Wiadomości - Nasz Swiat
19
Pn, sierpień

20 listopada dieta śródziemnomorska została oficjalnie wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.


Składniki diety to przede wszystkim: warzywa, owoce, pieczywo, makaron, ryby, a przede wszystkim oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia (olio d’oliva extravergine).

Oliwa z oliwek zawiera duże ilości kwasu oleinowego, kwas ten powoduje spadek zachorowań na astmę i alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa. Stąd obserwuje się niższą zachorowalność na te choroby wśród mieszkańców basenu Morza Śródziemnego. Oliwa z oliwek jest bogata w witaminy A, E, D oraz K. Pomaga przy miażdżycy, kamicy żółciowej, nieżycie i owrzodzeniu żołądka oraz w zaparciach a także zapobiega tworzeniu się wolnych rodników.

Oliwa oczyszcza i reguluje procesy trawienia. Spowalnia procesy starzenia oraz doskonale wpływa na wzrost kości u dzieci. Przeciwdziała zakrzepom. Powinna być stosowana przez osoby chore na cukrzycę - doskonale asymiluje cukry i wyrównuje ich poziom we krwi.

Jednym z powodów, dla których dieta śródziemnomorska znalazła się na liście UNESCO, jest długowieczność Włochów. Mężczyźni żyją tu ponad 78 lat, a kobiety o sześć lat dłużej.

Kandydaturę diety śródziemnomorskiej wysunęły wspólnie Hiszpania, Grecja, Włochy i Maroko. W Rzymie, by uczcić ten sukces, zorganizowano festiwal "Maxispaghettata". Pierwszej porcji spaghetti z włoskich pomidorów, bazylii i oliwy z oliwek spróbował burmistrz Wiecznego Miasta Gianni Alemanno.

UNESCO prowadzi listę zwyczajów z całego świata, która ma przyczyniać się do rozpowszechniania wiedzy na temat niematerialnego dziedzictwa kulturowego i zwiększać świadomość jego wagi. Komitet przyjął we wtorek 46 z 47 nominowanych zwyczajów. Do tej pory na liście było ich 166 z 77 krajów.

Minister Turystyki, Michela Brambilla w ramach akcji „Włochy przyjazne zwierzętom” wysłała do włoskich burmistrzów propozycję rozporządzenia, pozwalającą na wolny wstęp czworonogów, pod opieką do miejsc publicznych poza szpitalami i szkołami. Właściciel będzie musiał jednak trzymać swojego przyjaciela na smyczy, a ptaszka w klatce, mieć też przy sobie łopatkę, woreczek plastikowy i środki czystości na wypadek, gdyby ulubieniec się w miejscu publicznym wypróżnił.

Właściciele sklepów, barów, restauracji czy hoteli, którzy nie chcą widzieć zwierząt, będą musieli się starać o specjalne pozwolenie, a przedtem napisać podanie i je dobrze uzasadnić. Inaczej będą musilei  liczyć się z karą  grzywny.

Z nowego rozporządzenia z pewnościa zadowoleni będą właściciele czworonogów. Według najnowszych badań, aż 40% Włochów posiada w domu jedno zwierzę, a ośmiu na dziesięciu uważa, że takie zwierzęta są prawdziwymi towarzyszami życia człowieka.
Innego zdania mogą być osoby, którym towarzystwo zwierząt może przeszkadzać ze względu na strach przed nimi lub alergie. Nie można zapomniać także i o tych, według których zwierzęta są nosicielami wielu chorób.(mam)

Wracający z letnich wakacji David Beckham, zapytany przez dziennikarzy jak spędził urlop, odpowiedział, że wspaniale. Gwiazdor światowego futbolu powiedział, że jest fanem budowania obiektów z klocków Lego, a w czasie pobytu we Włoszech skonstruował makietę najsłynniejszego meczetu świata „Taj Mahal”.

Opublikowanie tej wiadomości sprawiło, że w ciągu jednego dnia sprzedaż tej skomplikowanej układanki Lego wzrosła o 663%. W podziękowaniu za podbicie sprzedaży, zarząd Lego zaprosił Beckhama do swojej siedziby. Władze firmy chcą zapoznać fana swoich wyrobów z historią i dokonaniami przedsiębiorstwa, oraz procesem produkcyjnym.

Firma Lego została założona przez Ole Kirk’a Christiansen’a w duńskiej miejscowości Billund w 1932 roku jako zakład stolarski. Do roku 1940 Lego produkowało klocki drewniane. W latach 1940 -1949 drewno zastąpił plastik. W 1949 roku zaczęto produkcję znanych obecnie klocków „zębatych”, które do dzisiaj podbijają świat.

Obecnie Lego rozszerza swój proces produkcji o inne formy rozrywki takie jak film i gry komputerowe. (dw)

Pomimo tego, że na początku września postanowiono zrezygnować ze skanerów ciała na włoskich lotniskach, już niedługo rozpocznie się druga faza tego eksperymentu.

Warto przypomnieć, że skanery pojawiły się na lotniskach na początku 2010 roku. Pomimo, że poddanie się ich kontroli nie było obowiązkowe, eksperci uznali, że są często zawodne  i znacznie wydłużają kontrole.

Po zakończoniu pierwszego etapu eksperymentu, który okazał się fiaskiem, międzyministerialny komitet do spraw bezpieczeństwa lotniczego podjął decyzję o rozpoczęciu od przyszłego roku drugiej fazy. Tym razem przez trzy miesiące testom mają zostać poddane takie same maszyny, jakie działają w Stanach Zjednoczonych. Jak wyjaśniono, spełniają one wymogi ochrony prywatności.

Nowe skanery zainstalowane zostaną na rzymskim Fiumicino, mediolańskiej Malpensie i w Wenecji.(mam)

To tytuł akcji, której celem jest zaprzestanie używania techniki wybielania jeansów, bardzo szkodliwej dla pracowników z powodu rozproszenia w powietrzu toksycznej  krzemionki.

W Turcji do dnia dzisiejszego z powodu zatrucia zmarło 46 robotników zajmujących się wybielaniem jeansów, a 5 tys. narażonych jest na ryzyko.

We Włoszech akcja ta jest promowana przez Kampanię Abiti Puliti.(mam)

Burmistrzowie włoskich miast apelują do mieszkańców o przykręcanie kaloryferów. Swój apel argumentują tym, że temperatura powyżej 18 stopni Celsjusza szkodzi zdrowiu i środowisku.

We Florencji zarządzono, że temperatura w domach nie może przekraczać 18 stopni Celsjusza, a w biurach - 17 stopni. W Prato natomiast ogrzewanie można włączać na 10 godzin dziennie, a temperatura nie może przekraczać 19 stopni. Tyle też może być w urzędach w Udine, gdzie kontrolerzy z magistratu mają sprawdzać, czy przepisy te są przestrzegane – podała PAP.
W wielu miastach Sycylii nie można ogrzewać mieszkań w godzinach nocnych, ale jak to bywa przepisy są po to, by je łamać. Dlatego też są one masowo łamane.

Za wprowadzeniem nowych rozporządzeń dotyczących ogrzewania są obrońcy ochrony środowiska, którzy apelują o następne, by - jak mówią - walczyć ze zjawiskiem "domów i urzędów rozgrzanych jak piece". Według nich w ten sposób ograniczona zostanie emisja szkodliwych substancji do środowiska.

Do całej akcji włączyli się także lekarze, którzy przestrzegają przed skutkami zanieczyszczenia powietrza w okresie grzewczym i przebywania w zbyt rozgrzanych pomieszczeniach. Podkreślają, że temperatura w domach powinna sięgać najwyżej 18-19 stopni Celsjusza. Temperatura powyżej 24 stopni, ostrzegają lekarze, sprzyja rozwijaniu się astmy oskrzelowej i infekcji, zwłaszcza u dzieci.

Wśród rad, jakie można znaleźć na łamach włoskich gazet, jest to, by ubierać się w domu "na cebulkę" oraz by wyłączać ogrzewanie w nocy albo obniżyć wtedy temperaturę do 16 stopni Celsjusza.

17 listopada w godzinach popołudniowych w mieście Casal di Principe, policji udało się, po 14 latach poszukiwań, złapać bossa najgroźniejszego klanu neapolitańskiej kamorry - Casalesi - Antonio Iovinego, zwanego 'O' Ninno' (bambino). Iovino był na liście 30 najgroźniejszych mafiosów.

Antonio Iovine został zaocznie skazany na dożywocie podczas wielkiego procesu mafiosów z klanu Casalesi w 2008 roku. Uważany był za "bossa-menedżera" kamorry, a kontrolował między innymi biznes wywozu i utylizacji śmieci, co od lat jest specjalnością neapolitańskiej mafii.

Przestępcza działalność Iovinego została opisana w głośnej książce "Gomorra" Roberto Saviano. Jej autor na wiadomość o zatrzymaniu bossa powiedział, że to "fundamentalny krok w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej".

"To piękny dzień dla walki z mafią" - oświadczył minister spraw wewnętrznych Roberto Maroni.

Minister sprawiedliwości Angelino Alfano zapowiedział, że natychmiast podpisze dekret o umieszczeniu Iovinego w warunkach zaostrzonego rygoru więziennego, przeznaczonego dla mafiosów.
(pap.pl) am

Więcej artykułów…