Prostytutki u premiera - Nasz Swiat
28
Wt, styczeń

Włochy

"Znaczna liczba młodych kobiet prostytuowała się w rezydencjach Silvio Berlusconiego" - to zdanie z akt prokuratury, domagającej się teraz przeszukania domów premiera, wywołało burzę we Włoszech.

Stwierdzenie znalazło się we wniosku prokuratury mediolańskiej, wystosowanym do specjalnej komisji Izby Deputowanych, która zajmuje się zarzutami wobec parlamentarzystów i podejmuje decyzje dotyczące postępowania wobec nich.

Cały skandal dotyczy tzw. Rubygate. Jego główną bohaterką jest pełnoletnia dopiero od niedawna tancerka i kandydatka na celebrytkę, która zanim ukończyła 18 lat uczestniczyła w rozwiązłych przyjęciach w rezydencji Berlusconiego wraz z innymi młodymi kobietami. Otrzymywała od premiera pieniądze.

Karima, znana jako Ruby córka marokańskich imigrantów, w jednej z podsłuchanych przez prokuraturę rozmów, przytoczonych na łamach największych włoskich gazet, miała powiedzieć, że premier obiecywał jej majątek, jeśli nie powie, że spotyka się on z nieletnimi. Przyznała, że zażądała od niego 5 milionów euro.