Wiadomości - Nasz Swiat
10
Pn, sierpień

W związku z wypowiedzią premiera Włoch, dotyczącą goszczenia przez niego prostytutek w swoich licznych rezydencjach, gdzie Berlusconi wszystkiemu stanowczo zaprzeczył, mówiąc, że od rozwodu z żoną jest w stałym związku z pewną kobietą, a ona nie pozwoliłaby na takie zdarzenia, włoskie media chcą za wszelką cenę odkryć tożsamość jego wybranki. Silvio Berlusconi pytany o jej imię, milczy.

Podejrzewa się, że mogą to być: Nicole Minetti, Licia Rinzulli albo Maria Rosa Rossi. Jednak najbardziej prawdopodobną okazuje się być Nicole Minetti, która była dentystką premiera, jednak bardzo szybko trafiła na listę kandydatów partii Berlusconiego PdL w Lombardii.

Skandal z prostytutkami rozpętał się po aferze "Rubygate", gdzie główną bohaterką jest pełnoletnia od listopada 2010 tancerka (Karima Keyek), która zanim ukończyła 18 lat uczestniczyła w imprezach w rezydencji Berlusconiego wraz z innymi młodymi kobietami. (mam)

"Znaczna liczba młodych kobiet prostytuowała się w rezydencjach Silvio Berlusconiego" - to zdanie z akt prokuratury, domagającej się teraz przeszukania domów premiera, wywołało burzę we Włoszech.

Stwierdzenie znalazło się we wniosku prokuratury mediolańskiej, wystosowanym do specjalnej komisji Izby Deputowanych, która zajmuje się zarzutami wobec parlamentarzystów i podejmuje decyzje dotyczące postępowania wobec nich.

Cały skandal dotyczy tzw. Rubygate. Jego główną bohaterką jest pełnoletnia dopiero od niedawna tancerka i kandydatka na celebrytkę, która zanim ukończyła 18 lat uczestniczyła w rozwiązłych przyjęciach w rezydencji Berlusconiego wraz z innymi młodymi kobietami. Otrzymywała od premiera pieniądze.

Karima, znana jako Ruby córka marokańskich imigrantów, w jednej z podsłuchanych przez prokuraturę rozmów, przytoczonych na łamach największych włoskich gazet, miała powiedzieć, że premier obiecywał jej majątek, jeśli nie powie, że spotyka się on z nieletnimi. Przyznała, że zażądała od niego 5 milionów euro.

Włoski premier jest podejrzewany o nadużycie władzy, a także o kontakty z nieletnią tancerką z nocnych klubów – podała za mediami włoskimi PAP.


Według agencji Reutera włoscy prokuratorzy potwierdzili, że w tej ostatniej sprawie toczy się śledztwo. Według nieoficjalnych źródeł agencji postępowanie dotyczy także prostytucji nieletnich.

Nastoletnia tancerka to Marokanka Karima Keyek, zwana Ruby. Jak podawała włoska prasa, marząca o telewizyjnej karierze dziewczyna miała bywać na frywolnych przyjęciach w mediolańskim domu premiera. Kiedy w maju jej koleżanka zawiadomiła policję, że dziewczyna ją okradła, 17- letnia wówczas Ruby trafiła na posterunek, a w jej sprawie interweniowali przedstawiciele władz.

Celem obecnego postępowania jest między innymi wyjaśnienie, czy do tej interwencji na policji doszło z inicjatywy premiera. Według BBC Berlusconi przyznał, że dzwonił na policję w tej sprawie, ale zapewnia, że nie zrobił nic złego.

Jesienno-zimowy wirus grypy dopadł już wielu Włochów. Niektórych rozłożył akurat pomiędzy Świętami a Nowym Rokiem. Jednak jak prognozują eksperci największe żniwo we Włoszech grypa zbierze na przełomie stycznia i lutego.

Szacuję się, że wirus dopadnie w sumie około 5 milionów mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. Lekarze jednak uspokajają: tegoroczny wirus należy do gatunku „zwykłych”  i nie powoduje ciężkich powikłań. Nie mniej każdy wirus grypy, może zabić osoby cierpiące na przewlekłe choroby.

Tegoroczny wirus grypy nosi nazwę A/H1N1 i we Włoszech z wirusa epidemicznego szybko zdegradowano go do zwykłego wirusa sezonowego. W Wielkiej Brytanii szacuję się natomiast, że A/H1N1 zabił już 39 osób, w tym 26-letnią Caroline Lois Benoist, trenerkę zwierząt z planu filmowego wszystkich części  „Harrego Pottera”. (dw)

Według najnowszych danych włoskiego Ministerstwa Zdrowia w 2010 roku sprzedaż papierosów spadła o 2,2% w porównaniu z rokiem poprzednim. Od momentu wprowadzenia zakazu palenia w lokalach publicznych we Włoszech w 2003 roku, liczba palaczy utrzymuje się na stałym poziomie.


Czy zakazy palenia przynoszą skutki? Nowe badania Eurobarometru na temat zachowań związanych z paleniem oraz europejskich środków kontroli spożycia tytoniu nie pozostawiają wątpliwości, że takie działania są skuteczne.
Zakazy palenia i inne restrykcje to jednakże tylko część opisanych zagadnień. Badacze przyjrzeli się szeregowi wpływowych polityk na rzecz kontroli spożycia tytoniu. Obejmują one działania takie jak: ostre podwyżki cen, zakaz reklamy lub promocji, informowanie konsumentów oraz ostrzeżenia zdrowotne i programy wspierające palaczy pragnących rozstać się z nałogiem.

Kluczowe wnioski z ankiety Eurobarometru stanowiącej podstawę badania uwzględniały następujące konkluzje: 3 na 10 Europejczyków (31,5%) w wieku od 15 lat wzwyż to palacze, a 13,6% osób niepalących twierdzi, że jest regularnie narażona na bierne palenie w domu. Porównanie tych danych do ocen TCS jasno wykazało, że palenie jest nieco rzadszym zjawiskiem w krajach z wyższymi wynikami TCS (takich jak Irlandia, Malta, Szwecja oraz Wielka Brytania) i jest bardziej rozpowszechnione w krajach z niskim wynikiem TCS. Podobna tendencja dotyczy także zgłaszanego przez samych badanych poziomu narażenia na bierne palenie.(mam)

Pomimo tego, że włoscy mężczyźni coraz więcej pomagają kobietom w domowych obowiązkach, dysproporcje w ich podziale są wciąż rażące.

Z najnowszego raportu Ministerstwa Pracy I Istat wynika, że 78 procent prac domowych wykonują we Włoszech kobiety. Dysproporcja ta zmniejsza się z roku na rok, jednak według poprzednich danych na kobiecych barkach było aż 86 procent zajęć.

Najgorzej mają kobiety na południu Włoch, gdzie męski szowinizm jest nadal bardzo widoczny.

Włosi pomagają w domu przede wszystkim w zakupach, najmniej w sprzątaniu i gotowaniu. Odpowiedzialność za przygotowanie posiłków spoczywa na 81 proc. kobiet.

Panowie z Półwyspu Apenińskiego boją się pralki i żelazka. Praniem i prasowaniem zajmuje się 98 proc. kobiet.

Według danych, zawartych w najnowszym raporcie, kobiety, także te pracujące, poświęcają zajęciom domowym średnio 5 godzin i 9 minut dziennie, a mężczyźni - 2 godziny i 4 minuty.

Kto jest posiadaczem szczęśliwego losu Lotteria Italia o wartości 5 milionów euro? - zastanawiają się Włosi.  - Myślę, że szczęśliwcem jest któryś z emerytów stałych bywalców naszej tabaccheri - mówi Angela Carta właścicielka kiosku Bertorello w Genova Pegli, w którym, sprzedano los.

Dzisiaj, właścicielka sklepiku przykleiła na drzwiach wejściowych informacje: „Tu wygrano 5 milionów euro”.  Pod tabaccherię od rana przybywają tłumy mieszkańców Pegli i dziennikarzy „polujących” na zwycięzcę.

Kto wygrał te miliony? – zastanawiają się wszyscy. Niektórzy obstawiają na miejscowego emeryta, inni sugerują, że nowym milionerem może być właściciel warsztatu wulkanizacyjnego, który dzisiaj nie został otwarty. (dw)