Jak bezpiecznie przewozić dzieci samochodem? - Nasz Swiat
19
So, czerwiec

Ekspert odpowiada

Niedługo przyjedzie do mnie moja siostra z 5-letnim dzieckiem. Chcialabym sie dowiedzieć, czy we Włoszech istnieje obowiązek przewożenia samochodem dzieci w fotelikach?

Z prawa o ruchu drogowym (art. 172) wynika, że dziecko do lat 12 lub nie przekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku (lub podstawce). Jeżeli nasza pociecha nie ma jeszcze 150 cm wzrostu, ale skończyło już 12 lat, to może być – zgodnie z przepisami - przewożone bez podstawki lub fotelika. Jednak dbający o bezpieczeństwo rodzic powinien pamiętać, że ważniejszym parametrem jest wzrost niż wiek.

Fotelik musi być dobrany odpowiednio do wagi i wzrostu dziecka oraz spełniać właściwe warunki techniczne – czyli mieć atest.

Rodzaje fotelików:
1.    grupa 0: to tzw. głębokie przenośne „kołyski”, przeznaczone dla dzieci o masie ciała do 10 kg i w wieku od 0 do 9 miesięcy;
2.    grupa  0+: dla dzieci o masie do 13 kg i w wieku od 0 do 13 mieisięcy;
3.    grupa 1: foteliki samochodowe dla dzieci o masie ciała od 9-18 kg i wieku od 10 miesięcy do 3 / 4 lat;
4.    grupa 2: foteliki dla dzieci ważących pomiędzy 15-25 kg i wieku od 3 /4 do 6 lat;
5.    grupa 3: podstawki dla dzieci o masie ciała od 22 do 36 kg i w wieku od 5 / 6 do 10 lat.

Należy pamiętać, że noworodka nie można przewozić w foteliku na przednim siedzeniu, jeśli auto jest wyposażone w poduszkę powietrzną dla pasażera, chyba, ze zostanie wyłączona. Dotyczy to fotelików-nosidełek dla niemowląt, mocowanych tyłem do kierunku jazdy.

Mandaty
Na nierozważnych kierowców, przewożących pociechy w niedozwolony sposób czeka mandat w wysokości od 74 do 299 euro i 5 punktów karnych. Jeżeli w samochodzie obecny jest choć jeden z rodziców, mandat zostaje wypisany na rodzica, a nie na prowadzącego pojazd.

Kodeks drogowy nie przewiduje obowiązku przewożenia dzieci w fotelikach czy podstawkach jedynie w taksówkach oraz wynajętych samochodach z kierowcą.

Należy pamiętać, że fotelik musi być trwale i pewnie zamontowany, a szelki odpowiednio dopasowane do wielkości dziecka, ani zbyt luźne, ani zbyt ciasne. Poza tym nie m ożemy zapomnieć o zabezpieczaniu drzwi, by maluch nie otworzył ich od środka. (zwykle samochody mają specjalną blokadę).

Anna Malczewska