Dzieci Brada Pitta chodzą w polskich butach - Nasz Swiat
19
So, wrzesień

Polska

Na początku lat 90-tych XX wieku pan Sławomir Piwowarczyk, wówczas student wydziału form przestrzennych krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych miał trudności z kupieniem bucików dla swojego synka. Były albo marne i tandetne, albo zbyt drogie na studencką kieszeń. Postanowił uszyć buty sam.

Cholewki wykonał z płótna. Mówi, że gdyby wiedział jak projektuje się buty pewnie by ich nigdy nie wykonał. Z całkowitej niewiedzy uszył wszystko na odwrót.

Piwowarczyk modernizował swoje produkty i od pewnego czasu w jego obuwiu o nazwie „Gucio” chodzą dzieci wielu celebrytów: córeczka Gwyneth Paltrow, córeczka Angeliny Jolie i Brada Pitta, a także synek Al. Bano.


Buciki Gucio mają wiele charakterystycznych cech. Podeszwy są jaskrawożółte i sznurówki w tym samym kolorze. Szczególnie Gucie wyróżnia specjalny, skonstruowany tył tzw. napiętnik. Jest dosyć sztywny, ale dopasowuje się do pięty dziecka.

Buty są ręcznie szyte na przedwojennych maszynach Singera. Cholewki wykonywane są z naturalnej welurowej skóry ręczni farbowanej nietoksycznymi farbami tylko z zewnętrznej strony. Podeszwa jest lekka z bezzapachowej mikrogumy na bazie naturalnego kauczuku.
Na potrzeby produkcyjne pan Piwowarczyk wynajął pracownię w krakowskim Inkubatorze Przedsiębiorczości. Zależnie od wielkości produkcji zatrudnia do 10 osób.

Bucików Gucio wytwarza się kilkaset par miesięcznie. Cena jednej pary obecnie wynosi 147 zł. Klienci na realizację swoich zamówień muszą czekać minimum 2 tygodnie. Polak potrafi.

Danuta Wojtaszczyk

Fot. © www.gucioshoes.com