Czas wolny - Nasz Swiat
27
Śr, październik

Niskie poczucie własnej wartości rzutuje na całość naszego życia – nie pozwala nam znaleźć lepszej pracy, sprawia że czujemy się niepewnie w związku, mamy trudności z nawiązywaniem relacji z innymi, dajemy sobą manipulować, itp. Brak wiary w siebie i pomniejszenie swojej siły sprawia, że jesteśmy po prostu nieszczęśliwi i nie możemy rozwinąć skrzydeł.

Przed zapoznaniem się z poniższym tekstem prosimy o przeczytanie poprzednich artykułów psycholog – Doroty Gontarz: Poczucie własnej wartości, Dzisiaj bardzo dużo zależy od Ciebie! oraz Bez poczucia własnej wartości nie można marzyć o sukcesie.

Niskie poczucie ww. towarzyszy wielu ludziom i nie jest związane z rzeczywistymi osiągnięciami i zaletami. Może mieć je nawet ktoś, kogo ty stawiasz za wzór. Niskie poczucie własnej wartości może być również globalne – czyli obejmować wszystkie sfery życia, ale może też dotyczyć jego wybranych sfer. Możemy więc czuć się pewnie i dobrze jako pracownik czy szef, ale możemy mieć o sobie bardzo niskie mniemanie w sprawie swojej atrakcyjności.

Niskie poczucie ww. hamuje nas i unieszczęśliwia – na szczęście można nad nim pracować. Jednym ze sposobów pracy nad niskim poczuciem własnej wartości jest psychoterapia lub warsztaty rozwoju osobistego. Jeżeli nie masz możliwości skorzystania z pomocy, możesz spróbować pomóc sobie samemu.

Jak można pracować nad niskim poczuciem własnej wartości?

Odrzuć stare przekonania
To, że masz teraz niskie poczucie własnej wartości wiąże się w dużej mierze z twoimi wydarzeniami z dzieciństwa. Ktoś, kto był dla ciebie osobą znaczącą, zaszczepił ci myślenie o sobie w kategoriach „ jestem beznadziejny”. I mimo, iż z osobą tą możesz już nie mieć kontaktu od lat nadal ciągniesz za sobą tą opinię. Spróbuj zastanowić się, kto miał wpływ na to, że czujesz się jak – jak się czujesz? – a potem uwolnij się spod wpływu tych osób. Jak? Znajdź ich słabe strony, przypomnij sobie wszystkie rzeczy, w których te osoby były kiepskie i zastanów się np. dlaczego tak dużą wagę przywiązujesz do tego, co powiedziały lub zrobiły. Uświadom sobie też, że jesteś teraz kimś innym niż byłeś w podstawówce, czy czasach liceum. To trudne i pracochłonne, ale możliwe.

Weź odpowiedzialność za swoje życie
Stań przed lustrem i powiedz sobie „To ja jestem odpowiedzialny za to, co dzieje się w moim życiu i tylko ja mam siłę i moc, aby to zmienić”. Problem ludzi z niskim poczuciem własnej wartości, to brak wiary w siebie, a więc niechęć do brania odpowiedzialności za swoje działania. To ucieczka ze strachu. Uświadom sobie, że za swoją ucieczkę, to ty jesteś odpowiedzialny.

Znajdź obszary problematyczne
Osoby o niskim poczuciu własnej wartości często stosują UOGÓLNIONE NEGATYWNIE „AFIRMACJE”. Mówią: „jestem beznadziejna”, „moje życie jest do niczego”, „nic się nigdy nie zmieni”.
Na pewno nie masz niskiego poczucia własnej wartości we wszystkich obszarach życia. Znajdź te, w których czujesz się dobrze i określ te, które są największym problemem. Może chodzi o wygląd, może o nawiązanie relacji, o pracę… Określenie obszarów pozwoli nad nimi pracować.

Zacznij pracę nad poszczególnymi obszarami
Stosuj metodę małych kroczków. Jeśli masz wytypowane trudne obszary, zacznij nad nimi pracować. Jak? Jeśli np. uważasz, że jesteś nieatrakcyjny, zadbaj o siebie lub zainwestuj w jednorazową wizytę u stylisty. Pamiętaj o tym, że twoja podświadomość będzie robiła wszystko, by utrzymać status quo – a więc musisz być bardzo wytrwały.

Celebruj porażki
Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz. Każda porażka powinna być lekcją. Innymi słowy, jeśli nie uda się np. otrzymać innej pracy, nie zaczynaj swojego typowego narzekania: „jestem taki beznadziejny, na pewno było 100 lepszych kandydatów, do niczego się nie nadaję”, itp., ale zastanów się realnie GDZIE POPEŁNIŁEŚ BŁĄD – może nie przygotowałeś się do rozmowy kwalifikacyjnej? Może startowałeś na zbyt niskie lub wysokie stanowisko? A może nie pasowałeś do firmy, bo jesteś zbyt energetyczny, a stanowisko wymaga metodyczności i dokładności?

Dorota Gontarz, psycholog
Dorota Gontarz przyjmuje w Rzymie po uprzednim umówieniu się na wizytę.
Tel.: +39 3270821265; e-mail: dorotapsyche[at]gmail.com

Praca nad zmianami to proces, nic nie zmieni się w ciągu doby, ale jeśli regularnie będziesz nad sobą pracować, możesz sobie pomóc.

Przed zapoznaniem się z poniższym tekstem prosimy o przeczytanie poprzedniego artykułu psycholog – Doroty Gontarz: Poczucie własnej wartości oraz Dzisiaj bardzo dużo zależy od Ciebie!

Sposoby na podniesienie poczucia własnej wartości
Bez niego nie ma nawet co marzyć o sukcesie czy chociażby zwykłym czerpaniu zadowolenia z życia. Chociaż wielu ludzi ocenia swoją wartość poprzez pryzmat materialnego sukcesu innych, tak naprawdę powinni skoncentrować się na pozytywnym myśleniu o własnej osobie.
Istnieje wiele rzeczy, które można zrobić w celu zwiększenia własnej samooceny. Poniżej przedstawiam pokrótce najlepsze sposoby na radykalną poprawę poczucia własnej wartości.

Rób to, co kochasz
Im więcej czasu spędzisz na robieniu rzeczy, które uwielbiasz, tym lepiej się czujesz. Robienie tego, co lubisz powoduje, że mózg produkuje większy poziom endorfin – substancji chemicznych, odpowiedzialnych za uczucia radości i dobrego samopoczucia. Zaangażowanie w lubiane przez nas czynności pomaga również przywołać pozytywne wspomnienia z nim związane. Poświęcaj jak najwięcej czasu na swoje ulubione zajęcia.

Afirmuj własne myśli
Musisz wyobrazić sobie robienie czegoś, robienie tego dobrze. Kiedy uczysz się nowej umiejętności, najpierw postaraj się ją sobie pokazać w umyśle. „Zobacz” jak to robisz. Nie uwierzysz z jaką łatwością „osiągniesz cel. Zamiast marzyć o szczęśliwym życiu, powiedz sobie: jestem szczęśliwym człowiekiem, tu i teraz”.
Zamiast zastanawiać się, dlaczego jesteś taki kiepski – powiedz sobie jaki jesteś świetny. Powtarzaj to sobie codziennie. Może się to wydawać głupie, ale zapewniam, że tak nie jest. Mówienie takich rzeczy spowoduje przeprogramowanie podświadomości. W końcu uwierzysz, że twoje słowa są prawdą. Przecież, skoro ktoś codziennie mówi ci, że jesteś wspaniały, to nie może być kłamstwo.

Uwierz w siebie
Wiara ma bezpośredni związek z afirmacjami. Na początku będą one opierały się w głównej mierze na ślepej wierze we własne słowa i obrazy. Jeśli wierzysz w swoją zdolność do osiągnięcia czegokolwiek, zaprogramujesz umysł na te właśnie osiągnięcia. Jeżeli uważasz, że jesteś w stanie nauczyć się języka obcego w sześć miesięcy, zrobisz to bez problemu. Tylko ufając w możliwość osiągnięcia swoich celów, będziesz w stanie rzeczywiście je zrealizować.

Porównanie z innymi
Zawsze znajdą się ludzie, którzy są bardziej utalentowani, inteligentni, odważniejsi i lepsi od ciebie w jakiś sposób. Pamiętaj, jesteś mądrzejszy niż byłeś wczoraj, lepszy niż byłeś w zeszłym tygodniu i bardziej utalentowany niż w zeszłym roku. Jedyną osobą, do której powinieneś się porównywać jesteś ty sam. To proces, który będziesz kontynuował przez całe życie. Jeśli zapamiętasz, że już nigdy nie przestaniesz się rozwijać, będziesz mógł zobaczyć swoje możliwości w bezustannie zmieniających się aspektach.

Wzmacniaj swoje siły, rozwijaj umiejętności
Kiedy korzystasz ze swoich atutów, jednocześnie wzmacniasz je. Nabierając wprawy w wykonywaniu jakiejś czynności stajesz się jednocześnie pewny siebie. Gdy sytuacja wymusi na tobie działanie, wykonasz je chętniej i z mniejszą dawką stresu. Spróbuj wyjść na mównicę, by przed liczną publicznością wygłosić odczyt. Jeśli jest to twój pierwszy raz, prawdopodobnie trema pożre cię żywcem. Jeśli natomiast robiłeś to już wiele razy, kolejny wykład to dla ciebie pestka. Ze swoich osiągnięć i umiejętności będziesz dumny, a więc i twoja pewność siebie będzie większa. Spędzaj zatem czas na szlifowaniu swoich zdolności, pracuj i ucz się nowych rzeczy, wzmacniaj swoją wewnętrzną siłę, a nigdy nie przestaniesz się rozwijać.

Skoncentruj się na swoich celach
Istnieje zasada zwana prawem przyciągania. Można ją w skrócie przedstawić w następujący sposób: wszelkie zdarzenia w naszym życiu są przyciągane przez każdego z was dzięki uczuciom i myślom. To, co sobie wyobrazimy, to pojawi się w naszym życiu. Pozwól wzlecieć swojej skoncentrowanej wizji w przestrzeni. Podobno każdy dostaje to, na co zasługuje. Tak naprawdę KAŻDY OTRZYMUJE TO, CO SAM ODDAŁ OTOCZENIU. Jeśli „wypuścisz” z umysłu wyraźne wyobrażenie jakiegoś zdarzenia, ono na pewno będzie miało miejsce.

Otaczaj się pozytywnie myślącymi ludźmi
Pozytywna energia jest jak ładunek elektryczny, rozprzestrzenia się od jednej osoby do drugiej. Tak samo, jak twoje myśli przyciągają zdarzenia, tak twoi znajomi, przyjaciele, rodzina, tworzą odpowiednie warunki do zaistnienia owych zdarzeń. Poza tym spędzanie czasu w towarzystwie osób pozytywnie nastawionych do życia, podświadomie wymusi na tobie przystosowanie się. Sam zaczniesz myśleć pozytywnie. Spróbuj natomiast zadawać się z jakimś pesymistą. Nie zauważysz nawet, jak szybko zwiesisz nos na kwintę i zaczniesz wątpić we wszystko, w tym i w siebie.

Tych kilka prostych czynności pozwoli ci zwiększyć poczucie własnej wartości. Są łatwe do praktykowania w codziennym życiu. Zacznij już dzisiaj budować poczucie własnej wartości i wysokiej samooceny, przekształcając ją w fundament swojego charakteru. Twoje życie nigdy nie będzie takie samo.

Dorota Gontarz, psycholog

Dorota Gontarz przyjmuje w Rzymie po uprzednim umówieniu się na wizytę.
Tel.: +39 3270821265; e-mail: dorotapsyche[at]gmail.com

W dzisiejszych czasach, prawie wszyscy prędzej czy później, skarżą się na swój kręgosłup. Komuś coś doskwiera, innemu strzyka, trzeciego pobolewa. Są też i tacy, którzy naprawdę mają spore problemy z główną osią naszego ciała. Nic zatem dziwnego, że większość z nas, dochodzi do wniosku, iż z upływem lat kręgosłup człowieka mniej lub bardziej się starzeje…

Zdałam sobie z tego sprawę, podczas obserwowania pewnych przypadłości u bliskich mi osób. Idąc dalej i analizując kilka ze schorzeń kręgosłupa zauważyłam, że gdybyśmy chodzili na czworakach, jak psy, koty i większość zwierząt, to z czysto mechanicznego podejścia do budowy ludzkiego ciała, byłoby nam łatwiej oczyszczać nasze nerki, opróżniać pęcherz, a przede wszystkim nasz kręgosłup miałby mniej do dźwigania, jako że ciężar ciała całkiem inaczej by się w stosunku do niego rozkładał. Jednak ewolucja postawiła nas pionowo, na naszych nogach i najwyraźniej miała w tym pewien swój zamysł, zatem to w naszym dobrym interesie leży zadbanie o stan owej głównej osi.

Kręgi człowieka, w miarę upływu lat zużywają się, bez względu na to, czy ktoś się w ogóle nie przemęcza, nie robi zbyt wiele, nie pracuje fizycznie, czy siedzi przed komputerem, a na dodatek odżywia się prawidłowo itd. Owszem, jest wielce prawdopodobne, że jego dyski międzykręgowe wraz z upływającym wiekiem zużyją się trochę mniej niż u aktywniejszych osób, ale mimo wszystko będą się zużywały. Dlatego też, nawet dla bardzo zdrowych kręgosłupów, specjaliści zalecają pewną profilaktykę. Nie chodzi tu o uprawianie od razu sportów ekstremalnych, ale o ruch w ogólnym tego słowa znaczeniu. Dano nam takie ciało, które aby było sprawne domaga się ciągłego ruchu, bo akurat do tego jest przeznaczone. Chodzi o to, żeby się krzątać, wykonywać różne drobne czynności przez cały dzień, co powoduje uaktywnienie wszystkich części ciała i przede wszystkim kręgosłupa.

Uzdrawia relacje społeczne, wzmacnia zdrowie, poprawia samopoczucie i pozwala lepiej zrozumieć siebie. Z drugiej strony wprawia w zakłopotanie, mamy trudności z jej wyrażaniem, wymaga pokory.

Wdzięczność to dowód uznania za czyjąś dobroć, reakcja połączona z przyjęciem do wiadomości, że dobroć ta jest wynikiem działania innego człowieka, ludzi lub Boga – dla naszej korzyści.
Wdzięczność jest obecna w buddyzmie, chrześcijaństwie i innych religiach. Filozofowie i przywódcy religijni wychowali ją jako cnotę nierozłączną ze szczęściem i zdrowiem.

Duża część życia wiąże się z dawaniem, przyjmowaniem i odpłacaniem za otrzymane dobrodziejstwa – wiąże się z odwzajemnianiem. Jest tym, co pozwala pamiętać o otrzymanych darach i tym, co motywuje nas do tego, by zwrócić w jakiś sposób to, co otrzymaliśmy.

Niektóre osoby wydają się być w większym stopniu wdzięczne niż inne, prawdopodobnie dlatego, że posiadają takie cechy jak: pokora, empatia, ugodowość. Są przekonane, że inni ludzie są dobrzy, wielkoduszni i skłonni do tego, by pomagać, a nie szkodzić innym.

Wdzięczność wymaga uznania, że jesteśmy uzależnieni od pomocy innych Ludzi. Wymaga też pokory – bez niej nie uzmysławiamy sobie własnych ograniczeń. Pokora to świadomość własnej siły, ale i słabości. To dowód tego, że posiadamy adekwatny obraz siebie – nie myślimy o sobie, jako o kimś lepszym lub gorszym od innych. Przeciwieństwem pokory jest duma. Osoba dumna nie odczuwa potrzeby okazywania wdzięczności. Czuje się po prostu uprawniona do tego, co otrzymuje. Wszystko się jej należy, więc za nic nie musi być wdzięczna.

Każda z Was na pewno wie, że aby dobrze wyglądać w danej fryzurze musi być ona nie tylko dobrze ostrzyżona, ale również odpowiednio ułożona.

Wychodząc od fryzjera wyglądamy świetnie, ale co zrobić w kolejnych dniach, kiedy włosy już nie są tak ułożone, jak po wizycie w zakładzie?
Nie każda z Was może sobie pozwolić na codzienne wizyty w salonie, choćby ze względu na czas, dlatego też możecie same spróbować ułożyć włosy w piękne fryzury, lecz musicie pamiętać, że będzie Wam potrzebny do tego odpowiedni sprzęt i dobrze dobrane kosmetyki, których należy używać przed suszeniem włosów i podczas stylizacji.

Mycie włosów
Aby umyć dobrze głowę, czynność tą powtarzamy dwa razy. Odpowiednio dobrany szampon i odżywka to już połowa sukcesu. Pierwsze mycie powinno być energiczne, tak aby dobrze wymasować i oczyścić skórę głowy z martwego naskórka i tłuszczu. Kolejne, to mycie pielęgnacyjne. Masujemy skórę głowy oraz włosy na długościach i końcach i pozostawiamy spieniony szampon na włosach na około 2 minuty, po czym dokładnie go spłukujemy.

Odżywka
Kolejnym krokiem jest nałożenie odżywki po to, aby po uprzednim myciu zamknąć łuskę włosa. Odżywki nie powinno się nakładać od skóry głowy. Po około pięciu, dziesięciu minutach, w zależności od produktu, spłukujemy ją obficie ciepła wodą, a ostatnie płukanie wykonujemy wodą letnią co zamknie do końca łuskę i sprawi, że włosy będą lśniące i błyszczące.

Suszenie
Przed rozpoczęciem suszenia, musimy pamiętać o użyciu odpowiedniego produktu, który zadziała jako ochrona przed gorącym powiewem suszarki do włosów i ułatwi rozczesanie i modelowanie włosów. Jeśli chcecie uzyskać efekt prostych i błyszczących włosów, polecam krem firmy GHD Straight & Tame Cream (ujarzmi on kręcone i zbuntowane włosy). Dzięki jego zastosowaniu włosy zostaną wygładzone, ponieważ produkt ten nie tylko uspokaja, ale także prostuje i chroni włosy przed uszkodzeniem na skutek stosowania termo aktywnych narzędzi fryzjerskich.
W zależności od długości i grubości włosów, krem należy stosować od trzech do pięciu pompek produktu, rozprowadzając go równomiernie na wilgotnych włosach.
Suszarka też ma ogromne znaczenie. Powinna być dwubiegowa z dwoma stopniami temperatury oraz z możliwością użycia zimnego nawiewu, co na sam koniec dobrze uformuje fryzurę. Dodatkowym atutem będzie opcja anty jonizująca.

Szczotki
Na rynku dostępne są różne szczotki: metalowe, plastikowe i drewniane. Metalowe i okrągłe należy używać przede wszystkim do modelowania włosów w fale i loki. Ich aluminiowa powłoka pomaga w utrzymaniu temperatury przy modelowaniu tak, by kształt włosów łatwiej było uformować, zaś szczotki drewniane z gęstym włosiem nadają się do wygładzania włosa. Istotny jest rozmiar szczotki. Im włosy dłuższe, tym szczotka powinna być grubsza.

Włosy pod kontrolą
Aby mieć włosy pod kontrolą cały dzień, polecam lekki spray GHD Straight & Smooth Spray, przeznaczony do włosów porowatych i grubych, dzięki któremu Twoje włosy będą prostsze i gładsze, a jednocześnie chronione przed uszkodzeniem ich struktury podczas stosowania termo aktywnych narzędzi do stylizacji. Spray zawiera GHD Protection System.
Dla stworzenia długotrwałego efektu prostych włosów, blokując elektryzowanie się i puszenie pasm należy zastosować od czterech do sześciu aplikacji sprayu na wilgotne włosy przed suszeniem.

Efekt włosów falowanych lub kręconych
Jeśli chcecie mieć włosy falowane lub kręcone, to przed suszeniem powinniście spryskać włosy od nasady po końce produktem GHD Curl Hold Spray (lekki i niesklejający pasm spray), który doskonale współdziała z lokówką, prostownicą lub wałkami termicznymi, tworząc idealnie kształtne i trwałe loki. Spray ten chroni też strukturę włosa przed uszkodzeniem na skutek działania wysokiej temperatury.

Prostownica
Jeżeli używacie prostownicy, pamiętajcie, że temperatura jaką ustawicie musi być zawsze odpowiednio dobrana do danego gatunku włosa, a płytki prostownicy nie powinny być wykonane z metalu lub porowate, wyszczerbione. Polecam prostownicę GHD, którą oprócz prostowania włosów nadaje się do podkręcania, falowania, lokowania włosów, w zależności od potrzeb stylizacji.

Włosy cienkie i delikatne
Jeśli macie włosy cienkie i delikatne, a do tego jest ich niewiele, polecam GHD Root Lift Spray, zawierający GHD Protection System (zapobiega płaskiej fryzurze i opadaniu pasm). Stosując ten skuteczny produkt, wasze włosy uniosą się już od nasady.
Nałóżcie 1-2 pompki produktu na wilgotne włosy, jak najbliżej ich nasady. Wysuszcie pasma przy użyciu suszarki i szczotki.
Aby szybko dodać objętości suchym włosom, pochylcie głowę i zaaplikujcie produkt w okolicach nasady włosów, po czym wysuszcie włosy suszarką do włosów.

Piotr Wywiał
Salon Trinity
Via Dei Delfini 18, Rzym
tel. 0669940639

Piękne, zadbane paznokcie, aksamitna, delikatna skóra, to marzenie niejednej kobiety, a w dzisiejszych czasach także mężczyzny.

Pielęgnacja dłoni jest zabiegiem często nie docenianym, a przecież to dłonie są wizytówką każdego z nas. Należy pamiętać, że dłonie pokrywa bardzo cienka warstwa skóry, która starzeje się najszybciej.

Podstawowym elementem dbania o wygląd naszych dłoni i paznokci jest ich codzienna pielęgnacja. Na rynku istnieje bardzo dużo produktów, które nawilżają, łagodzą objawy starzenia, zapobiegają zmianom pigmentacyjnym. Oprócz pielęgnacji w domu, należy korzystać z zabiegów pielęgnacyjnych w salonie kosmetycznym.

W salonie Halo SPA, w Rzymie polecamy naszym klientom przede wszystkim peeling, czyli delikatne ścieranie naskórka. Jest to skuteczny sposób na pozbycie się delikatnych przebarwień na skórze dłoni.

Zdrowy wygląd dłoni uzyskamy dzięki specyficznym zabiegom parafinowym, połączonych z masażem, który poprawia krążenie limfatyczne, usprawniające proces regeneracji naskórka. Zabieg ten głęboko nawilża, odżywia skórę oraz pielęgnuje paznokcie. Podczas intensywnej pielęgnacji dłoni nie należy zapominać o paznokciach.

Dla podkreślenia ich naturalności polecamy w naszym salonie Manicure Japoński.Wzmacnia on naturalną płytkę paznokcia, uszczelnia ją i nadaje piękny połysk. Polega on na wprowadzaniu w płytkę paznokci naturalnych składników, takich jak pyłek pszczeli, keratyna, krzemionka z morza japońskiego. Zabieg ten zalecany jest szczególnie dla osób mających łamliwe, kruche i rozdwajające się paznokcie. Jest on również polecany dla mężczyzn.

Jako oddzielny zabieg polecamy Manicure Hybrydowy. Jest to nowa metoda stylizacji paznokci lakiero-żelem, aplikowanym na naturalną płytkę. Kolor utrzymuje się przez około 2-3 tygodnie. Lakiero-żele mają wiele zalet: nakładają się jak lakier, są bezzapachowe, minimalnie wpływają na płytkę i są szybko rozpuszczalne w acetonie.

Wszystkie przedstawione powyżej zabiegi wykonywane są przez wyspecjalizowany personel salonu Halo SPA, pierwszego, polskiego salonu piękności w Rzymie.

Halo SPA

Via Labicana, 100 Rzym

tel: 06.70495742

Codzienne dotykanie przedmiotów może nieść ogromne zagrożenie dla naszego zdrowia. Uczeni amerykańscy obliczyli, że przeciętny dorosły może dotykać nawet do trzydziestu przedmiotów na minutę, wśród nich część stanowi prawdziwe siedlisko zarazków.

Do najbardziej obfitujących w groźne mikroby należą: włączniki świateł przy skrzyżowaniach, klamki, słuchawki telefonów, piloty, bankomaty i pompy na stacji benzynowej. Dużo mniej mikrobów można znaleźć w domowych przedmiotach codziennego użytku, ponieważ  używa je relatywnie niewielka ilość osób. Te znajdujące się w miejscach publicznych zaś stwarzają zagrożenie dla zdrowia. Dowiedz się, gdzie można „natknąć" się na wirusy i bakterie.

Najbardziej zanieczyszczone są pompy na stacjach benzynowych. Ich poziom skażenia wynosi 71%. Mikroby chorobotwórcze znajdziesz także na skrzynkach pocztowych, gdzie ryzyko zakażenia wynosi 68%. Co ciekawe także schody ruchome w hipermarketach lub stacjach kolejowych są bardzo przyjaznym środowiskiem dla zarazków. Tam skażenie sięga 43%. Na przyciskach bankomatów natomiast 41%.

Powinniśmy unikać także automatów z kanapkami, kawą i innymi produktami spożywczymi, umieszczonymi przede wszystkim w miejscach publicznych. Według badań naukowców amerykańskich University of Arizona poziom skażenia w nich sięga 35%, podobnie jak na włącznikach świateł na skrzyżowaniach.

W 2007 roku w Journal of Environmental Health opublikowano badania, z których wynika, że niemal 70% skórek cytryn umieszczanych na szklankach do drinków zawiera chorobotwórcze mikroby. Uczeni zamówili napoje w dwudziestu jeden restauracjach i znaleźli 25 różnych mikroorganizmów na 76 zabezpieczonych kawałkach cytryn. Wśród „odnalezionych" na cytrynie drobnoustrojów były m. in. bakterie E. coli i inne bakterie kałowe.

Wszystkie klamki znajdujące się w miejscach publicznych, a szczególnie toaletach klubów, pubów, urzędów, bibliotek, etc. stanowią zagrożenie dla zdrowia.

Uchwyty prawie dwóch trzecich koszyków sklepowych, testowanych w badaniach uczonych z University of Arizona były zanieczyszczone bakteriami. Co więcej ilość mikrobów była na nich większa niż w toaletach publicznych.

Mikrobiolog dr Charles Gerba przeprowadził badania, w których sprawdził ilość bakterii w łazienkach komercyjnych odrzutowców. Jak się okazało, zarówno na powierzchniach kranów, jak i klamkach znajdowały się bakterie e. coli. Niczym zaskakującym nie jest bowiem fakt, że ludzie często chorują po podróży samolotem.

Więcej artykułów…