie przekonanie, że wszelkie próby uczynienia z powstania tematu jakiegoś sporu politycznego, są złośliwe i szkodliwe szczególnie w obecnej chwili, gdy spotkania między marsz. Stalinem a prem. Mikołajczykiem stworzyły perspektywy porozumienia między Rosją a Polską.”

Naogół wszyscy korespondenci pism brytyjskich są zdania, że rozmowy w Moskwie otwarły drogę do dalszych rokowań i porozumień między rządem sowieckim a rządem polskim. „Wizyta Premiera w Moskwie – pisze korespondent dyplomatyczny „Daily Mail” – stanowi dowód, że rząd polski w Londynie pragnie oprzeć swe stosunki z Sowietami na podstawie trwałej przyjaźni.”

...Niektóre pisma wyrażają przypuszczenie, że premier Mikołajczyk wraz z min. Romerem udadzą się wkrótce do Polski, aby tam przeprowadzić rozmowy z przywódcami polskiego ruchu podziemnego i podjąć wraz z nimi decyzje co do przyszłych posunięć politycznych. Takie porozumienie – powiada Guy Eden korespondent dyplomatyczny „Daily Express” – doprowadzi do rychłego polepszenia stosunków z rządem sowieckim.

 

Archwialne numery „Dziennika Polskiego i Dziennika Żołnierza” oraz „Orła Białego” pochodzą z Biblioteki Papieskiego Instytutu Studiów Kościelnych w Rzymie.