Problemy z ojcem dziecka - Nasz Swiat
20
N, czerwiec

Ekspert odpowiada

Jestem mamą 18-miesięcznej Julii. Kilka miesięcy temu, po burzliwym związku z moim partnerem, postanowiłam rozstać się z nim. Niestety, musiałam opuścić mieszkanie wraz z córeczką, ponieważ jest ono własnością mojego byłego narzeczonego. Według niego nie mamy prawa, by w nim mieszkać. Chciałabym się dowiedzieć, czy jest to prawda?
Oprócz tego mój konkubent, pomimo że jest właścicielem dobrze prosperującej firmy (niestety zarejestrowanej na inną osobę) nie płaci alimentów na małą Julię. W tej chwili nigdzie nie pracuję, ponieważ córeczki nie przyjęto do żłobka. Zmuszona jestem na wynajem mieszkania wraz z moją znajomą i nie wiem przez jaki czas jeszcze będę w stanie uiszczać wszelkie opłaty związane z wynajmem oraz życiem nas obu. Chciałabym się dowiedzieć, w jaki sposób we Włoszech można egzekwować alimenty na dziecko, w przypadku gdy ojciec jest oficjalnie bezrobotny? Czy istnieje, podobnie jak w Polsce, fundusz alimentacyjny, czy może można zmusić, by to np. rodzice konkubenta płacili alimenty?
Katarzyna, e-mail


Artykuł 155 włoskiego kodeksu cywilnego (stosowany również w przypadku, kiedy rodzice nie są małżeństwem) chroni prawo dzieci do pozostania w mieszkaniu.
Pozwala to na przyznanie mieszkania przez sędziego jednemu z rodziców, nawet jeśli rodzic ten nie jest właścicielem mieszkania lub jego najemcą.
Nie ma prawa do otrzymania mieszkania osoba ubiegająca się, której dziecko nie jest dzieckiem również drugiej osoby.
Należy też sprecyzować, iż prawo do korzystania z mieszkania ustaje w przypadku kiedy osoba, której zostało ono przyznane przestaje w nim mieszkać, zamieszkuje z nowym partnerem lub zawiera nowy związek małżeński.
Pani Katarzyna może wystąpić do sądu o przyznanie jej możliwości korzystania z ww. mieszkania.
Jeżeli chodzi o alimenty na dziecko, prawo włoskie przewiduje obowiązek utrzymywania i wychowywania dzieci przez obojga rodziców proporcjonalnie do posiadanych środków i możliwości zarobkowych.
W przypadku młodej matki z dzieckiem, zachowanie jej włoskiego konkubenta, który nie płaci alimentów jest niezgodne z prawem.
Matka ta może zwrócić się do sądu w celu otrzymania zwrotu części wydatków poniesionych na rzecz dziecka, jak też o przyznanie miesięcznej sumy pieniężnej na jego utrzymanie.
Sąd może nakazać w stosunku do niepłacącego rodzica zajęcie jego dóbr (np. nieruchomości, mebli, samochodu), jak też konta bankowego i pensji.
We Włoszech nie istnieje żaden fundusz alimentacyjny, ale art.148 kodeksu cywilnego przewiduje, że jeśli rodzice nie posiadają wystarczających środków, inni krewni lub powinowaci, np. dziadkowie dziecka, są zobowiązani do zapewnienia rodzicom niezbędnych środków, aby mogli oni wypełnić swoje obowiązki wobec dzieci.
Nie jest jednak możliwe zwrócenie się do krewnych lub powinowatych o pomoc finansową tylko z tego powodu, iż jeden z rodziców nie płaci alimentów na dziecko, jeśli drugi rodzic jest w stanie je utrzymać. Obowiązek krewnych i powinowatych do płacenia alimentów jest podrzędny względem obowiązku alimentacyjnego rodziców.
Teoretycznie matka, która prosi o radę może zwrócić się do rodziców byłego konkubenta o pomoc finansową jeśli nie posiada on żadnych dóbr i jest bezrobotny. W przypadku, kiedy również oni nie wykonają swojego obowiązku, może zwrócić się do sądu o wydanie wyroku alimentacyjnego w stosunku do rodziców byłego konkubenta. Oczywiście sąd zdecyduje, czy matka rzeczywiście nie posiada wystarczających środków finansowych na utrzymanie dziecka.

adwokat Mario Confalonieri
tłumaczenie: Kornelia Z. Pielka