Czas wolny - Nasz Swiat
02
Pn, sierpień

Pomimo tego, że wiele z nas dba o skórę podczas lata prawidłowo, po wakacjach wymaga ona specjalnego traktowania. Kiedy znikają resztki opalenizny, widoczne stają się wszelkie zniszczenia, jakie podczas słonecznego lata powstały na skórze. Pora więc zająć się nimi i przeprowadzić skuteczną akcję reanimacyjną skóry.

Nawilżenie
Aby nasza skóra odzyskała blask sprzed lata, powinnyśmy przede wszystkim zadbać o odpowiednie jej nawilżenie, poddając się zabiegom peelingu ciała i twarzy. W naszym salonie kosmetycznym polecamy linię kosmetyczną Pevonia. Jest ona bogata w witaminy, pochodzące z owoców tropikalnych, jak ananas czy papaja.

Ciemne plamy
W przypadku, gdy na skórze twarzy pojawiły się ciemniejsze plamy lub jej koloryt jest zgaszony, zalecamy zabiegi kwasem glikolowym.

Pajączki naczyniowe
W lecie, pod wpływem wysokich temperatur wiele z nas spotkała się z odczuciem tzw. ciężkości w nogach lub zaobserwowała pojawienie się tzw. pajączków naczyniowych na udach. Aby zwalczać ww.  przypadłości, polecamy zabiegi drenujące z zastosowaniem bandażów nasyconych pochodnymi z morza lub zabiegi algami mikronizowanymi, które nie tylko nawilżają, ale również poprawiają elastyczność, jędrność, wzmacniają ścianki naczyń włosowatych, likwidują obrzęki, regenerują, działają antycellulitowo.

Polski salon piękności Halo Spa
Via Labicana 100, Rzym
Tel. 06/70495742

Zapytałam Michała: czemu chciałby poświęcić swój czas, życie, czy ma jakieś pasje?

Bardzo długo się zastanawiał. Po tak intensywnych rozważaniach, jego odpowiedź zadziwiła suchością: „Nie wiem”. Zaraz jednak znalazł temat, który ożywił jego twarz. Na zmianę opowiadał o matce i dziewczynie.

Nie trzeba być psychologiem, by zauważyć, że 28-letni Michał określa siebie przez to, z kim jest, a nie przez to, kim jest.
Brakuje mu samodzielnie formułowanych upodobań czy wyborów. Czuje się bezpiecznie, kiedy naśladuje innych. Asertywność i agresja budzą w nim lęk.
Wychowywał się w rodzinie, w której twardo mówiono, co się w życiu opłaca; jacy znajomi, jaki zawód. Interesował się literaturą piękną, jednak uległ presji rodziny i zaczął studiować przedmioty ścisłe. Zaczął rodzić się w nim nieświadomy żal skierowany przeciwko rodzicom za zduszenie autoekspresji (wyrażenia własnych przeżyć wewnętrznych, pragnień i uczuć).
Zaczął być rozkojarzony, wycofał się z wszelkich aktywności, wiecznie wszystko zapominał. Rozchorował się również na depresję.
Kiedy znalazł się w końcu na swoim ulubionym wydziale, nie był w stanie ukończyć pierwszego roku. Do głosu doszły stłumione wyrzuty sumienia, że jest odpowiedzialny za samopoczucie rodziców,  że ten wybór ich rani. Nie przeniósł się do swojego mieszkania, bo czuł przymus mieszkania z rodzicami. Gdyby potrafił ubrać w słowa towarzyszące mu myśli, brzmiałyby mniej więcej tak: „Jestem niczym bez ciebie mamo, zawdzięczam ci siebie. Nie potrzebuję niczego, w czym ty nie mogłabyś mieć udziału. Nie mogę być szczęśliwy, dopóki ty nie jesteś. Zasłużyłem na karę za swój sukces”.

Co można zrobić, dysponując nogami? Odejść sobie kawałek od mamy i taty swoją drogą, tam dokąd mam ochotę!
Popatrz w lustro. Kogo widzisz? Siebie, czyli... Pewnie nie masz większego problemu z odpowiedzią na to pytanie. Nawet w najtrudniejszych sytuacjach czujesz się sobą, postępujesz w zgodzie ze sobą, wiesz czego chcesz, co cię interesuje, jakie masz talenty... Można powiedzieć, że masz stabilną, niezależnie od zewnętrznych okoliczności świadomość tego, że jesteś samodzielną istotą, którą mógłbyś opisywać w wielu wymiarach.

Oznacza to, że kiedyś w dzieciństwie, bliscy ludzie zachęcali cię do wyrażania swojego zdania, samodzielnego poszukiwania odpowiedzi. Byli ciekawi twojego sposobu postrzegania świata i innych. Stworzyli ci przestrzeń na ekspresję siebie: tego, co myślisz, czujesz, czego pragniesz, o czym marzysz. Byli empatyczni i wspierali twój rozwój, ale też z należnym szacunkiem stawiali granice, szlifując cię tak, byś mógł odnaleźć swoje miejsce w społeczeństwie.

Jako dzieci posiadamy olbrzymią wrażliwość, w lot orientujemy się, za co modem dostać nagrodę – MIŁOŚĆ, POSŁUSZEŃSTWO i UWAGĘ, a za co karę – SPRZECIW, ODRZUCENIE. Doświadczamy siebie jako istoty wtopionej w drugą osobę.

W okolicach pierwszego roku życia, dziecko rozpoczyna wędrówkę na własnych nogach. Cóż można zrobić, dyponując nagle nogami? Odejść sobie kawałek od mamy i taty! Swoją własną drogą, tam dokąd mam ochotę! Oto zwiastun rodzącej się autonomii i zdolność wyrażania siebie. To niesłychanie ekscytujące móc odejść nieco dalej od rodziców i doświadczyć świata po swojemu. Tak zaczyna się etap tworzenia autonomicznego „JA”. Podejmujemy ryzyko i inicjatywę, żeby ekslorować kawałek świata na własną rękę.
Małolat głupi jednak nie jest, sprawdza u starszych, bardziej doświadczonych, czy jego pomysł na penetrację terenu jest bezpieczny. I to jest ten moment! Tu może pojawić się problem, jeśli rodzic z różnych powodów nie jest zadowolony. Przyszedł czas. Ono chce samodzielnie chodzić, jeść, mówić, oceniać otoczenie. Jeśli rodzice blokują te zapędy, dziecko pojmuje, że musi ograniczyć się w pomysłach na doświadczanie siebie i otaczającego świata. Tworzy fałszywe „JA” – zaczyna znajdować tożsamość w kontaktach z innymi, zamiast odpowiadać sobie na pytanie „kim jestem?” i ćwiczyć swoją autonomię.

W okolichach drugiego roku życia pojawia się zachwyt słowem „NIE”. Cóż za doświadczenie móc wyrazić z siebie to słowo! W dowolnym momencie! Jak ten kluczowy w rozwoju autonomii okres zostanie wykorzystany, zależy od reakcji otoczenia na małego opozycjonistę.

Czy zareagują bezkrytycznie na żądania dziecka? Czy twardo złamią jego wolę karami? Czy pozwolą na pierwsze subiektywne doświadczenia bycia osobą decydującą?
Opisane powyżej momenty to najważniejsze etapy kształtowania osobowości, w tym osobowości zależnej, w przypadku, której poczucie niezależności człowieka jest znacząco osłabione.

Dziecko rośnie i staje wobec coraz większej ilości prób socjalizacji.
Kwestie pieluch i nocnika, jedzenia w taki czy inny sposób, to, jak  i czy właściwym rozwojowo momencie, wprowadza się w życie nowe zasady, buduje lub niszczy poczucie autonomii dziecka.

W zależności od tego, czy rodzice bazują na zdolnościach i dążeniach dziecka, żądając zmian w społecznym funkcjonowaniu, czy też bezwzględnie swoje żądania egzekwują. Czy pozwalają na umiarkowane przejawy dziecka, czy też wolę tę łamią.

W przypadku osoby prezentującej osobowość zależną, rodzice z pewnością nadmiernie zaspokajali potrzebę zależności i bojkotowali inicjatywę dziecka. Na cenzurowanym były wszystkie zachowania, pomysły, słowa, które pokazywały, że dziecko różni się od swojego opiekuna, często pod płaszczykiem ochrony przed frustracją. Brak jej (frustracji) doświadczenia i pokonywania, uniemożliwia dziecku rozwój zdolności radzenia sobie z wymaganiami, które stawia przed nmim rzeczywistość. W kosekwencji takich działań, dziecko swoją tożsamość okrywa nie w sobie, ale w innych ludziach. Jego życie będzie skrajnie związane z obiektami zewnętrznymi. Podjęcie jakiejkolwiek aktywności stanie się możliwe tylko w kontakcie z drugą osobą. Nie ugotuje niczego dla siebie, nie przeczyta książki czy artykułu w gazecie bez myśli, komu by się ten tekst spodobał. Znika własna potrzeba czy zainteresowanie. Bez granic „JA – INNI” sprawia, że osoba zależna jest bardzo wrażliwa na stany emocjonalne otoczenia, co z kolei oznacza, że inni z łatwością mogą burzyć jej równowagę.
Jakikolwiek przejaw złości czy niechęci interpretuje jako groźbę odrzucenia czy opuszczenia. Niestety, bardzo często w dorosłym życiu otacza się ludźmi wymagającymi empatii, domagającymi się wsparcia, takimi, których trudno zadowolić.

Przepis na osobowość niezależną
Kluczowym działaniem dla tego typu osobowości jest wspieranie swobodnej ekspresji, złości i asertywności, czyli tego, co zostało zablokowane oraz pozwolenie sobie na doświadczenie przyjemności w życiu.
Ważne, by taka osoba nauczyła się też, że bycie sobą jest czymś wspaniałym, nawet jeśli inni nie są z niej dumni... Autoekspresja nie jest krzywdząca dla innych, a sukcesu nie osiąga się wcale kosztem najbliższych. Osoba zależna musi odkrywać wrodzone skłonności i talenty, zacząć sprawdzać swoje standardy oraz przekonania podczas teraźniejszego doświadczenia siebie i świata. Warto, by w tym procesie indywiduacji towarzyszył jej psycholog.


Dorota Gontarz - psycholog
tel. 3270821256
dorota.psyche(at)gmail.com

„Jesteśmy ze sobą, ale tak naprawdę żyjemy obok siebie. Nie znamy się”. Dzieje się tak, gdy powstrzymujemy się przed wygłoszeniem poglądów i wyrażeniem trudnych uczuć.

Przez lata nie potrafimy powiedzieć partnerowi, że źle się czujemy z tym, że mało zarabia i nie jest ambitny. Mamy problem z poproszeniem go o częstsze przytulanie. Nie przyznajemy się do zazdrości, niepewności. Unikamy konfrontacji. Uciekamy od rozmowy, bo na horyzoncie pojawia się różnica zdań, jeden z wielu tematów tabu: potrzeba wyrażania żalu, złości, lęku, bólu. A nawet jeśli coś mówimy, poziom szczerości komunikacyjnej sięga zera. Nie opowiadamy o swoich marzeniach. O tym, że chcemy żyć inaczej. Godzimy się na bylejakość.

Tymczasem badania dowodzą, że związki ludzi, którzy mają wobec partnera i siebie większe oczekiwania, są szczęśliwsze i bardziej trwałe. A szczera konfrontacja pozwala na ciągłe, wzajemne podążanie za sobą. Na prawdziwe bycie sobą.

Nadciśnienie tętnicze jest schorzeniem, które komplikuje 5 - 10% ciąży i może mieć one poważne konsekwencje tak dla mamy, jak i dla dziecka.

Postacie nadciśnienia tętniczego związanego z ciążą:

1. Nadciśnienie tętnicze wywoływane przez ciąże:
Etiopatogeneza tego schorzenia jest złożona i nie do końca poznana. Najbardziej prawdopodobna wydaje się teoria wskazująca na zaburzenia rozwoju łożyska i jego połączeń z układem krwionośnym matki, co prowadzi do uwalniania substancji niszczących tkanki łożyska i nabłonka naczyń w nerkach. Ten rodzaj nadciśnienia pojawia się po 20 tygodniu ciąży, a kryteria diagnostyczne to:
• ciśnienie rozkurczowe >= 90 mmHg i skurczowe >= 140 mmHg
• wzrost ciśnienia rozkurczowego o co najmniej 15 mmHg i ciśnienia skurczowego o co najmniej 30 mmHg.
• izolowane wartości ciśnienia skurczowego >160 mm Hg i rozkurczowego > 110 mm Hg.
Charakterystyczne dla nadciśnienia indukowanego przez ciąże są objawy towarzyszące: białkomocz (wydalanie co najmniej 300 mg białka/l w 24 godzinnej zbiórce moczu), obrzęki, zaburzenia widzenia, funkcji nerek, układu krzepnięcia i bóle głowy

2. Stan przedrzucawkowy
Jest to zespół pojawiający się po 20 tygodniu ciąży, jak również w okresie porodu lub połogu, kiedy podane wyżej objawy chorobowe występują jednocześnie i są szczególnie nasilone: ciśnienie tętnicze przekracza 160/110 mm Hg, białkomocz 5 g, a ilość produkowanego moczu jest mniejsza niż 400 ml na dobę. Muszą temu towarzyszyć dodatkowe objawy, takie jak: ból głowy, ból w nadbrzuszu lub zaburzenia ostrości widzenia. Mogą też wystąpić zmiany w badaniach laboratoryjnych, w postaci anemii hemolitycznej, małopłytkowości i podwyższonych aktywności enzymów wątrobowych (HELP syndrom).

3. Rzucawka
Występuje u około 1% pacjentek ze stanem przedrzucawkowym i jest napadem drgawek toniczno-klonicznych często z utratą świadomości, występującym w przebiegu zespołu objawów ciężkiego nadciśnienia indukowanego przez ciąże. Rzucawka nadal stanowi jeden z głównych przyczyn umieralności ciężarnych i płodów. Leczenie polega na przerwaniu drgawek i jak najszybszym ukończeniu ciąży.

4. Nadciśnienie tętnicze przewlekłe
Do rozpoznania nadciśnienia tętniczego przewlekłego, upoważnia jego wystąpienie przed ciąża, przed 20 tygodniem ciąży i jego utrzymanie się po okresie połogu. Najczęściej jest to nadciśnienie pierwotne, w większości przypadków o charakterze łagodnym lub umiarkowanym. Rzadziej jest ono wynikiem chorób towarzyszących – nadciśnienie wtórne, gorzej rokujące, zarówno dla matki, jak i dla płodu.
5. Współistnienie stanu przedrzucawkowego z przewlekłym nadciśnieniem
Ta postać nadciśnienia charakteryzuje się gwałtownym wzrostem ciśnienia tętniczego, pojawieniem się białkomoczu i obrzęków u ciężarnych z istniejącym nadciśnieniem przewlekłym. U tych kobiet ryzyko rzucawki wzrasta 2-5 krotnie.
Czy można zapobiec pojawieniu się objawów nadciśnienia w ciąży?
Uważa się, że częściej występuje ono u kobiet powyżej 35 roku życia, otyłych oraz tych, które już chorują na cukrzycę czy nerki. Obarczone zwiększonym ryzykiem są też te kobiety, u których w rodzinie występuje nadciśnienie tętnicze. Jeśli więc kobieta z tej grupy planuje ciąże, to powinna przede wszystkim zadbać o prawidłową wagę i stan zdrowia.  Postępowanie w przypadku nadciśnienia przewlekłego zaczyna się już w okresie prekoncepcyjnym i polega na określeniu przyczyny nadciśnienia i wdrożenia odpowiedniego skutecznego leczenia hypotensyjnego. Ważnym elementem jest stosowanie odpowiedniej diety niskosolnej, zawierającej produkty bogate w magnez i witaminy, zmniejszenie wagi ciała u kobiet z nadwagą i zaprzestanie palenia papierosów.

Ciężarne mające podwyższone ryzyko wystąpienia nadciśnienia, muszą wykonywać jego regularną kontrolę (raz w tygodniu, w drugim i trzecim trymestrze ciąży) w domu, gdyż czasami podwyższony pomiar w gabinecie spowodowany jest zdenerwowaniem z powodu wizyty. Jeśli w warunkach domowych ciśnienie jest prawidłowe, nie pojawiają się obrzęki czy białkomocz, to znak, że podwyższony wynik w gabinecie był tylko efektem stresu. Jeśli nagle pojawią się obrzęki, które nie ustępują po odpoczynku, bóle głowy lub zaburzenia widzenia to znak, że należy się skontaktować z ginekologiem.

Leczenie
Leczenie farmakologiczne włączamy, kiedy ciśnienie regularnie przekracza wartość 140/90 mmHg. Jeżeli uda się je utrzymać w granicach 150–160 /100 mmHg, nie pojawia się białkomocz, obrzęki, a przyrost dziecka jest prawidłowy, to nie ma konieczności pobytu w szpitalu. Ciśnienie powyżej 160/110 mmHg stanowi wskazanie do leczenia w warunkach szpitalnych. Celem zapobiegania wystąpienia drgawek rzucawkowych podaje się również siarczan magnezu. Ze względu na zagrożenie życia matki czy płodu, często dochodzi do rozwiązania przed terminem, ale celem postępowania lekarskiego jest utrzymanie ciąży maksymalnie blisko terminu porodu. Noworodek matki z nadciśnieniem ma bowiem zwykle mniejsza wagę urodzeniową, niż wynika to z czasu trwania ciąży. To wynik gorszego ukrwienia, dotlenienia, a tym samym gorszego odżywienia płodu.

Katarzyna Litwicka
ginekolog

Często się zdarza, że mimo zachowania ostrożności, zbytnio spieczemy się na słońcu. Na szczęście są skuteczne sposoby, aby szybko złagodzić nieprzyjemne objawy.

Woda z aspiryną
Środki przeciwzapalne i przeciwbólowe (np. Aspiryna, Panadol, Ibuprom) szybko przyniosą ulgę. Poza tym, należy pić dużo wody. Dzięki temu szybciej pozbędziesz się uczucia pieczenia.

Zimne na gorące
Jeśli tylko poczujesz, że się spiekłaś, natychmiast zejdź ze słońca. Zrób sobie zimny (ale nie lodowaty) prysznic. Najlepiej samą wodą – żele i mydła mogłyby podrażnić skórę. Jest to nieprzyjemne, ale pomaga.  Czasem są prysznice w pobliżu plaży. Wykorzystaj je.

Pomocny balsam
Wmasuj w ciało balsam po opalaniu, np. na bazie aloesu (w aptekach kupisz też żel z jego czystym wyciągiem). Nakładaj go kilka razy dziennie.

Gorące objawy, gorące rady
Istnieje kilka stopni podrażnienia i poparzenia słonecznego. W zależności od objawów, zastosuj odpowiednią kurację posłoneczną.
Skóra jest czerwona i swędząca (zwykle po 2-3 dniach na słońcu)
Co się stało? Wystąpiła pokrzywka (alergiczna reakcja na nagłe obfite nasłonecznienie). Odpowiedzialne za ten stan sa zbyt gęste i tłuste kremy do opalania, które zatykają pory skóry.
Kuracja: Chłodne kompresy i unikanie słońca. Można łykać środki przeciwzapalne i przeciwalergiczne (np. Zyrtec). Na opryszczkę pomaga Heviran.
Wieczorem, po dniu plażowania, skóra piecze, jest czerwona i gorąca.
Co się stało? Doszło do powierzchownego poparzenia, czyli poparzenia I stopnia. Po kilku godzinach naskórek zacznie schodzić płatami (ponieważ ścięło się białko komórkowe naszej skóry).
Kuracja: Przez najbliższe dni unikaj słońca. Delikatnie smaruj skórę kremem łagodzącym po opalaniu (także wtedy, gdy skóra zaczyna schodzić).
Wyskoczyły bąble! Możesz mieć zawroty głowy i nudności.
Co się stało? Doszło do poparzenia II stopnia. Pęcherze, obrzęk, zaczerwienienie, ból przy dotyku to ewidentne oznaki stanu zapalnego.
Kuracja: Natychmiast idź do lekarza. Do czasu nim zostaniesz przyjęty stosuj Panadol w aerozolu. Jest tam witamina B5, która bardzo łagodzi poparzenia. Ale wizyta u lekarza jest nieodzowna! Uwaga, nigdy sama nie przekłuwaj pęcherzy i nie zaklejaj ich plastrami. Nie nakładaj też na nie balsamów po opalaniu (ewentualnie na skórę wokół bąbla). Masz zakaz wystawiania skóry na słońce.

Domowe i skuteczne SOS
Fankom ekologii polecamy naturalne specyfiki posłoneczne:
1. Olejek lawendowy. Nie rozsmarowuj go bezpośrednio na skórze – roztworem z 20 kropel na szklankę wody nasącz ręcznik i delikatnie przyłóż do ciała. Najlepiej zrób to przed pójściem spać, tak, aby olejek pozostał na skórze do rana. Taki okład łagodzi ból, przyspiesza gojenie i zmniejsza łuszczenie się skóry.
2. Aloes. Zerwij parę liści rośliny, schłodź w lodówce i obierz ze skórki. Przykładaj do poparzonych miejsc. Możesz też zrobić miksturę z wykorzystaniem soku z aloesu (w aptekach i sklepach ze zdrową żywnością) – rób okłady z nasączonych nim kompresów, możesz też wymieszać z oliwką do ciała i wmasować jak balsam.
3. Jogurt. To najstarszy sposób. Jogurt musi być naturalny, bez dodatku cukru. Po prostu połóż taką papkę na poparzoną skórę, po 15-20 minutach (gdy się ogrzeje) zmyj. Powtarzaj co 2-4 godziny.
4. Ogórki. Pokrój w plastry i trzymaj na ciele, dopóki nie staną się ciepłe w dotyku. Na Bali kobiety dodają do zmiksowanych ogórków kroplę olejku lawendowego, z zielonej herbaty oraz rumianku. Taka mikstura dodatkowo świetnie nawilża wysuszoną skórę. Ogórek ma również lekkie właściwości wybielające.

WAŻNE!  Nie opalaj się i unikaj słońca, gdy stosujesz leki: antybiotyki, sterydy, retinole, hormonalne. Występują nieodwracalne plamy przebarwieniowe.

5. Soda oczyszczona. Rozpuść ją w wodzie. Następnie nasączony nią kompres przyłóż do poparzonego miejsca. Chłodzi skórę i łagodzi zaczerwienienie. Ale nie jest tak przyjemne jak inne preparaty.
6. Okłady z ostudzonej herbaty. Teina przyspiesza proces gojenia się skóry. Herbata miętowa dodatkowo ją chłodzi.

Poparzenia są niebezpieczne
- Każde poparzenie słoneczne zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka, czyli raka skóry. Jeśli masz skłonność do pękających naczynek, poparzenie słoneczne może nasilić te dolegliwości. Podobnie jest z cerą trądzikową. Jeżeli masz trądzik i stosujesz antybiotyki lub retinoidy, uważaj też na przebarwienia będące wynikiem reakcji chemicznej, zachodzącej podczas kontaktu tych substancji ze słońcem. Stosuj wysokie SPF.
- Pod wpływem zbyt intensywnego nasłonecznienia często uaktywnia się opryszczka.
- Jeśli miałaś kiedykolwiek usuwane przebarwienia, uważaj. Im więcej słońca, tym większe ryzyko, że znowu się pojawią.
- Ślady niemal na pewno będą też pamiątką po silnym oparzeniu (z bąblami). Aby je usunąć u dermatologa, będziesz musiała poświęcić sporo czasu i pieniędzy na zabiegi. Chyba nie warto.
- Poparzenie skóry często idzie w parze z udarem słonecznym. Przegrzanie organizmu może skończyć się gorączką i zawrotami głowy.

Dorota Bylica

Dary ziemi w postaci gliny, mułu, pyłu wulkanicznego wykorzystywane były do pielęgnacji ciała już w starożytności. Zabiegi na ich bazie wykonywane są również w dzisiejszych czasach, a ich skuteczność doceniana jest w najbardziej profesjonalnych salonach.

Zabiegi na bazie glinek można dobrać do każdego typu cery. Sucha glinka wymieszana z wodą tworzy papkę. Jej zadaniem jest wchłonięcie zanieczyszczeń ze skóry, jednocześnie oddając jej potężną dawkę substancji odżywczych oraz minerałów.

Zabiegi glinkowe mogą być odpowiednio dobrane niemalże do każdego rodzaju skóry, a mianowicie:
- dla skóry suchej i wrażliwej zalecana jest glinka biała, która jest bardzo delikatna
- dla skóry mieszanej zalecana jest glinka żółta, która rozjaśnia skórę szarą i ziemistą
- dla skóry tłustej i wrażliwej zalecana jest glinka czerwona, która działa antybakteryjnie
- dla skóry tłustej i trądzikowej zalecana jest glinka zielona, która ma właściwości antybakteryjne
- dla skóry suchej zalecana jest glinka różowa, która powstaje z połączenia glinki białej i czerwonej.

Glinka przechowywana jest w formie sproszkowanej. Przed nałożeniem jest dokładnie mieszana z wodą, aż do uzyskania konsystencji papki. Następnie nakładana jest na czystą osuszoną skórę, a zmywana jest po całkowitym zeschnięciu.



Pył wulkaniczny oczyszcza i regeneruje skórę. Jest najczęściej składnikiem różnych masek. Zabiegi na bazie pyłu wulkanicznego polegają na nałożeniu na oczyszczoną skórę całego ciała maski. Ciepła papka jest równomiernie rozprowadzana po całym ciele za pomocą pędzla lub specjalnej szpatułki. Następnie jest ona przykrywana papierowymi ręcznikami lub chustą bawełnianą i pozostawiana na ok. 15 - 20 minut. Później maska jest dokładnie zmywana, a skóra pozostaje wygładzona oraz młodzieńczo rozjaśniona.

Błoto pochodzące najczęściej z brzegów Morza Martwego stosuje się do ujędrniania skóry oraz zmniejszania cellulitu. Zabiegi błotne polegają na nałożeniu na ciało podgrzanej maski błotnej. Następnie ciało zawijane jest w folię i przykrywane ciepłym kocem. Pod wpływem ciepła substancje zawarte w błocie szybciej przenikają w głąb skóry. Po ok. 30 - 45 minutach maska zmywana jest z ciała. Procedura przynosi efekty w postaci wygładzenia i ujędrnienia skóry.

Minusem wyżej opisanych procedur jest nie przez wszystkich akceptowany specyficzny zapach. Należy jednak pamiętać, że zastosowanie ich przynosi widoczne efekty w postaci wygładzenia i oczyszczenia skóry.

Zabiegi na bazie naturalnych kosmetyków zyskują na popularności. Osoby regularnie pojawiające się w salonach kosmetycznych coraz częściej decydują się na nieco droższe zabiegi z wykorzystaniem kosmetyków wyłącznie na bazie naturalnych preparatów. 

Zabiegi takie wykonywane są podczas kilku etapów, w trakcie których stosowane są kosmetyki nie zawierające alkoholu etylowego oraz konserwantów. Kosmetyki te nie są stworzone na bazie parafin. Przykładem takich procedur są zabiegi z serii Fridge.
Rozpoczyna się je od demakijażu polegającego na równomiernym rozprowadzeniu dłońmi substancji myjących. Następnie okrężnymi ruchami rozprowadzany jest peeling gruboziarnisty, wykonany wyłącznie na bazie składników naturalnych. W kolejnym etapie zabiegu skóra jest tonizowana.

Po tonizacji specjalnym pędzlem nakładane jest serum. Po około 10 - 15 minutach na skórę nalewany jest olej tłoczony na zimno. Kosmetyczka umiejętnie wylewa olej na skórę czoła oraz dekoltu, a następnie szybko, zdecydowanymi ruchami przeprowadza masaż kosmetyczny, który ujędrnia skórę. Kuracje z serii Fridge są w pełni naturalne i zapewniają pełną pielęgnację skóry twarzy oraz całego ciała osób najbardziej wymagających, które pragną używać wyłącznie nieprzetworzonych chemicznie składników. Zabiegi na bazie kosmetyków Fridge odżywiają i regenerują skórę oraz wspomagają w niej procesy odnowy. Preparaty te produkowane są z surowców roślinnych, które pochodzą z wysoko wyspecjalizowanych upraw.

 

W ofercie zabiegów z wykorzystaniem kosmetyków Fridge można wyróżnić:
- zabiegi na ciało:
solone awokado z imbirem,
burza piaskowa,
zabieg mocna kawa

- zabiegi na twarz:
kwiat Neroli z kroplą róży,
zimna pomarańcza z kroplą róży.

Solone awokado z imbirem to intensywnie pachnący zabieg na całe ciało. Procedura ujędrnia skórę. Głównymi wskazaniami do zabiegu są: skóra zmęczona, cellulit, skóra dojrzała, skóra wiotczejąca. Rytuał poprawia ukrwienie skóry oraz ją nawilża i regeneruje. Procedura rozpoczyna się oczyszczeniem ciała oraz przeprowadzeniem peelingu z soli morskiej, która dokładnie usuwa martwe komórki i wygładza skórę. Następnie z ciała dokładnie jest zmywany peeling pod natryskiem lub na łóżku kosmetycznym z funkcją prysznica. Na osuszoną skórę nakładana jest maska regenerująca z awokado o działaniu antycellulitowym i nawilżającym. Następnie przeprowadzany jest masaż całego ciała mieszanką składającą się z: masła kakaowego, olejku imbirowego, wosku pszczelego oraz oleju słonecznikowego.

Burza piaskowa to kuracja dla bardzo aktywnych osób. Do głównych wskazań można zaliczyć m.in. skórę suchą, przesuszoną i zmęczoną. Procedura rozpoczyna się peelingiem piaskowym, który ma właściwości oczyszczająco-wygładzające. Następnie nakładane jest odżywcze serum z ekstraktem z miłorząbu japońskiego, wodą różaną oraz olejkiem pomarańczowym. Procedura kończy się masażem relaksującym, podczas którego nakładane jest masło kakaowe z dodatkiem wosku pszczelego oraz różnych olei roślinnych.

Mocna kawa, to procedura przeprowadzana na całe ciało. Głównym wskazaniem do jego przeprowadzenia jest problem cellulitu, gdyż zabieg wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, poprawia mikrocyrkulację oraz ułatwia przepływ limfy. Procedura głęboko nawilża skórę oraz ją uelastycznia i delikatnie napina.

Zabieg kwiat Neroli z kroplą róży to procedura wykonywana na twarzy. Do głównych wskazań do przeprowadzenia procedury można zaliczyć: cerę dojrzałą, przesuszoną, skórę wrażliwą z rozszerzonymi naczynkami. Zabieg głęboko nawilża i wzmacnia skórę. Regeneruje ją oraz poprawia jej jędrność i elastyczność, a także przywraca jej uczucie komfortu.

Zimna pomarańcza z kroplą róży – zabieg jest przeprowadzany celem ujędrnienia i uelastycznienia skóry twarzy. Przywraca on uczucie świeżości oraz lekko napina skórę.

Dorota Bylica

Tym razem zapraszam do przeczytania kilku uniwersalnych, makijażowych porad.  Zazwyczaj sięgając po kolory, kierujemy się intuicją, nie zawsze jednak daje to pożądany efekt. Analiza kolorów nie należy do łatwych. Często stosują ją profesjonalni wizażyści, pomagając klientkom dobrać odpowiedni dla nich kolor. Połączenia barw i kolorów, ich temperatura, jaskrawość i natężenie, są bowiem odpowiedzialne za jakość makijażu.

Teorie na temat doboru makijażu do koloru oczu są różne. Dawniej głoszono, by dobierać kolory cieni do powiek pod kolor swoich oczu. Dziś prawie każdy profesjonalny wizażysta radzi wręcz przeciwnie, jako że taka sama kolorystyka zarówno cienia, jak i tęczówki sprawia, iż oczy wyglądają na zmęczone (efekt optycznego zaczerwienienia się białka). Należy więc wybierać kolory kontrastujące z kolorem tęczówki, a dzięki temu białka wydadzą się bielsze, kolor tęczówki bardziej wyrazisty, a twarz dłużej zachowa świeżość i wypoczęty wygląd.

Jeśli chcesz tylko delikatnie podkreślić oczy, np. w makijażu dziennym, sięgnij po barwy harmonijne. Pamiętaj, że im bardziej odejdziesz od naturalnego koloru oka, tym bardziej wyrazisty makijaż uzyskasz. Proponuję, by w doborze koloru kierować się następującymi regułami:

Oczy niebieskie:
kolory harmonijne – zielenie, żółcie, róże – aby delikatnie je podkreślić;
kolory kontrastujące – brązy, czernie, fiolety – by nadać im wyrazistości,
kolor silnie kontrastujący – pomarańczowy

Oczy zielone:
odcienie harmonijne – błękity, żółcie;
kolory kontrastujące – czarny, fioletowy, miedziany, brązowy;
 kolor silnie kontrastujący – czerwień;

Oczy piwne:
odcienie harmonijne – brązy, brzoskwinie, korale;
kolory kontrastujące – czernie, błękity, fiolety;
kolor silnie kontrastujący – niebieski;

Oczy brązowe:
odcienie harmonijne – czerwień, pomarańcz;
kolory kontrastujące – szary, czarny, zielony, purpurowy;
kolor silnie kontrastujący – niebieski;

Oczy szare:
Zazwyczaj mają również odcienie  niebieskiego lub zielonego.
Przyglądnij się swym tęczówkom w świetle dziennym i zadecyduj, jakiego dodatkowego koloru się dopatrzysz. W otoczeniu poszczególnych kolorów szara tęczówka może wydawać się bardziej niebieska lub zielona, dlatego masz spore pole do eksperymentów. Możliwości jest mnóstwo – od granatu poprzez zieleń aż po róż. Jeśli masz oczy szaroniebieskie – możesz stosować kolory wymienione dla oczu niebieskich, jeśli dodatkowym kolorem jest zielony – zastosuj kolory sugerowane dla oczu zielonych.
 
A oto kilka rad dotyczących dodatków w makijażu, które dodadzą uroku twojej karnacji: jeśli masz bardzo jasną skórę, jesteś jasną blondynką lub odcień twoich włosów wpada w rudy, proponuję, byś użyła szminki o kolorze zgaszonego lub brązowawego różu (np Clinique Creamy Nude) lub jasny lila. Na policzki nałóż odrobinę różu – kolor jasny lub ciemny róż będzie pasował do jasnej karnacji.

Więcej artykułów…