Smutne wspomnienie - Nasz Swiat
02
Pn, sierpień

Okiem Polki z Sycylii

Była niedziela, pochmurny dzień,
lecz nikt wcale nie spodziewał się,
że ten dzień przyniesie tyle łez,
że wierzba zapłacze z nami też.

Ni stąd, ni zowąd to się stało. 
Głębia porwała jego ciało.
Przymknął swe oczy na dnie rzeki
i odszedł od nas, już na wieki.

Tak nas zostawił w wielkim smutku
kochany braciszek: młodziutki,
pełen werwy, zawsze radosny.
Dożył tylko trzynastej wiosny!

Bożena Zofia Kachel