Czas wolny - Nasz Swiat
01
Śr, grudzień

Sylwia Dombrowska ma na swoim koncie 10 lat pracy dziennikarskiej i fotoreporterskiej, lata działalności jako instruktorka grupy literackiej i teatralnej, wieloletnie doświadczenie jako wizażystka, doradca wizerunku, konsultantka kolorów i stylistka, a także trzy tomiki wierszy:  „Lamentowe skrzypce”, „W zatoce myśli” i „Eremita”. Pochodzi z Chełmna, średniowiecznego miasta nad Wisłą, gdzie urodziła się, wychowała i pracowała przez większą cześć swojego życia.  Od prawie trzech lat mieszka na stałe we Włoszech, w Albano k/Rzymu. Jako wizażystka i stylistka współpracuje z salonami fryzjerskimi, fotografami oraz klientami  indywidualnymi w Wiecznym Mieście i jego okolicach.  Marzy, aby utworzyć w stolicy grupę teatralną dla polskiej młodzieży, podobną do tej, którą prowadziła w Polsce.

Na pytanie, w którym z wykonywanych zawodów (patrz nota biograficzna poniżej)  czuje się najlepiej odpowiada: „Właściwie, każde zajęcie przyniosło mi dużo osobistej i zawodowej satysfakcji.  Przekwalifikowałam się  z dziennikarki na wizażystkę nieprzypadkowo. Po kilku laty pracy w mediach miałam wrażenie, że się wewnętrznie wypalam,  że nie mam już w sobie tego entuzjazmu, który towarzyszył mi kiedy tworzyłam moje pierwsze fotoreportaże czy artykuły. Natomiast z każdym dniem silniejsze stawało się we mnie zamiłowanie do teatru, charakteryzacji, makijażu, kostiumów. Idąc za głosem serca zapisałam się do szkoły wizażu. Po jej ukończeniu otworzyłam w Chełmnie własne studio VISAGE ART.  Wiele frajdy dawała mi praca w terenie  jako nauczycielka stylizacji i profesjonalnego make up’u. Prowadziłam różnego rodzaju kursy i szkolenia . Niezapomnianym etapem  w moim życiu pozostaje też oczywiście współpraca z Chełmińskim Domem Kultury, gdzie prowadziłam warsztaty literackie i teatralne oraz gdzie dane mi było realizować moje pomysły na artystyczne imprezy”.

Z Sylwią Dombrowską, o tym jak być piękniejsza wiosną, jak zrobić subtelny, dzienny make up, jak  perfekcyjnie dobrać podkład oraz o tendencjach w makijażu w najbliższym sezonie rozmawiają Danuta Wojtaszczyk i Anna Malczewska.


Po zimie cera jest szara, pozbawiona blasku. Jak ją rozświetlić makijażem?

Cera narażona była na masę szkodliwych czynników, dlatego teraz wymaga wyspecjalizowanej regeneracji i wiele troski.  Podstawowa zasada, to stosowanie przed wyjściem kremów z filtrem. Na początku wiosny zaleca się stosowanie filtrów 10, 20. Pod koniec maja powinien to być filtr 50. 
Warto zacząć od peelingu, aby pozbyć się zrogowaciałego naskórka, nawilżyć i odżywić skórę maseczką. Jeśli jest taka potrzeb,  oczyścić twarz z zaskórników w gabinecie kosmetycznym. Na czystej i nawilżonej skórze  makijaż będzie wyglądał dobrze.
Do rozświetlenia twarzy najlepiej użyć  sypkiego pudru lub lekkiego podkładu, dopasowanego do koloru skóry i typu cery. Warto sięgnąć po płynny korektor z pędzelkiem, który zawiera maleńkie drobinki złota, które bardzo fajnie rozświetlą oko, nie tworząc maski i nie uwydatniając zmarszczek. W rozświetlaniu cery dobrą rolę odgrywają też pudry oraz róże rozświetlające, nie sprawdzają się jednak one przy cerze tłustej, trądzikowej i o rozszerzonych porach. W przypadku takich problemów skórnych lepiej użyć pudru matującego, mineralnego lub ryżowego.

Oczy dobrze jest rozświetlić  jasnym cieniem w wewnętrznych kącikach i miejscu pod lukiem brwiowym, co też jednocześnie optycznie otworzy oko.  Rzęsy tuszujemy starannie, ale nie nakładając grubej warstwy.  Używamy lekkich i  naturalnych cieni do oczu. Delikatnie błyszczącą pomadką lub błyszczykiem muskamy usta, można też rozświetlić lekko miejsce nad górną wargą.

Na jakich włosach można i na jakich nie powinno się robić przedłużania i zagęszczania?

Modelka - Luana Colapicchioni / foto: Dorota PuławskaZabieg przedłużania włosów ma być z założenia zabiegiem upiększającym, a nie koszmarem sennym, jak to w większości przypadków bywa. Dobrze dobrana technika oraz aplikacja i diagnoza włosa jest podstawą sukcesu fryzjera, ale również i klienta.

Z extensions mamy czuć się lepiej i atrakcyjnie, ale żeby też tak było, powinno się dbać o te włosy w należyty sposób. Kluczem do tego są odpowiednie dobrane kosmetyki: szampon, odżywka, maska, kosmetyk do aplikacji przed suszeniem włosów i układaniem. Ważną czynnością jest także odpowiednie szczotkowanie. Należy pamiętać, że włosów tych nie można czesać zbyt mocno, ale dokładnie.

Dobre extension to wydatek wcale nie mały. Koszty wahają się od 200 do 1000 euro, w zależności od długości włosa przedłużanego, ilości, rodzaju oraz techniki aplikacji. Jeśli decydujecie się na to, pamiętajcie, że dbanie o extensions będzie pierwszą rzeczą po przebudzeniu.

Zasady zagęszczania i przedłużania włosów
Pasemka należy rozmieścić w miejscach wyznaczonych podczas konsultacji oraz określić wielkość i długość pasemek (w zależności od waszego życzenia i możliwości finansowych). Ważne jest by dobrane pasemka stworzyły naturalny porost włosów. Dobrane pasma nie powinny być zbyt grube, ponieważ nie można nadmiernie obciążać włosów – grozi to wypadaniem włosów. Miejsce łączenia włosów nie powinny być widoczne i wyczuwalne na głowie.

Rodzaje włosów do przedłużania
W zabiegach stosuje się włosy naturalne (bardziej pożądane i droższe) oraz syntetyczne. Pasma mają długość 20, 25, 30, 35, 40, 45, 50, 55, 60 cm. Kolory włosów należą do gamy kolorów naturalnych.

Włosy naturalne są specjalnie selekcjonowane, sterylizowane i przygotowywane. Można je poddać wszystkim zabiegom fryzjerskim, chemicznym, termicznym i mechanicznym. O ich jakości świadczy ilość zachowanej łuski włosowej na łodygach.

Włosy naturalne
1. Włosy słowiańskie. Falujące, bardzo miękkie, lekkie, o jedwabistym połysku i gładkiej strukturze. Tego rodzaju włosy pochodzą z Polski, Czech , Słowacji, Białorusi, Ukrainy i europejskiej części Rosji. Są to włosy wyjątkowo cenione na świecie, przez co trudno dostępne i nie produkuje sie ich przemysłowo. Włosy takie traktuje się bardzo delikatnymi środkami fryzjerskimi, dzięki czemu łuska włosa nie ulega zniszczeniu. Można je koloryzować, tonizować, a jedyną ich wadą jest tylko wysoka cena.

2. Włosy europejskie. Proste i falujące, miękkie, lekkie o gładkiej strukturze, podatne na układanie Do produkcji tego rodzaju włosów wykorzystuje się włosy z różnych części Europy. Zaletą jest unormowana cena, powtarzalność kolorów i miękkość włosa.

3. Włosy indyjskie. Falujące, cięższe i sztywniejsze od europejskich. Mają nieco porowatą powierzchnię, ciemny lub bardzo ciemny pigment. Do rozjaśniania ich stosuje się silną chemię na bazie amoniaku, co powoduje częściowe ich zniszczenie. Niektórzy producenci tego rodzaju włosów nakładają na nie, w celu wygładzenia i nabłyszczenia, warstwę sylikonu. Włosy te, w wyniku rozjaśniania stają się cienkie i podatne na plątanie, szczególnie na końcach. Zaletą ich jest cena i powtarzalność kolorów, lecz jakość i problemy z farbowaniem pozostawiają dużo do życzenia.

4. Włosy azjatyckie. Proste, ciężkie, trudne do układania, sztywne, o bardzo ciemnym pigmencie. Produkowane są przemysłowo w Chinach. Podczas rozjaśniania i koloryzacji włosy te poddaje się intensywnej obróbce, głównie związkami amoniaku. W wyniku działania tak silnych związków chemicznych otrzymujemy produkt pozbawiony łuski włosowej. W końcowej fazie produkcji włosy pokrywane są sylikonem. Na najwyższej jakości włosy chińskie nakłada się jedną lub dwie warstwy kauczuku, dzięki czemu pozostają one miękkie i delikatne przez około 6 miesięcy. Należy pamiętać, że kosmetyki fryzjerskie zawierające proteiny wypłukują sylikon i powodują szybsze zniszczenie włosów. Zaletą jest niska cena i różnorodność kolorów. Niestety konieczność używania kosmetyków bezproteinowych i trudności z farbowaniem są wadami w stosowaniu tego rodzaju włosów w extensions.

Włosy syntetyczne
Otrzymuje się je na bazie włókien polimerowych. Są one bardzo lekkie i odporne na podwyższoną temperaturę, ale mogą wykazywać wrażliwość, np. ulec topieniu pod wpływem lokówki czy prostownicy. Nie można na nich wykonywać żadnych zabiegów chemicznych. Włosy monofibre Mfmaja zawierają 38 kolorów w palecie. Są odporne na warunki atmosferyczne, nie tracą koloru ani połysku, są bardzo lekkie i łatwe w pielęgnacji, nie wolno przy nich stosować metalowych szczotek.

Włosy doczepiane nosi się w zależności od porostu włosa naturalnego i techniki aplikacji od 1 do maksymalnie 4 miesięcy.

Warto pamiętać, że w chwili zmiany fryzury należy pamiętać o ściągnięciu w pierwszej kolejności extensions przy dużym odroście.

Zagęszczanie włosów
Jest to zabieg wykonywany najczęściej po znacznym przerzedzeniu włosów, spowodowanym różnymi czynnikami. Ma na celu zwiększenie objętości fryzury, czyli dodaniu włosom gęstości. Ogromną rolę w zagęszczaniu włosów stanowi wielkość doczepianego pasemka. Zależna jest ona od gęstości włosów klientki.
Podczas zagęszczania zakłada się znacznie mniej pasemek niż podczas przedłużania.

Mycie
Włosy należy myć ruchami wgniatającymi, zgodnie z kierunkiem, w którym naturalnie się układają. Nie należy ich podnosić do góry nad głowę czy trzeć ruchami okrężnymi, ponieważ mogą się splątać i uszkodzić.

Włosy myje się pod prysznicem, mokre stają się cięższe od naturalnych. Po myciu należy w nie wetrzeć delikatnie odżywkę, a co 3-cie mycie nałożyć maskę, którą należy zaaplikować od połowy włosa, aż po końce. Po upływie wyznaczonego czasu spłukać bardzo dokładnie ciepłą wodą i uczesać włosy szerokim grzebieniem, począwszy od końców w gore, nie dotykając miejsc złączenia włosów. Przy suszeniu należy przeczesywać włosy palcami, pamiętając, żeby nadmiar wody wycisnąć w ręcznik.

Do suszenia należy używać specjalnych kosmetyków, chroniących, ale tez ułatwiających suszenie np. After Party by Tigi - by nadać włosom lśniący połysk lub Smoothing Lusterizer by Tigi z serii S FACTOR.

Kontrola extentions przez fryzjera powinna odbywać się przynajmniej raz w miesiącu. Sprawdzany jest wtedy stan łączeń.

W kolejnych poradach opowiem o metodach i technikach doczepiania włosów, oraz na jakich włosach stosujemy extensions.

Piotr Wywiał
TRINITY
Via Dei Delfini 18,Roma
tel.0669940639
trinityparrucchiere[at]gmail.com

Jak wspominałem już w poprzednim artykule farby i aktywatory do farb, należy kupować tylko i wyłącznie w sklepach dla fryzjerów, ponieważ tylko tam dostaniemy produkty profesjonalne. Osobiście polecam Wella Koleston (dla włosów gęstych, sztywnych i grubych) lub Loreal Majirell (dla włosów delikatnych, cienkich i zniszczonych). Jeżeli chodzi o aktywator (oxydante), najlepiej zaopatrzyć się w 1 litr z wybranych firm, ponieważ w ten sposób wystarczy nam na kilka farbowań, co w rezultacie znacznie zmniejszy koszty zakupu.

Farby tzw. sklepowe czy supermarketowe są bardzo złej jakości i zawierają opiłki metali, które skutecznie oblepiają włos, niszcząc go i wysuszając. Używając tego rodzaju farb włos staje się porowaty i zniszczony, a w rezultacie, przy zmianie koloru na inny, pojawiają się problemy, którym często nie lada magik fryzjerstwa może im podołać.

Jeśli zwrócimy uwagę na opakowanie farby, dostępnej w zwykłych sklepach, to w 90% firm komercyjnych producentem jest HENKEL, a przecież firma ta produkuje proszki do prania i inną chemię gospodarstwa domowego.

Zaczynamy!
Farbowanie włosów w domowych warunkach przez brunetki, z mniej więcej 50% siwizną o długości 1-3 cm

Pamiętajmy, że do farbowania siwizny musimy zmieszać co najmniej 2 tubki farby: kolor naturalny, którego brakuje siwym włosom oraz kolor, na który chce się ufarbować włosy. Warto pamiętać, że wybierając kolor, na który chce się ufarbować włosy w warunkach domowych, najlepiej wybrać odcień taki, jaki miało się wcześniej, ponieważ przy zmianie odcienia mogą pojawić się problemy.

Panie, które pomimo tego chcą zmienić odcień farby, muszą zrobić 2 różne rodzaje mieszanki:
1. na włosy siwe (odrost)
2. na długość i końce inną mieszankę farb, tak aby kolor wyszedł jednolity na całej długości, począwszy od skóry głowy.
Kolory podstawowe dla brunetek to ton 5 lub 5/0 lub 5/00 lub 5N, ciemniejszy to 4, a całkiem ciemny to 3. Ton 1 to czarny.

Wybieramy odcień
Odcień 5.3 (jasny brąz dorato, ciepły brąz) lub 4.45 (castano ramato mogano, ciepły rudawy brąz) lub 4.1 (brąz cenere, zimny braz ), itd.

Na opakowaniu pierwszy numer odpowiada za wysokość tonu, a kolejny po kropce za odcień, np. 5.12 oznacza: 5 to jasny brąz, a 12 oznacza, że 20% koloru to niebieski czyli numer 1, 10% koloru to fiolet czyli numer 2, co daje nam odcienie zimne. Kolory zimne to nr 1 niebieski, nr 7 zielony, nr 2 fiolet.
Kolor pośredni, w zależności z jakim kolorem jest mieszany to nr 5 mahoń.

Kolory cieple to: nr 3 żółty (dorato), nr 4 rudy, pomarańczowy (rame), nr 6 czerwony (rosso).

Farbowanie
Mieszamy ½ tubki koloru naturalnego 4/0 + ½ tubki pożądanego koloru 4.45. Mieszamy w stosunku 1:1 (pamiętajmy, że jeżeli producent farby podaje mieszaninę w stosunku 1:1,5 to i tak przy włosach siwych mieszamy w stosunku 1:1) z aktywatorem czyli 30ml 4/0 + 30ml 4.45 + 60 ml (odmierzymy kieliszkiem do wódki) 20 vol (6% oxydant) = 120ml mieszanki farbującej. Mieszamy aż do otrzymania jednolitej konsystencji.
Zaczynamy nakładać gotową farbę na odrosty, zaczynając od miejsca , gdzie mamy najwięcej siwizny. Jeśli jest to partia górna, od czoła w stronę potylicy, to należy podzielić głowę na 4 części. Najpierw nakładamy na stronę: lewy przód, następnie na: prawy przód i kończymy farbowanie na lewym i prawym tyle głowy (potylicy).

Przez ile czasu?
Czas trzymania mieszanki odliczamy po zakończeniu nakładania farby. Powinien on wynosić od 30 do 35 minut, w zależności od marki produktu.
Po 20 minutach, farbę należy „przeciągnąć” na długości i końce w celu tonalizacji (odnowienia blasku koloru, nadaniu mu świeżego refleksu) i pozostawić na ostatnie 15 minut.

Płukanie
Przy pierwszym płukaniu należy zmoczyć włosy ciepłą wodą i masować farbę około 5 minut, po czy spłukać dokładnie wodą, aż do momentu, kiedy woda będzie czysta. Kolejnym etapem jest mycie. Po spłukaniu farby należy umyć głowę 2 razy delikatnym szamponem do koloru, a po dokładnym spłukaniu nałożyć na około 5 minut, na rozczesane włosy, krem, maskę lub odżywkę po zakończeniu „balsamowania” należy opłukać dokładnie włosy ciepłą wodą.

Farbowanie brunetki bez siwizny
Panie nie posiadające siwych włosów, wystarczy, że zmieszają farbę z pożądanym odcieniem, nawet w stosunku 1:1,5 (jeśli producent podaje taki właśnie stosunek mieszanki ) z aktywatorem maksymalnie 10 vol (3%), którego używamy do koloryzacji ton w ton lub do przyciemnienia włosów, czyli 50 ml farby 4.1 + 75 ml oxydantu 10 vol = 125 ml gotowej mieszanki do farbowania (wszystko zależy od tego jakiej długości są odrosty, o ile tonów chce się przyciemnić włosy lub o ile tonów trzeba je przyciemnić do pożądanego efektu). Jeżeli włosy są oporne na farbowanie, należy użyć wówczas aktywatora 20 vol (6%) z dodatkiem bazy koloru naturalnego, np.: 15 ml 4/0 + 45 ml 4.1 + 90 ml 20 vol = 150 ml gotowej mieszanki do farbowania (wystarczy na odrost włosów bardzo gęstych z tonalizacją lub na farbowanie włosów długich normalnych).

Kolejne kroki należy wykonać jak w pierwszym przykładzie.

Przypominam, że farbowanie włosów w domowych warunkach jest niebezpieczne dla zdrowia i wyglądu, ponieważ profesjonaliści używają do dozowania farb specjalnej wagi i dlatego kolory są zawsze idealnie wymieszane.

Jeśli potrzebujecie porad indywidualnych, zapraszam do mojego salonu. Pytania można wysyłać także na adres e-mail: trinityparrucchiere[at]gmail.com
Jeżeli chcesz, aby Twoje pytanie ukazało się na stronie www.naszswiat.net, napisz do redakcji: naszswiat[at]stranieriinitalia.it.

Piotrek Wywiał
Salon TRINITY
Via dei Delfini 18 Rzym
Tel. 0669940639

Kiedy zaczynają pojawiać się na nogach, dla niejednej z nas oznaczają przysłowiowy koniec świata. Rzecz jednak w tym żeby się nie załamywać, a im przeciwdziałać, bowiem żylaki kończyn dolnych, przybierające formę workowatych lub wrzecionowatych, poszerzonych żył, które zazwyczaj wydłużają się i charakterystycznie skręcają to nic innego, jak stan chorobowy.

Żyły kończyn dolnych tworzą dwa układy, poprzez które krew odpływa w 90% układem głębokim i w 10% układem powierzchniowym. Naczynia pierwszego układu stanowią najważniejszą część i są umiejscowione głęboko pod powięziami i między mięśniami. Żyły drugiego układu są natomiast położone bliżej powierzchni. Mogą być one dość łatwo usunięte, o ile nie stanowią jedynej drogi odpływu krwi z kończyn. Schorzenie, jakim są nieestetycznie wyglądające żylaki jest dosyć powszechną przypadłością wielu osób. Występują one u kobiet i u mężczyzn, zazwyczaj po 40 roku życia. Czasami choroba przybiera bardzo dokuczliwą formę, powodując dyskomfort, ból w nogach i obrzęki.

Rodzaje i powstawanie
Wśród żylaków możemy wyróżnić: żylaki pni żylnych, żylaki siateczkowate - poszerzone żyłki w tkance podskórnej oraz żylaki gałązkowate - poszerzone małe żyłki śródskórne. Żylaki można również sklasyfikować według przyczyn ich powstawania. Według tego kryterium podziału wyróżnia się żylaki pierwotne i wtórne. Żylaki pierwotne rozwijają się samoistnie, a ich występowanie zakodowane jest w genach i powiązane z różnego rodzaju czynnikami ryzyka, którymi mogą być np. styl życia, czy też rodzaj wykonywanej pracy zawodowej. Żylaki wtórne to zmiany w żyłach powstałe na skutek przebytych chorób, operacji, które spowodowały permanentny zastój krwi w układzie krwionośnym. Najczęstszą przyczyną powstawania żylaków jest jednak zapalenie żył głębokich, po którym powstaje zespół pozakrzepowy. Charakteryzuje się on powstaniem żylaków, obrzęków i zmianami troficznymi skóry oraz nawet nowotworami.

Włoscy naukowcy z Uniwersytetu w Pavii odkryli, że 90 proc. kobiet cierpiących na migrenę ma również niższy popęd płciowy.

Tylko 29 proc. z nich zgłasza lekarzom, że martwią się swoim niskim libido, zaś 17 proc. nie widzi w braku życia intymnego żadnego problemu. Co szczególnie niepokojące, 20 proc. kobiet przyznaje, że uporczywie niski popęd płciowy powoduje u nich osobiste cierpienie – podaje „Daily Mail”, powołując się na „Journal of Sexual Medicine”.

W badaniu włoskich naukowców wzięło udział 100 kobiet w średnim wieku 40 lat, które od lat zmagały się z migreną. Większość z pań cierpiała na napięciowe bóle głowy oraz chroniczne bóle głowy trwające ponad 15 dni w miesiącu.

Naukowcy zaobserwowali u wolontariuszek zmagających się z migreną, które poddały się badaniom neurologicznym, poddenerwowanie oraz niechęć do podejmowania jakiejkolwiek aktywności seksualnej. Oprócz tego, zwrócili uwagę na to, że ból głowy często idzie w parze z innymi schorzeniami, tj. zaburzeniami nastroju czy depresją, co wpływa na popęd płciowy oraz zadowolenie z seksu.

źródło: Dziennik.pl

Maseczka z lnu
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
- ½ szklanki wrzątku
Siemię zalewamy wrzątkiem. Po 20 minutach gęstą papkę nakładamy na twarz i pozostawiamy na 15-20 minut.

Maseczka z glinki
- 30 g czerwonej lub białej glinki
- 3 łyżki wody różanej lub mineralnej
- 1 łyżeczka oliwy z oliwek (ewentualnie oleju jojoba)
- 2 krople olejku eterycznego z rumianku
- 2 krople olejku eterycznego z róży
Wszystkie składniki mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Nakładamy na twarz i pozostawiamy na 15 minut.

Maseczka z mango
- 7 łyżek żelu aloesowego (schłodzonego) lub miąższ ze świeżego aloesu
- 2 łyżki miąższu ze świeżego mango
- sok z limonki
Składniki dokładnie mieszamy, a potem chłodzimy maseczkę w lodówce. Nakładamy na twarz wacikami. Zmywamy po upływie 30 minut zimną wodą.

Maseczka nagietkowa
- łyżka kwiatu nagietka
- łyżka kwiatu rumianku
- łyżka ziela kasztanowca
- łyżka skrzypu
- szklanka wrzątku
Przygotowujemy napar. Po naciągnięciu odcedzamy i mieszamy z kilkoma łyżeczkami mąki ziemniaczanej. Po przestudzeniu nakładamy maseczkę na miejsca z popękanymi naczynkami na 15-20 minut.

Na skutek szkodliwego oddziaływania czynników zewnętrznych oraz pewnych cech dziedzicznych na skórze człowieka często pojawiają się czerwone sieci. Czasami przyjmują one postać nieforemnych kresek o zabarwieniu niebiesko-fioletowym lub różowym...

Rozszerzone naczynka krwionośne, schorzenie profesjonalnie określane mianem „teleangiektazji”, bo to o nich mowa, są problemem, który dotyka wielu osób. Niestety, samo stosowanie kremów oraz kosmetyków do tego rodzaju cery, może jedynie w niewielkim stopniu pomóc w profilaktyce przeciw rozszerzaniu się naczynek krwionośnych. Jedną ze skutecznych metod ich niwelowania, jest zatem użycie lasera.

Trochę teorii
Przed poddaniem się zabiegom usuwającym rozszerzone naczynka warto jest bliżej poznać przyczyny ich powstawania. Układ krwionośny człowieka złożony jest z żył i tętnic. Tętnice transportują natlenioną krew do wszystkich komórek ciała człowieka, natomiast odtleniona krew powraca żyłami do serca, a później do płuc. Krew jest zazwyczaj transportowana z żył, które umieszczone są zaraz pod powierzchnią skóry, do tych znajdujących się nieco głębiej, poprzez naczynia włosowate. Normalnie pracujące żyły, mają prawidłowo funkcjonujące zastawki, które przepuszczają krew. Jeśli zastawki spowodują zator lub pracują z opóźnieniem to krew nie może przepływać. Zaczyna się ona kumulować i znajduje ujście w małych naczyniach włosowatych. Właśnie w takim obszarze zatorów tworzą się tzw. „pajączki”, czyli rozszerzone naczynka krwionośne.

Charakterystyka zabiegu
Metoda laserowa uważana jest obecnie za jeden z najskuteczniejszych i najszybszych sposobów usuwania rozszerzonych naczynek krwionośnych. Laser likwiduje zarówno drobne zmiany naczyniowe, jak i te obszerniejsze, o znacznie ciemniejszym zabarwieniu.
Podczas zabiegu, emituje on światło, które przenika przez skórę, a jego energia oddziałuje na hemoglobinę (czerwone ciałka, które są odpowiedzialne za transportowanie tlenu do innych komórek). Czerwone krwinki absorbują energię światła lasera i zaczynają się łączyć z krwinkami w żyłach. Hemoglobina powraca „na swoje miejsce”, do żyły, a poszerzone naczynka włosowate - zanikają (dokładniej ujmując wchłaniają się). Należy jednak pamiętać, iż w celu całkowitego wchłonięcia się rozszerzonych naczynek może zaistnieć potrzeba kilkukrotnego powtórzenia zabiegu. Laserowe naświetlanie można powtarzać z 5-6 tygodniowymi przerwami. Pacjenci muszą poddać się zazwyczaj 4-6 zabiegom, aby rozszerzone naczynia krwionośne całkowicie się wchłonęły.
Obecnie stosowane lasery, mają wbudowane końcówki chłodzące, które zwiększają komfort zabiegu. W związku z powyższym osoby poddawane zabiegowi nie muszą mieć podawanego znieczulenia. Długość zabiegu zależy od obszaru poddawanemu działaniu lasera (średnio taka procedura trwa około 20 minut). Podczas zabiegu na oczy osoby naświetlanej zakładane są specjalne okulary, które mają chronić jej wzrok przed promieniowaniem. Specjalista wykonujący zabieg przesuwa nośnik lasera (w kształcie pistoletu) po ciele pacjenta i punktowo naświetla zmiany naczyniowe.

Rekonwalescencja i efekty
Bezpośrednio po zabiegu skóra może być lekko zaczerwieniona i opuchnięta, niemniej jednak, objawy te nie przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu człowieka. Pojedynczy zabieg laserowy może zredukować tzw. „pajączki” w 30-40%. Czasami nawet tylko jeden zabieg może całkowicie zniwelować poszerzone naczynka. Laserowa terapia znacząco poprawia i odmładza wygląd skóry. Stosowanie technologii laserowej jest bezpieczną metodą, niemniej jednak istnieją pewne przeciwwskazania do jego wykonywania takie, jak nowotworowe zmiany na skórze, nadmierna zdolność skóry do powstawania bliznowców, ciąża, mocna opalenizna, rozrusznik serca, stosowanie reccutanu, metalowe implanty w obszarze poddawanym zabiegowi, rozrusznik serca, cukrzyca oraz przyjmowanie leków, przy których zabroniona jest ekspozycja na promieniowanie.

Dorota Bylica
(www.imagebydorota.co.uk)

Więcej artykułów…