Poradniki - Nasz Swiat
24
Pn, lipiec

Dziś w Internecie można znaleźć dosłownie wszystko. Podobnie nasze działania mogą pozostawić trwały ślad w zasobach sieci, co może wpłynąć na nasz wizerunek pozytywnie bądź negatywnie.

Dbaj o to, co wrzucasz na portale społecznościowe


Popularne portale społecznościowe jak facebook.com, Tweeter, Instagram czy vk.com bądź przestarzałe już nieco nk.pl, które swego czasu robiło prawdziwą furorę w polskich mediach sołecznościowych są znakomitym źródłem informacji o nas samych, dlatego warto zadbać o to, co wrzucamy za ich pomocą do sieci.

Przez istniejący postęp technologiczny dziś o swój wizerunek dbamy na dwóch frontach – w życiu codziennym oraz w życiu sieciowym. Zgodnie z powiedzeniem „jak nas widzą, tak nas piszą” warto zadbać o te dwa ogniwa, aby cieszyć się nienaganną reputację w kręgach znajomych.
 

Uważaj na swojego pracodawcę


Pracodawcy coraz częściej szukają informacji o Tobie… właśnie w sieci. Wiele osób związanych z HR otwarcie przyznaje się, iż niektóre informacje o przyszłych pracownikach czerpią z portali społecznościowych.

Czy to nie wystarczający powód, aby podejść do działania w sieci poważnie?
 

Bądź specjalistą


Dzięki korzystaniu z for internetowych czy portali dla osób poważnie traktujących swoją karierę zawodową jak np. LinkedIn możemy budować swój wizerunek specjalisty pod kątem zawodu, w którym w przyszłości chcielibyśmy pracować bądź, w którym pracujemy już teraz. Nie jest to proste zadanie, zwłaszcza, że dziś zasoby Internetu są nieocenione i łatwo zostać internetowym pozerem, a więc osobą, która na każdy temat ma bardzo dużo do powiedzenia lecz nie są to wartościowe informacje, ale z pewnością warto wykazać się swoją wiedzą na tle innych osób.

Warto to również robić na profesjonalnych serwisach z takim przeznaczeniem, jak choćby wspomniany przeze mnie LinkedIn, tak, aby nasze działania miały pozytywny wydźwięk.
 

Promocja w sieci


Jeśli działasz w wolnym zawodzie bądź prowadzisz własną działalność gospodarczą, Internet jest również znakomitym miejscem do szukania klientów oraz kreowania pozytywnego wizerunku nas samych bądź naszej firmy.

Dziś podstawą prężnie rozwijającej się firmy jest strona internetowa z przyjaznym dla odbiorcy interfejsem oraz fan page na portalach społecznościowych.

Można również skorzystać z możliwości ogłaszania się w sieci i w taki sposób poszukiwać swoich klientów.

Patryk Dzierżawski (TwojaEuropa.pl)

 

Kłamanie w dokumentach aplikacyjnych do pracy to strzał we własne kolano. To jeden z wielu błędów w trakcie tworzenia własnego unikatowego CV. Jakie są pozostałe błędy? Powiem Wam, czego unikać! Zapraszam do artykułu.

1. Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa…

Kłamstwa w CV to najczęstszy błąd osób starających się o pracę.
Najczęściej kłamie się w kwestii swoich zainteresowań oraz znajomości języków obcych. Zarówno to pierwsze, jak i drugie można stosunkowo łatwo sprawdzić.

Osoby zajmujące się rekrutacją przyszłych pracowników mogą przeprowadzić wywiad nt zainteresowań, wypytywać o szczegóły, wówczas wiele będzie można wyczytać z zachowania osoby, która rzekoma interesowała się np. skokami spadochronowymi.

Kwestia języków jest jeszcze bardziej wykrywalna – wystarczy przeprowadzić krótką pogawędkę w danym języku.

2. Sztampowe zainteresowania

Prostota w formułowaniu własnych zainteresowań często przekreśla nasze szanse na otrzymanie pracy na stanowisku, o które się ubiegamy. Wiele osób w dziale zainteresowania pisze oklepane: „Internet, muzyka, TV, sport”.
Zamiast tego lepiej jest głębiej sięgnąć w swoje pasje, przecież sami wiemy, co lubimy oraz co sprawia nam przyjemność, co robimy w wolnym czasie itd. O wiele lepiej jest napisać: „Współczesna muzyka Disco Polo, Programy kulinarne, Piłka ręczna plażowa”.

3. Brak profesjonalnego zdjęcia


Fotografia na tle kolorowej ściany, zdjęcie z wakacji, nie mówiąc już o fotografii, na której ukazana jest grupka osób. Źle dobrane zdjęcie jest równoznaczne z brakiem fotografii, co w dzisiejszych czasach praktycznie samoczynnie spisuje CV na nieprzejście nawet wstępnego etapu rekrutacyjnego.

Zdjęcie powinno być profesjonalne, przedstawiać naszą osobę w jak najlepszym świetle. Powinniśmy wszystko dostosować pod prace, których poszukujemy. Aplikując na przedstawiciela handlowego wskazana jest fotografia w koszuli z krawatem, a na projektanta wnętrz fotografia artystyczna, która nie tylko wyróżni nasze CV, ale również pokaże naszą kreatywność.

4. Design naszego dokumentu

CV powinno się wyróżniać, obrazować naszą kreatywność, przykuwać wzrok i zapadać w pamięć.

Można to uzyskać poprzez wybór odpowiedniej fotografii, niecodziennych czcionek, posegregowanie oraz wybranie najważniejszych wiadomości.

Prosta kompozycja CV jest przy tym jednak jak najbardziej wskazana. Warto m.in. zadbać o to, aby całe CV zmieściło na jednej stronie. Jeśli jest to jednak niemożliwe, to warto starać się je tak zaprojektować, aby zajmowało jak najmniej miejsca na kolejnych stronach.

5. Brak odpowiednich kwalifikacji

Często osoby kandydują na stanowiska kierując się brakiem pracy bądź potencjalnymi zarobkami. CV jest wysyłane hurtowo na kilka ofert. Nic dziwnego, że taka osoba nie otrzymuje zaproszeń na rozmowy rekrutacyjne, skoro tak naprawdę nie kieruje się własnymi preferencjami oraz doświadczeniem.

Moim zdaniem każdy jest do czegoś stworzony i powinien rozwijać się właśnie w tym kierunku! To w końcu zapewni mu godziwy byt. Jest to na pewno lepsze niż zmienianie prac i branż, w których się pracuje, aczkolwiek przebranżowienie w niektórych przypadkach może również oznaczać sukces zawodowy!

Patryk Dzierżawski

Artykuł nie jest poradą prawną i został  napisany w celach wyłącznie informacyjnych

Coraz częściej zdarzają się przypadki, że po dłuższym okresie pobytu za granicą jednego z małżonków małżeństwo rozpada się. Rozwodu może domagać się każde z małżonków. Małżonek, który pozostał w kraju, wnosi pozew do sądu okręgowego właściwego dla ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków. Małżonek przebywający za granicą może wnieść pozew do sądu zagranicznego.

Wstępując w związek małżeński małżonkowie mają nadzieję, że będą żyli długo i szczęśliwie. Niestety nie zawsze się tak dzieje.

W Polsce liczba orzekanych rozwodów, jest nadal bardzo wysoka. Jedną z przyczyn jest fala emigracji. Po dłuższym przebywaniu za granicą z dala od rodziny, małżonkowie tracą ze sobą kontakt. W wielu przypadkach kończy się to rozwodem.

Rozwód w Polsce

Jeśli między małżonkami nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, każdy z małżonków może wnieść pozew o rozwód. Dotyczy to małżonka mieszkającego w kraju, czy przebywającego za granicą.

Małżonek, który pozostał w kraju wnosi powództwo do sądu okręgowego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków. Jest jeden warunek, przynajmniej jeden małżonek musi tam przebywać. Jeśli żaden z małżonków już tam nie mieszka, pozew należy złożyć do sądu miejsca zamieszkania pozwanego małżonka. W przypadku gdy i tak nie uda się ustalić właściwego miejscowo sądu, pozew składa się w miejscu zamieszkania małżonka, który wnosi pozew.

Małżonek przebywający z granicę nie musi przyjeżdżać do kraju, aby uczestniczyć w rozprawie. Rozprawa odbędzie się bez względu na jego niestawiennictwo, pod warunkiem że został o niej w sposób właściwy powiadomiony. Powinien też przesłać do sądu usprawiedliwienie swojej nieobecności.

Jeśli chcemy szybko załatwić rozwód i przebywamy za granicą, warto abyśmy ustanowili w kraju pełnomocnika, który będzie dbał o nasze interesy. Pełnomocnikiem w sprawie o rozwód może być adwokat lub radca prawny mający uprawnienia do wykonywania zawodu w Polsce. Pełnomocnikiem, mogą być również rodzice, rodzeństwo lub zstępni (pełnoletnie dzieci) strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia.

Uznanie w Polsce

Małżonek, który uzyskał rozwód zagranicą, może wystąpić o uznanie orzeczenia przez sąd polski. Wniosek może złożyć:

  • każdy z rozwiedzionych małżonków,
  • każda osoba, która ma w tym interes prawny.

Na uznanie może liczyć tylko taki wyrok, który stał się już prawomocny w kraju, w którym został wydany. Ponadto wyrok taki nie może być sprzeczny z zasadami prawa w Polsce.

W przypadku, gdy sprawę rozpatruje sąd polski, niewinny małżonek musi wyrazić zgodę na rozwód. Zdarzają się przypadki, że sąd w Polsce oddali pozew, gdy nie będzie takiej zgody. Jednak warto wiedzieć, że małżonek musi wyrazić zgodę na rozwód bez orzekania winy na rozwód z winy nie musi wyrażać zgody.

Czytaj także: Rozwód we Włoszech

Rozwód za granicą

Małżonek, który mieszka za granicę może sprawę rozwody uregulować za granica. Nie musi wracać do kraju. Rozwodu może mu udzielić sąd zagraniczny.

W przypadku, gdy pozew zostanie złożony przed sądem zagranicznym, będzie on orzekał na podstawie prawa danego kraju.

Do wniosku należy dołączyć:

  • uwierzytelniony odpis wyroku,
  • uwierzytelniony przekład wyroku na język polski,
  • stwierdzenie, że wyrok jest prawomocny.

O uznaniu wyroku orzeka sąd okręgowy w składzie trzech sędziów zawodowych. Sądem okręgowym właściwym miejscowo jest sąd, który byłby miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy. W razie braku tej właściwości rozstrzyga sąd właściwy dla miasta stołecznego Warszawa. W rozprawie powinien brać udział prokurator.

Rozstrzygając o uznaniu orzeczenia rozwodowego wydanego przez sąd zagraniczny, polski sąd nie ocenia, czy na skutek rozwiązania małżeństwa może ucierpieć dobro małoletnich dzieci małżonków.

opracowała Ewa Ryś

 

 

W czasie rozmowy kwalifikacyjnej dla wykwalifikowanego rekrutera nie tylko to, co płynie z naszych ust, ma znaczenie, ale również mowa ciała. Niektórzy są nawet zdania, iż komunikacja niewerbalna jest ważniejsza od tego, co mówimy.

Badania wykazują, iż wypowiedziane słowa stanowią 7 proc. procesu komunikacji, a pozostałe 93 proc. to mowa ciała. Jak więc poprawnie mówić ciałem, aby rozmowa kwalifikacyjna przebiegła po naszej myśli?

Postawa

Pierwsze wrażenie wywołujemy, już wchodząc do pomieszczenia. Warto więc, aby nasze ruchy były zdecydowane, plecy wyprostowane, ręce naturalnie ułożone, a oddech opanowany. Usiądźmy pewnie i wygodnie, nie na brzegu krzesła, aby nie podkreślać naszej niepewności. W trakcie rozmowy należy wykazać zainteresowanie współrozmówcami, czyli kierować korpus oraz twarz w kierunku osoby, która akurat mówi.

W naszej postawie ważnym elementem są również ręce. Naturalnym odruchem jest to, iż w momencie odczuwania silnych emocji szukamy dla nich ujścia, a bawienie się długopisem lub inną rzeczą jest świetnym rozwiązaniem. Niekoniecznie jednak na rozmowie kwalifikacyjnej. Jeśli więc nie jesteśmy w stanie trzymać dłoni w naturalny sposób, na przykład na udach, to lepszym wyjściem będzie łagodna gestykulacja. Źle postrzeganym założeniem jest również postawa zamknięta, czyli splecione ręce na piersi.

Twarz

To podobno z twarzy specjaliści potrafią czytać, jak z otwartej księgi. Dlatego też warto pamiętać, aby to, co mówimy, było spójne z naszą mimiką.

Podstawowymi zachowaniami, świadczącymi o tym, że kłamiemy, jest pocieranie nosa lub oka, dotykanie ust. Tak  naprawdę każda część twarzy może powiedzieć coś na nasz temat, na temat emocji, które nam towarzyszą. I tak na przykład patrząc na czoło, rozmówca odczyta, czy jesteśmy zdenerwowani, intensywnie myślimy – zmarszczone czoło lub czy jesteśmy opanowani i spokojni – gładkie czoło. Brwi mogą wskazywać na niedowierzanie (całkowicie podniesione), zdziwienie (podniesione do połowy), złość (całkowicie obniżone) lub zakłopotanie (obniżone do połowy). Spuszczony wzrok mówi o wstydzie i zakłopotaniu, zaś utrzymywanie kontaktu wzrokowego świadczy o pewności siebie i potwierdza zainteresowanie współrozmówcą. Nie należy jednak przesadnie wpatrywać się w rekrutera, bo może to wywołać dyskomfort u niego. Najbardziej optymalne będą niewymuszone, kilkusekundowe spojrzenia.

Opanowanie mowy ciała na pewno nie jest sztuką łatwą, dlatego lepiej w swoim zachowaniu być szczerym i naturalnym. Pamiętajmy również o tym, iż o wiele łatwiej grać mimiką w chwili, gdy mówimy, słuchając jesteśmy bardziej bezbronni.

Joanna Kuzub (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia)

 

Wrzesień jest bardzo dobrym miesiącem, aby pomyśleć o zmianie pracy lub o rozpoczęciu zupełnie nowej kariery. Wiele firm właśnie w tym czasie rekrutuje a rynek pracy, oferuje więcej nowych i ciekawych ofert. Co możesz zrobić, aby zmienić pracę lub obrać całkowicie, nową ścieżkę kariery? Poniżej znajdziesz 5 kroków, które pomogą Ci we wprowadzeniu korzystnych zmiany w życiu zawodowym.


1. Odkryj swoje możliwości. Zadaj sobie następujące pytania: Co chcesz robić? Jakiego rodzaju pracy szukasz? Chcesz dostać awans w obecnej pracy lub znaleźć nową pracę? Jakie są twoje pasje? Ważne jest, aby najpierw odkryć swoje podstawowe zainteresowania oraz pasje. Potem wybadaj „twój rynek”, przeglądaj strony internetowe firm, gdzie chcesz pracować, pomyśl o twoich wzorcach lub ludziach, których podziwiasz oraz zastanów się, co jest twoją wymarzoną pracą. Ustaw sobie realistyczny termin: Kiedy chcesz być na twoim „wymarzonym” stanowisku pracy?


2. Oceń swoją obecną sytuację. Przemyśl czy jest coś, co możesz poprawić, nad czymś popracować, aby otrzymać pracę, jaką chcesz? Jeśli tak, co to jest? Co można zrobić? Rozpocząć kurs rozwoju osobistego, poprawić swoje umiejętności w zakresie zarządzania czasem, rozwinąć umiejętności przywódcze, nauczyć się nowego języka obcego...? Możesz rozwinąć nowe kompetencje poprzez pracę wolontaryjną (np. raz w tygodniu) lub zapisać się na kurs wieczorowy, co pozwoli Ci na zatrzymanie obecnej pracy i podejmowanie małych kroków, które stopniowo przybliżą Cię do zmiany w życiu zawodowym.

3. Pomyśl o twoich opcjach. Co można zrobić, aby znaleźć pracę, którą chcesz? Jak możesz udoskonalić twoje CV, by otrzymywać liczne zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne? Gdzie można znaleźć ten rodzaj pracy i jak wygląda proces aplikacyjny? Co można zrobić, aby ubiegać się o dane stanowisko? Zarejestruj się w agencji pośrednictwa pracy, aplikuj bezpośrednio na stronie internetowej firmy. Sprawdź twoje kontakty, kogo znasz, kto może Ci pomóc w szukaniu nowej pracy? Dołącz do grup networkingowych lub załóż profesjonalny profil na LinkedIn. W dzisiejszych czasach kryzysu ekonomicznego zmiana pracy może wydawać się zbyt dużym ryzykiem, jednakże, jeśli jesteś niezadowolony/a ze swojej obecnej pozycji, wybadanie rynku pracy i ocenienie własnych możliwości z pewnością przyniesie Ci korzyści w niedalekiej przyszłości.


4. Przygotuj plan działania. Szukanie nowej pracy jest pracą samą w sobie, ale przygotowanie dobrego planu działania może Ci to ułatwić. Kiedy możesz poświęcić czas na poszukiwanie nowej pracy? Będzie to rano, czy wieczorem? Jeśli pracujesz w tej chwili, jak możesz zaplanować twój czas? Ile godzin chcesz spędzić na poszukiwaniu pracy? Napisz swój plan działania i codziennie sprawdzaj twoje postępy. Pomyśl o tym, co w przeszłości okazało się dla Ciebie sukcesem, a jeżeli utkniesz w twoich poszukiwaniach, poradź się innych.


5. Zmotywuj się do działania.Szukanie nowej pracy wymaga znacznej inwestycji czasu i rzadko się zdarza, że znajdujemy pracę w przeciągu kilku dni, tygodni lub nawet miesięcy. W międzyczasie można stracić motywację, energię i również poczucie własnej wartości. Bądź swoją własną cheerleaderką lub własnym cheerleaderem! Wspieraj się i motywuj! Świętuj wszystkie twoje, nawet drobne sukcesy np. zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Otaczaj się ludźmi, którzy Cię wspierają i wierzą w Ciebie.

Mam nadzieję, że opisane kroki pomogą Ci w podjęciu skutecznych zmian w życiu zawodowym. Jeśli chcesz opracować twój plan działania, to zapraszam Cię serdecznie na moją stronę http://dmcoaching.eu/pl/, gdzie możesz ściągnąć Darmowe Ćwiczenia Coachingowe!

Dominika Miernik

 

 

 

Psycholog biznesu,  Coach rozwoju osobistego

DOMINIKA MIERNIK: Od kilku lat interesuje się rozwojem zawodowym i osobistym. Prowadzi sesje coachingowe dla klientów indywidualnych oraz organizacji. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z coachingiem kariery i coachingiem międzykulturowym. Jej pasją jest pomoc ludziom w odkrywaniu wymarzonej scieżki kariery oraz adaptacji w nowym kraju. Celem jest podniesienie jakości życia i satysfakcji z wykonywanego zawodu.

Jest certyfikowanym coachem The Coaching Academy w Wielkiej Brytanii, jednej z największych szkół coachingu w Europie, oraz członkiem Ordine degli Psicologi del Lazio.

Posiada wieloletnie doświadczenie na stanowiskach związanych z rekrutacją, doradztwem zawodowym i obsługą klienta, zdobyte na międzynarodowym rynku pracy, głównie we Włoszech i Wielkiej Brytanii. We Włoszech pracowała jako rekruter dla firmy konsultingowej, zajmującej się rekrutacją pracowników i menadżerów w branży healthcare. W Wielkiej Brytanii odbyła praktykę jako HR Officer oraz współpracowała wolontaryjnie jako doradca zawodowy z Polish Psychologists’ Association.

Ukończyła studia na Rzymskim Uniwersytecie, Universita’ di Roma “La Sapienza”, specjalizacja psychologia komunikacji i organizacji. Jest absolwentką włoskiej szkoły HR Value, kierunek Human Resources oraz trenerem amerykańskiego programu doradztwa zawodowego Richarda Bollesa „Spadachron”, uczącego efektywnych metod poszukiwania pracy, badania potencjału zawodowego, przygotowania się do rozmowy kwalifikacyjnej.

Jej doświadczenie zawodowe oraz wykształcenie psychologiczne są niezbędnym elementem w skutecznym wspieraniu klientów.

Prywatnie lubi podróżować, skupiać się nad własnym rozwojem zawodowym i osobistym oraz spędzać czas z przyjaciółmi.

 

Desperacja oznacza co innego niż determinacja. Proste i oczywiste jak fakt, że dziś każdy, kto marzy o ciekawej pracy, powinien być widoczny w Internecie. Tyle tylko, że powinna to być świadoma kreacja, budowana wówczas, kiedy jeszcze mamy pracę i determinację do działania, a nie wtedy, gdy jesteśmy zdesperowani i sfrustrowani brakiem zatrudnienia.

Personal branding, jak sama nazwa wskazuje, oznacza budowanie własnej marki. O tym, jak jest to ważne, wie każdy marketingowiec, którego zadaniem jest dbałość o wizerunek swojej firmy i budowanie jej marki. W czasach, kiedy mamy do czynienia z kryzysem, a coraz więcej osób, nawet tych wysoce wykwalifikowanych, pozostaje bez pracy, trzeba zadać sobie pytanie: Co jest ze mną nie tak? Dlaczego pomimo setek wysłanych CV odzew pracodawców jest znikomy? Być może bowiem jest to efekt niewłaściwego budowania swojego wizerunku w Internecie…

Pracownik może się ubezpieczyć od braku pracy, a pracodawca - od braku pracowników. Oferty firm ubezpieczeniowych są bogate. Aby jednak ubezpieczenie opłacało się obu stronom, musi istnieć ktoś, kto zbada ryzyko ubezpieczeniowe.

Underwriter jest to zawód interesujący i atrakcyjny z finansowego punktu widzenia. Wraz z rozwojem oferty firm ubezpieczeniowych wydaje się też dobrą inwestycją, biorąc pod uwagę naszą przyszłość zawodową.

Czym zajmuje się underwiter?

Jego głównym zajęciem jest szacowanie ryzyka w szerokim aspekcie. Z jednej strony ocenia wielkość ogólnego ryzyka, na jakie może sobie pozwolić firma ubezpieczeniowa, z drugiej – ocenia czy ryzyko, z jakim zgłasza się klient, może w ogóle zostać przyjęte przez firmę. Aby dokonać precyzyjnej analizy underwiter  musi się szczegółowo zapoznać z dokumentacją złożoną przez klienta oraz ocenić ryzyko zarówno od strony finansowej, medycznej czy też zawodowej. Bardzo często osoby wykonujące ten zawód, na podstawie dostępnych danych statystycznych, opracowują własne statystyki odnośnie wskaźników zachorowalności i umieralności. Bazując na nich oraz monitorując trendy na świecie underwriter tworzy konkurencyjne i bardzo różnorodne oferty ubezpieczeniowe. Jego zadaniem jest także uszeregowanie klientów i przydzielenie ich do określonej klasy ryzyka.

Ponadto underwiter bardzo często wspiera dział sprzedaży w towarzystwie ubezpieczeniowym. Ten obowiązek wynika po części także z jego innych zadań.  Im bardziej konkurencyjną ofertę przygotuje, tym jego firma będzie miała większe szanse na pozyskanie wielu nowych  klientów.

Wymagania zawodowe

Ze względu na specyfikę wykonywanej pracy, osoby, które chciałyby się ubiegać o posadę underwritera powinny mieć ukończone studia wyższe. Kierunek nie jest tu ściśle określony, ale pracodawcy najczęściej wymagają wykształcenia finansowego, ekonomicznego lub prawniczego. Bardzo często praca na tym stanowisko jest poprzedzona wieloma specjalistycznymi szkoleniami. Kandydat na underwritera powinien cechować się sumiennością, być skrupulatny, dokładny, mieć analityczny umysł i umieć współpracować w grupie.

Wskazane jest, aby osoba ubiegająca się o to stanowisko miała pewną wiedzę medyczną. Praca underwritera bardzo często wiąże się bowiem z ocenianiem ryzyka medycznego. Zdarza się, że w przypadku oceny niektórych ryzyk, samodzielna praca underwritera nie wystarczy, współpracuje on wówczas z lekarzem.

Choć zawód ten wymaga pewnych, konkretnych umiejętności, zarówno medycznych, jak też prawniczych (interpretacja przepisów prawnych), ważna jest także elastyczność i kreatywność. Underwiter powinien posiadać szeroką wiedzę o świecie, znać aktualne trendy w przypadku różnych branż, chorób, odnośnie sytuacji, które wiążą się z jakimkolwiek ryzykiem. Od jego elokwencji, wiedzy i umiejętności zależy bowiem w olbrzymim stopniu rozwój całego towarzystwa ubezpieczeniowego.

Czy opłaca się być underwiterem?

Wynagrodzenie w przypadku tego rodzaju zawodu jest zwykle określane jako atrakcyjne. Warto podkreślić, że bardzo często do pensji zasadniczej można doliczyć premie. Dodatkowym bonusem tego zawodu są stosunkowo częste szkolenia oraz dostęp do szerokiego pakietu świadczeń socjalnych. Wiele zależy od rangi i wielkości towarzystwa ubezpieczeniowego, w którym dana osoba pracuje.

Aby zostać underwiterem trzeba mieć odpowiednie predyspozycje osobowościowe, wykształcenie i wiedzę. W zamian można liczyć na interesującą posadę i spore szanse rozwoju. Biorąc pod uwagę fakt, że coraz częściej pojawiają się nietypowe zlecenia ubezpieczeń np. określonych partii ciała, włosów czy strun głosowych, zawód ten z pewnością ma szerokie perspektywy rozwoju.

Joanna Niemyjska (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia)

 

Więcej artykułów…