Kulisy remontu cmentarza na Monte Cassino. Cz.1 - Nasz Swiat
20
N, czerwiec

Monte Cassino

Szumnie zapowiadany przez sekretarza Andrzeja Przewoźnika z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa remont generalny Cmentarza Wojennego na Monte Cassino nie jest realizowany.

Warto w tej sytuacji zainteresować się bliżej, na jakiego typu prace konserwacyjno-remontowe jest potrzebna sekretarzowi Przewoźnikowi wielkość środków sięgająca 3,5 mln złotych.



Zapis ustawowy jasno precyzuje zakres obowiązków należących do Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Wśród nich jeden o znaczeniu szczególnym i zasadniczym brzmi:
Do zdań ROPWiM należy organizowanie i sprawowanie opieki nad miejscami i obiektami pamięci narodowej, szczególnie nad cmentarzami wojskowymi w Polsce i za granicą.

Za stworzenie odpowiednich warunków do realizacji ustalonego zakresu obowiązków odpowiada Rada współpracując ściśle w tych kwestiach z placówkami konsularnymi i Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

To tyle jeśli chodzi o wyjaśnienie zakresu podstawowych obowiązków i odpowiedzialności instytucjonalnej.

Tymczasem jeżeli chodzi o realizację obowiązków wobec polskich miejsc pamięci narodowej na terenie Włoch przez Urząd sekretarza Andrzeja Przewoźnika to spotykamy się tutaj ze stałym splotem zadziwiających posunięć.

Jako element zasadniczy i stanowiący punkt bazowy powraca ciągle zagadnienie odwlekania zawarcia umowy bilateralnej pomiędzy Polską a Włochami pomimo wieloletnich i usilnych zabiegów władz włoskich. Jak podkreśla generał Vittorio Barbato z Urzędu do Spraw Pamięci Poległych na Wojnie(Commissariato Generale per le Onoranze ai Caduti In Guerra) przy miejscowym Ministerstwie Obrony – wszystkie podobnej treści umowy zawierane z innymi państwami odbywały się w zwykłych terminach administracyjnych [sic!]. Warto przypomnieć tutaj słowa wypowiedziane 18 marca br. przez ówczesnego Kierownika Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Rzymie Jerzego Adamczyka, który pozostawał w ścisłym i wieloletnim kontakcie z sekretarzem Przewoźnikiem. Otóż, podczas Zjazdu Związku Polaków we Włoszech Jerzy Adamczyk informował zaproszonych przedstawicieli organizacji polonijnych, iż sekretarz ROPWiM obiecuje (!) zawarcie umowy pomiędzy Polską a Włochami jeszcze przed uroczystościami 65. rocznicy bitwy o Monte Cassino.

Zwróćmy uwagę, że zawarcie umowy bilateralnej byłoby fundamentalnym elementem wyznaczającym zakres zadań i umożliwiającym jednocześnie sprawowanie kontroli nad przepływem środków publicznych przeznaczonych na opiekę wobec polskich miejsc pamięci narodowej na terenie Włoch. Warto więc, zadać tutaj po raz kolejny pytanie sekretarzowi Przewoźnikowi: - czy stałe odsuwanie w czasie przez stronę polską zawarcia umowy pomiędzy naszymi krajami jest celowe i ma w perspektywie ciągle utrudniać sprawowanie kontroli nad przepływem środków finansowych pomiędzy Warszawą a Rzymem?

Przypomnijmy, że wielkość środków przewidzianych na remont montecassińskiej nekropolii na przestrzeni bieżącego i przyszłego roku może sięgnąć 3,5 mln złotych, a jeszcze do końca tego roku ROPWiM planowała wydatki sięgające 1 mln złotych. Zapowiadany prze sekretarza Przewoźnika na połowę bieżącego roku kolejny etap prac na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino nie jest realizowany. Co więcej, wykonane w pośpiechu prace przez firmę faworyzowaną z ramienia Urzędu sekretarza Przewoźnika tuż przed uroczystościami 65. rocznicy bitwy o Monte Cassino miały charakter krótkotrwały i nie przyniosły zapowiadanych efektów. Taki scenariusz powtarza nam się od wielu lat, więc trzeba zapytać sekretarza Przewoźnika – jaka jest właściwie praktyka realizacji zadań ROPWiM na terenie Włoch i dlaczego przez 17 lat sprawowania przez niego Urzędu nie jest możliwe zapewnienie choćby podstawowego zakresu wymaganych działań?

Zaledwie po upływie kilku miesięcy od przeprowadzenia pierwszego etapu prac konserwacyjnych i remontowych przez „specjalistów” wyłonionych i zaaprobowanych przez ROPWiM ukazał nam się rzeczywisty obraz marnotrawienia środków publicznych płynących na ten cel.

Ewidentnym tego przykładem jest sposób i technika przeprowadzania konserwacji oraz odtworzenia inskrypcji na płytach nagrobnych polskich żołnierzy tuż przed uroczystościami 65.rocznicy Bitwy o Monte Cassino. Otóż, po upływie zaledwie czterech miesięcy od uroczystości wyjątkowo pracochłonne odtworzenie napisów z danymi poległych żołnierzy polskich w chwili obecnej są już mało czytelne. Tymczasem technika i sposób konserwacji zastosowany przez Włochów na pobliskim cmentarzu wojennym w Migano Monte Lungo pozostaje wzorem do naśladowania dla urzędu sekretarza Przewoźnika.

Warto zastanowić się również, w jaki sposób zawiadujący ROPWiM próbuje pozyskiwać środki budżetu państwowego na realizację niekiedy zupełnie absurdalnych i niejednokrotnie specjalnie wyszukanych posunięć wykorzystując element braku znajomości szczegółów zagadnień około remontowych przez organy i instytucje, którym przedkładany jest projekt i zakres planowanych prac. Do chwili obecnej nie uzyskaliśmy odpowiedzi na pytania skierowane do sekretarza Przewoźnika zamieszczonych we wcześniejszych artykułach traktujących o kulisach remontu na cmentarzu Monte Cassino.

Wyjątkowo interesująca pozostaje ciągle kwestia planowanej przez sekretarza Przewoźnika kompletnej wymiany (pośpiesznie odwołanej przed senatorami 27 stycznia br.,-więcej o szczegółach sprawy w artykułach autora w nr 3/2009 i nr 5/2009 „Naszego Świata”) płyt nagrobnych i krzyży, która mogła doprowadzić do bezpowrotnej utraty waloru oryginalności tego miejsca. Bardzo ważnym pytaniem, które należy tutaj zadać jest kwestia konsultacji planowanych posunięć z odpowiedzialnymi za nadzór nad pracami na gruncie włoskim - konserwatorem zabytków i Urzędem do Spraw Pamięci Poległych na Wojnie. Czy sekretarz Przewoźnik jest w stanie okazać odpowiednie dokumenty z korespondencji bądź rozmów ze stroną włoską w sprawie planowanej wymiany płyt nagrobnych?

Pamiętamy przecież jego wypowiedź przed senatorami z 27 stycznia br. roku (cyt.) – „Skorzystaliśmy z opinii fachowców, bo takich opinii wymagają od nas służby włoskie i rozważaliśmy wspólnie, czy nie będzie konieczności wymiany płyt nagrobnych, ale nie ma takiej konieczności”. Tymczasem gen. Barbato zawiadamia, iż żadnych rozmów w powyższej sprawie z Urzędem sekretarza Przewoźnika nie prowadził.

Interesującym również pozostaje – kto właściwie był pomysłodawcą i na podstawie czyich (rzekomych) badań wydano założenie, opinię lub decyzję o zasadności wymiany płyt nagrobnych i krzyży na cmentarzu Monte Cassino? Przypomnę jedynie panu sekretarzowi, że Cmentarz Wojenny na Monte Cassino jest miejscem dziedzictwa i pamięci całego Narodu Polskiego, a nie prywatnym obiektem, na którym dokonywać można nieprzemyślanych eksperymentów budowlanych i remontowych oraz zastępować elementy zabytkowe (chronione prawnie) własnymi atrapami jedynie dla pozyskania niekontrolowanych funduszy.

Zastanawiające jest również twierdzenie sekretarza Przewoźnika o odkryciu w czasie zbierania materiałów do przygotowania dokumentacji przedremontowej, iż „w samym środku cmentarza nastąpiło pękniecie pod naporem górotworu” ???( z zapisu stenograficznego 25. posiedzenia Senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą z 4 listopada 2008 r.), co miało stanowić kolejną czynność do wykonania, tj . zapobiegnięcie dalszemu rozwojowi tego pęknięcia. Czy sekretarz Przewoźnik będzie w stanie okazać odpowiedni dokument z przeprowadzenia badań w tym zakresie? Czy jedynie miało to stanowić kolejny element w pozyskaniu środków finansowych nie poddawanych późniejszej kontroli?

Ciekawym nadal pozostaje, w dotychczasowych rozważaniach, dlaczego sekretarz Przewoźnik przedstawiając przed senatorami listę zadań do realizacji nie wspomniał ani słowem o podziale zakresu prac w planowanym remoncie przed uroczystościami 65. rocznicy o bitwy o Monte Cassino pomiędzy stroną polską a stroną włoską( realizowanych w ramach własnych obowiązków przez miejscowe Ministerstwo Obrony)? Przypomnijmy, że strona włoska rozpoczęła prace konserwacyjne i remontowe na cmentarzu Monte Cassino w samym końcu ubiegłego roku(więc na 3 miesiące przed firmą wyłonioną przez sekretarza Przewoźnika), a ich zakres dziwnym zbiegiem okoliczności pokrywał się w znacznej części z planem prac przedłożonym senatorom przez sekretarza Przewoźnika. Czy zawiadujący ROPWiM zabiega przypadkowo o środki polskiego podatnika na pokrycie kosztu robót, za które zapłacił już włoski podatnik?

Powrócić również musimy do szumnie rozgłaszanej przez sekretarza Przewoźnika sprawy wzniesienia Centrum Informacyjnego. Jak pisałem w numerze 5/2009 „Naszego Świata” - urząd sekretarza Przewoźnika nie wywiąże się również przed uroczystościami zaplanowanym na 18 maja z realizacji szumnie zapowiadanego wzniesienia przy cmentarzu Centrum Informacyjnego według idei wielce zasłużonego byłego prezesa ZPwW Mieczysława Rasieja i wg projektu Pietro Rogacienia, pomimo wypowiedzianych przed senatorami założeń i zobowiązań w tej materii.

Okazuje się więc, że miał to być jedynie temat zastępczy i odsuwający uwagę od rzeczywistego stanu spraw związanych z remontem cmentarza na Monte Cassino. Przypomnijmy, że sprawa wzniesienia Centrum Informacyjnego ciągnie się już od 5 lat i nie znajduje swojej zapowiadanej realizacji pomimo zebrania na ten cel na specjalnym koncie ZPwW znacznej sumy i złożenia zapewnienia przed senatorami przez sekretarza Przewoźnika o dofinansowaniu realizacji tego projektu przez ROPWiM.

W obecnej sytuacji musimy stwierdzić, jeżeli tok spraw ma taki stały i wieloletni wymiar, to mówimy tutaj o ewidentnej NIEWYDOLNOSCI POLSKIEGO APARATU ADMNINSTARCYJNEGO LUB/ORAZ O NIEKOMEPTENCJI I BARKU SKUTECZNOŚCI ODPOWIEDZILANYCH OBECNEU STANOWI RZECZY URZĘDNIKÓW.

Krzysztof Piotrowski

Fot.1 – Zamiast umowy…kompocik. Rozmowa gen. Barbato z sekretarzem Przewoźnikiem 7 lipca 2009 r. w Warszawie. Fot. OnorCaduti.

Fot. 2 – Mogiła poległego pod Monte Cassino polskiego żołnierza. Do takiego stanu Polski Cmentarz Wojenny doprowadza swoimi „remontami” sekretarz Przewoźnik. Fot. K. Piotrowski, wrzesień 2008 r.

Fot. 3 – Stan płyty nagrobnej po kwietniowo-majowym „remoncie”. Inskrypcje nieczytelne. Fot. K. Piotrowski, 25.10.2009 r.


Źródło: Nasz Świat 20/2009

Archiwum artykułów dotyczących Monte Cassino opublikowanych na łamach „Naszego Świata”:
http://www.naszswiat.net/wiadomoci/37-monte-cassino.html