Będzie więcej niż 10? Czyli o tym ile szans medalowych mają Polacy - Nasz Swiat
04
So, grudzień

Sport

Igrzyska Olimpijskie rozpoczną się już 27 lipca. 216 polskich sportowców (86 kobiet i 130 mężczyzn) pojedzie do Londynu, aby rywalizować w 22 konkurencjach o olimpijski krążek. Wszyscy mają szanse na dobre miejsca. Są jednak i ci, na których liczymy najbardziej.

Na pewno w roli faworytów do złota na boisku w stolicy UK pojawią się nasi siatkarze. W tym roku reprezentacja polski w siatkówce rozegrała 19 meczów. Tylko dwa przegrała, 10 wygrała. W Lidze Światowej biało-czerwoni wywalczyli pierwsze miejsce pokonując w finale, w pięknym stylu USA. Na wygranej zależy nie tylko zawodnikom. Trener Anastasi pomimo licznych sukcesów odniesionych, zarówno, jako zawodnik, jak i trener, jeszcze nigdy nie staną na najwyższym podium Igrzysk Olimpijskich. Biało-czerwoni to drużyna kompletna, doskonała w każdym elemencie. Dysponuje rewelacyjnym blokiem, skutecznością w ataku i dobrym serwisem. Krzysztof Ignaczak, libero reprezentacji podkreśla jednak, że nie tylko Polacy myślą o wygranej - Igrzyska są specyficzne, wszystkie 12 drużyn przygotowuje się w tym roku z myślą o jak najlepszym występie na nich. Dlatego tak naprawdę zwycięstwo żadnej z ekip mnie nie zdziwi – W 1976 roku w Montrealu polscy siatkarze pod wodzą Huberta Wagnera wywalczyli złoto. Znawcy mówią, że jeśli teraz  nie uda się powtórzyć tego sukcesu, to już chyba nigdy.

Silni lekkoatleci
Spore nadzieje wiążemy także z naszymi lekkoatletami. Największe szanse mają: Tomasz Majewski, Anita Włodarczyk, oraz dyskobol Piotr Małachowski. Tomasz Majewski, miłośnik piwa i tłustego jedzenia, zdobył brązowy medal w kuli w halowych MŚ w Stambule. Poprawił on tam swój halowy rekord Polski, uzyskując 21,72 m. 19 maja Polak odniósł kolejny sukces. Zajął drugie miejsce w mityngu w miejscowości Halle. Anita Włodarczyk specjalizująca się w rzucie młotem na  mistrzostwach Europy zdobyła złoto. Małachowski natomiast w tym sezonie dwukrotnie stawał na podium mitingów sportowych. Te sukcesy dobrze rokują przed Igrzyskami w Londynie. Eksperci wskazują jeszcze na Łukasza Michalskiego, w skoku o tyczce, a także dwójkę biegaczy startujących na 800 metrów - Adama Kszczota i Marcina Lewandowskiego.

Popłyną po medal
Silną ekipę mamy także w sportach wodnych. Beata Mikołajczyk i Aneta Konieczna na poprzednich Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, w 2008 roku, zdobyły srebro, jako kajakowa dwójki na dystansie 500 m. Teraz chcą, co najmniej powtórzyć ten sukces. Ich kolega, Piotr Siemionowski to złoty medalista mistrzostw świata i Europy. Ten zawodowy żołnierz potrafi walczyć również na torze kajakowym. W Londynie wystartuje na 200 m.

Złota rakieta
Szanse na to, że usłyszymy podczas ceremonii wręczania medali Mazurka Dąbrowskiego daje nam także Agnieszka Radwańska. W tym sezonie osiągnęła ona to, co nie udało się polskiej tenisistce od 1939 roku. Wzięła udział w finale wielkoszlemowego turniej w Wimbledonie. Wprawdzie uległa ona tam, masywniej zbudowanej i wyższej, Serenie Williams, ale pokazała, że jest w stanie nawiązać wyrównaną grę z każdą zawodniczką. Radwańska bez względu na wynik, już teraz zapewniła sobie miejsce w historii. Będzie,  bowiem pierwszą kobietą-chorążym reprezentacji Polski na letnich Igrzyskach Olimpijskich.  Mówi się, że na osobach niosących flagę podczas ceremonii otwarcia spoczywa „klątwa chorążego” tzn. że nie zdobywają one medalu. Polscy kibice nie są jednak nadmiernie przesądni i wierzą, że na szyi popularnej „Isi’ mimo wszystko zawiśnie medal.

W 2004 roku w Atenach i 2008 w Pekinie „biało-czerwoni” wywalczyli po 10 krążków. Ile przywiozą do kraju tym razem? Okaże się już wkrótce.

Olga Pawliszczy