Tragiczna sytuacja w Ligurii i Toskanii - Nasz Swiat
29
Śr, czerwiec

Włochy

Włoska Obrona Cywilna poinformowała wczoraj, w wyniku gwałtownych ulew i osunięć ziemi w Ligurii i Toskanii siedem osób zginęło, a cztery uznano za zaginione.

W obu tych regionach w przeciągu kilku godzin spadło 500 milimetrów deszczu, co było powodem wystąpienia z z brzegów rzek i strumienie, które spowodowały lawiny błotne. Do tej pory ratownicy poszukują ludzi.

Podczas wtorkowych opadów deszczu najbardziej zniszczone zostało miasteczko Borghetto Vara w Ligurii, gdzie nurkowie z oddziału karabinierów wydobyli ciała czterech osób z domu, na który osunęła się ziemia. W tym samym mieście kobieta porwana przez lawinę błotną uratowała się, ponieważ zdołała uchwycić się na boisku kosza do koszykówki i trzymając się go kurczowo czekała kilka godzin na pomoc – podała PAP powołując się na media włoskie.  

Do zniszczeń doszło także w Pignone i Monterosso. W miejscowości Aulla utonął w garażu mężczyzna, który poszedł tam, by uratować swój samochód.
"Sytuacja jest dramatyczna, wciąż brakuje informacji z rejonów odciętych od świata" - przyznała szefowa wydziału ds. obrony cywilnej w regionie Liguria Renata Briano.

Trudne do oszacowania są straty na autostradzie A12 w Ligurii, zamkniętej od wtorku. Stanęły tam też pociągi, zawaliły się dwa mosty.