Sylwia Dombrowska, wizażystka, radzi nam jak być piękniejsze wiosną - Nasz Swiat
08
Śr, grudzień

Zdrowie i uroda

Sylwia Dombrowska ma na swoim koncie 10 lat pracy dziennikarskiej i fotoreporterskiej, lata działalności jako instruktorka grupy literackiej i teatralnej, wieloletnie doświadczenie jako wizażystka, doradca wizerunku, konsultantka kolorów i stylistka, a także trzy tomiki wierszy:  „Lamentowe skrzypce”, „W zatoce myśli” i „Eremita”. Pochodzi z Chełmna, średniowiecznego miasta nad Wisłą, gdzie urodziła się, wychowała i pracowała przez większą cześć swojego życia.  Od prawie trzech lat mieszka na stałe we Włoszech, w Albano k/Rzymu. Jako wizażystka i stylistka współpracuje z salonami fryzjerskimi, fotografami oraz klientami  indywidualnymi w Wiecznym Mieście i jego okolicach.  Marzy, aby utworzyć w stolicy grupę teatralną dla polskiej młodzieży, podobną do tej, którą prowadziła w Polsce.

Na pytanie, w którym z wykonywanych zawodów (patrz nota biograficzna poniżej)  czuje się najlepiej odpowiada: „Właściwie, każde zajęcie przyniosło mi dużo osobistej i zawodowej satysfakcji.  Przekwalifikowałam się  z dziennikarki na wizażystkę nieprzypadkowo. Po kilku laty pracy w mediach miałam wrażenie, że się wewnętrznie wypalam,  że nie mam już w sobie tego entuzjazmu, który towarzyszył mi kiedy tworzyłam moje pierwsze fotoreportaże czy artykuły. Natomiast z każdym dniem silniejsze stawało się we mnie zamiłowanie do teatru, charakteryzacji, makijażu, kostiumów. Idąc za głosem serca zapisałam się do szkoły wizażu. Po jej ukończeniu otworzyłam w Chełmnie własne studio VISAGE ART.  Wiele frajdy dawała mi praca w terenie  jako nauczycielka stylizacji i profesjonalnego make up’u. Prowadziłam różnego rodzaju kursy i szkolenia . Niezapomnianym etapem  w moim życiu pozostaje też oczywiście współpraca z Chełmińskim Domem Kultury, gdzie prowadziłam warsztaty literackie i teatralne oraz gdzie dane mi było realizować moje pomysły na artystyczne imprezy”.

Z Sylwią Dombrowską, o tym jak być piękniejsza wiosną, jak zrobić subtelny, dzienny make up, jak  perfekcyjnie dobrać podkład oraz o tendencjach w makijażu w najbliższym sezonie rozmawiają Danuta Wojtaszczyk i Anna Malczewska.


Po zimie cera jest szara, pozbawiona blasku. Jak ją rozświetlić makijażem?

Cera narażona była na masę szkodliwych czynników, dlatego teraz wymaga wyspecjalizowanej regeneracji i wiele troski.  Podstawowa zasada, to stosowanie przed wyjściem kremów z filtrem. Na początku wiosny zaleca się stosowanie filtrów 10, 20. Pod koniec maja powinien to być filtr 50. 
Warto zacząć od peelingu, aby pozbyć się zrogowaciałego naskórka, nawilżyć i odżywić skórę maseczką. Jeśli jest taka potrzeb,  oczyścić twarz z zaskórników w gabinecie kosmetycznym. Na czystej i nawilżonej skórze  makijaż będzie wyglądał dobrze.
Do rozświetlenia twarzy najlepiej użyć  sypkiego pudru lub lekkiego podkładu, dopasowanego do koloru skóry i typu cery. Warto sięgnąć po płynny korektor z pędzelkiem, który zawiera maleńkie drobinki złota, które bardzo fajnie rozświetlą oko, nie tworząc maski i nie uwydatniając zmarszczek. W rozświetlaniu cery dobrą rolę odgrywają też pudry oraz róże rozświetlające, nie sprawdzają się jednak one przy cerze tłustej, trądzikowej i o rozszerzonych porach. W przypadku takich problemów skórnych lepiej użyć pudru matującego, mineralnego lub ryżowego.

Oczy dobrze jest rozświetlić  jasnym cieniem w wewnętrznych kącikach i miejscu pod lukiem brwiowym, co też jednocześnie optycznie otworzy oko.  Rzęsy tuszujemy starannie, ale nie nakładając grubej warstwy.  Używamy lekkich i  naturalnych cieni do oczu. Delikatnie błyszczącą pomadką lub błyszczykiem muskamy usta, można też rozświetlić lekko miejsce nad górną wargą.

Kiedy korektor jest niezbędny? Co zrobić, żeby korektor nałożony pod oczy nie warzył się z podkładem?

Korektora używamy w przypadku sińców pod oczami, pryszczy, krostek, przebarwień, popękanych naczynek krwionośnych.

Korektor musi być dobrze  dobrany do koloru skóry i odpowiednio zaaplikowany. Przy dobrych i kryjących podkładach czasami nie trzeba go używać wcale. Jeśli jednak zamierzamy go użyć, to pamiętajmy
aby  nakładać go zawsze na podkład, nigdy pod…
Jeśli korektor się zwarzył, to znak, że było  go zbyt dużo. Po użyciu korektora należy twarz omieść sypkim pudrem w celu utrwalenia. Jeśli nie używamy podkładu, miejsce gdzie został nałożony korektor uciskamy puszkiem z sypkim pudrem, dzięki temu utrzyma się dłużej i zatrze granice „plamki” zostawionej przez ten specyfik.

Skóra po zastosowaniu korektora powinna wyglądać naturalnie. Do cery większości Polek pasują odcienie beżu z domieszką pigmentu żółtego. Te z dodatkiem odcienia niebieskiego czy różowego są za chłodne – łatwo o efekt chorej skóry. Masz paletę składającą się z trzech odcieni? Wybierz środkowy.

Kolor dobrze dobrany
- Beżowy: uniwersalny. Dobrze maskuje podkówki pod oczami, nierówności cery i wypryski.
- Żółty: rozświetla sińce, czerwień przy skrzydełkach nosa, w kącikach ust, oczu, nad wargą.
- Różowy: zdejmuje z twarzy zmęczenie. Nałóż go pod łuki brwiowe, a ożywi spojrzenie.
- Zielony: maskuje czerwień. Idealny na popękane naczynka, krosty oraz pryszcze.

Makijaż  krok po kroku: jak przygotować skórę pod makijaż? Jak odpowiednio dobrać kolor podkładu?

Tonizujemy skórę.  Wklepujemy krem odpowiedni dla naszej cery (w twarz oraz szyję), delikatnie, kulistymi ruchami, zawsze w górę. Po wchłonięciu się kremu rozpoczynamy  nakładanie podkładu. Rozprowadzamy go na całej twarzy i szyi. Nie opuszczamy takich partii jak: powieki, czoło, linia pod żuchwą i docieramy aż do uszu.
Oprószamy całą twarz pudrem, najlepiej transparentnym, który nie zmieni kolorytu naszej twarzy, a znacznie utrwali nałożony uprzednio podkład.

Jakie są typowe błędy w makijażu?

Typowe błędy to:
- Zbyt duża ilość podkładu, która tworzy efekt maski.
- Zbyt jasny podkład, jaśniejszy niż nasz naturalny odcień skory -  uwydatnia on  linie mimiczne.
- Zbyt ciężki i gęsty korektor pod oczami.
- Zbyt dużo pudru sypkiego, zwłaszcza w okolicach oczu – uwydatnia zmarszczki i skora wygląda na przesuszoną.
- Zbyt duży obszar twarzy pokryty różem lub  źle nałożony – niekorzystnie zmienia rysy twarzy.
- Kredka na dolnej powiece - jeśli macie cienie pod oczami, nieważne czy wynikają one ze zmęczenia, wieku, czy też naturalnych skłonności - nie malujcie czarnych,  mocnych kresek na dolnej linii rzęs. Po pierwsze efekt będzie taki, że jeszcze bardziej uwidoczni  ciemne „podkówki”, a po drugie optycznie zmniejszy oko.
- Jeśli używamy intensywnych, kolorowych cieni do oczu, wybieramy pomadkę w delikatnym, stonowanym kolorze,  w przeciwnym razie makijaż będzie wyglądał tandetnie.
Ciemne oczy i jasne usta, ciemne usta i  jasne oczy.
Koszmarnym błędem, jaki uderza w moją estetyczną naturę jest obrysowywanie ust czarną kredką, taki makijaż niestety często spotykam na ulicach Rzymu. Tylko błagam, nie naśladujcie...Taki rysunek ust doda lat, nada twarzy srogiego wyglądu i zniszczy humor każdemu napotkanemu mężczyźnie ;)

Jak zrobić subtelny makijaż dzienny? I czy są jakieś sposoby, żeby go utrwalić, tak aby przetrwał cały dzień w pracy?

Każdy makijaż, a zatem także dzienny wymaga utrwalenia. W tym celu stosujemy puder utrwalający. Najbardziej naturalny efekt osiągniemy za pomocą pudru sypkiego, gdyż dzięki pędzlowi nałożymy jego niewielką ilość i unikniemy  gromadzenia się cząsteczek pudru w nadmiernej ilości w danym punkcie twarzy. W makijażu dziennym najbezpieczniej jest stosować pudry transparentne, których cząsteczki są przezroczyste i dopasowują się do kolorytu skóry. Cienie do powiek w makijażu dziennym powinny mieć delikatny kolor, który nie będzie rzucać się w oczy. Po nałożeniu odpowiedniego cienia do powiek wystarczy delikatnie wytuszować rzęsy i nałożyć na usta odrobinę bezbarwnego błyszczyka lub pomadki w dyskretnym kolorze.

Jakie kolory w makijażu  będą modne tej wiosny?

Kreatorzy mody zachęcają kobiety do makijażu w stylu lat 60-tych, stylu jaki kochała  Amy Winehouse, czyli czerwone usta i eyeliner. Modne są również cienie w szalonych kolorach: czerwień, pomarańczowy, żółty. Dla mniej odważnych stworzono odcienie bardziej pastelowe.
W tym sezonie modny jest  mój ulubiony rodzaj makijażu: smoky eyes , inspirowany stylem punk.
Wracają naturalne, szerokie brwi,  mocno i  wyraźnie zarysowane, zatem pęsetę można wyrzucić do kosza. Modne są  długie i mocno wytuszowane rzęsy, a w wersji wieczorowej sztuczne lub zagęszczone doklejonymi  kępkami.  Nadchodzącej wiosny róż do policzków ma naśladować  delikatny, dziewczęcy rumieniec, jak z epoki romantyzmu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy nadal modne są błyszczyki? Czy raczej powracają do łask matowe szminki?

W przypadku makijażu ust, bardziej niż tendencją w modzie kierowałabym się tym, jaki mamy kształt ust oraz do jakiej wersji makijażu chcemy go dopasować.  Błyszczyki sprawdzają się w makijażach dziennych, nadają też ustom  zmysłowego wyglądu, ale są nietrwałe.  Szminki  sprawdzają się doskonale w wersji wieczorowej i  utrzymują się dłużej na ustach.

Osoby, które mają wąskie i niepełne usta powinny raczej zrezygnować ze szminki, a przynajmniej z jej wyrazistych kolorów. Optycznie je pomniejszają i  często nadają im złowrogiego wyglądu. Natomiast bez obaw mogą  używać pomadek w nieco mniej rzucającymi się w oczy kolorami.

Błyszczyki , zwłaszcza te nadające połysk, optycznie powiększają. Osoby mające pełne, duże wargi powinny stawiać na bardziej matowe rozwiązania.

Jak odpowiednio dobrać kolor podkładu?

W naturalnym oświetleniu nabieramy podkład na palec i rozcieramy na linii żuchwy, nigdy na dłoni! Naturalny podkład powinien być taki sam lub o ton jaśniejszy od koloru naszej skóry. Nigdy ciemniejszy!
Podkład dobieramy również odpowiednio do typu cery. Osobiście polecam podkłady firmy Revlon, są one  trwałe, dobrej jakości  i mają również korzystną cenę.

Czym modelować twarz: pudrem w kulkach czy różem?

Puder w kulkach i róż nadają się do modelowania kości policzkowych i tylko na tym polecam się skupić. Prawdziwe modelowanie twarzy korektorami sprawdza się w sesjach fotograficznych.

Sylwia Dombrowska – urodzona w Chełmnie, absolwentka Europejskiej Szkoły Stylizacji Select w Warszawie oraz wielu szkoleń z dziedziny makijażu, stylizacji, doboru barw, instruktor praktycznej nauki zawodu, a także poetka i dziennikarka.
Wiedzę i doświadczenie zawodowe zdobyte w Polsce przy kreowaniu wizerunku ludzi biznesu, wykorzystuje z powodzeniem także w pracy z klientem indywidualnym.
Instruktorka licznych szkoleń grupowych i indywidualnych z zakresu makijażu, stylizacji i kolorystyki.
Inicjatorka i instruktorka szkoleń UE z dziedziny kreowania wizerunku dla osób niepełnosprawnych w ramach rozwoju przedsiębiorczości i kreatywności.
Tworzenie makijaży na potrzeby pokazów mody, sesji zdjęciowych, pozwoliło  na stworzenie autorskiego programu instruktażowego, z którego mogą skorzystać osoby chcące nauczyć się trudnej sztuki makijażu.
Przez  10 lat pracowała w tygodniku lokalnym „Czas Chełmna” jako dziennikarka i fotoreporterka Współpracowała także z dziennikiem „Nowości Toruńskie”, a przez 3 lata jako dziennikarka w TVK Visualsat Chełmno.
Współpracowała  z Chełmińskim Domem Kultury jako instruktorka grupy literackiej i organizator Wiosny Poetyckiej w Chełmnie oraz organizator imprez artystycznych. Instruktor grupy teatralnej Deja vù, która miała na celu propagowanie poezji, a jej scenariusze były tworzone na zasadzie montażu tekstów poetyckich różnych twórców pochodzących z odmiennych epok i krajów.

Doświadczenia artystyczne:
- Tomik poezji „Lamentowe skrzypce”, „W zatoce myśli”, „Eremita” oraz almanach poezji „Galaktyka słów”. Publikacje w zeszytach literackich.
- Organizacja spotkań poetyckich, koncertów, warsztatów dla młodzieży.
- Wokalistka i autorka tekstów grupy muzycznej MORTAL SIN.
- Teatr Deja vu – spektakle.

Strona internetowa Sylwii Dombrowskiej www.makeupfashion.it