Oficjalne maskotki Euro 2012 - Nasz Swiat
11
Cz, sierpień

Sport

16 listopada w Teatrze Polskim w Warszawie odbyła się prezentacja oficjalnych maskotek Euro 2012. Będą nimi polsko-ukraińscy piłkarze-bliźniacy.

Polska maskotka ubrana jest w białą koszulkę z numerem 20 i czerwone spodenki, ukraińska zaś w żółtą koszulkę z numerem 12 i niebieskie spodenki. Fryzury obu braci-piłkarzy utrzymane są również w narodowych barwach obu krajów – podały media polskie.

Do dnia dzisiejszego nie wiadomo jak imiona zostaną nadane bliźniakom. Ich imiona zostaną wyłonione w drodze głosowania - wyniki poznamy 4 grudnia. Kibice będą mogli wybrać spośród trzech par imion: Slavek i Slavko, Siemko i Strimko, Klemek i Ladko. Maskotki na Euro 2012 zostały zaprojektowane i wykonane, podobnie jak miało to miejsce podczas Euro 2004 i Euro 2008, przez słynną wytwórnię Warner Bros.

- Te maskotki symbolizują piłkarzy. Jest to więc czysta forma odzwierciedlająca ideę Euro 2012. Jest to forma, która w moim odczuciu, jest bardzo zbieżna z naszą ideą Orlika. Zachęcamy młodzież do grania w piłkę, a te symbole tych młodych ludzi są adekwatne do naszych działań w tym względzie – ocenił po oficjalnej prezentacji maskotek Euro 2012 Minister Sportu i Turystyki, Adam Giersz.

Ukraińscy kibice nie zostawiają suchej nitki na przedstawionych w Warszawie maskotkach Euro 2012 – podała IAR. Według sondażu przeprowadzonego przez portal sport.ua ponad 40 procent internautów podpisało się pod określeniem "straszne", a tylko niemal 8 procent oceniło maskotki pozytywnie. Ukraińcy zwracają między innymi uwagę, że kolory w stroju ich piłkarza są ułożone odwrotnie niż we fladze narodowej.
Ukraińcy przygotowują jednak swoją wersję nieoficjalnych maskotek Euro 2012. Znany rysownik Kost Ławro zaproponował dwa uśmiechnięte koty ubrane w stroje piłkarskie. Rysunek nazwano: "Kot i kit", czyli kot w dwóch językach: po polsku i po ukraińsku.

Ceremonię prezentacji maskotek rozpoczął krótki film animowany obrazujący proces ich powstawania. A wszystko zaczęło się od Trixa i Flixa, czyli symboli Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii. Obaj wspięli się na jeden z alpejskich szczytów i kopnęli piłkę w kierunku kolejnych organizatorów ME, czyli Polski i Ukrainy. Ugrzęzła ona na leśnej polanie i wyrosło z niej Drzewo Futbolu, które zrodziło przyszłych piłkarzy. Młodych, utalentowanych, żywiołowych i chętnych do gry. Z drzewa nie tylko zrodzili się zawodnicy, ale i obrodziło ono piłkami, a wkrótce pojawiło się też boisko, na którym mogli wspólnie grać.(mam)

foto: © LaPresse