Zginiesz za zdradę! - Nasz Swiat
25
Pt, wrzesień

Sport

Izraelczyk Melikson nie zagra w piłkarskiej reprezentacji Polski. Przestraszył się reakcji izraelskich kibiców, którzy grozili mu śmiercią. Sprawa piłkarza zakończyła się skandalem, a w izraelskich mediach znów pojawiły się „polskie obozy śmierci”.

Mało kto przypuszczał, że decyzja byłego zawodnika Happoel Ber'szewa, który obecnie gra w Wiśle Kraków, planującego występy w reprezentacji Franciszka Smudy, spotka się z takimi reakcjami.

Maor Melikson, ma również polskie obywatelstwo i gra w naszym kraju od 31 stycznia tego roku. Ma 27 lat jest wychowankiem izrealskiego trzecioligowego klubu Maccabi Jawne, w którym zadebiutował w sezonie 2001/2002. Później przeszedł do pierwszoligowego Beitaru Jerozolima. Spędził tam cztery sezony, po czym odszedł do drużyny ówczesnego zwycięzcy rozgrywek najwyższej ligi izraelskiej, Maccabi Hajfa. W styczniu 2008 roku trafił do Hapoelu Kfar Saba, a po zakończeniu sezonu 2007/2008 przeszedł do drugoligowego Hapoel Ber'Szewa. W sezonie 2008/2009, klub ten zajął trzecie miejsce w tabeli i awansował do Ligat ha'l.  Melikson pełnił w klubie funkcję kapitana zespołu. Zawodnik ten grał również w reprezentacji juniorskiej U-19 oraz młodzieżowej U-21. W pierwszej reprezentacji Izraela, zadebiutował 26 maja 2010 roku w towarzyskim spotkaniu z Urugwajem. Cztery dni później drużyna ta zmierzyła się z reprezentacją Chile, a Melikson cały mecz spędził na ławce rezerwowych.

Na początku sierpnia został powołany na obóz treningowy reprezentacji, przygotowujący drużynę Izraela do kwalifikacji Euro 2012. Pod koniec sierpnia Melikson znalazł się w 23-osobowej kadrze swojego kraju na mecze eliminacyjne z Maltą i Gruzją. Nie zagrał jednak w żadnym ze spotkań.

21 listopada trener reprezentacji Izraela, Luis Fernandez powołał Meliksona do grona 18 piłkarzy, którym zamierzał się przyjrzeć na specjalnie zorganizowanej w tym celu sesji treningowej. Następnie Melikson został powołany do kadry Izraela w maju 2011 roku, na mecz eliminacji Euro2012 z Łotwą. Nie zagrał jednak i w tym spotkaniu z powodu kontuzji. 10 sierpnia 2011 roku, w swoim drugim występie w reprezentacji Izraela przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej, Melikson zdobył dwie bramki. We wrześniowych meczach eliminacji Euro 2012 z Grecją i Chorwacją nie zagrał z powodu kontuzji, jaką odniósł podczas jednego z treningów, przez co, zmuszony był przedwcześnie opuścić zgrupowanie kadry.


20 września, prezes PZPN Grzegorz Lato wyjawił, że Melikson w rozmowie z nim wyraził chęć gry dla Polski. Doniesienia te potwierdził następnego dnia trener Wisły, Robert Maaskant. I wtedy się zaczęło… Pierwszy zareagował były trener Meliksona, El Cohen, który stwierdził, że jego eks-podopieczny, nie dość, że zdradził naród, to jeszcze zgodził się grać dla państwa znanego z antysemityzmu i zbrodni wobec narodu żydowskiego. W mediach padły ostre słowa pod adresem Polski i „polskich obozów śmierci”, co z kolei spowodowało szybką i zdecydowaną reakcję Ambasady RP w Izraelu. Cohen tłumaczył się później, że to media przekręciły jego wypowiedź. Natomiast w internecie pojawiło się sporo gróźb ze strony izraelskich kibiców, nawołujących wręcz do zabicia Meliksona, za „zdradę”.

Tymczasem, Izraelska Federacja Piłkarska wydała oświadczenie, w którym stwierdziła że Melikson jest graczem reprezentacji Izraela i jest przewidziany w składzie na następny mecz eliminacji Euro 2012 z Maltą. Trener Fernández oraz federacja podkreślili, że jedynym powodem absencji Meliksona w poprzednich meczach kwalifikacyjnych były kontuzje. Piłkarz, który owo zamieszanie wokół własnej osoby mocno przeżył, wydał  22 września oświadczenie na oficjalnej stronie Wisły Kraków, w którym stwierdził że obecnie nie jest gotowy, aby grać ani dla reprezentacji Izraela, ani dla kadry narodowej Polski. Postanowił skoncentrować się na grze w klubie. (jj)

Fot. Maor Melikson - Wikipedia