Wiadomości - Nasz Swiat
29
Śr, czerwiec

Najnowszy film Romana Polańskiego "Carnage" (Rzeź) wszedł 16 września na ekrany włoskich kin. Premiera kinowa odbyła się tuż po festiwalu w Wenecji, którego Polański jest według włoskiej prasy największym przegranym – podaje PAP.

kadr z filmu W przeddzień wejścia filmu na ekrany w obszernej recenzji na łamach "Corriere della Sera" pt. "Polański, zabawa w masakrę w mieszczańskim salonie" krytyk tej największej włoskiej gazety Paolo Mereghetti podkreślił, że nakręcenie jednej sceny, trwającej 79 minut, wydaje się wyzwaniem nie z tej epoki. A jednak - ocenia - "Carnage" jest "całkowicie filmowy mimo swych teatralnych korzeni", zaś jego największymi atutami są głęboka psychologia, perfekcyjnie przestawiona eskalacja konfliktu i atmosfera, w której widz zapomina, że siedzi w sali kinowej.

To wszystko nie byłoby możliwe bez gry aktorskiej najwyższej próby - uważa krytyk włoskiego dziennika. Jego zdaniem "siła ekspresji aktorów odbiera mowę".

"To nie jest kino innowacyjne, to kino klasyczne, tradycyjne, ale na koniec nie można zrobić nic innego, jak tylko wstać i je oklaskiwać" - podsumowuje Mereghetti.

Dla zagranicznych kierowców Włochy to raj na ziemi. Zaraz po przekroczeniu granicy czują się bezkarni, ponieważ dzięki włoskiej biurokracji oraz niechęci ze strony państw członkowskich UE w dostarczeniu informacji o niesfornych kierowcach, rzadko udaje się wyegzekwować należność za popełnione wykroczenia drogowe.

Wspaniałe jedzenie, piękne krajobrazy, zapierające dech kobiety, a przede wszystkim podarty z uśmiechem na twarzy mandat… zwyczaj, który kosztuje miasta włoskie setki milionów euro rocznie. Okazuje się, że na 360 tys. wystawionych mandatów, tylko 44% zostaje zapłaconych.

W Toskanii najgorsi są Hiszpanie. Aż 80% hiszpańskich kierowców nie zapłaciło w ostatnich 15 miesiącach mandatów. Na drugim miejscu plasują się Portugalczycy (75%) i Polacy. Okazuje się, że tylko co czwarty polski kierowca, który odwiedził Italię decyduje się na zapłacenie włoskiego mandatu. Nie lepsi są Rumunii (70% nie płaci mandatów).

Według najnowszych danych także kierowcy niemieccy, zdyscyplinowani w ojczyźnie, nie mogą pochwalić się najlepszą opinią we Włoszech i aż 59% z nich decyduje się na niezapłacenie kary.

Coś jednak zaczęło się zmieniać. 2 grudnia 2010 roku 27 ministrów transportów zebrało się w Brukseli w celu ustalenia kilku punktów na temat bezpieczeństwa drogowego. Siim Kallas – wiceprzewodniczący KE i komisarz ds. transportu słusznie zauważył podczas spotkania, że „prawdopodobieństwo, że kierowca zagraniczny popełni wykroczenie drogowe jest trzy razy wyższe niż od kierowcy miejscowego. Wielu z nich (kierowców, przyp.red.) uważa, że kiedy jest się za granicą, miejscowe normy ich nie dotyczą”.  Według danych statystycznych UE kierowcy zagraniczni stanowią 5% ruchu drogowego, ale są odpowiedzialni za 15% naruszeń kodeksu drogowego.(mam)

Drugą wpływową Emmą we Włoszech jest “stalowa lady” Marcegaglia, jak zwykły o niej mówić media, czyli  pierwsza kobieta na czele włoskiego związku przemysłowców Confindustria, odpowiednika Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan (reprezentująca interesy przedsiębiorców prywatnych w Polsce), i na którego czele stoi n.b. również kobieta: Henryka Bochniaż. Obie panie faktycznie mają ze sobą wiele wspólnego i spotykają się przy różnych okazjach, zwłaszcza, że obie wchodzą w skład rady prezydentów BusinessEurope, organizacji zrzeszającej pracodawców Unii Europejskiej.

EMMA MARCEGAGLIA urodziła się w 1965r. w Mantowie (Lombardia) w rodzinie drobnego przemysłowca Steno Marcegaglia przerabiającego stal w fabryczce o powierzchni zaledwie 120 metrów kw. Dzięki racjonalnemu i oszczędnemu zarządzaniu firmy, rodzina Marcegaglia stopniowo osiąga spory sukces na rynku krajowym i za granicą.

Emma studiuje na prestiżowym uniwersytecie Bocconi w Mediolanie na wydziale Ekonomii, po czym wyjeżdża na 8 miesięcy do USA gdzie zdobywa tytuł Master in Business Administration na New York University. Zaraz po ukończeniu studiów ojciec powierza jej jeden z podupadających oddziałów firmy, Albarella S.p.a. - spółce działającej w sektorze turystycznym na prywatnej wysepce (5km na 1,5km) położonej na południe od Wenecji, na terenie Parco Naturale del Delta del Po. Wkrótce Emma osiąga tam bardzo dobre rezultaty i ojciec powierza jej i drugiemu synowi Antonio współudział w zarządzaniu całej firmy Marcegaglia.
Wspólne działania rodzinne doprowadzają do rozkwitu Gruppo Marcegalia, które dziś jest światowym liderem w obróbce i przetwarzaniu stali (5,5mln ton stali przerabianej rocznie, 51 biur handlowych, 210 przedstawicielstw handlowych i 50 zakładów przemysłowych rozsianych po Włoszech i świecie). Grupa Marcegaglia zwiększyła swoją działalność na rynkach rozwijających się, również w Polsce, gdzie  otworzyła w 2004r. zakład w Praszce (woj. opolskie) wytwarzający min. płyty izolacyjne i wymienniki ciepła, a następnie w 2010 r. fabrykę w Kluczborku, wytwarzającą precyzyjne rury ze stali węglowej.

Czytaj także: Wpływowe kobiety Włoch. Cz. 1 : Emma Bonino

Obecnie firma, całkowicie kontrolowana przez rodzinę Marcegaglia, posiada jedną z najbardziej różnorodnych ofert na rynku światowym w tym sektorze (Europa, Ameryka płn. i pd., Bliski Wschód, Rosja, Chiny) realizując roczny dochód przekraczający 4mld euro.

8 września tuż przed godz. 10:00 rozpoczęła się 13 w tym roku erupcja wulkanu Etna. Nowa erupcja miała charakter Stromboliański. Intensywną fazę erupcyjną można było obserwować z centrum Katanii w godz. 10:00-11:00.

Temu spektakularnemu widowisku towarzyszył południowo-wschodni kierunek wiatru, dając tym samym możliwość wyraźnego obserwowania, fotografowania i filmowania wysokiego wyrzutu gazów i popiołu wulkanicznego. Tak, jak poprzednie nastąpił po uprzednim kilkustopniowym obniżeniu temperatury i nasileniu się lekkiego wiatru w Katanii i okolicach. Aktywność wulkanu osłabiła się po godz. 11:00.


Od ostatniego intensywnego wybuchu Etny, który odnotowano 29 sierpnia o świcie, minęło 10 dni. Mimo tak częstych wybuchów wulkanu nie odnotowano dramatycznych chwil w codziennym życiu mieszkańców Katanii, a w szczególności w funkcjonowaniu lotniska Fontanarossa.

Nie mniej jednak, w niektórych miejscowościach położonych u podnóża Etny, wulkan spowodował niemałe kłopoty z oczyszczaniem ulic pokrytych pyłem wulkanicznym. Po wybuchu 29 sierpnia problem ten dotyczył mieszkańców Aci Trezza i Aci Castello.

 

Tekst, zdjęcia i film

Bożena Zofia Kachel; wykonane dnia 8 września 2011 w godz. 10:00-10:30.

 

 

 

 


embed video plugin powered by Union Development

90 lat od założenia słynnej Maison Gucci w 1921r.,  26 września 2011 r. odbędzie się inauguracja Muzeum Gucci w samym sercu zabytkowej Florencji, w Palazzo della Mercanzia, Piazza della Signoria.

Na tę okoliczność zaproszonych zostało 200 Vip z całego świata, nieoficjalnie mówi się o przybyciu min. Madonny i Jennifer Lopez. Goście przejdą po czerwonym dywanie, niczym gwiazdy Hollywoodu, aż do Palazzo Vecchio, gdzie odbędzie się wielka gala w Salone dei Cinquecento, z udziałem burmistrza Florencji Matteo Renzi.

Ekspozycja w Muzeum zaprezentowana będzie na powierzchni 1700m kw. na trzech piętrach Palazzo della Mercanzia.

Zobacz historyczne zdjęcia Maison Gucci

(Ciekawostki z prasy: Corriere Fiorentino, 10/09/2011)

 

Źródło:

 

 

 

 

 

Dziesięć lat temu, w 2001 roku, we Włoszech wprowadzono walutę euro. Eksperci magazynu Altroconsumo podsumowali zmiany cenowe, które zaszły w ciągu tej dekady na rynku krajowym.

Oto kilka przykładów:

Inflacja: +21%
Dochody na  głowę mieszkańca: +14%
Siła nabywcza pieniądza (ilość towarów i usług, którą można zakupić za określoną jednostkę pieniężną) – 7%

Część produktów zdecydowanie zdrożała, np.:
Mąka i produkty zbożowe + 49%
Prasa + 40%

Ale niektóre można zakupić dużo taniej, np.:
leki - 28%
aparaty fotograficzne – 41%
komputery – 64%
aparaty telefoniczne – 73%

Znacząco podrożał niestety transport:
wodny + 147%
lotniczy + 61%
kolejowy + 46%
taxi + 34%
natomiast różnice cen biletów transportu autobusowego wahają się w przedziale od + 16% w Bari do + 94% w Genui i Mediolanie.

Podrożały też wszystkie opłaty:
woda + 52%
gas + 34%
wywóz nieczystości + 33%
abonament telefoniczny + 25%
energia elektryczna + 24%

Ciekawostki z prasy: Altroconsumo, 09/2011


Źródło:

 

 

 

 

 

 

Najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzin dla najstarszego Sycylijczyka.

6 września pan Giuseppe Mirabella, zwany „Wujkiem Pippo”, ukończył 110 lat. Urodził się w Katanii w 1901 roku, gdzie mieszkał przez długie lata. Pan Mirabella był żonaty, ale nie doczekał się potomstwa. W młodości zajmował się szewstwem i swoje rzemiosło prowadził nawet w Paryżu. Następnie otworzył sklep w Katanii przy via Ventimiglia. Obecnie mieszka w Pedara (prowincja Katania) pod opieką siostrzenicy pani Piny Mariani. Jak potwierdził podczas uroczystości jubileuszowej, jego pasją jest polityka oraz sport. Nie poddaje się starości: czyta lokalną gazetę i gra w karty, co z pewnością pomaga mu utrzymać dobrą pamięć.

Mimo zaawansowanego wieku Zio Pippo cieszy się dobrą formą fizyczną, którą – jak mówi - niewątpliwe zawdzięcza temu,  że dobrze się odżywia. 
W tym roku „Wujek Pippo” swoje 110 urodziny obchodził w Centrum Administracyjnym Prowincji Katania. Tę wyjątkową dla niego uroczystość i chwilę zgaszenia świeczek zaszczycili swą obecnością takie osobistości, jak: prezydent prowincji Katanii Giuseppe Castiglione, arcybiskup metropolita prowincji Katanii Salvatore Gristina, burmistrz Pedary Anthony Barbagallo, obrońca drużyny piłkarskiej Katania Nicola Legrottaglie i inni…

Przed rozkrojeniem tortu Arcybiskup Metropolita Salvatore Gristina udzielił specjalnego błogosławieństwa „Wujkowi Pippo”, wszystkim osobom długo żyjącym oraz zgromadzonym na tym spotkaniu.

Podczas spotkania „Wujek Pippo”, jako symboliczny prezent urodzinowy otrzymał koszulkę piłkarską z numerem 110.

Bożena Zofia Kachel

na podst. www.informasicilia.it

Źródło: