Dwujęzyczni śmieją się pierwsi - Nasz Swiat
18
So, listopad

W naszym domu mówimy po polsku

Osoby dwujęzyczne lepiej w rozumieją dowcipy, zarówno te wykorzystujące humor językowy, jak i te, których komizm wcale nie ma nic wspólnego z językiem – wskazują badania przeprowadzonych na teksańskim  uniwersytecie. To nie żart.

 

Wszyscy znamy i chętnie opowiadamy sobie żarty, których komizm oparty jest na wieloznaczności słowa lub wyrażenia i związanej z tym rozbieżności oczekiwań odbiorcy z przedstawioną sytuacją. Weźmy za przykład następujący dowcip:

– W jaki sposób stracić na wadze? 

– Kupić wagę za sto złotych, a sprzedać za pięćdziesiąt. 

Śmieszna w tym przypadku jest nieoczekiwana zamiana znaczeń – wszyscy znamy popularną kolokację “stracić na wadze”, czyli „schudnąć”. Słysząc więc pytanie zakładamy, że osoba je zadająca ma na myśli to właśnie znaczenie. Tymczasem puenta wskazuje jednak, że należy odczytać odpowiedź dosłownie, jako “stracić pieniądze”.

Czy wobec tego słuszne jest założenie, że osoby dwujęzyczne, które na co dzień stykają się z dwuznacznością, będą również lepiej rozumiały dowcipy oparte na wieloznaczności? Powinny one mieć przecież spory trening w żonglowaniu różnymi słowami i powiązanymi z nimi znaczeniami. Każde znaczenie jest bowiem w ich umyśle reprezentowane przez co najmniej dwa słowa należące do różnych języków (a więc na drewniany przedmiot z oparciem, na którym się siada, mówią “krzesło” lub “chair”).

Na to pytanie postanowiła odpowiedzieć Jyotsna Vaid wraz z zespołem z Texas A&M University. Przebadała w tym celu grupę studentów jednojęzycznych posługujących się językiem angielskim oraz podobną grupę studentów dwujęzycznych, mówiących po angielsku i hiszpańsku. Zadaniem osób badanych było stwierdzenie, czy prezentowane im zdania są żartem, czy też nie. Część zdań była oparta na humorze językowym, część była oparta na humorze pozajęzykowym, a część zdań nie miała charakteru żartobliwego. Czytaj więcej w Serwisie>>

Źródło: Serwis DobraPolskaSzkoła.com, Natalia Banasik, Dwujezyczni śmieją się pierwsi.