Żyć we Włoszech - Nasz Swiat
20
Pn, listopad

13 stycznia od godziny 16 w lokalu La Scuderia (piazza Verdi) w Bolonii ropocznie się drugi, włoski finał WOŚP.

 

- Do Bolonii dotarli już wszyscy artyści oraz TV Polonia – pisze na profilu włoskiego finału WOŚP Robert Małecki, szef sztabu włoskiego i dodaje – a Ty będziesz?

Według przewidywań organizatorów, tegoroczna impreza przyciągnie jeszcze więcej Polaków we Włoszech niż w roku ubiegłym. Do Bolonii przybędą nasi rodacy z Treviso, Mediolanu, Bolonii oraz Rzymu.

W programie przewidziano występy polskich artystów przybyłych z kraju oraz Polaków mieszkających na stałe w Italii.

Cały finał zostanie profesjonalnie poprowadzony przez polskiego aktora Olka Mincera.

Podczas imprezy odbędzie się aukcja przedmiotów wartościowych, podczas której będzie można wylicytować oryginalną koszulkę reprezentanta Polski w Piłce Nożnej Kamila Glika z jego autografem, niespodzianki jubilerskie przygotowane rękoma Doroty Mróz, romantyczną kolację dla dwojga przygotowaną w CRU.DOP przez polskiego kucharza hollywoodzkich gwiazd - Nestora Grojewskiego, pakiet przygotowany przez polski salon urody Halo SPA w Rzymie, rysunki humorystyczne polskiego karykaturzysty - Szczepana Sadurskiego wraz z karykaturą Roberta Małeckiego przygotowaną na tegoroczny włoski finał WOŚP oraz wiele innych niespodzianek.
NS

W tym roku w Bolonii. Czekamy zatem na wszystkich już od godziny 15.00, 13 stycznia 2013 roku, w jednym z największych lokali w Bolonii „La Scuderia”, położonym w centrum dzielnicy studenckiej na Placu Giuseppe Verdi.

Robert J. Małecki z żoną RenatąWśród wielu pytań, które przychodzi na moją pocztę, wyłowiłem te najczęściej powtarzające się, a mianowicie, dlaczego Bolonia? To bardzo przemyślana decyzja całego włoskiego Sztabu WOŚP, ponieważ nie jesteśmy jeszcze w stanie zrobić we Włoszech kilku sztabów w różnych miejscach, a co za tym idzie kilku finałów. Dlatego też, przynajmniej na razie będzie odbywać się jeden finał, każdego roku w innym zakątku Włoch, tak żeby zadowolić i dotrzeć do wszystkich w miarę możliwości, naturalnie… przecież naszym celem jest łączenie się Polonii pod czerwonym serduszkiem…

W tym roku Bolonia, ponieważ tutaj jest wiele prężnie działających Stowarzyszeń i innych ugrupowań polonijnych, jak też miłośników Polski i Polonii. Byłem mile zaskoczony pracą społeczną tych ośrodków, dlatego też chciałem w pewien sposób je wyróżnić. Ja zaczynałem w ten sam sposób (podobne idee, podobne cele...) i… powiedzmy, że to tak też trochę z sentymentu.

Organizując zeszłoroczny włoski finał WOŚP w Ostia–Rzym, który osobiście uważam za wielki sukces, popełniliśmy wiele błędów, ale jednak dzięki nim, wiele się też nauczyliśmy i w tym roku zorganizowaliśmy imprezę polonijną, jakiej we Włoszech jeszcze nie było!

Na nasz włoski Finał WOŚP przybędą z Polski tacy artyści, jak: Krzysztof Cwynar, Piotr Kuba Kubowicz, Valentina Dus - Valya, Paweł Zawierka  z zespołem, Michał Masłoń z zespołem i Kordian Kacperski  z grupą baletową. Przyjadą oni koleją dzięki naszemu sponsorowi PKP InterCity Warszawa-Wiedeń-Bolonia. Razem z naszymi artystami z Polski przyjedzie TV Polonia, która będzie relacjonowała przebieg naszego Finału.

Do artystów, którzy przyjadą z kraju dołączy polska piosenkarka mieszkająca i tworząca we Włoszech - Edyta Kamińska, raperski duet polsko-włoski - Bieda&Keller, Lucian Wesołowski oraz ciesząca się międzynarodową sławą sopranistka - Dominika Zamara.

Cały finał zostanie profesjonalnie poprowadzony przez polskiego aktora Olka Mincera.

Podczas imprezy odbędzie się aukcja przedmiotów wartościowych, podczas której będzie można wylicytować oryginalną koszulkę reprezentanta Polski w Piłce Nożnej Kamila Glika z jego autografem, niespodzianki jubilerskie przygotowane rękoma Doroty Mróz, romantyczną kolację dla dwojga przygotowaną w CRU.DOP przez polskiego kucharza hollywoodzkich gwiazd - Nestora Grojewskiego, pakiet przygotowany przez polski salon urody Halo SPA w Rzymie, rysunki humorystyczne polskiego karykaturzysty - Szczepana Sadurskiego wraz z moją karykaturą przygotowana na tegoroczny włoski finał WOŚP oraz wiele innych niespodzianek.

Dziękuję serdecznie wszystkim naszym hojnym sponsorom: Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji, której jestem absolwentem, i którą serdecznie polecam naszym rodakom; powstałej niedawno Spółce Konsulent Ital–Pol, oferującej osobom prywatnym i firmom zarówno włoskim, jak i polskim swoje doświadczenie i wysoki profesjonalizm, konsultacje, porady i opiekę prawną, wine bar CRU.DOP w Rzymie, salonowi piękności Halo SPA w Rzymie, sklepowi polskiemu U Michała w Rzymie, firmie Desing end Print, salonowi fryzjerskiemu Trinity z Rzymu oraz Europejskiej Klinice Prawa (Rzym).

Zapraszam wszystkich serdecznie!!!

Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu czytelników powie, owszem czemu nie, ale za  daleko… ale ja odpowiem, że każda wymówka jest dobra, jak ktoś chce to ją znajdzie… W ubiegłym roku było daleko do Rzymu tym z Mediolanu, czy Bolonii. W tym jest odwrotnie, zawsze będzie komuś daleko. Jak już wspomniałem na początku, chcemy dotrzeć do wszystkich, ale naraz się nie da, niestety! Chyba żeby się znalazł drugi taki świr jak ja (bo od zaplecza to naprawdę kawał dobrej  roboty ze sztabem ludzi, którzy mnie wspierają i są podobnie szaleni jak ja). Mimo wszystko, mimo kryzysu wiem, że jest ciężko dziś zalać bak paliwa, czy kupić bilety na pociąg, więc mimo wszystko to ja Was zapraszam! Pozwólcie waszym dzieciom poznać aspekt małego czerwonego serduszka WOŚP… i spotkać się z POLSKĄ RODZINĄ we Włoszech, bo przecież jak mówią słowa piosenki… wszyscy Polacy to jedna rodzina!... A my właśnie tego chcemy i w głębi serca wierzymy, że tak jest…

Robert J. Małecki
szef sztabu WOŚP we Włoszech

W tym roku w Bolonii. Czekamy zatem na wszystkich już od godziny 15.00, 13 stycznia 2013 roku, w jednym z największych lokali w Bolonii „La Scuderia”, położonym w centrum dzielnicy studenckiej na Placu Giuseppe Verdi.

Wśród wielu pytań, które przychodzi na moją pocztę, wyłowiłem te najczęściej powtarzające się, a mianowicie, dlaczego Bolonia?

To bardzo przemyślana decyzja całego włoskiego Sztabu WOŚP. Z tego powodu, że nie jesteśmy w stanie zrobić we Włoszech kilku sztabów w różnych miejscach, a co za tym idzie kilku finałów, będzie to jeden finał, każdego roku w innym zakątku Włoch, tak żeby zadowolić i dotrzeć do wszystkich w miarę możliwości, naturalnie… przecież naszym celem jest łączenie się Polonii pod czerwonym serduszkiem…

W tym roku Bolonia, ponieważ tutaj jest wiele prężnie działających Stowarzyszeń i innych ugrupowań polonijnych, jak też miłośników Polski i Polonii. Byłem mile zaskoczony pracą społeczną tych ośrodków, dlatego też chciałem w pewien sposób je wyróżnić. Ja zaczynałem w ten sam sposób (podobne idee, podobne cele..) i…powiedzmy, że to tak też trochę z sentymentu.

Podczas drugiego, włoskiego finału WOŚP, który 13 stycznia odbędzie się w Bolonii, wystąpią zarówno artyści, którzy przybędą z tej okazji z Polski, jak i nasi rodacy mieszkający i tworzący we Włoszech.

Już po raz drugi przed polską publicznością wystąpi Krzysztof Cwynar - piosenkarz, kompozytor, a także działacz społeczny. Artysta zadebiutował w 1965 roku jako piosenkarz na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, zdobywając I nagrodę w kategorii nowych głosów za piosenkę z własną muzyką „Cyganka”. Od 1966 r. występuje z własnymi recitalami, m.in.: Planeta Anna, O kochaniu, Dola Polaka. Cwynar współpracował z Anną German, dla której także komponował. Jest kompozytorem piosenek własnego repertuaru, a także utworów dla Krystyny Giżowskiej, Wandy Polańskiej, Jerzego Połomskiego, Ewy Śnieżanki.

Drugim artystą, który jest już znany Polonii włoskiej z poprzedniego finału WOŚP jest Piotr Kuba Kubowicz. Jest on ostatnim, którego przyjął do zespołu kabaretu Piotr Skrzynecki. Urodzony w Rabce Kubowicz, studia wokalno- aktorskie odbył w Gdańsku w Wyższej Szkole Muzycznej, która przeszła w Akademię. Dyplom robił w Bydgoszczy, bo tam się przeniósł jego profesor - Jerzy Szymański. Potem była praca w Teatrze Muzycznym w Gdyni i kilka znaczących ról scenicznych. Wrócił do rodzinnej Rabki, rok pracował w Teatrze "Rabcio" a potem postanowił generalnie zmienić środowisko i zgłosił się na przesłuchanie do... Wiedeńskiej Opery Kameralnej. Tamże śpiewał w latach 1988-96 m.in. w Czarodziejskim flecie, Cyruliku Sewilskim i "Carmen Negra, miał recitale w Niemczech i Włoszech, a przy tym grał w Wiedniu także jako ... uliczny grajek. Teraz kontynuuje swój krakowsko- wiedeński życiorys ze zdecydowaną przewagą Krakowa i "Piwnicy". W "Piwnicy" przygotował między innymi spektakl oratoryjny Godzinki z własną muzyką do tekstów Rainera Marii Rilkego, który prezentowany był dwujęzycznie przez artystów piwnicznych w samej "Piwnicy", w kościołach (także w kościele Mariackim) oraz w najstarszym kościele Wiednia.

Kolejnym artystą, który podbił serca Polek mieszkających jest Michał Masłoń z zespołem, który również wystąpi podczas finału WOŚP w Bolonii po raz drugi. W 2007 roku Masłoń ukończył łódzką Akademię Muzyczną na wydziale wokalno -aktorskim. Jak sam podkreślał w wywiadach moment ten był jak zbudzenie się z kilkuletniego snu, odizolowanego od realnego świata. Czuł się jak więzień stojący na rozdrożu dwóch dróg, prowadzących niewiadomo gdzie. Całkowicie zagubiony szybko dostał szansę od losu i jeszcze tego samego roku został zaproszony do występów w grupie 12 Międzynarodowych Tenorów, spędzając wiele miesięcy na koncertowaniu po Niemczech i Austrii. Zafascynowany kulisami koncertów i magii, którą przepełniona jest scena, rozmyślał nad dalszym etapem swojego życia zawodowego.
Po powrocie z tournee zdecydował się wyjechać do Berlina, który urzekł go różnorodnością, wielokulturowością i możliwościami, jakie daje artystom. W 2010 roku Michał ponownie przeprowadził się do Polski i w listopadzie tego samego roku nagrał swój pierwszy klip. Od niespełna trzech lat prowadzi również działalność dydaktyczną jako nauczyciel śpiewu w Młodzieżowym Domu Kultury w Częstochowie.

Z Polski przyjadą także: Valentina Dus - Valya, Paweł Zawierka  z zespołem i Kordian Kacperski  z grupą baletową.

Do artystów, którzy przyjadą z kraju dołączy polska piosenkarka mieszkająca i tworząca od lat we Włoszech - Edyta Kamińska, raperski duet polsko-włoski - Bieda&Keller, Lucian Wesołowski oraz ciesząca się międzynarodową sławą sopranistka - Dominika Zamara.

NS

Już 13 stycznia 2013, Michał Masłoń po raz drugi zauroczy swoim głosem Polki we Włoszech.

Podczas pierwszego, włoskiego Finału WOŚP, który odbył się w Rzymie, Michał Masłoń z zespołem podbił serce niejednej Polce. Jak będzie w tym roku, można się przekonać słuchając premierowego utworu “Kieszeń snu”, do którego słowa napisał sam idol Polonii włoskiej, muzykę Jacek Otręba.

“Liczę, że znajdziecie w nim dużo pozytywnej energii, a "żółte słonie"... będą co noc w Waszych snach” napisał artysta na stronie internetowej michalmaslon.eu.


Podczas pierwszego finału WOŚP we Włoszech, piosenka Michała Masłonia “Beztroski” stała się przebojem

">


Podczas drugiego, włoskiego finału na pewno Michał zaczaruje nas wszystkich najnowszym hitem

 

embed video plugin powered by Union Development