Wiadomości - Nasz Swiat
12
Cz, grudzień

W ubiegłym roku  sprzedaż polskiego pieczywa razem z ciastami i ciastkami osiągnęła 516 mln euro i była ponadczterokrotnie większa niż wódki - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Za granicą oprócz chleba najchętniej kupowane są nasze bułki, bagietki i kajzerki. Trafiają one głównie do Niemiec, W. Brytanii, Irlandii, Belgii, Holandii i państw skandynawskich.

W 2010 r. eksport chleba, pieczywa cukierniczego, ciast i ciastek był o 9 proc. większy niż rok wcześniej. W tym samym czasie sprzedaż wódki, której jesteśmy największym producentem w Europie i innych napojów alkoholowych wyniosła zaledwie 121 mln euro.

Filmik podbił serca internautów i komisji konkursowej, która przyznała pierwszą nagrodę,  100 tys. złotych, autorom reklamy o skacowanym hejnaliście.

Spot  „W samo południe” zrealizowany przez grupę Butcher's Films pobił 600 innych propozycji przysłanych na konkurs Banku Gospodarki Żywnościowej.
Zadaniem konkursowiczów było pokazanie pracownika-lesera, który i tak dostanie podwyżkę,  bo w gdyż w BGŻ każdy ją dostaje” – głosi hasło reklamowe banku.

Zwycięski filmik pokazuje przemyślny sposób skacowanego hejnalisty na wypełnienie swojego pracowniczego  obowiązku.

Dowcipny spot reklamowy podbił serca publiczności, ale oburzył krakowskich urzędników, którzy sprawę przekazali swoim prawnikom.
Władze miasta uznały, że filmik w niekorzystnym świetle pokazuje sam Kraków.

Również hejnaliści nie są tą reklamą zachwyceni. - Ten film nam uwłacza – powiedział „Gazecie Krakowskiej” hejnalista Michał Kołton - Obejrzało go tysiące ludzi i teraz mogą mieć przeświadczenie, że strażacy z wieży tylko piją i bumelują. A my naprawdę ciężko pracujemy.

Reżyser i montażysta spotu, Filip Rudnicki z Butcher's Films jest zaskoczony tym, że sprawa może mieć finał w sądzie. Nota bene nagrody jego zespół jeszcze nie dostał.

Autorów reklamy i wielu internautów zaskoczyła wiadomość, że władze Krakowa wystąpiły o opatentowanie hejnału mariackiego.
„Wprawdzie patentu jeszcze nie ma, ale od chwili złożenia wniosku utwór ten podlega ochronie prawnej. Jeśli ktoś zamierza go wykorzystać, powinien otrzymać zgodę urzędu miasta” – podała „Gazeta Krakowska”.

Internauci są przeważnie zdziwieni reakcją krakowskich urzędników. Niektórzy żartują, że pewnie wkrótce ktoś opatentuje równiez „Bogurodzice”, i że jak tak dalej pójdzie, to doczekamy się w naszym kraju zakazu robienia spotów reklamowych z humorem.

A co Polacy we Włoszech sądzą o tym filmiku? " frameborder="0" allowfullscreen>

Zamieść poniżej komentarz.

D.W.

embed video plugin powered by Union Development

Polska jest największym producentem wódki w Unii Europejskiej. Rocznie wytwarzamy 320 mln litrów wódki różnych gatunków.

Druga pod względem wielkości produkcji wódek Szwecja wytwarza ich 115 mln litrów, czyli o połowę mniej niż Polska. Kolejne miejsca wśród Unijnych producentów wódek zajmują: Wielka Brytania – 95 mln litrów, Francja – 64 mln, Niemcy – 51 mln i Finlandia – 42 mln litrów.

W minionym roku eksport polskich wódek stanowił blisko 16,5% produkcji i był o prawie 10 mln litrów większy niż w 2009 roku. Najwięcej naszych wódek eksportujemy do krajów Unii Europejskiej. Dużym rynkiem zbytu naszych wódek są Stany Zjednoczone uważane za największy na świecie rynek alkoholowy.

Hitem eksportowym minionego rok wśród polskich wódek była marka Sobieski, której tylko w USA sprzedano 9 mln litrów, a Luksusowej jedynie 1mln litrów.

W ostatnich latach dynamicznie rośnie eksport polskich wódek do Chin i Indii. Nasze alkohole znalazły w tych krajach tak wielu smakoszy, że producent marki Sobieski zamierza otworzyć tam swoje wytwórnie.

Ponad 83% produkowanych w Polsce wódek konsumowanych jest w kraju, czyli Polacy wypijają rocznie 265,6 mln litrów i z pewnością nie jest to powód do dumy. Być może to spożycie jest nieco mniejsze bo część tego alkoholu konsumują turyści i to nie tylko w czasie swego pobytu w naszym kraju, ale również wywożąc go do swoich krajów.

W Unii Europejskiej można przewozić przez granice na potrzeby własne jednorazowo 110 litów piwa, 90 litrów wina, 60 litrów win musujących (popularnie zwanych szampanami) i 10 litrów wódek różnego gatunku. Gdyby ktoś chciał wykorzystać te wszystkie limity za jednym przejazdem to musiałby przyjechać ciężarówką.

Danuta Wojtaszczyk

Według szacunków Instytutu Turystyki w minionym roku Polskę odwiedziło około 58 mln gości z zagranicy, to jest o blisko 9% więcej niż w 2009 roku. Analitycy uważają, że tylko 12,4 mln, czyli niespełna  21,5% przyjechało w celach typowo turystycznych, to znaczy krajoznawczych i wypoczynkowych. Ponad 78% obcokrajowców przyjechało do Polski na zakupy i w ramach tzw. turystyki medycznej.

W informatorach turystycznych o Polsce w wielu krajach, między innymi w Izraelu, Hiszpanii i Włoszech podawane są adresy naszych centrów handlowych, w których można kupić towary światowych marek jak np. Versace czy Zara o około 35% taniej niż w tych krajach.

Turystyka medyczna
W ramach turystyki medycznej w minionym roku przyjechało do Polski z zagranicy ponad 300 tys. osób. W porównaniu z rokiem 2009 nastąpił wzrost o blisko 15%.
Obcokrajowcy przyjeżdżają do Polski głównie na zabiegi stomatologiczne i chirurgiczne, które są nawet o kilkadziesiąt procent tańsze niż np. w Wielkiej Brytanii czy w Skandynawii. Uzupełnienie ubytku w uzębieniu przez wstawienie implanta kosztuje u nas około 1100 euro, a wybielanie zębów 230 euro. Za powiększenie piersi płaci się 3-4 tys. euro, za korekcję nosa około 2 tys. euro, a za korekcję uszu 800 euro.

Rośnie liczba turystów w Polskich uzdrowiskach. W minionym roku z ich usług skorzystało ponad 300 tys. obcokrajowców co stanowi wzrost o 9% w porównaniu z 2009 rokiem

Przyjeżdżający do nas w ramach turystyki medycznej chwalą korzystne ceny, oraz wysoką jakość świadczonych usług.

Danuta Wojtaszczyk

Pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej mec. Rafał Rogalski ujawnił, że matka prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Jadwiga, nie przyjmie zadośćuczynienia za śmierć syna – podały media polskie.

- Jarosławowi Kaczyńskiemu nie przysługuje zadośćuczynienie. Przysługuje jego matce. Mam informację, że zadośćuczynienie nie zostanie przyjęte - powiedział w Radiu ZET mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej związanych z PiS pytany, czy rodzina Kaczyńskich przyjmie zadośćuczynienie proponowane przez Prokuratorię Generalną.

Prokuratoria Generalna zaproponowała w styczniu, że każdy z bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej miałby otrzymać po 250 tys. zł zadośćuczynienia. Każdy z najbliższych członków rodzin ofiar (małżonek, dzieci i rodzice), kto zgłosi się do Prokuratorii i wyrazi wolę zawarcia ugody, otrzyma zadośćuczynienie w zaproponowanej wysokości za krzywdę niemajątkową związaną ze śmiercią osoby bliskiej.(mam)

„Mieszkam w pobliżu fabryki klamek, a żadna z nich jeszcze nie zapadła...” Tak rozpoczyna się „Fabryka klamek” – piosenka, od której bierze nazwę nowy, autorski album Grzegorza Turnaua. Motyw podróży i przemijania, obecny jest zarówno w tym utworze, jak i na całej płycie. 14 nowych piosenek, różni się od siebie, zarówno w  warstwie muzycznej, jak i literackiej. Całość powiązana jest niepowtarzalnym stylem Artysty i stanowi wspaniałą podróż.

Teksty na płytę napisali Michał Zabłocki, Leszek Aleksander Moczulski, Michał Rusinek i sam Grzegorz Turnau, który jest rzecz jasna także autorem muzyki. Wyjątek stanowi piosenka Zanzibar podarowana artyście przez Jana Kantego Pawluśkiewicza. Na płycie - oprócz jej autora - zaśpiewali także goście Dorota Miśkiewicz, Basia Gąsienica Giewont i Sebastian Karpiel Bułecka. Do produkcji „Fabryki klamek” Grzegorz Turnau zaprosił wspaniałych instrumentalistów: Cezarego Konrada (perkusja), Roberta Kubiszyna (bas), Jacka Królika i Marka Napiórkowskiego (gitary), Leszka Szczerbę (saksofony), Mariusza Pędziałka (obój i rożek angielski) oraz Sławka Bernego (perkusjonalia). Na płycie gra także Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod dyrekcją Michała Nesterowicza. Całość z wielkim pietyzmem i dbałością o jakość akustycznego brzmienia zarejestrował i zmiksował Leszek Kamiński.

Grzegorz Turnau o płycie: Płyta jest wyborem utworów, jak to u mnie zwykle bywa, z kilku lat działalności na różnych polach.  Nie jestem w stanie oderwać siebie od siebie, rozwiązać zespołu, którym nie jestem. Jestem na siebie skazany. Ponieważ to co robię wiąże się zarówno z działaniami dla teatru, filmu jak i dla potrzeb też innych produkcji, to po tym wszystkich istotnych dla mnie pracach zostają jakieś ważne elementy. Dla mnie wiązało się to z tym, że zawsze było mi żal jakiegoś utworu, pracy która minęła. I tak jest w połowie na tej płycie. To znaczy połowę tej płyty stanowią piosenki, które były już wykorzystane, czy to w teatrze jak sonet Szekspira czy to w takich przedsięwzięciach jak laudacje dla naukowców, które pisaliśmy z Michałem Zabłockim przez dwa lata. Druga połowa to piosenki specjalnie pisane na tę okazję, czyli płytę z taką intencją aby powiązać wątki. Ja zawsze staram się dbać o to, żeby płyta, mimo że jest zbiorem utworów które łączy czas powstania, była jakaś opowieść.

Mystic Production

 

Wystartował konkurs stażowy „PRaktykuj za granicą”. Do udziału w VIII już edycji Instytut Monitorowania Mediów zaprasza wszystkich studentów interesujących się PR-em i komunikacją społeczną.

Na zwycięzców konkursu stażowego „PRaktykuj za granicą” czekają staże w renomowanych agencjach PR w Londynie i Brukseli oraz nagrody rzeczowe. Prace można nadsyłać do 31 marca.

Konkurs jest otwarty dla studentów wszystkich wydziałów. Aby wziąć udział wystarczy zainteresowanie PR-em i odrobina zapału. Zadaniem uczestników jest przygotować strategię komunikacyjną na jeden z tematów podanych na stronie internetowej konkursu: www.imm.com.pl/praktykuj2011. Wszystkie trzy tematy wiążą się ze wsparciem działań Fundacji Dzieci Niczyje, która jest partnerem tegorocznej edycji. Zgłoszenia przyjmowane są przez stronę internetową do 31 marca.

Nagrody w konkursie „PRaktykuj za granicą”

Autorzy najciekawszych prac zostaną zaproszeni do kolejnego etapu, w którym będą mogli zaprezentować swoje strategie przed jury złożonym z profesjonalistów z branży PR i przedstawicieli organizacji patronujących konkursowi. Najlepsi polecą do Londynu i Brukseli na wakacyjne staże w prestiżowych agencjach PR – Fleishman-Hillard, Burson-Marsteller i LEWIS PR. Na zwycięzcę czeka także nagroda pieniężna ufundowana przez Instytut Monitorowania Mediów w wysokości 2000 zł, a laureat jadący do Brukseli otrzyma bilety lotnicze od agencji Solski Burson-Marsteller. Dla całej zwycięskiej trójki magazyn „Brief" przygotował prezent w postaci rocznej prenumeraty.

– Udział w tym konkursie jest idealnym początkiem na drodze zawodowej PR-owca – mówi Anna Sanowska z Instytutu Monitorowania Mediów – Z moich informacji wynika, że wszyscy zwycięzcy konkursu pozostają w branży public relations. Z kolei agencje, które zapewniają staże naszym laureatom, zwykle są bardzo zadowolone z poziomu wiedzy praktykantów, ich kreatywności oraz pracowitości. Agencje chwalą także dobrą znajomość języka angielskiego, która jest niezbędna do pracy w środowisku międzynarodowym.

Rozpocznij karierę w public relations za granicą


„PRaktykuj za granicą” to jedyny tego typu projekt w Polsce. Jego celem jest umożliwienie polskim studentom zdobycia doświadczenia na rynku międzynarodowym, podpatrzenia jak pracują najlepsi w branży. Jednocześnie konkurs działa na rzecz organizacji pozarządowej, oferując jej oryginalną strategię komunikacji, która powstała pod okiem znawców. – Otrzymujemy projekty na bardzo wysokim poziomie, młodym ludziom może brakować doświadczenia, ale na pewno nie brakuje im kreatywności – zapewnia Anna Sanowska.

Konkurs Instytutu Monitorowania Mediów już od siedmiu lat przyciąga uwagę zdolnych, ambitnych, młodych osób, które marzą o karierze w public relations. W poprzednich edycjach laureaci mieli okazję odbywać staże w Berlinie, Brukseli, Dublinie, Londynie, Monachium i Mediolanie.

Konkurs wspierają firmy Fleishman-Hillard, Solski Burson-Marsteller, LEWIS PR, magazyn Brief, a także organizacje studenckie AIESEC i AEGEE oraz biuro karier Profil. Patronami merytorycznymi są Polskie Stowarzyszeni Public Relations oraz Związek Firm Public Relations. Patronat medialny objęły: Radio Planeta, Gazeta Studencka, Semestr, PRoto.pl, dlaczego.com.pl, dlastudenta.pl, Kariera.com.pl, portal SGI.

Zadania konkursowe „PRaktykuj za granicą” 2011

I. Przedstaw propozycje wykorzystania portali społecznościowych i Internetu w celu podwyższenia efektywności jednego z działań statutowych Fundacji Dzieci Niczyje.
II. Stwórz strategię komunikacji dla projektu Fundacji Dzieci Niczyje i firmy Polkomtel SA – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111.
III. Stwórz strategię komunikacji dla projektu Fundacji Dzieci Niczyje – „Dobry Rodzic – Dobry Start” jako doradcy dla profesjonalistów oraz dla rodziców z grup ryzyka, w zakresie profilaktyki krzywdzenia małych dzieci.

Uwaga! Pełen opis zadań, kryteria oceniania, regulamin konkursu i inne informacje można znaleźć na stronie internetowej: www.imm.com.pl/praktykuj2011

Źródło: www.twojaeuropa.pl