Medalowa paraolimpiada - Nasz Swiat
07
Wt, grudzień

Sport

Paraolimpiada w Londynie na półmetku, a polska reprezentacja ma już na swoim koncie 24 medale i to na pewno nie koniec. W Pekinie nasi niepełnosprawni sportowcy zdobyli 30 krążków. W tym roku chcieli powtórzyć ten sukces, ale wszystko wskazuje na to, że im się nie uda. Olimpijskich sukcesów może być bowiem znacznie więcej!

Do stolicy Anglii pojechało 101 polskich niepełnosprawnych zawodników i 45-osobowa kadra: trenerzy i osoby odpowiedzialne za opiekę medyczną.

Kłopoty z LOT-em
Od samego początku łatwo nie było, bo już w Polsce pojawiły się pierwsze problemy. PLL LOT odmówił zabrania części wózków startowych, osobistych oraz sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego, które nie zmieściły się w do luku bagażowego dwóch opłaconych przez Polski Komitet Paraolimpijski rejsów. Szefostwo LOT-u tłumaczyło się przepisami wewnętrznymi. Ostatecznie firma Hartwig Gdynia zdecydowała się pomóc polskiej kadrze i bezpłatne dowiozła do stolicy Wielkiej Brytanii tyle sprzętu, ile potrzebowali paraolimpijczycy.

Od życiowych dramatów po sportowe sukcesy
Historie życia paraolimpijczyków pokazują, że człowiek może podnieść się po najgorszej nawet tragedii i wygrywać. Dobrym przykładem obrazującym tę teorię jest Janusz Rybicki, który w Londynie zdobył srebrny medal w pchnięciu kula. W wieku 18 lat stracił on obie nogi. Dokładnie pamięta tamten dzień. Pracował w wakacje na budowie, jako pomocnik murarza. 31 sierpnia 1992 roku otrzymał wypłatę i zadowolony wracał do domu. Być może upał lub dobry nastrój, w który wprawiły Janusza pieniądze sprawił, że zamiast iść prosto do domu zdecydował się wypić kilka piw w barze. Po miło spędzonych godzinach przyszły paraolimpijski mistrz ruszył w swoją stronę. Nagle otrzymał potężny cios w głowę. Stracił przytomność. Bandyci okradli go i zostawili na torach. Maszynista kierujący pociągiem o godzinie 4 rano nie zdążył zahamować. Pociąg obciął mężczyźnie nogi. Dziś Janusz mówi o tamtym dniu "Była to wielka tragedia, ale i szczęście, że nie straciłem również rąk, dostałem drugą szansę..."

Te, które zawsze wygrywają
Niepełnosprawni sportowcy nie mają łatwo w życiu. Natrafiają na przeszkody niemal każdego dnia, ale gdy tylko wkroczą na sportową arenę pokazują na co ich stać.
Karolina Kucharczyk jest piękną, uśmiechniętą blondynką niepełnosprawną intelektualnie. Na co dzień bezrobotna. Utrzymuje się z zasiłku i stypendium fundacji Sprawni Razem.
Tymczasem w jej grupie niepełnosprawności nikt nie skacze tak daleko, jak ona. Na paraolimpiadzie Rawiczanka dwukrotnie biła rekord świata! Złoto wywalczyła już po skoku na 5.93 centymetry. Zdecydowała się jednak kontynuować swój występ i słusznie, bo w piątej próbie osiągnęła rezultat 6 metrów. Najlepszy obecnie na świecie!
Polska ekipa ma też swoje gwiazdy. Największą jest z pewnością Natalia Partyka (na zdjęciu), tenisistka stołowa, jedyna osoba obok George Pictoriusa, która kilka tygodni wcześniej wystąpiła, także na Igrzyskach pełnosprawnych sportowców. Na Olimpiadzie nie stanęła na podium. Za to w Paraolimpiadzie polska sportsmenka w pięknym stylu wywalczyła trzecie złoto, pokonując Chinkę Qian Yang 3:2. Po zawodach Natalia nie mogła odpędzić się od fanów i długo pozował do zdjęć fotoreporterom.

Wygrywają w pięknym stylu
Polskim niepełnosprawnym sportowcom, w przeciwieństwie do niektórych z ich pełnosprawnych kolegów, nie brakuje woli walki i chęci odnoszenia sukcesów. Paraolimpijczycy wygrywają i to jeszcze, w jakim stylu!
Daniel Pek oraz Rafał Korc poprawili swoje rekordy życiowe w biegu na 1500 metrów. Katarzyna Piekart zdobyła złoty medal w rzucie oszczepem. Dodatkowo swoim wynikiem, 41,15m ustanowiła nowy rekord świata. W biegu na 200 metrów Rekord Europy, który zagwarantował srebrny medal, pobiła Alicja Fiodorow. Takich przykładów, można byłoby mnożyć!

Satysfakcja najważniejsza
Paraolimpijczycy walczą nie tylko o medale, ale także o premie ufundowane przez Ministerstwo Sportu. Za złoto zdobyte w Londynie niepełnosprawny sportowiec otrzyma 18 tys. 400 zł. Srebro wycenione zostało na 13 tys. 800 zł, a brąz na 9 tys. 200 zł. Dla porównania osoba, która stanęła na najwyższym stopniu podium w konkurencji indywidualnej podczas Igrzysk Olimpijskich mogła liczyć na nagrodę pieniężną w wysokości 120 tys. zł. Od 2006 medalistom Igrzysk paraolimpijskich przysługuje emerytura olimpijska. W 2010 wartość świadczenia wynosiła 2 tys. 483,77 zł miesięcznie, była to kwota brutto, od której sportowcy samodzielnie odprowadzali podatek.
Najważniejsza jednak dla każdego paraolimpijczyka jest satysfakcja i możliwość udowodnienia, że osoby niepełnosprawne to prawdziwi życiowi fighterzy. Zwycięzcy pomimo przeciwności losu.

Olga Pawliszczy/TPO

Lista polskich medalistów:
OLSZEWSKA Milena -łucznictwo
MAMCZARZ Lukasz - skok wzwyż
SOBCZAK Mariusz - skok w dal
MICHALSKI Mateusz - bieg 100m
KOZUŃ Karol -pchnięcie kulą
ROKICKI Janusz - pchnięcie kulą
PEK Daniel - bieg 1500 m
KORC Rafał - bieg 1500 m
KUCHARCZYK Karolina -skok w dal
FIODOROW Alicja -bieg 1500m
DURSKA Ewa -pchnięcie kulą
NIEWIEDZIAŁ Barbara -biegu 1500 m
MELOCH Arleta -biegu 1500 m
PIEKART Katarzyna -rzut oszczepem
WILK Rafał -kolarstwo, jazda indywidualna na czas
HARKOWSKA Anna - 2 medale kolarstwo, jazda indywidualna na czas (tor/szosa)
JABŁOŃSKA Oliwia -pływanie 100 m motylkiem
MENDAK Joanna - pływanie 100 m motylkiem
WOŹNIAK Paulina - pływanie 100 m stylem klasycznym
CHOJNOWSKI Patryk -tenis stołowy
PARTYKA Natalia - tenis stołowy
PENDER Dariusz - szermierka
MAKOWSKA Marta-szermierka