Wiadomości - Nasz Swiat
18
N, sierpień

Minimum 500 euro odszkodowania otrzyma każdy z pięciu tysięcy kierowców, których nagły atak zimy zaskoczył w ubiegły piątek na włoskiej A1 nieopodal Arezzo.

Inicjatywa o odszkodowaniu wyszła od zarządu autostrad i została z zadowoleniem przyjęta przez organizacje konsumenckie. Zarząd uprzedził w ten sposób włoski urząd antymonopolowy, który chce wszcząć dochodzenie w sprawie odpowiedzialności rozmaitych służb za skutki tzw. czarnego piątku, gdy obfite opady śniegu i spadek temperatur sparaliżowały we Włoszech transport lotniczy, kolejowy i drogowy.

Czytaj także: Horror na włoskiej autostradzie

Organizacje konsumentów wyraziły zadowolenie z takiego obrotu sprawy, ale jak zapowiedział lider jednej z nich Paolo Landi, na tym nie poprzestaną. Tego samego zażądają od kolei państwowych, które także wykazały się całkowitą dezorganizacją.

20 godzin spędzone w gigantycznym korku o długości prawie 40 km. Tak wyglądała piątkowa noc dla tysięcy ludzi uwięzionych na zasypanej śniegiem autostradzie A1 w Toskanii.

Drogę zablokowały tiry i inne ciężkie pojazdy, które wyruszyły w trasę bez zimowych opon.
Ludzie koczowali w swoich autach między Florencją a Arezzo, kompletnie pozbawieni jakiejkolwiek pomocy czy nawet informacji.

Za największy skandal kierowcy uważają to, że na tablicach informacyjnych przy wjazdach na autostradę nie było żadnych komunikatów o tym, iż jest ona nieprzejezdna. Nie mogli więc w porę zrezygnować z dalszej drogi. W rezultacie wjechali w korek, z którego nie było już ucieczki.
Dopiero w sobotni ranek do uwięzionych na drodze przyszli na piechotę żołnierze, przynosząc koce. Najbardziej zdesperowani porzucali swoje auta i kilometrami szli poboczem do najbliższego przydrożnego baru po gorące napoje i posiłki.

Wszystkie parlamentarzystki z partii premiera Włoch Silvio Berlusconiego Popolo della Libertà otrzymały od niego w prezencie na Święta pierścionki z trójkolorowego złota z brylantami, rubinami i szmaragdami. Media podały, że pierścionek taki kosztuje 1400 euro – podała PAP.

47 deputowanych centroprawicowej partii i 12 przedstawicielek ugrupowania w Senacie dostało od szefa rządu pierścionek z białego, czerwonego i żółtego złota wraz z kamieniami szlachetnymi w kolorze białym, zielonym i czerwonym, symbolizującymi barwy narodowe. Za prezenty dla parlamentarzystek Berlusconi zapłacił ponad 82 tysiące euro.  No i jak kobiety mają go nie kochać...?

Rzym – dzisiaj rano pociąg regionalny jadący z Borgo San Lorenzo (Florencja) nie wyhamował na czas na stacji Santa Maria Novella i uderzył w strukturę zamykającą wyjazd składu z peronu.


Pięciu pasażerów pociągu odniosło obrażenia i zostało przewiezionych do szpitali Careggi e Santa Maria Nova. 
Pociąg przyjechał do Santa Maria Novella z 36 minutowym opóźnieniem.

Z pierwszych ustaleń wynika, że przyczyną wypadku był wadliwy system hamulcowy. (wda)

Fala arktycznego frontu atmosferycznego znad Syberii opanowała Włochy. Temperatury obniżyły się znacznie w przeciągu kilka godzin.

Kilka minut po 13.00 w Rzymie spadły pierwsze płatki śniegu. Rzymianie oraz turyści przystawali na ulicach i radośnie patrzyli na to niecodzienne zjawisko.
Śnieg w Rzymie jest wydarzeniem wyjątkowym, a jego płatki pojawiają się co kilka lat. Kilkugodzinna śnieżyca w lutym tego roku była pierwszą od 26 lat i przeszła do historii. Dzisiejsza „śnieżyca” do historii z pewnością nie przejdzie, ponieważ małe płatki śniegu szubko zamieniły się w deszcz.

Opady białego puchu meteorolodzy przewidzieli już kilka dni temu, a prognozy te postanowiły wykorzystać natychmiast punkty bukmacherskie, proponując graczom obok zakładów piłkarskich także postawienie pieniędzy na... śnieg. (mam)

Na piątkowy poranek meteorolodzy zapowiadają niewielkie opady śniegu w Wiecznym Mieście. Prognozy te postanowiły wykorzystać punkty bukmacherskie proponując graczom obok zakładów piłkarskich także postawienie pieniędzy na... biały puch. W ostatnich godzinach jednak stawka zakładu o śnieg spadła z 1:15 do 1:12 – podała za mediami włoskimi PAP.

Śnieg w Rzymie jest wydarzeniem wyjątkowym, a jego płatki pojawiają się co kilka lat. Kilkugodzinna śnieżyca w lutym tego roku była pierwszą od 26 lat i już przeszła do historii. W szkołach przerwano wtedy lekcje, aby dzieci mogły wyjść na dziedziniec i zobaczyć śnieg.

Gdyby spadł on w piątek i utrzymał się choć kilka godzin, to nie tylko skorzystaliby na tym gracze, ale piękną oprawę miałaby uroczystość zapalenia świateł na choince na Placu świętego Piotra.

Są również i negatywne strony opadów śniegu w Wiecznym Mieście. Jeżeli sprawdzą się prognozy synoptyków, rzymscy kierowcy wpadną z pewnością w panikę, ponieważ nie są oni przyzwyczajeni do tego rodzaju opadów. (mam)

foto: śnieg w Rzymie w lutym br. / © LaPresse

Rząd Silvio Berlusconiego otrzymał wczoraj wotum zaufania we włoskim Senacie oraz Parlamencie. Wynik nikogo nie zdziwił, ponieważ centroprawicowa koalicja, choć osłabiona w wyniku rozłamu, wciąż dysponuje tam większością głosów – doniosły media włoskie.


Za wnioskiem o udzielenie wotum zaufania, złożonym przez partię Berlusconiego Popolo della Libertà (PDL), głosowało 162 senatorów. Przeciwko było 135. Jedenastu wstrzymało się od głosu; to politycy ruchu Futuro e Libertà (FiL) Gianfranco Finiego, którzy odeszli z ugrupowania premiera.

Rząd Silvio Berlusconiego otrzymał też wotum zaufania w parlamencie. Izbie Deputowanych losy rządu rozstrzygały się do ostatniej chwili. Zadecydowała różnica zaledwie trzech głosów Za wnioskiem o wotum głosowało 311 deputowanych. Przeciw było 314 parlamentarzystów. (mam)

Więcej artykułów…