Wiadomości - Nasz Swiat
29
Śr, czerwiec

Koncerny paliwowe we Włoszech obniżają ceny paliw. Na obniżki zdecydowano się po tym, gdy doszło do znacznego spadku sprzedaży paliw. Znaczny spadek cen odnotowano także w przypadku gazu LPG.

Fala obniżek rozpoczęła się tydzień temu, kiedy to koncern Eni zdecydował się wprowadzić weekendową promocję cenową. I tak w każdą sobotę od godziny 13.00 i do poniedziałku do godziny 7.00 (promocja trwać będzie aż do września) za benzynę na stacjach Eni trzeba będzie zapłacić 1.58 euro za litr, a olej napędowy – 1,48 euro.

W ostatnich dniach do tego cenowego wyścigu przyłączyło się kilka następnych włoskich i zagranicznych firm. Podobne promocje wprowadziły: Esso, Q8, Shell i TotalErg. Firmy te jednak nie zdecydowały się do wprowadzenia obniżek cen paliw na stacjach benzynowych w całym kraju. Media zauważają, że te koncerny, które jeszcze tego nie uczyniły, m.in.: Tamoil znalazły się pod ogromną presją, by także obniżyć ceny na swych stacjach.

Koncerny stanęły przed koniecznością ogłoszenia obniżek, gdy okazało się, że z powodu cen zbliżających się w niektórych częściach Włoch do 2 euro za litr, sprzedaż paliw spadła nawet o 10 procent. Ponadto z przeprowadzonych przed wakacjami sondaży wynikało, że wielu Włochów zaczyna rezygnować z wyjazdów właśnie z powodu cen paliw; według prasy - najwyższych w Europie – podaje portal Money.pl.(bob)

Czy wiecie, że prawie połowa mieszkańców Włoch nosi okulary?

To jednak nie znaczy, że wiele osób nie ma z tego powodów kompleksów. Wręcz przeciwnie, okularnicy, nazywani żartobliwie „occhialuti”, albo „quattrocchi” (quattr’occhi), mogą mieć niemały problem z zaakceptowaniem swojego wyglądu, tym bardziej jeśli natrafią na dewastujące samopoczucie takie oto wypowiedzi na portalach internetowych:

"mi sembra che alterino il viso di una persona, soprattutto nascondono gli occhi che sono la cosa più bella!" – wydaje mi się, że zmieniają twarz, przede wszystkim ukrywają oczy, czyli najpiękniejszą rzecz

- "se parli di occhiali che ingrandiscono o rimpiccioliscono a dismisura gli occhi ti capisco, ma non parliamo dei "fondi di bottiglia” – jeśli masz na myśli okulary, które do przesady powiększają lub pomniejszają oczy, to cię rozumiem, nie mówiąc już o “dnach od butelek”

" se una ragazza già non è tanto bella se poi si mette gli occhiali può peggiorare la sistuazione" – jeśli dziewczyna już nie jest bardzo ładna i do tego założy okulary, to może pogorszyć sprawę

"nessuno si ricorda nemmeno della compagna di classe con gli occhiali" – nikt nawet nie pamięta o koleżance z klasy w okularach

Na szczęście są też i pasjonaci okularów, którzy potrafią podbudować niejedno nadszarpnięte ego okularników,  cytując chociażby popularne włoskie powiedzonka, typu: czytaj dalej



 

Okres wakacyjny we Włoszech rozpoczął się już kilka dni temu i o ile ludziom kojarzy się on z wypoczynkiem, o tyle dla ponad 100 tys. zwierząt rocznie z porzuceniem przez właścicieli, dla których nagle stały się przeszkodą.

Wielu właścicieli przed wyjazdem nie wie co ma zrobić ze swoimi „pupilkami” i dlatego też problem opieki nad zwierzętami rozwiązuje w okrutny sposób. Część czworonogów  jest zabijana, duszona, wiązana, głodzona, wyrzucana do śmietników lub po prostu pozostawiana na ulicy.

Według danych statystycznych, w ostatnich latach zarejestrowano znaczny spadek ilości porzucanych psów w miesiącach letnich (-30%). Wyniki te udało się osiągnąć z pewnością dzięki corocznym kampaniom.

Niestety w przypadku kotów statystki nie są zbyt optymistyczne. Szacuje się, że problem porzucenia w przypadku kotów nieznacznie się pogłębił.

W przeciągu pierwszych pięciu miesięcy 2012 roku stowarzyszenie Aidaa otrzymała o 7% zgłoszeń więcej niż rok wcześniej, dotyczących porzuconych czworonogów.
Biorąc pod uwagę dane stowarzyszenia Aidaa, można wywnioskować, że w tegoroczne wakacje zagrożone porzuceniem jest około 40 tys. psów i 60 tys. kotów.

Jak temu zaradzić?
Istnieje dużo możliwości na zapewnienie zwierzęciu opieki na czas wyjazdu (oddanie pod opiekę rodziny, oddanie do hotelu dla zwierząt), albo zabranie swojego pupila ze sobą na wakacje.

Obecnie jest już wiele baz internetowych, gdzie można znaleźć ośrodki, campingi, hotele w których nasi pupile są mile widziani. Mało tego, mają tam zapewnione atrakcje i specjalne warunki – czytamy na stronie Przyjaznalapa.pl.

Innym rozwiązaniem jest zabranie psa ze sobą. W całej Europie istnieje wiele hoteli, pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych przyjaznych czworonogom.

Możemy także oddać psa zaprzyjaźnionym osobom pod opiekę, dobrze żeby zwierzak znał wcześniej swoich wczasowych opiekunów.

Sobotnie porażki Polaków i Rosjan odbiły się głośnym echem w mediach włoskich.

Komentatorzy nie kryją zdziwienia: „nella terza ed ultima giornata del Girone A escono verdetti a sorpresa” (w trzeciej rundzie i ostatnim dniu Grupy A pojawiają się niespodziewane wyniki), a niektórzy wręcz definiują mecz we Wrocławiu jako „miracolo ceco” (czeski cud). Dziennikarze nie  szczędzą jednak krytyki polskiej drużynie:
Non sono bastati né il cuore né la spinta di una nazione intera che si è bloccata per assistere alla partita decisiva alla Polonia per centrare l'impresa: due pareggi e una sconfitta é il magro bottino di una squadra che, attorno alla sua stella Lewandowski ha catalizzato un grande entusiasmo, ma dalla quale, francamente, era improbabile attendersi di più (ansa.it)
-  Do osiągnięcia celu nie wystarczyło ani serce ani doping całego narodu, który zatrzymał się aby uczestniczyć w decydującym meczu Polski: dwa remisy i jedna porażka to niewielka zdobycz drużyny, która zaangażowała się z wielkim entuzjazmem wraz ze swoją gwiazdą Lewandowskim, ale od której, szczerze mówiąc, było niemożliwe oczekiwać więcej.

Troppo poco ha fatto la Polonia resasi pericolosa solo nelle battute iniziali con Lewandowsky che ha sprecato una chance colossale per portare in vantaggio i suoi (goal.com)
- Bardzo mało zrobiła Polska stwarzając niebezpieczne sytuacje tylko w początkowej fazie meczu z Lewandowskim, który zmarnował kolosalną szansę objęcia prowadzenia przez swoją drużynę.

/…/la Polonia si è sciolta, mentalmente e fisicamente (gazzetta.it)
- /.../ Polska “rozpuściła się” psychicznie i fizycznie.

Sotto una pioggia battente la Polonia non riesce a vincere di fronte al proprio pubblico la partita piu' importante della sua storia moderna e consegna alla Repubblica Ceca una storica qualificazione ai quarti di finale dei Campionati Europei (agi.it)
-  W ulewnym deszczu Polsce nie udaje się wygrać przed własną publicznością najważniejszego meczu w swojej najnowszej historii i oddaje Czechom historyczną kwalifikację do ćwierćfinału Mistrzostw Europy.

Agnieszka Gorzkowska

Ks. Giancarlo Pirini, proboszcz parafii w niewielkiej miejscowości Volania, położonej w obrębie administracyjnym gminy Comacchio (prow. Ferrara), zmartwiony faktem, że od dawna nie zawarto żadnego ślubu w jego kościele zaoferował, że da z własnej kieszeni 500 euro parze, która zdecyduje się na zawarcie sakramentu – podał dziennik  „Il Resto del Carlino”.

Jak podano, kapłan jest przekonany, że wielu młodych ludzi boi się założyć rodzinę ze względu na trudną sytuację finansową, związaną przede wszystkim z bezrobociem.

„Postanowiłem zaoferować niewielką pomoc finansową nowożeńcom z mojej parafii, w postaci prezentu w wysokości 500 euro, aby w ten sposób ułatwić im start życia we dwoje” – powiedział proboszcz.

Jak podała gazeta Don Giancarlo podkreślił, że  jego pomysł nie jest ani nowy, ani oryginalny, gdyż już kilka lat temu proboszcz parafii w  Stefano di Cadore  zaoferował prezent w postaci pieniędzy dla świeżo upieczonych rodziców, aby w ten sposób zachęcić ich do ochrzczenia dzieci.

(wda)

Zorganizowane w Parmie międzynarodowe mistrzostwa w gotowaniu dań z makaronu wygrał Yoshi Yamada. Japończyk  pokonał w finale trzech Włochów, pracujących w restauracjach w RPA, Brazylii i Francji.

Yamada kształcił się w Neapolu.  Pracował Sorrento, na Sardynii i we Florencji, a następnie był szefem kuchni we włoskiej restauracji w Londynie.

Zwycięstwo Japończyka nad rodowitymi Włochami było dużym zaskoczeniem, jednak jak powiedział mediom szef  prestiżowej Akademii Makaronu w Parmie Gianluigi Zenti „Jest to dowód, że gotowania tradycyjnych włoskich potraw można się nauczyć”.

Zwycięstwo Yamadzie przyniósł makaron z owocami morza.

(wda)

Tegoroczny raport OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) dotyczący wysokości płac i ich opodatkowania wykazał, że  średnia roczna pensja we Włoszech wynosi 25.160 dolarów netto. Oznacza to, że w klasyfikacji 34 krajów OECD Włochy znajdują się dopiero na 23-ym miejscu, natomiast uzyskały niechlubny prymat najwyższego opodatkowania pracy.

Sytuacja włoskich emerytów również nie przedstawia się najlepiej. 7,6 milionów emerytów, tj. ponad 45%, otrzymuje poniżej 1000 euro miesięcznie, a 2,4mln z nich nawet poniżej 500 euro. (dane z prasy: pmi.it, 26/04/2012)

Dane przeprowadzone przez Eurostat potwierdzają te tendencje: w przemyśle i budownictwie średnia roczna pensja wynosi 22.701 euro, w biznesie 23.406 euro, w handlu, transportach, gastronomii i hotelarstwie 24.843 euro. Zobacz grafik: link

Włoski Urząd Statystyczny, ISTAT, zwraca uwagę na inne dysproporcje płac: kobiety z reguły zarabiają o  20% mniej od mężczyzn.
Ponadto, cudzoziemcy pracujący we Włoszech zazwyczaj zarabiają poniżej 1000 euro, a młodzi niedoświadczeni jeszcze pracownicy otrzymują średnio zaledwie 900 euro przez pierwsze 2 lata.
(dane z prasy:Il Sole24Ore, 27/02/2012)

Skoro średnia miesięczna pensja we Włoszech nie przekracza 1300-1400 euro netto, wydawałoby się, że codzienne wydatki powinny być adekwatne. Tymczasem dane  ISTAT wykazują, że mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego na życie wydają znacznie więcej niż inni obywatele Unii.

We Włoszech trzeba średnio wydać na życie ponad 37 euro dziennie. Oto kilka przykładów:

Włoskie śniadanie na mieście: ok. 2 euro
Szybki obiad na mieście (pierwsze danie, przystawka, kawa): ponad 11 euro
Zakupy na kolację w domu: 11,60 euro
Transport własny: 5,40  - 6,50 euro dziennie (benzyna i ubezpieczenie)
Transport publiczny: ok. 2 euro dziennie
Telefon komórkowy: 1,50 euro na 10 min. rozmowy
(dane z prasy: lindipendenza.com, 26/02/2012)

Średnie ceny rynkowe niektórych produktów z kwietnia 2012
(źródło: osservaprezzi.sviluppoeconomico.gov.it)

Benzyna: ok 1,90 euro/litr
Olej napędowy: 1,72 euro/litr
Gazeta: ok. 1,20 euro
Woda mineralna (6 butelek): 2,68 euro
Sok owocowy: 1,50 euro/litr
Mleko: 1,59 euro/litr
Mleko w proszku dla niemowląt: 29,91 euro/kg.
Oliwa z oliwek: 6,06 euro/litr
Olej słonecznikowy: 2,20 euro/litr
Chleb: 2,83 euro/kg
Piwo produkcji włoskiej: 1,71 euro/litr
Ser Parmigiano Reggiano: 18,62 euro/kg.
Makaron: 1,91 euro/kg.
Mięso z kurczaka: 4,35 euro/kg.
Mięso wołowe: 14, 89 euro/kg.
Mięso wieprzowe z kością: 7,28 euro/kg.
Szynka gotowana (prosciutto cotto): 24,57 euro/kg.
Szynka surowa (prosciutto crudo): 27,66 euro/kg.
Ryż: 2,37 euro/kg.
Pomidory w puszce (pelati): 2, 09 euro/kg.
Szpinak: 3,02 euro/kg.
Tuńczyk w oliwie: 11,45 euro/kg.
Jaja kurze (opakowanie 6 sztuk): 1,24 euro
Wino stołowe: 3,04 euro za litr
Yougurt (opakowanie 125 gr.): 0,67 euro
Cukier: 1,02 euro/kg.
Kawa palona: 12, 96 euro/kg.
Tabliczka czekolady (100 gr.): 1,31 euro
Masło: 10, 18 euro/kg.

Agnieszka Gorzkowska