Poradniki - Nasz Swiat
23
Śr, maj

Dopóki jej nie odkryjemy – nie odniesiemy prawdziwego sukcesu w biznesie. Czy w dzisiejszym świecie, w którym mamy niemal wszystko, jest szansa na odkrycie nowej potrzeby?

Sukcesy młodych stażem przedsiębiorców, w tym milionerów, podpowiadają, że tak – i zdecydowanie warto to robić. Zanim jednak przystąpimy do szukania swojej niszy, warto zastanowić się nad tym, czym ona naprawdę jest?

Nisza rynkowa

Zwykle jest traktowana jako miejsce na rynku, luka do wypełnienia, potrzeba do zaspokojenia, problem do rozwiązania. Najczęściej, gdy myślimy o odnalezieniu niszy, skupiamy się na rzeczach, których jeszcze nie ma na rynku. Warto jednak spojrzeć na ten problem także z innej strony. Być może coś już jest na rynku, ale wymaga udoskonalenia? Możliwe, że dany produkt nie spełnia wszystkich oczekiwań lub też, dzięki zmodyfikowaniu już istniejącej usługi, zyskamy dodatkowych klientów i poszerzymy grono jej odbiorców.

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż znalezienie wąskiej niszy na rynku, która ma określone grono odbiorców, może wiązać się z uzyskaniem większego zysku niż wykonywanie usług popularnych wśród szerszego grona odbiorców.

Kreowanie niszy

Jeżeli szukamy pomysłu na własny biznes, dobrze jest najpierw sprawdzić rynek potencjalnych odbiorców. Niezależnie od tego czy reprezentujemy wielki koncern, czy też małą firmę rodzinną, badania rynkowe są niezastąpionym narzędziem do weryfikacji potrzeb rynkowych, a tym samym oczekiwań przyszłych klientów. O ile jednak tego rodzaju badania wiążą się z wysokimi kosztami i zwykle kojarzą się z dużymi firmami, które stać na tego rodzaju wydatki, to jednak przedsiębiorstwa z sektora MSP również powinny przekonać się do badań rynkowych. Różnica w obu przypadkach polega na doborze narzędzi, skali badania, a tym samym poniesionych środkach. Warto zauważyć, że nawet przy zakładaniu jednoosobowej działalności, w ramach której będziemy produkować np. stroje dla psów i kotów, warto przeprowadzić minimalne rozeznanie rynku. To, co dla nas wydaje się atrakcyjne, wcale nie musi takie być dla innych. Z tego względu dobrze jest zapytać np. znajomych, rodzinę czy byliby zainteresowani tego rodzaju usługami i co myślą na ten temat. Wypowiedzi kilkunastu czy kilkudziesięciu osób mogą spowodować zmianę decyzji lub zainspirować do udoskonalenia naszego pomysłu na biznes.

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a więc większość z nas z pewnością ma zamiar wrócić w tym czasie do Polski. Jeżeli jesteś w ciąży, zadajesz sobie właśnie pytanie, czy lecieć do kraju samolotem czy może skorzystać z innego środka transportu? Poniżej znajdziesz odpowiedzi na kilka najważniejszych pytań.

Choć nikt nie zakazuje ciężarnym korzystania z samolotu jako środka transportu, nikt go też nie poleca. Lekarze sugerują, by o ile jest to możliwe rezygnować z samolotu w okresie ciąży. Jeżeli nie jest to możliwe, najlepiej wybrać na lot okres pomiędzy 14 a 27 tygodniem ciąży.
Jeśli chodzi o długość lotu, to najlepiej, by nie przekraczał on czterech godzin. Trzeba także uzyskać zaświadczenie od swojego lekarza, w którym potwierdzi on, że nie ma żadnych przeciwskazań.

Podróże w I trymestrze mogą zwiększać ryzyko poronień oraz potencjalnych uszkodzeń płodu, spowodowanych działaniem obecnych na lotniskach urządzeń kontrolnych, wykorzystujących promieniowanie rentgenowskie.

W III trymestrze lot odradza się ze względu na zmiany ciśnienia (które są szczególnie odczuwalne i przez to niebezpieczne w małych samolotach) oraz zmniejszenie zawartości tlenu w atmosferze na dużych wysokościach. Ponadto, loty w tym okresie mogą nasilać typowe dolegliwości ciążowe jak np. bóle pleców, skurcze nóg lub ich puchnięcie.
By zminimalizować negatywne skutki lotu, kobieta w ciąży powinna często zmieniać pozycję, co pół godziny wstawać i w miarę możliwości „pospacerować”. Musi pamiętać o poruszaniu nogami i stopami. Skurczona pozycja i noga na nogę nie służą ani jej, ani dziecku. Ciężarna powinna dużo pić i w razie konieczności, po uprzedniej konsultacji z lekarzem, przyjmować leki np. rozkurczowe. Ważne jest, by kobieta w ciąży zwróciła szczególną uwagę na zapięcie pasa bezpieczeństwa. Nie może on uciskać brzucha. Powinien przebiegać pod nim i opierać się na kościach miednicy, tak jak w samochodzie.

Nawet jeżeli lekarz prowadzący wyrazi zgodę na lot samolotem, przewoźnik może mieć inne zdanie. Wybierając linię lotniczą trzeba sprawdzić, jaki regulamin odnośnie kobiet w ciąży w niej obowiązuje. Wielu przewoźników wprowadza dość rygorystyczne obostrzenia. Większość wymaga specjalnych zaświadczeń, wydawanych najdalej 3-5 dni przed lotem przez ginekologa lub położną, zezwalających na lot i stwierdzających brak jakichkolwiek przeciwwskazań.

Linie lotnicze:
- EasyJet: do 27 tygodnia ciąży bez zaświadczenia; pomiędzy 28 a 36 tygodniem zaświadczenie konieczne, zaś od 36 tygodnia kobiety w ciąży nie mogą latać tą linią.
- Wizzair: do 28 tygodnia ciąży bez zaświadczenia,; od 28 do 34 z zaświadczeniem; po 34 tygodniu ciąży zakaz.
- Ryanair – od 28 tygodnia wymagane zaświadczenie; zakaz w ciąży mnogiej od 32 tygodnia, a w pojedynczej od 36.
- PLL LOT – wymagane zaświadczenie od momentu gdy ciąża widoczna do 36 tygodnia ciąży, później lot możliwy pod warunkiem posiadania formularza MEDA.
- Lufthansa – o ile kobieta nie leci do Kanady może tą linią podróżować do 36 tygodnia ciąży bez zaświadczeń. Gdy do Kanady od 28 tygodnia do 36 zaświadczenie, a po 36 tygodniu zaświadczenie musi być wystawione nie wcześniej niż 72 godziny przed lotem.

info-internet
opr. AM

Dzień bez dziesiątek aplikacji wysłanych do pracodawców, dniem straconym – to motto wielu osób bezrobotnych i poszukujących pracy.

Każdego dnia kandydaci odpowiadają na maksymalną, możliwą liczbę ofert pracy, niekoniecznie spełniając wszystkie wymagania w nich zawarte. Co więcej – aplikują na skrajnie różne stanowiska – zaczynając od prac biurowych, przez sprzedaż, aż po pracę fizyczną. Co w sytuacji, gdy nie mają wymaganych kwalifikacji lub doświadczenia? Wówczas w liście motywacyjnym umieszczają informację o tym, że szybko potrafią przyswajać nową wiedzę i umiejętności.

Liczba osób „potrafiących wszystko” wciąż rośnie. Grupa ta składa się głównie z absolwentów szkół wyższych, którzy aktualnie szukają możliwości zdobycia pierwszego doświadczenia zawodowego. Zaliczają się do niej również długotrwale bezrobotni oraz osoby starsze, szukające dodatkowego źródła dochodu. Co łączy wszystkie te osoby? Albo nie są pewne, czym chcą się zajmować w życiu, jaką ścieżkę kariery wybrać, albo nie ma to dla nich większego znaczenia.

Wynikiem aktywności wspomnianej grupy jest otrzymywanie przez pracodawców, agencje pracy i firmy HR setek zgłoszeń, z czego zazwyczaj około 10% zgadza się z wymaganiami stawianymi w ofercie pracy. Bardzo często pracownicy firmy z zakresu HR rozpoznają kandydatów zarzucających ich skrzynki aplikacjami, gdy tylko opublikują kolejną ofertę pracy i po pewnym czasie  ignorują autorów takiego spamu. Co więcej, szanse osób, które wysyłają aplikacje zgodnie z wymaganiami, maleją, ponieważ mogą być łatwo przeoczone w morzu innych wiadomości.

Portal Jobexpress przygotował specjalną ankietę, żeby dowiedzieć się więcej na temat osób masowo aplikujących na każde ogłoszenie o pracy. Z analizy wyników okazuje się, że są to głównie absolwenci szkół wyższych (67%) – prawdopodobnie są to osoby, które potrzebują zdobyć jakiekolwiek doświadczenie albo absolwenci kierunków nieprzygotowujących do wykonywania żadnego konkretnego zawodu, stąd tak szeroki wachlarz ofert, które ich interesują.

Byłoby bardzo nieuczciwie krytykować osoby, które desperacko poszukując pracy, wybierają taki sposób aplikowania. Osoby te najczęściej szczerze i otwarcie mówią o tym, że mogą robić wszystko, nauczyć się wszystkiego, jeśli tylko pracodawca zechce ich zatrudnić i przyuczyć. Jednak należy pamiętać, że z reguły te wysiłki spełzają na niczym, bo standardowo zgłoszenia osób, które nie spełniają wymagań zamieszczonych w ogłoszeniu, nie są przez rekruterów brane pod uwagę. Jednak – jak mówi znane powiedzenie – kto nie próbuje, ten nie wygrywa.

 Agnieszka Juźwiuk (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia)

ASPI to nowy zasiłek dla bezrobotnych, wprowadzony przez reformę prawa pracy (tzw. riforma Fornero), który od 1 stycznia 2013 roku zastąpił następujące zasiłki: indennità di disoccupazione non agricola ordinaria, indennità di mobilità oraz indennità di disoccupazione speciale nell’edilizia.
 
Przysługuje on następującym kategoriom pracowników:
  • pracownikom najemnym (lavoratori dipendenti), zatrudnionym uprzednio na czas określony lub nieokreślony 
  • stażystom (apprendisti
  • członkom spółdzielni pracowniczych (tzw. cooperative) zatrudnionym na podstawie umowy o pracę
  • pracownikom branży artystycznej zatrudnionym na podstawie umowy o pracę
  • pracownikom administracji publicznej zatrudnionym na podstawie umowy na czas określony.

Pracownicy ci muszą spełniać dodatkowo następujące warunki:
  • stracili pracę nie z własnej winy 
  • złożyli wypowiedzenia podczas urlopu macierzyńskiego
  • złożyli wypowiedzenie z tzw. słusznego powodu (giusta causa)
  • umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron z powodu przeniesienia pracownika do siedziby firmy odległej o ponad 50 km od jego miejsca zamieszkania i/lub do siedziby, do której dojazd publicznymi środkami transportu zajmuje przynajmniej 80 minut
  • umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron na podstawie ugody podpisanej przed Terytorialną Dyrekcją ds. Pracy (Direzione Territoriale del Lavoro)
  • zarejestrowali się w urzędzie pracy (Centro per l’Impiego), deklarując natychmiastową gotowość podjęcia pracy – od 01.07.2013 r. deklarację tę będzie można składać bezpośrednio w INPS
  • płacili składki na ubezpieczenie społeczne (contributi) przez co najmniej dwa lata (łącznie)
  • w ciągu ostatnich dwóch lat przed utratą pracy płacili (lub powinni byli wpłacić – może się zdarzyć, że pracodawca nie płacił składek za pracownika, ale to nie odbiera mu prawa do zasiłku) składki przez co najmniej rok.

Czytaj więcej »

Przedruk z bloga: deeoswajawlochy.blogspot.it za zgodą autorki

Tworzenie pism urzędowych dla wielu osób sprawia trudności. O tym, czy dane pismo jest skargą czy też wnioskiem, decyduje jego treść, a nie forma zewnętrzna. Jak zatem poprawnie konstruować teksty tego rodzaju pism?

Zgodnie z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej, każdy, bez ograniczeń związanych z obywatelstwem, ma prawo do składania petycji, skarg i wniosków do organów państwowych, organów jednostek samorządu terytorialnego, organów samorządowych jednostek organizacyjnych oraz do organizacji i instytucji społecznych. Petycje, skargi i wnioski można składać w interesie publicznym, własnym lub osoby trzeciej za jej zgodą.

Skarga

Przedmiotem skargi jest zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez organy lub ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, jak również bezzasadne przeciąganie załatwienia sprawy.

Skargę składa się do organów właściwych do ich rozpatrzenia:

  • rady gminy, rady powiatu i sejmiku województwa - wojewody, a w zakresie spraw finansowych – do regionalnej izby obrachunkowej,
  • organów wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego oraz kierowników powiatowych służb, inspekcji, straży i innych jednostek organizacyjnych, w sprawach należących do zadań zleconych z zakresu administracji rządowej – do wojewody lub organu wyższego stopnia,
  • wójta (burmistrza, prezydenta miasta) i kierowników gminnych jednostek organizacyjnych z wyjątkiem spraw dotyczących zadań zleconych – te składa się do rady gminy,
  • zarządu powiatu oraz starosty, a także kierowników powiatowych służb, inspekcji, straży i innych jednostek organizacyjnych, z wyjątkiem spraw dotyczących zadań zleconych, które składa się do rady powiatu,
  • zarządu i marszałka województwa, z wyjątkiem spraw dotyczących zadań zleconych – te do sejmiku województwa,
  • wojewody, w sprawach podlegających rozpatrzeniu według kodeksu – do właściwego ministra, w innych sprawach – do Prezesa Rady Ministrów,
  • innych organów administracji rządowej, organu przedsiębiorstwa państwowego lub innej państwowej jednostki organizacyjnej – do organu wyższego stopnia lub sprawującego bezpośredni nadzór,
  • ministra – do Prezesa Rady Ministrów,
  • organu centralnego i jego kierownika – do organu, któremu podlega.

Właściwy do rozpatrzenia skargi dotyczącej zadań i działalności organizacji społecznej jest:

  • organ bezpośrednio wyższego stopnia tej organizacji,
  • Prezes Rady Ministrów lub minister sprawujący nadzór nad działalnością tej organizacji.

Jeżeli organ, który otrzymał skargę, nie jest właściwy do jej rozpatrzenia, przekazuje ją niezwłocznie, nie później niż w ciągu 7 dni, właściwemu organowi, powiadamiając o tym skarżącego. Może przekazać ją organowi niższego stopnia, tylko w przypadku gdy skarga nie zawiera zarzutów dotyczących działalności tego organu.

Skargę na pracownika można przekazać do załatwienia jego przełożonemu służbowemu, z obowiązkiem zawiadomienia organu właściwego do rozpoznania skargi o sposobie jej załatwienia, informację tę przekazuje się również skarżącemu. 

Organ właściwy do załatwienia skargi powinien ją załatwić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca. W przypadku, gdy dotrzymanie terminu nie jest możliwe, organ zobowiązany jest zawiadomić skarżącego o przyczynach zwłoki i wskazać nowy termin załatwienia sprawy.

Zawiadomienie o załatwieniu skargi zawiera:

Musicie wiedzieć, że sprawa nazwiska we Włoszech wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce, co budzi zdziwienie wielu Polaków, przyzwyczajonych do naszych regulacji prawnych. I choć zdarza się, że Włosi twierdzą, iż np. przyjmowanie nazwiska męża po ślubie to zwyczaj anachroniczny i seksistowski, że świadczy o zacofaniu społeczeństwa i tym podobne, to osobiście nie podzielam tej opinii i szczerze mówiąc nie rozumiem, dlaczego we Włoszech nie ma wolności wyboru w tej kwestii. Ale może po kolei.
 
Co mówią przepisy?
Ogólna zasada jest taka, że po urodzeniu obywatel włoski otrzymuje nazwisko ojca i utrzymuje je przez całe życie. Nie ma możliwości nadania nazwiska matki ani obu nazwisk, choć w ostatnich czasach coraz głośniej mówi się o konieczności zmiany przepisów, zwłaszcza że Unii Europejskiej niespecjalnie podobają się tego typu ograniczenia, niezgodne z Traktatem Lizbońskim, podpisanym przez Włochy. Również włoski Sąd Kasacyjny (wyrokiem nr 16093 z dnia 14.07.2006 r.) oraz Trybunał Konstytucyjny (wyrokiem nr 61 z dnia 16.02.2006 r.) opowiedziały się za zmianą zasad dotyczących nadawania nazwiska, choć oczywiście nie mogą one tego typu zmian narzucić i konieczna jest interwencja parlamentu.
 

W każdym razie, w zależności od sytuacji, przepisy stanowią, że:

(*) Jeśli ojciec dziecka uznał je w późniejszym okresie, można wystąpić o zastąpienie nazwiska matki jego nazwiskiem lub o dodanie go do nazwiska matki, przy czym w przypadku osób nieletnich decyzję o zmianie nazwiska podejmuje sąd.
 
Nazwisko po ślubie
Jak już wspomniałam tutaj, biorąc ślub we Włoszech, nie macie możliwości przyjęcia nazwiska męża. Jeśli bardzo Wam na tym zależy, gdyż np. chcecie, by w przypadku narodzin dzieci cała Wasza rodzina nosiła to samo nazwisko (dla nas, Polaków, fakt noszenia przez matkę nazwiska innego niż nazwisko jej dzieci, jest dość kuriozalny), warto pomyśleć o zawarciu związku małżeńskiego w Polsce, gdzie podlegacie polskim przepisom. 

Możecie też zadeklarować przyjecie nazwiska męża (lub dodanie go do nazwiska panieńskiego) w momencie umiejscowienia włoskiego aktu ślubu w Polsce, a następnie wnioskować o aktualizację danych w urzędach i instytucjach (np. w banku, w miejscu pracy) we Włoszech - trochę jest z tym biegania, bo i codice fiscale trzeba zmienic, i ewentualnie posiadane włoskie dokumenty, ale inaczej sie nie da.:)
 
Nazwisko po otrzymaniu obywatelstwa włoskiego
Ta kwestia jest kwestią dość popularną pośród polskich (i nie tylko) imigrantów, gdyż rzeczywiście zasady regulujące sprawę nazwiska nowych obywateli włoskie są według mnie dość dyskusyjne. Otóż w przypadku otrzymania obywatelstwa włoskiego, jeśli np. zmieniłyście nazwisko po ślubie lub z jakiegokolwiek innego powodu, w momencie nadawania Wam nowego obywatelstwa zostanie Wam przywrócone nazwisko ojca. Często jest to spory szok dla osoby zainteresowanej, która w Polsce znana jest pod nazwiskiem, powiedzmy, Nowak, natomiast we Włoszech zostaje zmuszona do powrotu do dawno nieużywanego już nazwiska Kurek. Niestety zasady nadawania nazwiska we Włoszech różnią się od polskich zasad (co opisałam wyżej), dlatego też w momencie otrzymania włoskiego obywatelstwa z punktu widzenia państwa włoskiego podlegacie tylko i wyłącznie włoskim przepisom, a więc nazwisko męża, nazwisko podwójne czy też nazwisko matki (nadane Wam w momencie narodzin) Wam po prostu nie przysługuje.  
 
Powiedzmy sobie szczerze – tego typu narzucanie zmiany nazwiska ociera się o pogwałcenie prawa do własnej tożsamości i zdaje się, że powoli Włosi zaczynają sobie zdawać z tego sprawę, głównie za sprawą imigrantów z Hiszpani, Portugalii oraz Ameryki Południowej, którzy zgodnie z przepisami krajów pochodzenia noszą podwójne nazwisko i nie zgadzają się na nadanie tylko nazwiska ojca. Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało odpowiednie dyspozycje w tej kwestii i tego typu sytuacje w ich przypadku są coraz rzadsze.
 
Na szczęście coś w końcu się ruszyło i całkiem niedawno, bo w lipcu br., włoski Sąd Kasacyjny wydał interesujący wyrok w sprawie pewnego Peruwiańczyka, któremu zmieniono nazwisko po nadaniu obywatelstwa włoskiego (wyrok nr 17462 z dnia 17 lipca 2013 r.). Stanowi on, iż art. 98 ustawy nr 396/2000 odnosi się jedynie do obywateli włoskich urodzonych zagranicą z rodziców włoskich, więc przymusowa zmiana nazwiska osoby mającej podwójne obywatelstwo (czyli nie rezygnującej z drugiego obywatelstwa), której rodzice są obywatelami innego kraju jest niedopuszczalna. Musicie wiedzieć, że w 2004 r. MSW wydało okólnik nr 27, w którym twierdziło, że wcale nie i że art. 98 ma zastosowanie również w przypadku osób z podwójnym obywatelstwem, lecz cztery lata później zmieniło zdanie.;) Dodatkowo Sąd Kasacyjny stwierdził, że zachowując pierwotne obywatelstwo nie następuje zmiana obywatelstwa, więc nie ma zastosowania art. 1 Konwencji nr 19 sporządzonej w Monachium 5 września 1980 r. o zastosowaniu prawa w odniesieniu do nazwisk i imion.
 
 Jak widzicie, jeśli dekret nadania Wam obywatelstwa włoskiego zawiera nie chcianą przez Was zmianę nazwiska, macie mocne podstawy do złożenia odwołania od tej decyzji.
 
Zmiana nazwiska
Na początku zeszłego roku doszło do małej rewolucji, gdyż w dniu 13.03.2012 r. włoski parlament uchwalił ustawę nr 54, która ułatwia zmianę nazwiska. Ustawa ta weszła w życie 9 lipca 2012 r. i obecnie nie jest już konieczne końcowe upoważnienie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – wniosek o zmianę nazwiska (z jakiegokolwiek powodu, byle był umotywowany) składa się bezpośrednio w Prefekturze i to prefekt podejmuje decyzję w tej sprawie.
 
Wniosek musicie złożyć w Prefekturze odpowiedniej do Waszego miejsca zamieszkania lub miejsca, w którym znajduje się Wasz akt urodzenia (dotyczy to oczywiście jedynie osób urodzonych we Włoszech). Musicie podać powody, dla których wnioskujecie o zmianę nazwiska (np. że w Polsce znani jesteście pod danym nazwiskiem i nadal będziecie je tam nosić, stanowi ono od lat część Waszej tożsamości itp.) i w miarę możliwości je udokumentować.
 
Oczywiście Prefektura nie ma obowiązku pozytywnego rozpatrzenia Waszego wniosku, lecz zgodnie z wytycznymi Ministerstwa (patrz okólnik nr 14 z dnia 21.05.2012 r.) odmowa musi być umotywowana, więc to działa w obie strony.
 
Nazwisko dzieci  narodzonych z polskich rodziców na terytorium Włoch
Jeśli oboje jesteście obywatelami polskimi, nazwisko Waszych dzieci regulowane jest przez polskie przepisy, więc możecie wybrać, czy chcecie nadać im nazwisko ojca, matki, czy też oba. W momencie rejestracji aktu urodzenia we włoskim USC urzędnik nie ma podstaw do zastosowania włoskich przepisów, gdyż w tej kwestii Wasze dziecko im nie podlega. Dlatego wraz z oświadczeniem o narodzinach dziecka musicie złożyć oświadczenie o obywatelstwie i nazwisku nadanym mu zgodnie z przepisami kraju pochodzenia.
 

Jeśli jedno z Was ma obywatelstwo polskie, a drugie włoskie, wszystko zależy od tego, gdzie urodziło się Wasze dziecko. W przypadku dzieci urodzonych we Włoszech zastosowanie mają przepisy włoskie, więc dziecku zostanie nadane nazwisko ojca, natomiast dzieci urodzone w Polsce utrzymują nazwisko nadane im przy urodzeniu i podczas rejestracji aktu urodzenia we Włoszech urzędnik nie może go zmienić, nawet jeśli jest ono niezgodne z włoskimi przepisami. Potwierdziło to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w okólniku nr 397 z dnia 15.05.2008 r.

Przedruk z bloga: deeoswajawlochy.blogspot.it za zgodą autorki

Choć rzadko zdajemy sobie z tego sprawę, większość naszych społecznych relacji jest regulowana przez umowy. Nasz stosunek pracy jest regulowany przez umowę (kontrakt), robiąc zakupy zawieramy umowę kupna-sprzedaży, korzystamy z dostaw energii elektrycznej, wody, usług telefonicznych w naszych domach na mocy zawartej umowy z danym przedsiębiorstwem. Również  kiedy jedziemy na wakacje, nasz stosunek  z biurem podróży, z hotelem, przewoźnikiem regulowany jest przez kontrakty. Rzecz jasna zazwyczaj nie jest konieczne, abyśmy znali szczegółowe  przepisy dotyczących każdego rodzaju umów, nie mniej ogólna wiedza jest każdemu z nas niezbędna do uniknięcia wielu  nieporozumień i problemów.


Oto kilka ważniejszych zasad dotyczących najpopularniejszych w naszym życiu rodzajów umów:

Przeczytaj, zanim podpiszesz
To pierwsza i najważniejsza zasada. Choć lektura kilku stronicowego dokumentu pisanego drobnym maczkiem zazwyczaj jest mało przyjemna, to jednak jest niezbędna do tego, abyśmy poznali nasze prawa i obowiązki wynikające z zawartej umowy.

Contratti di fornitura,
czyli umowy z  dostawcami (prądu, gazu, wody, połączeń telefonicznych itp.)

Umowy z przedsiębiorstwami dostarczającymi gaz, wodę, prąd, połączenie telefoniczne najczęściej zawierane są poprzez podpisanie gotowych i przedłożonych przez dostawcę formularzy. Warunki dostawy są z góry określone i nie podlegają zmianom. Ze względu na ochronę praw konsumenckich dostawca musi trzymać się ściśle określonych przez prawo zasad. Często do domu przesyłana nam zostaje broszura zawierająca ogólne zasady umowy (condizioni generali del contratto). Warunki standardowych umów zazwyczaj są również zamieszczone na stronie internetowej danego przedsiębiorstwa. Koniecznie należy się z nimi zapoznać, przed podpisaniem umowy, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek (np. dotyczących zmiany opłat, bo wygaśnięciu promocji lub opłat związanej z dzierżawieniem aparatów).

I contratti a distanza, czyli umowy zawierane na odległość
Obecnie wiele umów można zawrzeć przez internet.
Kontraktem na odległość nazywamy umowę, która nie zostaje zawarta podczas bezpośredniego spotkania obu stron.
Zawierając umowę na odległość należy sprawdzić, czy firma lub osoba, z którą planujemy zawrzeć umowę  podał nam wszystkie niezbędne dane, a więc adres siedziby firmy (indirizzo della sede legale), opis sprzedawanego produktu lub usługi, warunki umowy, sposób i czas w którym zostaną dostarczone oraz warunki składnia reklamacji i rozwiązania umowy i oczywiście cenę produktu/usługi w promocji, po jej wygaśnięciu i ewentualne informacje o  dodatkowych opłatach.

Prawo do odstąpienia od umowy (il diritto di recesso)
Może zdarzyć się, że pożałujemy jakiegoś zakupu dokonanego przez internet. Np. jeśli po dłuższym zastanowieniu uznaliśmy, że jednak nie jest nam potrzebny abonament, który właśnie zgodziliśmy się zamówić przez telefon. Prawo przewiduje możliwość odstąpienia od umów zawartych na odległość, bez ponoszenia żadnych opłat. Musimy jednak pamiętać, że nasza rezygnację musimy złożyć w określonym przez prawo czasie.
Możemy odstąpić od umowy zawartej na odległość w ciągu 10 dni od momentu jej zawarcia (w przypadku, kiedy nie poinformowano nas o możliwości odstąpienia od umowy czas ten wydłuża się do 60 dni). Wniosek informujący o chęci rezygnacji z umowy należy przesłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru (lettera raccomandata con ricevuta di ritorno).
W przypadku zakupów na odległość należy zwrócić produkt sprzedawcy w nienaruszonym stanie.
Prawo nie przewiduje jednak możliwości zwrotu prenumeraty czasopism i gazet codziennych oraz oprogramowania do komputera, jeśli otworzyliśmy opakowanie.
Po upływie terminu umożliwiającego odstąpienie od umowy, rezygnując z danej usługi czy abonamentu zazwyczaj trzeba ponieść koszty, przewidziane w kontrakcie, za jego rozwiązanie.

Sprzedaż bezpośrednia:
gwarancje

W przypadku zakupów bezpośrednio wykonywanych w sklepie nie ma możliwości zwrotu towaru, dlatego, że się po prostu „rozmyśliliśmy” i stwierdziliśmy, że dany produkt nie jest nam potrzebny.
Natomiast wszystkie artykuły są objęte gwarancją i w momencie zakupu muszą spełniać kryteria użytkowania przewidziane przez prawo (muszą być w nienaruszonym stanie, działające, itd.)
W przypadku, kiedy z  powodów defektów fabrycznych, produkt przestanie działać poprawnie lub zepsuje się przysługuje nam jego naprawa lub wymiana na nowy.

Klient jest zobowiązany do poinformowania sprzedawcy o ewentualnym defekcie produktu w ciągu dwóch miesięcy od momentu jego zakupu. Oczywiście, aby móc skorzystać z praw konsumenta  wynikających z gwarancji musimy zachować paragon zakupu.

Rozwiązanie umowy
(la disdetta)

Wiele umów, zwłaszcza tych dotyczących usług przewiduje automatyczne jej przedłużenie.
W takich przypadkach, jeżeli nie chcemy już korzystać z danej usługi musimy w okresie zaznaczonym w umowie wysłać pisemną rezygnację. W przypadku standardowych umów usług telefonicznych, aby uniknąć automatycznego wznowienia umowy rezygnację musimy złożyć w ciągu 30 dni przed upływem terminu umowy. Na odstąpienie od polisy ubezpieczeniowej mamy zazwyczaj od 30 do 60 dni, a w przypadku umów najmu 6 miesięcy- 
„Disdette” należy wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.
W przypadku, kiedy rezygnacja zostanie wysłana po terminie zastrzeżonym w umowie, kontrakt zostanie automatycznie wznowiony.
Przypomnijmy, że we Włoszech tak jak w większości krajów europejskich nieznajomość prawa nie jest żadną podstawą do składania reklamacji, zatem w interesie każdego obywatela, jest zaznajomienie się przynajmniej z najważniejszymi przepisami.

Ponieważ wiele nieprzyjemności wynika z tego,  że niejednokrotnie „po fakcie” orientujemy się, że warunki umowy nie są tak korzystne, jak się spodziewaliśmy, warto bardzo wnikliwie przeczytać umowę przed jej podpisaniem, a przypadku, kiedy jakieś jej klauzule są dla nas niejasne, zwrócić się o poradę do prawnika, doradcy podatkowego lub stowarzyszenia ds. praw konsumentów.

Stranieri in Italia

Więcej artykułów…