„Kocham włoską różnorodność oraz luźniejsze podejście do życia Włochów” - Nasz Swiat
08
N, grudzień

Polacy we Włoszech

Blanka przyjechała do Włoch 10 lat temu, ale już od 15 podróżuje nieustannie po Półwyspie Apenińskim, odkrywając przez cały czas jego nowe zakątki. Na początku czerwca powstał jej blog o Italii, o szczególnych miejscach, które warto zobaczyć, o ludziach i ich stylu życia, o zwyczajach i tradycjach.

Od ilu lat mieszkasz we Włoszech i z jakiego powodu wyjechałaś z Polski?
Mieszkam we Włoszech od ponad 10 lat. Ostatecznie zatrzymałam się w Rzymie, choć miałam też epizody pobytu w innych, mniejszych miejscach. Do stolicy kraju trafiłam by podjąć studia z zakresu komunikacji społecznej (Facoltà di Comunicazione). Po ich ukończeniu zdecydowałam się kontynuować moją włoską przygodę właśnie w tym mieście.

Co zauroczyło Cię w Italii najbardziej?Ukwiecone uliczki w Spello / foto: Blanka
Największe wrażenie zrobiło na mnie zróżnicowanie tutejszych krajobrazów, niezliczone smaki regionalnych kuchni oraz tak różniące się między sobą dialekty. Przyznam, że zakochałam się od pierwszego wejrzenia w tej włoskiej różnorodności. Lubię też tutejszy klimat oraz luźniejsze niż moje własne podejście do życia, które cechuje większość Włochów.

Dlaczego zdecydowałaś się na założenie bloga podróżniczego o Włoszech? Rozumiem, że lubisz podróżować, ale oprócz tego?
Od lat, niezmiennie, mam dwie wielkie pasje: podróżowanie i pisanie. Pobyt w Italii sprawił, że Włochy, przynajmniej ostatnio, zdominowały moje podróżnicze wybory. Stworzenie bloga (www.autostradadelsole.com) o podróżach po Półwyspie Apenińskim okazało się idealnym rozwiązaniem dla kultywowania moich zainteresowań. Myślę, że będzie to też niezła motywacja do wymyślania dalszych podróżniczych projektów.

Słyszałam, że zawodowo zajmujesz się pisaniem przewodników turystycznych. Czy piszesz tylko o Włoszech? Co robisz oprócz tego?
Pisanie dominuje moją zawodową działalność, chociaż zdarza mi się robić również inne rzeczy, np. tłumaczyć. Współpracuję w tym zakresie z mediami w Polsce i we Włoszech. A wracając do przewodników, to pisałam jak dotąd zarówno o włoskich jak i polskich miejscach, które warto jest poznać.

Krzywa Wieża w Wenecji (Dzwonnica przy kościele św. Piotra przy Zamku) / foto: BlankaCzy według Ciebie Polacy kochają Włochy?
Uważam, że Włochy to jeden z tych krajów wobec którego trudno jest być obojętnym. Tyle tu ciekawych miejsc, tyle historii, kultury i sztuki. O świetnej kuchni nie wspomnę... Wszystko zależy oczywiście od miejsca i warunków w jakich się człowiek znajduje, jednak patrząc ogólnie, myślę że Italia ma wielu polskich zwolenników.

Wyobraźmy sobie, że ktoś, kto zamierza wybrać się w podróż po Włoszech, poprosił Cię o wskazanie najciekawszych miejsc. Co byś mu poradziła, co warto zobaczyć, podczas, dajmy na to tygodniowego pobytu?
Bardzo lubię tego rodzaju pytania, ale też od razu chciałabym dopytać tę osobę o pewne szczegóły: czego oczekuje od tego tygodniowego pobytu, w jaki sposób chce wypocząć, co przede wszystkim pragnie zobaczyć? Jestem generalnie zwolennikiem wakacji „na miarę”, bo nie każdy rodzaj urlopu sprawi wszystkim jednakową satysfakcję.
We Włoszech są miejsca, których absolutnie nie można ominąć, to oczywiste. Chociażby, patrząc geograficznie od północy, Wenecja, Florencja czy Rzym. Ale wiele jest również na tej samej trasie małych miejscowości, które są istnymi brylantami. Uważam za takie m.in. San Gimignano (bardziej znane), czy też zjawiskowe Monteriggioni lub Sovanę w Toskanii oraz np. Spello i Orvieto w Umbrii. Osobiście jestem też wielką fanką morza, dlatego też w ciągu tygodniowej wizyty we Włoszech nie pominęłabym plaży. Chociażby na toskańskim Wybrzeżu Etrusków, które oczaruje nawet najbardziej wymagających wczasowiczów.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę.
Dziękuję i zapraszam do odwiedzenia mojego bloga.

Rozmawiała Anna Malczewska