Czas wolny - Nasz Swiat
07
Wt, grudzień

Chcesz przestać palić? Zobacz jak możesz osiągnąć swój cel!

Zgubne początki
Większość ludzi rozpoczyna palenie w młodości, nie dlatego, że papierosy im smakują lub dlatego, że czują się po nich lepiej. Początkujący palacze cierpią na zawroty głowy, nudności, kaszel. Z czasem pojawiają się inne dokuczające objawy: zadyszka, wyschnięte gardło, żółte zęby, choroby płuc i nierzadko rak.
Na początku „kariery” palacze nie robią tego z przyjemności, palą z powodu przyjemnych skojarzeń związanych z paleniem. Nastolatek paląc czuje się bardziej akceptowany przez grupę rówieśniczą, lubiany, szanowany i taki dorosły. Większość ludzi zaczyna palić dlatego, że dzięki temu realizuje cenione w społeczeństwie kryteria typu: dojrzałość, niezależność, dystans, rozluźnienie, uprzejmość. Nawet, gdy mija wiele lat od momentu pierwszego zapalonego papierosa, każdy kolejny będzie przywoływał wspomnienie realizacji tych kryteriów. Palenie może być sposobem przeżywania uczuć akceptacji i niezależności, jeśli ma się lat naście. Nie jest to jednak odpowiednie w wieku lat trzydziestu. Te wczesne skojarzenia, gdyby je zostawić samym sobie, z czasem by zniknęły jako nieadekwatne. Są jednak wzmacniane przez środki masowego przekazu i nowe skojarzenia już nabyte w życiu dorosłym (np. rozluźniam się, relaksuję się).

Wątpliwa przyjemność
Wielu z nas niejednokrotnie próbuje pozbyć się tego nałogu, niestety bez skutecznie. Dlaczego?
Jedną z przyczyn jest fakt, że pomimo nieprzyjemnych skutków ubocznych palenie spełnia dla nas bardzo ważną funkcję. Może na przykład zaspakajać nasze ważne potrzeby, a nawet wartości. Palą, bo coś pozytywnego zyskują i to coś jest pomimo swojej ulotności tak istotne, że nie zważają na negatywne efekty (np. rak płuc). Osoby palące traktują często palenie jako źródło przyjemności. Palenie jest dla nich sposobem kontrolowania przeżyć. Dzięki papierosom mogą się rozluźnić, zrobić sobie przerwę w pracy, myśleć, zastanowić się, zaznaczyć, że coś się skończyło (np. posiłek). A jak jest w twoim przypadku Drogi Czytelniku? Określ, co ci daje palenie, jakie przeżycia dzięki temu kontrolujesz, co zyskujesz? To pierwszy krok w skutecznym rzucaniu nałogu. Jeśli będziesz wiedzieć, co daje ci palenie, dopiero wówczas będziesz mógł poszukać innej czynności, która zaspokoi te konkretne potrzeby. W życiu mamy tak mało chwil przyjemności i nie dziw się, że twoje próby rzucenia („czegoś”, co sprawia ci przyjemność) kończą się fiaskiem.

Skończyć z nałogiem
Rzucenie palenia wymaga spełnienia kilku warunków. Pierwszy, podstawowy to wypracowanie w sobie motywacji będącej czymś więcej niż jedynie chęcią rzucenia palenia. Nie będziesz jej miał, jeśli nie uświadomisz sobie związku z tym, co robisz dziś i z efektem, jaki przyniesie on w przyszłości. Osoby, dla których przyszłość jest realna i które myślą o swoim zdrowiu, nie zaczną palić. Prawie nikt z palących nie dysponuje wyraźnym obrazem siebie w przyszłości. Nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak będzie wyglądał, czuł się, co robił na przykład za dziesięć lat. A im wizja bardziej szczegółowa, tym motywacja do bycia zdrowym silniejsza.

Ćwiczenie 1
Wyobraź sobie siebie w przyszłości za pięć lat, jako osobę dawno niepalącą. Rozbuduj ten obraz: co będziesz widział, jak zmieni się twój głos, czy czujesz się inaczej jako osoba, która od dawna nie pali?

Drugi, podstawowy krok w procesie rzucania palenia polega na zmianie sposobów realizacji wysoko cenionych kryteriów tak, aby te kryteria i obraz siebie samego były zgodne z nowymi zachowaniami i wspierały niepalenie. Jeśli cenimy przykładowo cechę taką, jak niezależność to, jeśli będzie ona równoznaczna z byciem odpowiedzialnym za siebie lub silną wolą, wtedy nie palenie, lecz inne zachowania byłyby sposobami realizacji kryterium bycia niezależnym.

Ćwiczenie 2
Określ przynajmniej pięć swoich zalet i wypisz je. Czy kryteria te są zgodne z tym, kim jesteś teraz oraz kim chcesz być? Jakie mógłbyś dodać, by były zgodne z twoją chęcią rzucenia palenia?

Poza tym ważne jest oddzielenie palenia od doświadczeń, przy pomocy, których definiujesz siebie. Bardziej adekwatne jest traktowanie skojarzeń związanych z paleniem w kategoriach związku przyczynowo-skutkowego (np. koledzy w pracy palą, dlatego ja także chce palić, uzależnienie od nikotyny wywołuje potrzebę palenia itd.). Dzięki temu skojarzenia te mogą stać się przedmiotem wyboru i wówczas to w naszych rękach i mocy leży ich zmiana. Warto również zacząć myśleć o sobie jako o osobie niepalącej.
To, żeby stać się osobą niepalącą, wymaga silnej motywacji i zdecydowanych działań. Już dziś możesz rozpocząć proces rzucania palenia stosując się do powyższych wskazówek. Powodzenia!

fragment art. Agnieszki Major (TPO)

Tej zimy w twojej szafie nie może zabraknąć futrzanych dodatków, oczywiście najlepiej sztucznych. Jest to trend bardzo ważny w tym sezonie.

Nie muszą to być futrzane płaszcze czy kurtki, wystarczy futrzane wykończenie kołnierza lub rękawiczek.
Wymagane kolory futer w tym sezonie to odcienie beżu, brązu, musztardy, czerni i bieli, ewentualnie delikatne pastele.(mam)

Moc magii i przyrody tryska swą pełnią w łaźniach przeznaczonych do ceremonii oczyszczania skóry według tradycyjnego, arabskiego rytuału.

Hammam

Zabiegi kryjące się pod nazwą Hammam są swego rodzaju sposobem na odnowę ciała i ducha, który oczyszcza i pielęgnuje skórę. Hammam łączy się z całkowitym wypoczynkiem i relaksem.
Cała procedura wykonana zgodnie z tradycją tureckich i marokańskich łaźni trwa kilka godzin, a odbywa się etapowo. Oprócz zabiegów pielęgnacyjnych wykonywanych podczas całej procedury dana osoba może całkowicie wypocząć i czuć się bardzo swobodnie leżąc na ciepłych, kamiennych łóżkach, leżakach lub w wannach z hydromasażem. Ponadto podczas kuracji można kosztować oryginalnych specyfików arabskiej kuchni, zwłaszcza różnych naparów ziołowych i trunków, podawanych w oryginalnych marokańskich naczyniach. W prawdziwej łaźni do zabiegów Hammam wszystkie elementy wystroju odzwierciedlają oryginalne marokańskie łaźnie. Stonowane wnętrze z kolorowymi, misternie ułożonymi mozaikami, kamienne łóżka, tropikalne rośliny ukryte w unoszącej się parze przypominają dawną atmosferę słynnych tureckich łaźni. Piękna i niesamowicie tajemnicza architektura krajów islamskich pozwala przenieść się myślami daleko do ciepłego afrykańskiego wybrzeża.

Etapy rytuału

Zabieg Hammam powinien składać się z kąpieli parowej, peelingu całego ciała, tradycyjnego masażu pianą oraz olejkami eterycznymi. Wszystkie wymienione czynności są wykonywane na gorącym, kamiennym łóżku. Do tego rodzaju zabiegów projektowane i budowane są specjalne łaźnie SPA, których wnętrze odzwierciedla wygląd dawnych tureckich łaźni maharadżów. Jeśli zabieg jest tam wykonywany, to osobą biorąca w nim udział powinna być w kostiumie i zaopatrzyć się w klapki. Ręczniki wydawane są przez obsługę sauny.
Funkcję zabiegu oczyszczającego pełni peeling czarnym mydłem. Trwa on około 30 minut, wykonywany jest intensywnymi ruchami przy pomocy specjalnej rękawicy. Wykonana ona jest z szorstkiej, ziarnistej tkaniny, dzięki której dokładnie oczyszcza skórę z martwego naskórka i zabrudzeń. Czarne mydło to produkt w 100% naturalny, jego konsystencja przypomina czarno-brązową pastę. Jest mydłem roślinnym, które powstało na bazie czarnych oliwek - źródła witaminy E. Złuszcza ono naskórek i pozostawia skórę miękką i gładką. Czarne mydło oraz rękawica dopełniają się i czynią zabieg bardzo efektywnym. Skóra po peelingu staje się: jedwabista, gładka i nabiera pięknego zdrowego kolorytu.
Po zmyciu peelingu pod prysznicem lub w wannie z hydromasażem, przechodzi się do kolejnego etapu zabiegu, w którym nakładana jest maska błotna. Osoba poddawana zabiegowi leży na ciepłym kamiennym łóżku i specjalnymi pędzlami nakładana jest na nią substancja, która stymuluje krążenie krwii, wygładza i ujędrnia skórę. Zrobiona jest ona z marokańskiej glinki, która zawiera duże ilości minerałów, w tym magnezu. Maska nieinwazyjnie absorbuje zanieczyszczenia i chroni ciekną powłokę lipidową skóry, która osłania ją przed zanieczyszczeniami. Glinka błotna jest bardzo naturalna i może być nakładana na całe ciało. Nie ma żadnych przeciwwskazań do jej zastosowania. Maska pozostaje na około 30 minut na ciele.
W kolejnym etapie zabiegu wykonywany jest masaż afrykański, podczas którego nakładany jest olejek z oliwy, bogaty również w olejki eteryczne z cynamonu, eukaliptusa i cedru. Na końcu czeka na nas masaż pianą, który bardzo skutecznie czyści i odpręża skórę. Wszystkie powyżej opisywane zabiegi odbywają się w ciepłej, wilgotnej, parowej atmosferze. Rzecz jasna Hammam na życzenie klienta nie musi być wykonywany w całości.


Modelujący Egiptos


Ten zabieg z kolei działa jak maska upiększająca i odchudzająca. Ciało człowieka zawijane jest w specjalne bandaże, które nasączone są w roztworze zawierającym glinki, sole z Morza Martwego oraz inne minerały. Bandaże obsychają na ciele człowieka i sprawiają, że dana osoba odczuwa ściąganie się skóry i ciepło. Zabieg nie tylko korzystnie wpływa na ciało człowieka, ale również doskonale relaksuje. Jego technika zaczerpnięta jest ze starożytnych tradycji egipskich związanych z pielęgnacją ciała. Egiptos zalecany jest do stosowania w przypadku: otyłości, cellulitu, zwiotczenia skóry, trądziku, łuszczycy, suchej skóry, kuracji odchudzającej oraz nieproporcjonalnej sylwetki, a także dla kobiet, które po porodzie chcą powrócić do dawnej formy.  Technika zabiegu opiera się na wybraniu wyselekcjonowanych składników, które skutecznie walczą z cellulitem i nadwagą, a następnie nasączeniu nimi specjalnych bandaży. Zawarte w preparatach sole mineralne, substancje odżywcze dostarczane podczas zabiegu wnikają do komórek skóry, pobudzając układ limfatyczny i krwionośny. W rezultacie dochodzi do lepszego ukrwienia i dotlenienia skóry.
Stosowana podczas zabiegu glinka zawiera m. in. bentonit, potas, sód, chlorek magnezu, wapno i tlenek cynku. Są to składniki, które mają ogromny wpływ na pochłanianie toksyn. Używane, zaś podczas procedury, minerały z Morza Martwego absorbują nadmiar wydzielanego łoju oraz redukują nadmiar tkanki tłuszczowej. Ponadto, stosowane podczas zabiegu wyciągi roślinne działają przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. Kolejnym składnikiem używanym podczas zabiegu jest popiół wulkaniczny, który działa oczyszczająco, ujędrniając ciało i uelastyczniając skórę. Powyżej wymienione aktywne związki działają silnie i wnikają głęboko w skórę. Do głównych zalet zabiegu Egiptos można zaliczyć: usunięcie toksyn z organizmu, uaktywnienie enzymów spalających tkankę tłuszczową, wygładzenie skóry, ujędrnienie skóry, usunięcie cellulitu oraz wygładzenie rozstępów. Cała procedura trwa około 2 godzin. Bezpośrednio po zabiegu można odczuwać zmęczenie i ospałość, jest to naturalny stan związany z „wyciągającym” działaniem zabiegu. Terapia Egiptos jest niezwykle skuteczna, jeśli jest stosowana systematycznie. Zazwyczaj zalecane jest poddanie się 4 - 5 zabiegom w odstępie 4 - 10 dni. Po takiej serii wystarczy wykonywać jeden zabieg raz na 3 miesiące.
Systematyczne poddawanie się zabiegom Egiptos powoduje spadek w obwodu ciała o kilka centymetrów. Rekordowe zmniejszenie obwodu ciała wyniosło 108 centymetrów. Ponadto, obserwowane jest również ujędrnienie pośladków, podniesienie biustu etc. Trwałość rezultatów zabiegu zależy w głównej mierze od stylu i tempa życia osoby jemu poddawanej. Po każdej terapii osoba jej poddawana dostaje szczegółowe instrukcje jak postępować, żeby jak najdłużej podtrzymywać efekty. Zabieg jest bardzo naturalny, jednak nie powinno się go wykonywać przy: zapaleniu żył, rozedmie, ciąży, niewydolności nerek czy epilepsji.

Dorota Bylica

Jeżeli pragniesz być modna w nadchodzącym – zimowym sezonie, by być „na czasie” wystarczy kilka dodatków, które w zestawieniu z ciuchami z poprzedniego sezonu sprawią, że będziesz wyglądać stylowo – zapewnia portal onet.pl.

MUST HAVE

Kozaki a’la kot w butach
Tej zimy musisz koniecznie zdobyć kozaki z bardzo wysokimi cholewkami, kończącymi się najlepiej nad kolanem. Oprócz tego, że bardzo ładnie wygłądają na nodze, idealnie dopasowane będą niczym druga skóra chroniąca przed mrozem.

Jak je nosić?
Najlepiej z spodniami rurkami wsadzonymi do środka czy zestawione z długością mini.

Podkolanówki
Dzięki dzianinowym podkolanówkom, noszenie zimą spódnicy będzie przyjemnością. Można je łączyć z kozakami, botkami, a co ciekawe, nawet.. szpilkami.

Zebra, lampart, wąż na chustach
W tym sezonie nie możesz zapomnieć o zwierzęceych wzorach. Należy jednak uważać, by nie wygłądać tandetnie, dlatego lepiej postawić na zwierzęce dodatki.W zimowe dni można np. założyć chustę ze zwierzęcym wzorem.

Rękawiczki aż po łokcie
To rozwiązanie już nie tylko na wielki bal, ale i na co dzień. Nieważne, czy wolisz wełniane, czy te uszyte ze skóry, koniecznie wybieraj rękawiczki aż po łokcie – to przebój tej zimy.

Dobieramy lakiery zgodne ze znakiem zodiaku.

Jeżeli jesteś zodiakalnym BARANEM powinnaś malować twoje paznokcie na gorące odcienie koloru pomarańczowego, ponieważ dodają one energii i sił do działania.

Panie spod znaku BYKA powinny podkreślać swoją osobowość, używając lakierów w kolorze czerwieni.

BLIŹNIĘTA, które w większości są bardzo superaktywne, powinny swoje pazurki upiększać dyskretnym kremowym frenchem

RAKI uwielbiają nocne życie i dlatego też ich paznokcie powinny lśnić w delikatnej poświacie księżyca. Dla was najlepszy będzie lakier w kolorze srebrzystego brokatu.

Panie spod znaku LWA, jako łowcy trendów nie mogą przeoczyć modnych szarości i brązów. Idealne do krótkich i zaokrąglonych paznokci.

PANNY, które są stale w ruchu powinny używać lakierów trwałych i odpornych o odcieniu kawy z mlekiem.

Śmiało podążające za modą WAGI doskonale będą czuć się z podwójną warstwą połyskującego fioletu na paznokciach.

SKORPIONOM pasuje tonacja lilaróż, idąca w parze z temperamentem i charakterem pań spod tego znaku.

STRZELCE uwielbiają podróże i to dalekie. Z aksamitnym połyskiem złota na paznokciach będą mogły przeżyć przygodę 1001 nocy.

Do zodiakalnych KOZIOROŻCÓW pasują klasyczne kolory, np. głęboki odcień zieleni.

WODNIKI są zawsze na czasie i uwielbiają nowości, dlatego też mogą to wyrazić jaskrawożółtą barwą paznokci.

RYBY - ich żywiołem jest woda, dlatego pasują im odcienie niebieskości: od jasnego błękitu mórz południowych po granat oceanu.

(www.polski.pl) am

Zbliżające się powoli święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok, a po nim karnawałowe szaleństwa to wspaniała okazja, aby podarować sobie odrobinę luksusu. Każda z nas chce przecież zabłysnąć podczas sylwestrowej nocy prawdziwym pięknem. Na zmęczone jesienno-zimową aurą ciało, doskonale podziałają zabiegi orientalne.

Jako pierwszy, złoty piasek. To ekskluzywny zabieg, który przeprowadzany jest głównie z myślą o przemęczonych osobach. Procedura pozytywnie wpływa na kondycję skóry odżywiając ją i wygładzając. Niesamowite połączenie złotego błota z Arizony, alg, miedzi, magnezu i cynku sprawia, że zabieg wzmacnia i chroni skórę. Ponadto odpręża i przynosi ulgę skołatanym nerwom. Czerwone algi oraz złote błoto delikatnie otulają ciało i działają kojąco na podrażnienia. Składniki te błyskawicznie wyszczuplają, redukują cellulit oraz tkankę tłuszczową. Połączenie maski błotnej oraz algowej stymuluje odbudowę skóry właściwej oraz utrzymuje jej równowagę dzięki mikroelementom. Algi czerwone dostarczają skórze wapń i magnez, które mają właściwości remineralizujące oraz stymulujące mikrokrążenie krwi. Po zabiegu skóra staje się dotleniona, oczyszczona oraz dogłębnie nawilżona. Do całości preparatu dodawana jest miedź oraz cynk. Miedź poprawia jędrność oraz jej elastyczność. Cynk działa zaś kojąco i niweluje podrażnienia skóry. Skutecznie zapobiega gromadzeniu się bakterii.
Na początku zabiegu ciało jest dokładnie oczyszczane np. peelingiem. Następnie jest spłukiwane, bądź wycierane ciepłymi, wilgotnymi, bawełnianymi ręcznikami. W kolejnym etapie procedury nakładana jest błotna papka o złotawym kolorze. W celu wzmocnienia działania maski, ciało owijane jest folią kosmetyczną, która zapobiega ulatnianiu się substancji aktywnych zawartych w złotym błocie. Po około 20 - 30 minutach zastygła masa jest zdejmowana z ciała, a ubrudzona osoba udaje się pod prysznic, gdzie używając aromatycznych płynów zmywa pozostałości maseczki.
Zabieg kończy się relaksującym masażem i wtarciem olejków nawilżających ciało. Po całym zabiegu dana osoba czuje się wypoczęta, a jej ciało jest odprężone oraz głęboko odżywione.

Masaż pianą
Czarne mydło marokańskie wykorzystywane jest od stuleci do holistycznych zabiegów oczyszczających ciało. Jego stosowanie zostało zapoczątkowane w tradycyjnych arabskich łaźniach. Tajemnicą czarnego mydła jest jego skład oraz proces powstawania. Czarne mydło, którego konsystencja jest niezwykle miękka produkowane jest poprzez saponifikację oleju arganowego i wymieszania go z olejkiem eukaliptusowym. Olej arganowy jest kluczowym składnikiem tego marokańskiego specyfiku. Zawiera on w ponad 80% nienasycone kwasy tłuszczowe oraz dużą ilość substancji aktywnych, które pielęgnują oraz regenerują skórę. Zapach mydła jest wzmocniony skondensowanym olejkiem eukaliptusowym, którego intensywna orzeźwiająca woń wzbogaca zabiegi o aromaterapię. Czarne mydło ma niezwykle miękką, maślaną konsystencję, co sprawia, iż jest bardzo łatwe do aplikacji na ciało. Zazwyczaj jest ono używane podczas słynnych zabiegów hammam do masaży. Można jednak wykorzystywać je podczas pojedynczych procedur, trwających krócej niż rytuał hammam, około 15-20 minut. Czarną miękką masę nakłada się na zwilżone ciało, a następnie jest rozprowadzane specjalną szorstką rękawicą. Materiał rękawicy ściera zrogowaciały naskórek, a mydło dogłębnie oczyszcza i nawilża skórę. Podczas zabiegu wytwarzają się duże ilości piany, która dodatkowo wspomaga proces oczyszczania skóry. Dodatkowo piana działa niezwykle relaksująco i odprężająco. Delikatna woń eukaliptusa subtelnie pieści zmysły osoby poddawanej zabiegowi. Czarne mydło może również stosowane przy użyciu bawełnianych stempli. Wówczas kwadratowy kawałek bawełny jest wypełniany mydłem, związywany, a następnie podgrzewany. Następnie ciepłe stemple są przykładane do ciała, na podobieństwo słynnego tajskiego masażu. Ze względu na mocne działanie czarnego mydła nie stosuje się do twarzy.


Masaż ciepłym miodem
Od czasu do czasu warto jest odpocząć, choć na chwilkę i przy okazji zadbać o swoją skórę. Tradycyjny zabieg polegający na wylewaniu i rozprowadzaniu ciepłego miodu na ciało z pewnością odżywi skórę i wprowadzi człowieka w błogi stan głębokiego relaksu. Zabieg wykonywany przy użyciu ciepłego miodu spełnia funkcje koloroterapii, aromaterapii oraz pielęgnacji. Miód już od zarania dziejów był uważany za lek oraz pożywną substancję. To płynące złoto zawiera głównie cukry proste tzn. glukozę oraz fruktozę, one decydują o właściwościach wzmacniających miodu. Stosowanie miodu bezpośrednio na skórę chroni ją przed działaniem zanieczyszczeń i pomaga się jej oczyścić. Ponadto, poprawia on krążenie krwi i zabija bakterie. Miód jest nieocenionym, naturalnym źródłem substancji działających przeciwzapalnie oraz regenerujących, odnawiających i oczyszczających skórę.
Niesamowity aromat wydzielający się podczas zabiegu odpręża i relaksuję osobę poddawaną zabiegowi. Przed przejściem do głównego etapu zabiegu ciało jest odpowiednio przygotowywane tzn. oczyszczane oraz wstępnie masowane. Usuwanie martwego naskórka odbywa się zazwyczaj przy użyciu peelingu np. miodowego. Grube ziarna scukrzonego miodu doskonale ścierają szarą, powierzchowną warstewkę skóry. Kosmetyczka po umyciu ciała osoby poddawanej zabiegowi przechodzi do głównego etapu procedury. Z podgrzewacza zdejmuje specjalnie zaprojektowaną to tego typu zabiegów czarkę wypełnioną, naturalnym, ciepłym miodem. Chmura pięknego zapachu zaczyna wraz z nią unosić nad ciałem danej osoby. Następnie delikatnie i z niesamowitą precyzją kosmetyczka zaczyna wylewać na ciało miód. Strumień złocistego płynu kieruje na unerwione miejsca na ciele, tak aby pobudzić je do odbierania przyjemnych bodźców. Często wylewany miód łączony jest z oliwą, która dodatkowo nawilża skórę i ułatwia rozprowadzanie po niej miodu. Wykonywane ruchy na ciele rozgrzewają, pobudzają oraz stymulują skórę do wydzielania toksyn. Technika masażu polega na powolnych, posuwistych ruchach połączonych z ugniataniem i oklepywaniem.

Oprócz głębokiego relaksu oraz usatysfakcjonowania zmysłów masaż ciepłym miodem:
- głęboko nawilża i odżywia skórę;
- przyspiesza regenerację komórek skóry;
- działa antyrodnikowo;
- łagodzi podrażnienia na skórze;
- zmniejsza napięcie mięśni;
- pozostawia na skórze piękny zapach;
- przyspiesza gojenie drobnych ran na skórze np. spowodowanych wyciskaniem zaskórniaków;
- łagodzi i niweluje skutki poparzeń oraz odmrożeń skóry;
- leczy wypryski powstające na skórze.
Dodatkowo, działa on antydepresyjnie oraz odstresowuje. Masaż jest szczególnie zalecany dla osób cierpiących na bezsenność.

Dorota Bylica

Mówiąc o pielęgnacji ciała, nie bójmy się poruszać spraw związanych z poprawianiem wyglądu partii „najbardziej osobistych”. Wszak współczesne rozwiązania w dziedzinie kosmetyki są w stanie przyjść z pomocą w każdej sytuacji.

Z nadmiarem tkanki tłuszczowej nie od dziś doskonale radzi sobie liposukcja. O ile zaprzestano stosowania tzw. liposukcji suchej, mokrej i super-mokrej, tak w użyciu pozostają jeszcze tumescent, technika ultradźwiękowa, laserowa i Vibro (Power Assisted Technique - PAL). Obecnie do powyższej listy dołączyła wodna liposukcja z bezpośrednim wtryskiem do ciała (tłum. ang. water-jet assisted liposuction (WAL) with the body-jet®). Metoda ta wyróżnia się spośród innych większym bezpieczeństwem i lepszym efektem zabiegu.

Do jej niezaprzeczalnych zalet można zaliczyć:
- brak ryzyka uszkodzenia tkanek,
- wstrzykiwana substancja podczas liposukcji dodatkowo znieczula obszar zabiegowy oraz zwęża naczynia krwionośne minimalizując krwawienie,
- krótszy czas operacji,
- podawanie mniejszej dawki znieczulenia,
- pełną świadomość pacjenta podczas zabiegu,
- pacjent może nawet wstać podczas trwania procedury, celem zobaczenia wyników i podjęcia decyzji, co do dalszych działań chirurga,
- możliwość usunięcia dużych ilości tłuszczu,
- natychmiastowe efekty,
- brak konieczności hospitalizacji pacjenta,
- możliwość zastosowania uzyskanych komórek tłuszczowych do modelowania ciała.

Modelowanie pośladków tłuszczem pochodzącym z własnego ciała jest zabiegiem dwuetapowym i trwa około 2-3 godzin. W pierwszym etapie zabiegu pobierany jest tłuszcz z okolic, gdzie są jego znaczne lub zbyt duże zasoby. W drugim etapie pobrane i odpowiednio przygotowane komórki tłuszczowe są wpompowywane w okolice pośladków kaniulą. Dużym atutem modelowania pośladków wykorzystując technikę wodnej liposukcji jest pozyskanie najbardziej naturalnego i bezpiecznego wypełniacza, jakim są ludzkie komórki tłuszczowe. Pozyskany materiał w formie płynnej jest podawany kaniulą w obszary na pośladkach wymagające korekty, co eliminuje powstawanie blizn, jakie tworzą się przy wszczepianiu
implantów silikonowych.

Powiększanie, ciąg dalszy
Zmienia się rola operacji kosmetycznych w obecnych czasach. Kiedyś zabiegi chirurgii plastyczno-rekonstrukcyjnej były wykonywane głównie u pacjentów, którzy zostali oszpeceni po wypadkach lub po przebytych chorobach. Teraz bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się zabiegi chirurgii plastyczno-estetycznej, której głównym celem jest poprawa wyglądu ciała. Już nie tylko operacje piersi są popularne. Coraz częściej pacjenci decydują się na wszczepianie implantów korygujących inne części ciała. Celem tego rodzaju zabiegów jest osiągnięcie pięknie wyrzeźbionego i proporcjonalnego ciała.
Powiększanie pośladków jest stosunkowo nową i zdobywająca coraz większe uznanie metodą. Operacja ma na celu powiększenie i podniesienie pośladków. Zabiegowi poddają się najczęściej młodsze kobiety i mężczyźni oraz osoby, które na skutek starzenia się utraciły jędrność tej części ciała. Zabieg może być wykonany trzema metodami, poprzez: przeszczep tkanki tłuszczowej, wszczepienie specjalnych implantów lub wstrzyknięcie wypełniacza.

Wszczep, a przeszczep
Przeszczep tkanki tłuszczowej polega na wstrzyknięciu tkanki tłuszczowej, uzyskanej z innej części ciała za pomocą liposukcji, w pośladki. Istnieje niebezpieczeństwo niepowodzenia tego rodzaju zabiegu, gdyż tkanka tłuszczowa może ulec częściowemu lub całkowitemu wchłonięciu przez ciało. Wstrzyknięcie wypełniacza Macrolane™ polega na nieinwazyjnym poprawieniu wyglądu pośladków. Efekt powiększenia jest krótkotrwały - utrzymuje się przez dwa lata. Wszczepienie implantów nie wiąże się z ryzykiem wchłonięcia przez organizm oraz gwarantuje trwały efekt. Ponadto implant może być usunięty, jeśli pacjent nie będzie zadowolony z wyglądu. Ważnym aspektem tego rodzaju zabiegu jest fakt, iż pacjent może powrócić do normalnego trybu życia już w pierwszej dobie po zabiegu. Nacięcie jest ukryte w bruździe międzypośladkowej, a szwy są usuwane po dziesięciu dniach.
W celu wzmocnienia efektu operację plastyczną powiększenia pośladków można uzupełnić liposukcją okolicy bioder, pasa i ud.

Mnogość wyboru
Obecnie na rynku dostępna jest szeroka gama implantów różniących się między sobą wielkością i kształtem. Specjaliści zajmujący się tego typu operacjami plastycznymi potrafią odpowiednio dobrać kształt implantu tak, aby zamierzony przez pacjenta cel został zrealizowany. Ponadto chirurdzy plastyczni doszli już do takiej perfekcji, iż potrafią wymodelować wielkość i kształt pośladków, że efekt wydłużenia nóg i wyrazistej talii dzięki odpowiedniemu umiejscowieniu implantu może być osiągnięty. Chirurg plastyczny zawsze pomaga pacjentowi w podjęciu decyzji na temat wielkości i kształtu implantu. Lekarz musi wziąć pod uwagę szereg czynników wpływających na dobór prawidłowego implantu, do których należą chociażby elastyczność skóry pacjenta, zwięzłość mięśni oraz tkanek, które będą otaczać implant, ogólna budowa ciała pacjenta. Podczas samego zabiegu chirurg może czasami zmienić decyzję co do wielkości aplikowanego impalntu tak, aby w pełni pasował on do kształtu ciała.
Do najczęściej stosowanych należą: umiejscowienie implantu pomiędzy mięśniem pośladkowym wielkim, a mięśniem średnim - chirurg musi wykonać kieszonkę pod mięśniem, gdzie umiejscowi implant; umiejscowienie implantu bezpośrednio pod tkanką skóry - chirurg wykonuje kieszonkę nad mięśniem pośladkowym wielkim. Operacja plastyczna pośladków może być wykonywana pod znieczuleniem miejscowym, niemniej jednak bardzo wrażliwym pacjentom podaje się znieczulenie ogólne. Zabieg trwa od dwóch do trzech godzin (kwestia rodzaju znieczulenia jest zawsze omawiana z pacjentem przed zabiegiem).

Skutki uboczne
Modelowanie pośladków implantami jest dosyć inwazyjnym zabiegiem, który wymaga długiego okresu rekonwalescencji. Z licznych relacji pooperacyjnych pacjentek wynika, iż pierwszych 7 dni po zabiegu jest bardzo ciężkich i nie należą one do najprzyjemniejszych. Powiększanie pośladków implantami wymaga zdecydowanie dłuższego okresu rekonwalescencji, niż modelowanie ich za pomocą przeszczepu tkanki tłuszczowej lub iniekcji kwasu hialuronowego. Bardzo ważne jest, aby osoba poddawana operacji miała wystarczającą ilość tłuszczu tzw. pokrycia na pośladkach. Jeśli dana osoba jest bardzo szczupła i nie ma w okolicy wystarczającej ilości tłuszczu to istnieje bardzo duże ryzyko, że wszczepione implanty będą się odznaczać. Oprócz ryzyka związanego z uwidacznianiem się implantów skutkiem ubocznym operacji jest blizna po nacięciu skóry w okolicy kości guzicznej. Blizny te są widoczne i uniemożliwiają noszenie bardzo wyciętej bielizny lub stringów. Celem wyeliminowania widocznych blizn, niektórzy chirurdzy stosują metodę wykonania nacięć między pośladkami, wtedy są one całkowicie niewidoczne. Niestety tego typu technika wykonania nacięć niesie za sobą duże ryzyko infekcji.

Do głównych powikłań związanych z przeprowadzeniem operacji pośladków można zaliczyć m.in.:
- przemieszczenie implantu po operacji,
- powstanie krwiaku w okolicy nacięć,
- powstanie opuchlizny w okolicy pośladków,
- powstanie zasinień w okolicach nacięć,
- powstanie brzydkich widocznych blizn,
- infekcja miejsc pozabiegowych,
- stany zapalne skóry,
- złe samopoczucie pacjenta,
- depresja po zabiegu.

Czasami w bardzo rzadkich przypadkach pacjentki po operacji nie są zadowolone z efektów operacji i wracają do chirurga z prośbą o usunięcie implantów. Niestety implanty można usunąć, ale powstałych blizn nie można całkowicie wyeliminować. Ponadto, pomimo faktu, iż zabieg przyniósł bardzo dobre rezultaty i pacjentka jest bardzo zadowolona z jej wyników, po ok. 5-10 latach może zaistnieć potrzeba wymiany implantów na nowe, co powiązane jest z kolejną operacją plastyczną.(db)