Włodarczyk obronił tytuł - Nasz Swiat
24
So, luty

Sport

„Diablo” znokautował Danny'ego Greena w walce o pas WBC kategorii junior ciężkiej.

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk w dobrym stylu wrócił na ring. Polak w ubiegłym tygodniu pokonał przez techniczny nokaut w 11 rundzie Danny’ego Greena i obronił pas mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej.

- Nie oddam pasa. Mam zamiar wygrać i udowodnić, że mam, po co żyć - mówił przed rozpoczęciem pojedynku w Perth Polak i słowa dotrzymał, chociaż zwycięstwo łatwo mu nie przyszło.

Dla Włodarczyka walka w Australii była pierwszą od czasu próby samobójczej. I było widać przerwę, bo „Diablo” miał spore problemy ze swoim rywalem. Pierwsze cztery rundy można było uznać za remisowe, ale w piątej nasz bokser znalazł się w tarapatach.

Green trafił go lewym sierpowym, po czym zwietrzył swoją szansę i doskoczył do przeciwnika, zadając mu kolejne ciosy. Polak mocno zachwiał się na nogach, ale jakimś cudem zdołał jednak przetrwać. Nie ma jednak co ukrywać, że od tego momentu przegrywał na punkty i ratował go tylko nokaut. Australijczyk był lepszy także w dwóch kolejnych starciach, a przebudzenie Włodarczyka nastąpiło wreszcie w rundzie numer osiem, kiedy to ładnie trafił kilka razy swojego rywala. Po Greenie, coraz bardziej  było widać zmęczenie, bo unikał walki i ciągle starał się klinczować. Zapłacił za to w 11. rundzie, kiedy to „Diablo” najpierw idealnie trafił go prawym sierpowym, a po chwili poprawił lewym. Faworyt gospodarzy padł na deski i nie był już w stanie kontynuować walki. Zresztą jeszcze długo po niej było widać, że nie może dojść do siebie.

- Danny Green okazał się twardym i szybkim przeciwnikiem, ale to ja byłem silniejszy. Na pewno walka była ciężka, cieszę się jednak, że to moje ciosy były bardziej celne - podsumował po walce na antenie telewizji Polsat Włodarczyk. (jj)

www.thepolishobserver.co.uk

fot. pokonany Danny Green - Wikipedia