W walce z kryzysem: zbudujemy pola golfowe! - Nasz Swiat
28
Wt, styczeń

Włochy

Najnowszy pomysł Włoch na walkę z kryzysem może okazać się wielką klapą, ponieważ powstał tu pomysł budowy pól golfowych. Ale czy to pomoże?

W latach 30. Amerykanie budowali lotniska by walczyć kryzysem finansowym, Niemcy postawili natomiast na autostrady, które do tej pory są chlubą w Europę.We Włoszech natomiast powstał niecodzienny pomysł… pola golfowe.

Według Leonardo Caltagirone na dzisiejsze inwestycje należy „zawsze patrzeć 10 lat w przód i inwestować w przyszłość, nigdy w teraźniejszość”.
Caltagirone planuje budowę olbrzymiego Terre dei Consoli, 27-dołkowego kompleksu golfowego 40 km od Rzymu. Obiekt zaprojektował słynny w branży architekt Robert Trent Jones Jr. Według inwestora ma to być jedno z najwspanialszych pól golfowych na świecie.
Podobne inwestycje miałaby pobudzić włoską gospodarkę i zachęcić Włochów do gry. Obecnie na płw. Apenińskim w golfa gra 92 tys. osób, dla porównania, we Francji ponad 380 tys., a w Wielkiej Brytanii prawie 2 mln. Jak zauważa Luca Valerio, prezes Rzymskiego Parku Golfowego (Golf Parco di Roma), golf jest teraz wydarzeniem społecznym we Włoszech – Musimy uczynić golf sportem i zrozumieć, że przyszłość golfa związana jest z nieruchomościami - mówi w rozmowie z agencją Bloomberg.

Ale czy tego rodzaju inwestycja pozwoli na uporanie się kryzysem finansowym? Z raportu KPMGW (firmy zajmującej się doradztwem gospodarczym), pomimo, że rynek liczy ponad 60 mln osób uprawiających golfa na świecie, to jednak przyszłość może nie być tak różowa. Już teraz w Hiszpanii, gdzie jest 100 pól golfowych, zauważa się przesycenie rynku. W rozbudowę infrastruktury golfowej zainwestowały również Grecja i Turcja. Dodatkowym problemem może być fakt, że Włochy nie są kojarzone z golfem. (am)