Wiadomości - Nasz Swiat
29
Śr, styczeń

Znany z maniakalnego dbania o swój wygląd Silvio Berlusconi pokazał się w czwartek publicznie z dużym plastrem poniżej lewego policzka. Czując się zakłopotanym z powodu opatrunku przeprosił „za tę niezręczność estetyczną”.

Premier Włoch w poniedziałek przeszedł skomplikowaną operację szczęki. Przeszczepiona mu fragment kości.


Zabieg był niezbędny, by przywrócić normalne funkcjonowanie szczęki, po tym jak została uszkodzona podczas ataku w Mediolanie przez niezrównoważonego mężczyznę. Napastnik, Massimo Tartaglia, uderzył premiera w twarz statuetką mediolańskiej katedry, łamiąc mu między innymi nos i zęba. (wda)

Włosi mają najbardziej optymistyczne nastawienie do życia w czasach kryzysu  z wszystkich obywateli UE – wynika z danych Eurobarometru, sondażu który od 1973 roku bada puls obywateli Unii pod względem społecznym zdrowotnym, kulturalnym i zawodowym.

Z raportu opublikowanego 7 marca wynika, że tylko 3% z 1036 ankietowanych Włochów uznało, że jest źle i będzie jeszcze gorzej, a  97% jest zaś przekonanych, że najgorszy kryzys Włochy mają już za sobą  i z optymizmem patrzą w przyszłość.

29% respondentów pokłada nadzieję w Unii Europejskiej, jako strukturze, która  jest w stanie przeprowadzić niezbędne reformy i co najważniejsze, stworzyć nowe miejsca pracy. 46% Włochów biorących udział w badaniu doceniło też kursy podnoszenia kwalifikacji zawodowych, uznając je  za przepustkę do zdobycia  ciekawej i dobrze płatnej pracy.

Ankietowani Włosi widzą natomiast w czarnych kolorach najbliższą przyszłość młodych ludzi, jako, że ich szanse na znalezienie pracy są o wiele niższe,  niż w innych krajach europejskich.

Jak podaje raport Eurobarometru Włosi uważają,  że dzięki poczynionym inwestycjom z funduszy unijnych  jest więcej pieniędzy na badania naukowe w zakresie  medycyny i biotechnologii i ożywiła się sytuacja na rynku pracy.
(wda)

Na 15 lat i 4 miesiące więzienia sąd w Rzymie skazał księdza pedofila, który w latach 1998-2008 molestował siedmiu chłopców, powierzonych przez rodziców jego opiece – podały media włoskie.

Ofiary księdza, który był w tym czasie proboszczem jednej z podrzymskich parafii, pochodziły z rodzin z trudnościami, dlatego też rodzice powierzali duchownemu swoje dzieci. Niestety  chłopcy byli regularnie gwałceni, a nawet nakłaniani do prostytucji.

Czyny proboszcza wyszły na jaw w czerwcu 2008 r., gdy przygotowywał się on ze swymi podopiecznymi do światowego dnia młodzieży w Australii.

Proces miał momentami bardzo burzliwy przebieg, ponieważ na sali była grupa parafian, broniących oskarżonego. On sam też nie przyznawał się do winy. Sąd dał jednak wiarę ofiarom i skazał go w pierwszej instancji na 15 lat i 4 miesiące więzienia.

235 fałszywych dowodów osobistych, 67 fikcyjnych firm, konta bankowe zarejestrowane na nazwiska osób, które nigdy się nie urodziły – to wstępny bilans oszustw, które wykryto w Palermo.

Włoska policja skarbowa aresztowała 20 członków gangu specjalizującego się w podrabianiu dokumentów i robieniu machloi na nazwiska fikcyjnych osób.

Oszuści specjalizowali się przede wszystkim w kupowaniu na raty drogich sprzętów AGD i RTV, samochodów i motorów.

Guardia di Finanza wpadła na trop gangu, po tym jak  pracownicy jednego ze sklepów zgłosili, że jeden z klientów posługuje się fałszywym numerem identyfikacji podatkowej – jak się okazało numer został przyznany na nazwisko fikcyjnej  osoby.

Rzym – Co czwarty Rzymianin cierpi na ataki paniki – wynika z badania przeprowadzonego przez  Istituto di Neuroscienze Globale (Isneg) przy współpracy z  Istituto di sondaggi Swg.

Ataki paniki są zmorą przede wszystkim kobiet w wieku 25-54 lata, zwłaszcza z wyższym wykształceniem i osoby prowadzące własną działalność gospodarczą w wieku 35-44 lata. 

Na dolegliwość skarzą się też pracownicy etatowi w wieku 45 i 54 lata.

Z wyników badań zaprezentowanych na Kapitolu wynika, że powodem ataków paniki jest przede wszystkim stres związany życiem w wielkiej metropolii, przebywaniem w zatłoczonych miejscach, staniem w korkach i prowadzeniem stylu życia, który nie wpływa korzystnie na zdrowie psychiczne (brak zakorzenienia w serdecznych relacjach międzyludzkich, codzienna gonitwa, ciągłe zamartwianie się problemami, depresja, siedzący tryb życia).

Dyrektor Istituto di Neuroscienze, Rosario Sorrentino podkreślił, że ataki paniki są dolegliwością, której nie należy bagatelizować, ani leczyć metodami “fai da te” (przyjmując leki antydepresyjne bez konsultacji z lekarzem lub zapisywanie się na zajęcia psychoterapeutyczne prowadzone przez osoby niewyspecjalizowane w leczeniu tej choroby).

Miasto Rzym, aby pomóc swoim mieszkańcom zmagających się z atakami paniki uruchomiło specjalną infolinię tel. 06.67.10.72.477, gdzie można uzyskać cenne wskazówki, gdzie i jak podjąć leczenie.
Miasto zapowiedziało również  zorganizowanie szkoleń i warsztatów dla personelu medycznego i psychoterapeutów.

D.W.

Rzym - Dyrektorka wkroczyła do akcji w poszukiwaniu winnego zamieszania w szkole, do którego doszło dzień wcześniej (24 lutego br.), kiedy jeden z uczniów dla zabawy zaczął tryskać w klasie gazem obezwładniającym. Trzeba było ewakuować całą klasę. Z powodugłupiego żartu kilku kolegów doznało silnego  podrażnienia twarzy.

Autorką zabawy okazała się dziewczyna. Gaz trafił na biurko dyrektorki.

Kierowniczka szkoły wpadła w furię. Uzbrojona w skonfiskowaną puszkę wkroczyła do klasy z winną uczennicą, po czym psiknęła gazem na  jej rękę zapowiadając: - Teraz poczujesz na własnej skórze jak bolesny był twój wczorajszy żart dla twoich kolegów.

Ręka piecze i puchnie, jak po poparzeniu. Dziewczyna krzyczy. Panika w całe klasie, bo oprócz ukaranej dziewczyny gaz podrażnił także jej koleżankę z ławki i inną uczennicę, która cierpi na astmę. Obie z trudem łapią oddech i trzeba natychmiast wezwać karetkę.
Pogotowie zabiera wszystkie trzy uczennice do szpitala San Rafaele.

Tak zakończyła się lekcja „wychowawcza” w Instytucie Besta na via Calabria w mediolańskiej dzielnicy Palmanova.

Rodzice dziewczyny, która przyniosła gaz obezwładniający do szkoły i pozostałych dwóch uczennic, które wylądowały w szpitalu grożą, że pozwą dyrektorkę do sądu.- Moja córka za swoje naganne zachowanie została ukarana zawieszeniem w prawach ucznia. Konsekwencje za szkody wyrządzone kolegom przez przyniesiony przez nią gaz ponosimy my,  jako rodzice. Zachowanie dyrektorki to skandal. Nie mieści się po prostu w głowie, że można uciekać do tak brutalnych metod wychowawczych.

Dyrektorka, Paola Tieri, broni się słowami: - Młodzież nie zdaje sobie często sprawy, jakimi konsekwencjami grożą  ich żarty. Chciałam, żeby się o tym przekonali.

Sprawą zajęła się policja.(wda)

Przygotowanie Wiecznego Miasta do przyjęcia milionów pielgrzymów, którzy przyjadą na beatyfikację Jana Pawła II, kosztować będzie władze Rzymu co najmniej pięć milionów euro.

Narady organizatorów beatyfikacji, zarówno ze strony watykańskiej jak i władz cywilnych, otoczone są ścisłą tajemnicą. Do mediów dostała się jednak informacja o kosztach, jakie poniesie Wieczne Miasto w związku z zaplanowaną na 1 maja ceremonią na placu św. Piotra. Szacuje się je na pięć milionów euro.

7 marca na Kapitolu odbędzie się specjalna narada komitetu koordynującego przygotowania, po której powinny być znane szczegóły organizacyjne uroczystości beatyfikacyjnych oraz tego, co miasto zaoferuje pielgrzymom z całego świata na przełomie kwietnia i maja.

Nie ma jednak w tej sumie wydatków, które poniesie Watykan w związku z przygotowaniem placu, jego nagłośnieniem i przekazem obrazu do innych miejsc Rzymu, gdzie zgromadzą się pielgrzymi. Z kasy rzymskiego ratusza pokryte zostaną wydatki na służbę miejską, zakład oczyszczania oraz bezpłatną tego dnia komunikację.