Nie przesadzaj z ogrzewaniem! - Nasz Swiat
29
Śr, styczeń

Włochy

Burmistrzowie włoskich miast apelują do mieszkańców o przykręcanie kaloryferów. Swój apel argumentują tym, że temperatura powyżej 18 stopni Celsjusza szkodzi zdrowiu i środowisku.

We Florencji zarządzono, że temperatura w domach nie może przekraczać 18 stopni Celsjusza, a w biurach - 17 stopni. W Prato natomiast ogrzewanie można włączać na 10 godzin dziennie, a temperatura nie może przekraczać 19 stopni. Tyle też może być w urzędach w Udine, gdzie kontrolerzy z magistratu mają sprawdzać, czy przepisy te są przestrzegane – podała PAP.
W wielu miastach Sycylii nie można ogrzewać mieszkań w godzinach nocnych, ale jak to bywa przepisy są po to, by je łamać. Dlatego też są one masowo łamane.

Za wprowadzeniem nowych rozporządzeń dotyczących ogrzewania są obrońcy ochrony środowiska, którzy apelują o następne, by - jak mówią - walczyć ze zjawiskiem "domów i urzędów rozgrzanych jak piece". Według nich w ten sposób ograniczona zostanie emisja szkodliwych substancji do środowiska.

Do całej akcji włączyli się także lekarze, którzy przestrzegają przed skutkami zanieczyszczenia powietrza w okresie grzewczym i przebywania w zbyt rozgrzanych pomieszczeniach. Podkreślają, że temperatura w domach powinna sięgać najwyżej 18-19 stopni Celsjusza. Temperatura powyżej 24 stopni, ostrzegają lekarze, sprzyja rozwijaniu się astmy oskrzelowej i infekcji, zwłaszcza u dzieci.

Wśród rad, jakie można znaleźć na łamach włoskich gazet, jest to, by ubierać się w domu "na cebulkę" oraz by wyłączać ogrzewanie w nocy albo obniżyć wtedy temperaturę do 16 stopni Celsjusza.