Poradniki - Nasz Swiat
18
N, listopad

Zgodnie z Konstytucją włoską, praca organów, organizacji lub instytucji publicznych musi być skuteczna i zapewniająca bezstronność administracyjną. W rzeczywistości, często zdarza się, że obywatel zgłaszający się z konkretnym pytaniem do jednego z urzędów, albo nie otrzymuje wystarczających odpowiedzi, albo staje się ofiarą niesprawiedliowści.

W związku z tym, dla zapewnienia poszanowania zasad konstytucyjnych, 10 lat temu powstał urząd Rzecznika Praw Obywatelskich (diffensore civico), który w dzisiejszych czasach zaczyna odgrywać coraz większą rolę.

W wielu regionach, prowincjach i gminach włoskich otwarte zostały urzędy Rzecznika Praw Obywatelskich, a w statutach poszczególnych regionów, prowincji i gmin zostały ustalone procedury jego wyboru, kadencji i obowiązków.

Kim jest Rzecznik Praw Obywatelskich
Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest adwokatem ani sędzią czy politykiem, lecz ekspertem wyspecjalizowanym w kwestiach prawnych i podatkowych. Każdy obywatel może się do niego zwrócić z wnioskiem o udzielenie pomocy w ochronie swoich praw. Bada on czy na skutek działania organów państwowych nastąpiło naruszenie prawa obywatela. Bada także, czy działalność organów jest zgodna z zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości społecznej.

Co jest podstawą sukcesu w biznesie? Wśród wielu odpowiedzi na to pytanie, zazwyczaj pojawia się hasło: dobry pomysł.

O ile jednak łatwiej jest osobom, które mają sprecyzowane zainteresowania zawodowe, trudniej jest założyć firmę w sytuacji, gdy mamy problem z określeniem swoich predyspozycji . Wówczas warto skorzystać z niejako „gotowych” pomysłów na biznes. Jedną z takich koncepcji  jest stworzenie myjni parowej.

Od czego zacząć?

Przede wszystkim należy dokonać analizy rynku przed rozpoczęciem działalności. Warto zbadać swoją konkurencję, zdiagnozować popyt na nasze potencjalne usługi. Jeśli w efekcie weryfikacji okaże się, że istnieje zapotrzebowanie na rynku, warto rozpocząć pracę nad tworzeniem przedsiębiorstwa.

W przypadku osób bojących się ryzyka, warto zainwestować w działalność, która nie wymaga dużych nakładów inwestycyjnych na etapie tworzenia firmy. W przypadku myjni parowej pierwotny nakład finansowy jest stosunkowo niski. Jeżeli posiadamy samochód, naszą myjnię możemy zlokalizować np. w garażu, ważne, aby była ona umiejscowiona w korzystnej lokalizacji. Najlepiej, jeżeli myjnia będzie się znajdowała w okolicy węzłów komunikacyjnych, w budynku, w którym jest dostęp do naturalnego źródła światła.Kolejnym etapem jest przeszkolenie z obsługi specjalistycznych urządzeń oraz zakup stosunkowo niedrogiego sprzętu do mycia aut parą. W zależności od dystrybutora – szkolenia mogą być płatne lub bezpłatne.

O najbardziej skutecznych argumentach w negocjacjach z szefem…

W dobie trwającego od kilku lat, z różnym nasileniem, kryzysu gospodarczego bardzo niewielu pracodawców oferuje swoim pracownikom podwyżkę z własnej woli, bez uprzedniej próby negocjacji pensji ze strony pracownika. Kwestie związane z podwyżką wynagrodzenia poruszane są głównie przez pracowników. To oni muszą pilnować i zabiegać o to, aby ich wynagrodzenie stopniowo, ale konsekwentnie wzrastało. Na rynku nie ma szkoleń ani kursów poruszających temat tego, jak rozmawiać z szefem o wynagrodzeniu, praktycznie brak publikacji opisujących tego typu negocjacje. Nie ma niestety ustalonych technik ani standardów.

W wielu miejscach pracy funkcjonują pracownicy szczególnie uzdolnieni w kwestii negocjacji wynagrodzenia. Są w tym uparci i konsekwentni, w większości przypadków są to osoby bardzo pewne siebie, swoich umiejętności i świadome swojej wartości na rynku pracy. Fakt, że każda negocjacja podwyżki kończy się w przypadku takich osób sukcesem, może okazać się bardzo frustrujący dla pozostałych pracowników, którzy ciężko pracując, liczą na to, że szef sam to dostrzeże i ich doceni, zwiększając ich wynagrodzenie.

Ważne jest, aby pamiętać, że sytuacja, w której szef nie proponuje podwyżki wynagrodzenia niekoniecznie spowodowana jest tym, że nie docenia on pracy i wysiłków danego pracownika.  Prowadzenie własnej działalności wiąże się z  ciągłą kalkulacją kosztów, tego, co się opłaca, a co niekoniecznie. Przedsiębiorcy nie chcą więc płacić dużo w sytuacji, gdy mogą zapłacić mniej. Dotyczy to również systemu wynagrodzeń pracowników. Szef, w sytuacji, gdy pracownik nie porusza tematu wypłaty, wychodzi z założenia, że jest on usatysfakcjonowany jej wysokością. Stąd należy pamiętać, że jeśli chcemy uzyskać podwyżkę, musimy się o nią postarać.

Zanim pracownik uda się na spotkanie z szefem, w celu przedstawienia mu swojego wniosku, powinien poświęcić chwilę na rozważenie tego, co konkretnie chce uzyskać i w jakiej formie przedstawi swoje żądanie. Kluczowym jest przygotowanie właściwych argumentów – im mocniejsze, tym większa szansa na powodzenie. Aby odnieść sukces w negocjacjach, należy skupić się na indywidualnych sukcesach zawodowych oraz na swojej wartości jako pracownika, a nie na powodach, dla których potrzebuje dodatkowych środków finansowych. Zastanawiając się, jakie argumenty przedstawić szefowi, należy rozważyć swoje zasługi, efektywność w pracy oraz to, czy pracownik prowadził jakieś nowe projekty, zlecone jak również zainicjowane przez niego, czy nie zwiększył się zakres jego obowiązków lub czy nie przysłużył się bezpośrednio do zwiększenia obrotu firmy. Każda z powyżej wymienionych kwestii jest jednocześnie dobrym powodem, aby się ubiegać o podwyżkę, jak również, aby ją przyznać.

Agnieszka Juźwiuk (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia)

 

 

Wśród osób przebywających za granicą dominuje przekonanie, że powrót do domu jest końcem wszelkich kłopotów emigranta, ponieważ oznacza powrót do siebie. W rzeczywistości przeżycia osób powracających są znacznie bardziej złożone. Niektóre osoby po powrocie do kraju przeżywają trudności re-adaptacyjne, czyli powrotny szok kulturowy.

Grupami, które doświadczają tego zjawiska są  zarówno osoby powracające z emigracji motywowanej ekonomicznie, pracownicy firm, którzy przebywali na długotrwałych kontraktach służbowych w obcym kraju, żołnierze powracający z misji zagranicznych, jak i studenci powracający nawet  po 1 lub 2 semestralnym pobycie za granicą w ramach programu Erasmus czy wolontariatu. Wielu powracającym trudno  jest na nowo odbudować swój świat  i znaleźć sobie w nim miejsce. Bardzo wiele dotychczasowych więzi uległo bowiem zniszczeniu, zaś trudności potęgowane są poprzez brak zrozumienia dla ich trudności i przeżytych doświadczeń zarówno ze strony grupy rodzinno-przyjacielskiej, jak i zawodowej.

Przyczyny trudności
Pierwszą przyczyną trudności w odnalezieniu się po powrocie jest rozczarowanie tym, co spotyka nas w domu. Nie wynika to wyłącznie  z rozczarowania relacjami  z osobami, które na nas czekały (chociaż  najczęściej tak sądzimy), ale ze zmian, jakie  zaszły podczas naszego pobytu za granicą, zarówno w nas, jak i w nich. Zmiany te wywołują u powracających utratę poczucia bezpieczeństwa, opartego na poczuciu przewidywalności otoczenia. Doświadczenie koniecznej czujności i napięcia uwagi w życiu codziennym towarzyszyło nam  przez cały czas, gdy byliśmy za granicą. Była też nadzieja, że gdy wrócimy do domu wreszcie nastąpi zmiana, świat stanie się w pełni przewidywalny.

Poczucie przewidywalności świata pozwala nie tylko radzić sobie z sytuacjami codziennymi, ale też  podsuwa sposoby radzenia sobie z sytuacjami nieprzewidzianymi, pozwala nam czuć, że mimo swojej nowości pozostają one w pewien sposób pod naszą kontrolą. Z badań psychologicznych wynika, że poczucie takiej kontroli jest szczególnie ważne dla zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia.

Zakłócenie poczucia kontroli staje się jednak tym bardziej niszczące, gdy dotyka jednostkę w samym centrum  tego, co teoretycznie jest w pełni przewidywalne, czyli w domu, do którego wraca się z emigracji.

Przyjrzyjmy się głównej przyczynie zmian w relacjach z najbliższymi. Są to zmiany wynikające z tego, że przez długi czas informowaliśmy się o ważnych wydarzeniach w naszym życiu, ale nie przeżywaliśmy ich wspólnie.

WARTO WIEDZIEĆ
Żadne, nawet najbardziej zaawansowane środki technologiczne takiego poczucia świata podzielanego „tu i teraz” nie są w stanie stworzyć. Okres oddalenia związanego z naszym pobytem za granicą spowodował, że zarówno my, jak i oni mamy wiele doświadczeń, które dla drugiej strony są albo niezrozumiałe albo bez znaczenia.

Nie tylko bliskie osoby, które spotykamy po powrocie do Polski i którym opowiadamy o swoim życiu na emigracji, nie są naszymi opowieściami zainteresowane w takim stopniu, jak byśmy sobie tego życzyli, ale i my nie bardzo rozumiemy dlaczego to, o czym nam opowiadają jest dla nich ważne. Niemożność podzielenia się tymi opowieściami rodzi poczucie dotkliwego osamotnienia wśród bliskich. Skutkiem jest przeżywanie depresji, kompleksu niższości, niepewności, poczucie izolacji i wyalienowania.

Przyjęcie reemigranta przez otoczenie
Również rodzina i przyjaciele emigranta w momencie jego powrotu do domu stają przed niełatwym zadaniem. Muszą bowiem podjąć próbę uzgodnienia swoich wyobrażeń i oczekiwań odnośnie tego, jaki jest człowiek, który powrócił zza granicy, a rzeczywistymi cechami osoby, która znalazła się wreszcie w domu. Jest to konfrontacja między stereotypem powracającego, kształtowanym między innymi przez media (w odniesieniu do emigrantów w Wielkiej Brytanii będą to np. serial „Londyńczycy” czy informacje prasowe), a rzeczywistą osobą  wyposażoną w „bagaż” unikalnych  doświadczeń. Powracający oczekuje, że zostanie potraktowany nie jak „typowy emigrant”, tylko jako osoba, która przebywając na emigracji przeżyła swoje własne niepowtarzalne historie. Napięcie między tymi dwoma rzeczywistościami – rodziny i osoby powracającej -  sprzyja powstawaniu muru oskarżeń ”wy nic nie rozumiecie”, „ty to chyba dziwny jesteś, że Ci tak było trudno”. Tak więc kwestia znalezienia swojego miejsca w domu to również problem wynegocjowania miejsca, w którym da się uzgodnić te dwa rodzaje perspektyw.

Pozostawione problemy
Kolejną kwestią jest konfrontacja z problemami, które wyjeżdżając pozostawiało się za sobą z nadzieją, że rozwiążą się bez naszego udziału. Czasem okazuje się, że  po powrocie do kraju nie tylko nic się nie rozwiązało, ale przeciwnie - stało się dużo trudniejsze. Przykładowo niedobre relacje z rodzeństwem nie tylko się nie poprawiły, ale  jeszcze bardziej się skomplikowały na tle spraw spadkowych po zmarłych w międzyczasie rodzicach. Podobnie z kryzysami małżeńskimi. Obcość powstała podczas długiej nieobecności częściej sprzyja rozpadowi, niż scementowaniu związku. Dodatkowo pojawiają się nowe trudności, na przykład w relacjach z dziećmi, które odwykły od codziennej obecności jednego z rodziców i buntują się przeciwko codziennej ingerencji rodzica w ich życie.

Działania, które można podjąć
Jak można spróbować zapobiec tym problemom?
Wyjściem wydaje się być tworzenie możliwie wielu sytuacji do przeżywania wspólnych doświadczeń. Taką rolę mogą spełnić wzajemne odwiedziny, otwarte, nieocenzurowane rozmowy nie tylko o sprawach do załatwienia, ale również o emocjach, przeżywanych podczas pobytu za granicą i obawach przed powrotem do kraju.

Warto też przed wyjazdem spróbować starannie sporządzić bilans zysków, których spodziewamy się w wyniku emigracji i kosztów, jakie być może będziemy musieli ponieść, gdy wrócimy.

Halina Grzymała - Moszczyńska
profesor psychologii

źródło: http://powrotnik.gov.pl

Rozpoczyna się sezon zagranicznych wyjazdów do pracy sezonowej. Zatrudnienie w innych krajach, choć atrakcyjne, związane jest z wieloma czynnikami ryzyka. Jak ich uniknąć? Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej RP opracowało specjalny poradnik dla wyjeżdżających, korzystających z usług publicznego lub niepublicznego pośrednictwa pracy oraz systemu EURES.

Jak wynika z danych MPiPS z usług niepublicznych agencji zatrudnienia w zakresie podejmowania pracy za granicą korzysta rocznie ok. 100 tysięcy osób. Niestety, wciąż pojawiają się także informacje o działalności nielegalnych pośredników pracy. Wyłudzają oni wysokie opłaty, często nie wywiązując się z obietnic zapewnienia pracy. Liczą na niedoświadczenie i niewiedzę wyjeżdżających.

 
Jak bezpiecznie wyjechać do pracy za granicę?

Poradnik „Co trzeba wiedzieć, aby bezpiecznie wyjechać do pracy za granicę?” przedstawia możliwości podejmowania legalnego zatrudnienia polskich obywateli w krajach europejskich. Zawiera opisy regulacji prawnych oraz zasad obowiązujących przy ubieganiu się o pracę za granicą. Przedstawia również bezpieczne sposoby poszukiwania zatrudnienia.

 Podstawowymi zasadami poszukiwania zagranicznej pracy są:

    uważne zapoznawanie się z ogłoszeniami,
    sprawdzanie warunków zatrudnienia,
    szczegółowe zapoznanie się z umową,
    sprawdzenie firmy pośredniczącej w znalezieniu pracy oraz samego pracodawcy.

 Co warto wiedzieć?

 W poradniku MPiPS znajdują się odpowiedzi na zasadnicze pytania:
   Które agencje zatrudnienia działają legalnie?

Przestępczość komputerowa od początku towarzyszyła rozwojowi nowoczesnych technologii, stopniowo zyskując na znaczeniu w policyjnych statystykach. O ile początkowo kwestia ta pozostawała raczej problemem marginalnym, o tyle pod koniec XX wieku, komputery powszechnie były już wykorzystywane jako narzędzia służące do dokonywania czynów zabronionych.

Narastające dla porządku prawnego zagrożenie, z czasem dostrzegać zaczęli poszczególni ustawodawcy, co wyraz znalazło m. in. w treści Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Akt ten, uchwalony przed niespełna 3 laty, wskazuje kategorie przestępstw, szczególnie istotne z punktu widzenia zjednoczonej Europy, których zwalczanie powinno stać się absolutnym priorytetem państw członkowskich. W tym zakresie przestępstwa komputerowe wymienione zostały jednym ciągiem, obok terroryzmu, handlu ludźmi, oraz korupcji.

Według stanu na dzień dzisiejszy, w ogromnej większości państw, powstały osobne komórki organów ścigania, których przedmiotem działania jest wyłącznie walka z cybeprzestępcami. Swoisty znak czasu stanowią policyjne przeszukania, których najważniejszym uczestnikiem jest często informatyk śledczy, gwarantujący prawidłowe zabezpieczenie materiału dowodowego (komputery, telefony komórkowe, karty pamięci).

Osoby fizyczne
Bezsprzecznie najpowszechniejszym z zagrożeń, od kilku lat pozostaje działalność „zwykłych” oszustów, sukcesywnie przenoszących się do Internetu. Jest wysoce prawdopodobnym, że trafiając w sieci na wyjątkowo atrakcyjną ofertę sprzedaży, spotykamy się właśnie z próbą wyłudzenia, a opłacony przez nas towar nigdy nie zostanie dostarczony na adres zamawiającego. Co ciekawe, w swoich działaniach, przestępcy coraz częściej wykorzystują przekierowania umieszczane na stronach realnie istniejących portali aukcyjnych. W ten sposób, w przeciągu 3 miesięcy, jednemu z nieuczciwych oferentów udało się, kilkanaście razy, skutecznie sprzedać ten sam samochód. Sytuacja pokrzywdzonych dodatkowo komplikuje się, kiedy portal odmawia udzielania jakichkolwiek informacji, bądź zasłania się stworzonym przez siebie regulaminem.

Mniej popularnym, aczkolwiek znacznie bardziej dotkliwym w konsekwencjach zjawiskiem jest skimming, czyli kopiowanie zawartości magnetycznych pasków kart płatniczych, o czym właściciel karty dowiaduje się dopiero, kiedy jego rachunek bankowy zostanie już całkowicie opróżniony. Zjawisku temu zapobiec miała zmiana technologii, w której wytwarzane są karty płatnicze (wprowadzenie chipów), niestety obwieszczany początkowo sukces szybko okazał się całkowitą ułudą. Podobnemu celowi służy phishing - ukierunkowany na wykradanie określonych informacji, poprzez podszywanie się pod znany pokrzywdzonemu adres e-mailowy.

W ten właśnie sposób, podając się za oddział jednego z popularnych banków, grupa przestępców, wysyłała do jego klientów, wiadomości z prośbą o potwierdzenie numeru dostępu do ich rachunków bankowych.

W ten również sposób na nasze skrzynki e-mailowe mogą trafiać wiadomości typu spam, które pozornie wysyłane będą ze znanych nam adresów.

Kolejną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę jest stalking, czyli uporczywe nękanie, realizowane najczęściej poprzez wysyłanie niechcianych smsów, bądź e-maili.

Przedsiębiorcy
Wszystkie wskazane powyżej zjawiska, w równym stopniu dotknąć mogą także przedsiębiorców. W ich przypadku potencjalne straty są jednak dużo większe, nierzadko prowadząc do konieczności zakończenia prowadzonej działalności.

Kolejnym z zachowań, z którym styczność mogą mieć przedsiębiorcy jest celowe niszczenie posiadanych przez nich informacji.W tym przypadku motywem działania sprawcy (niestety w większości przypadków – pracownika) nie jest chęć osiągnięcia korzyści majątkowej, lecz wyłącznie wyrządzenie dotkliwej szkody. Nic natomiast bardziej nie zaszkodzi spółce niż utrata bazy danych, która kompletowana była często przez cały okres jej działalności.

Ostatnie z sugerowanych przez nas zagrożeń dotyczy danych osobowych (pracowników, klientów, kontrahentów) znajdujących się w posiadaniu każdego niemalże pracodawcy. Na podmiocie takim (jako administratorze danych) ciąży bowiem cały szereg obowiązków wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych, z których głównym jest konieczność należytego zabezpieczenia posiadanego zbioru.

Artykuł pochodzi z raportu "Efektywne zarządzanie bezpieczeństwem informacji".

Przed podpisaniem umowy o pracę, pamiętaj o uzgodnieniu wszystkich szczegółów z przyszłym pracodawcą.

Wikt i opierunek, czyli vitto e alloggio
Pracownikowi, który mieszka wraz ze swoim pracodawcą przysługują tzw. diety. Wysokość diet ustalana jest każdego roku. Aby dowiedzieć się ile pieniędzy ci przysługuje, zajrzyj na stronę INPS-u www.inps.it lub na stronę Ministerstwa Pracy www.welfare.gov.it. Każdemu pracownikowi mieszkającemu wraz z pracodawcą przysługuje tzw. dzienna dieta, która wyliczana jest corocznie przez INPS.

Godziny pracy
Dla osób, które zarazem pracują jak i mieszkają u pracodawcy, godziny pracy ustalane są bezpośrednio przez pracodawcę. Natomiast dla pracowników, którzy zatrudnieni są na pół etatu (minimum 4 godziny dziennie) lub pracują na tzw. godziny, godziny pracy ustalane są pomiędzy pracownikiem a pracodawcą.

W Kontrakcie Narodowym zostały przewidziane maksymalne limity godzinowe:
- dla pracowników mieszkających z pracodawcą przewidziano maksymalnie 10 godzin dziennie (i maksymalnie 54 godziny tygodniowo). Musisz pamiętać, że pracując do 10 godzin dziennie masz prawo do przerw w pracy;
- dla pracowników nie mieszkających z pracodawcą przewidziano 8-godzinny dzień pracy (i maksymalnie 40 godzin tygodniowo, rozłożonych na 5, 6 dni). Także i w tym przypadku pracownicy tacy mają prawo do korzystania z przerw.

Pracownicy tzw. conviventi, czyli mieszkający z pracodawcą, przyporządkowani do kategorii C, B i B Super oraz studenci szkół średnich, wyższych i centrów kształcenia zawodowego  pomiędzy 16 a 40 rokiem życia mogą pracować maksymalnie 30 godzin tygodniowo.
Godziny pracy muszą zostać wyliczone pomiędzy godziną 6:00 a 14:00 lub między 14:00 i 22:00 lub maksymalnie do 10 godzin dziennie, ale tylko w przypadku, gdy pracownik przepracowuje w tych godzinach maksymalnie 3 dni w tygodniu.

Więcej artykułów…