Sklep polski w Rzymie „U Michała” świętuje swoje 3. urodziny - Nasz Swiat
24
So, sierpień

Polacy we Włoszech

Założenie działalności gospodarczej w obcym kraju jest zawsze wielkim wyzwaniem.  Przekonali się o tym właściciele sklepu polskiego „U Michała” (Viale Trastevere, 233) w Rzymie, którzy zaledwie po kilku miesiącach od jego otwarcia myśleli, że nie był to dobry pomysł. Jednak silna wola i coraz szersza rzesza klientów sprawiły, że przetrwali i już za kilka dni świętować będą trzecie urodziny działalności ich sklepu. Z tej okazji Dorota i Michał Zalewscy, właściciele sklepu „U Michała” zorganizowali dla klientów Wielką Loterię, w której można wygrać wiele ciekawych nagród.

Z Michałem Zalewskim rozmawia Anna Malczewska.

Dorota i Michał Zalewscy2 grudnia minie trzy lata, odkąd istnieje sklep „U Michała” w Rzymie. Działało już wtedy kilka sklepów z polskimi produktami, skąd wziął się pomysł na otwarcie kolejnego?

To dziwne, minie dopiero trzy lata, a nam się wydaje, jak byśmy mieli ten sklep od zawsze... Pomysł otwarcia wziął się z dnia nadzień… Z pewnością wielu powie, że jak można było w dobie głębokiego kryzysu, zdecydować się na tak odważny ruch. Często zastanawiamy sięsami, skąd u nas było tyle odwagi. (śmiech)

Kryzys i rozpoczęcie nowej działalności gospodarczej były zapewne trudne.

Najtrudniejszy do przeskoczenia był chyba brak doświadczenia, ponieważ najpierw otworzyliśmy sklep, a dopiero później pojawiły się problemy związane z jego prowadzeniem. Naszemu szalonemu pomysłowi poświęcaliśmy każdą wolną chwilę. W pewnym momencie przeszło nam przez myśl, żeby powiedzieć dość i go zamknąć, ale nie mogliśmy sobie pozwolić na to, by zawieść naszych klientów, których każdego dnia przybywało. Powiedzmy sobie szczerze, przecież to oni byli i są dla nas najważniejsi.

Sklep „U Michała” to nie tylko punkt handlowy, to także miejsce spotkań naszych rodaków. Słyszałam, że oprócz zwykłych klientów, zaglądają do Was również „sławni Polacy”.

Tak, to prawda. Odwiedzają nas aktorzy, ludzie kultury i sportowcy. Nasz sklep jest też ostoją dla zwykłych, tak jak i my, ludzi i tych, dla których los był mniej łaskawy i nie mają się gdzie podziać. Każdego traktujemy w specjalny sposób. Rozmawiamy i bardzo często spędzamy z naszymi klientami miło czas. Wszyscy jesteśmy zabiegani, ale mimo pogoni i zmęczenia codziennym życiem, odczuwamy potrzebę zatrzymania się choć na chwilę w spokojnym miejscu i właśnie takim miejscem jest nasz sklep.

Czy Waszymi klientami są tylko nasi rodacy, czy może zaglądają tutaj także Włosi?

Naszymi klientami są przedewszystkim Polacy i z myślą o nich otworzyliśmy ten sklep. Na zakupy przychodzi również dużo par mieszanych, studentów amerykańskich, pracowników ambasad różnych państw. Mamy klientów z Ukrainy, Rumunii, a nawet Japonii. Jednak, co cieszy nas bardzo, zagląda do nas coraz więcej Włochów, i nie przychodzą wyłącznie po Żubrówkę, czy pierogi. Stają się naszymi stałymi klientami, kupującymi prawie wszystkie nasze produkty. Bardzo często zdarza się, że proszą o przepisy na dania polskie i potem wracają i opowiadają, jak zaimponowali swoim gościom. W ten sposób zyskujemy kolejnych klientów.

Jakie produkty cieszą się największą popularnością wśród mieszkańców Rzymu?

Zaopatrzenie sklepu jest dopasowane do potrzeb naszych klientów. Każdy znajdzie tu, to czego szuka, a jeśli chciałby coś innego, możemy dostarczyć mu dany produkt na indywidualne zamówienie.

Z okazji trzecich urodzin, 30 listopada odbędzie się w Waszym sklepie Wielka Loteria, w której będzie można wygrać wiele ciekawych nagród.

Jak co roku, z okazji kolejnych „urodzin” organizujemy dla wszystkich, zarówno starych, jak i nowych klientów mały bankiet, na którym można skosztować polskich produktów. Jest to także okazja do spotkania się w polskim gronie. W tym roku główną atrakcją będzie jednak loteria, w której będzie można wylosować m.in.: 5 bonów o wartości 30 euro na zakupy w naszym sklepie, przesyłka paczki o wadze do 30 kg do Polski, dobowy pobyt w pensjonacie nieopodal Watykanu. Główną nagrodą będą dwa bilety wstępu na bal karnawałowy, którzy odbędzie się w Palacavicchi w Ciampino.

Kto jest sponsorem loterii?

Głównymi sponsorami loterii są „gwiazdy” kultury i rozrywki polskiej w Rzymie, założycielki stowarzyszenia INSIEME w Rocca di Papa – Bożena Wróblewska i Edyta Felsztyńska. Pobyt w pensjonacie ufundowali właściciele Bed&Breakfast  Pegaso w Rzymie (tel. 066868149). Firma Mar-Ja zapewniła przesyłkę paczki do Polski (tel. 3343893929). Kolejnymsponsorem jest polski elektryk w Rzymie - Bogusław Penar (tel. 3921511146). Jesteśmy pewni, że do 30 listopada przybędzie nam jeszcze sponsorów.

Jaki są Wasze plany na najbliższą przyszłość?

Bardzo ciężko jest w dzisiejszych czasach coś zaplanować. Naszym pragnieniem jest to, aby nasz sklep wciąż się rozwijał tak, jak do tej pory i żeby przybywało klientów zadowolonych z naszych usług.

I tego właśnie życzymy. Dziękuję bardzo za rozmowę.